Skocz do zawartości
Forum

Żana

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Żana

  1. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana27Mama_Monikato już połowa sukcesu :)no tak. Najgorsze jest to, ze ten antybiotyk jest strasznie nie dobry i jak go podaje jako pierwszy to pozniej mały nie chce pic pozostałych lekow. A musze go podac jako pierwszy dla pewności, że na pewno wypił.... Taka moja schiza ;/ a czym i jak podajesz leki? strzykawką do leków. Inaczej nie ma możliwości. Tyle, że jak podawałam same syropki to nie było problemu, pieknie wypijał. Ale teraz przy antybiotyku juz nie jest kolorowo;/ Pytasz jak? Na dzień dzisiejszy na siłę.....
  2. wszystkim tym, czym nie powinno.. Typu aparat, komórka, śrubokręty, piloty, klawaiatura i myszka od kompa......
  3. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikato już połowa sukcesu :) no tak. Najgorsze jest to, ze ten antybiotyk jest strasznie nie dobry i jak go podaje jako pierwszy to pozniej mały nie chce pic pozostałych lekow. A musze go podac jako pierwszy dla pewności, że na pewno wypił.... Taka moja schiza ;/
  4. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_Monikazana w sumie jeżeli nic sie nie dzieje i jest poprawa to nie ma musu.GRATULUJĘ WYGRANEJ!!!! też mi sie tak wydaje. Właśnie tata go molestuje, żeby syropki podac. Najważniejsze -antybiotyk już podałam... Dziękuję ;*
  5. Żana

    Sierpień 2009

    A i nie chwaliłam sie chyba. Wygrałam w naszym Parentingowym konkursie ,, Zaplątani,, płytę :)
  6. Żana

    Sierpień 2009

    No niby tak, ale jak nam kazał brac 6 dni antybiotyk, to myślisz że po 1 pełnym dniu iśc?
  7. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaWłasnie w radiu leciała reklama Tesco i takie zdanie wychwyciałm "Dzieci są jak włosy, mało że niesforne to jeszcze rosną" hehehe dobre ;))
  8. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaTo dobrze, wiesz co napewno dobrze zeby go lekarz przed weekendem zobaczył, więc napewno w piątek bym go pokazała. Chodzi o to, że pediatra jest dzisiaj... Jeszce juto do 9 rano bedzie dobry lekarz, to ewentualnie przejdę się..
  9. Żana

    Sierpień 2009

    Cześc MM Jak na razie nie ma gorączki i w nocy też juz go pozniej nie męczyło. Jest troche zachrypniety, ale nie ma co sie dziwic. Wczoraj dopiero przyjął całą partie leków. I też zastanawiam sie w związku z tym, czy iśc dzisiaj żeby lekarz go osłuchał, skoro dzisiaj drugi dzień dopiero weźmie leki...
  10. Żana

    Sierpień 2009

    MM picie jest naszykowane. Bierze go gorączka, także musze mu ibufen zaraz podac ,żeby się nie męczył maluszek....
  11. Żana

    Sierpień 2009

    Izak super że już po wszystkim :* Mój maly już chrapie, i to dosłownie. Chyrla przez sen... Ja zaraz też biorę prysznic i kładę się.
  12. nie wierzę !!! Udało się Dziękuję bardzo kochane Super niespodzianka :)))
  13. Żana

    Sierpień 2009

    Aniu Miko cudny ;) Buziaki dla niego od nas :*** I widze patyk w rączce. Skąd ja to znam Wiem, ze mi tez sie nie chce jesc jak jestem chora, ale wiesz sama jak matka zaraz szaleje, że jej dziecko nie je... Nasza Rońka zapracowana, ale na pewno odezwie sie w wolnym czasie ;) Mam taka nadzieję....
  14. Żana

    Sierpień 2009

    A i jeszcze mam pytanie. Czy wasze maluszki przy chorobie tez nie chcą prawie wcale jeśc? bo ja jestem już przerażona...
  15. Żana

    Sierpień 2009

    Alisss czym szybciej tym lepiej. Obronisz sie i bedziesz miała z głowy ;) Kasia współczuje bólu pleców. Mnie okropnie przy Bartku bolały... masakra. i uważaj na siebie kochana ;) Izak powodzenia, masz troche drogi do przejechania ;/ co do koszyczków to nie ma zmiłuj, muszą byc 3 ;) My pojedziemy gdzies na wieś do koscioła, żeby mały zaniósł koszyczek. Do naszego nie pójdziemy... Wiecie dlaczego.. Marhand my dostaliśmy Zinnad, ale że nie było w aptece to jest Ceroxim. Do tego acidolac baby, drosetux, clemastinum, calcium i cebion..
  16. Żana

    Sierpień 2009

    Mama_MonikaIzak1979no widzisz idzie ku lepszemu...i głowy do góry laseczki, nie smutkować, nie marudzić, wziąć się w garść i pokazać życiu, że jesteśmy silniejsze niż mu się wydaje...i nikt nam podskakiwać nie będzie, nawet ta paskudna pogoda... Super! od razu lepiej sie robi :) prawda ;)
  17. Żana

    Sierpień 2009

    Izak1979uciekam coś ogarnąć, obiadek wstawić, bo po południu jadę na ściągniecie szwów z mojej nieszczęsnej ósemki... no ja już też wstawiłam potrawke z kurczaka. Powodzenia :)
  18. Żana

    Sierpień 2009

    Dzięki Izak :** Potrzebne mi są ostatnio takie słowa.....
  19. Żana

    Sierpień 2009

    o dziwo dzisiaj ładnie wypił i antybiotyk i syropki. Został jeszcze clemastin i wapno
  20. Żana

    Sierpień 2009

    No u nas tez gardło zawalone.. Mamy sporo syropków, a mały nie chce ich pic ;/ Toczę z nim walke, ale chyba wole to niz zastrzyki, bo jeżeli nie będzie poprawy to jutro po zastrzyki ;/
  21. Żana

    Sierpień 2009

    Jest źle. Mam dosyc. Bartek ma antybiotyk... Ma zapierdzielone oskrzela i wogóle. płakac mi się chce . Wszystko mi się pierdzieli...
  22. Żana

    Sierpień 2009

    my jak bylismy w szpitalu z wymiotami to też mieliśmy oddzielną salę i na drzwiach kartke z napisem izolatka. Ale na personel nie mogę narzekac. Panie były naprawdę spoko. Kurczę, Bartek znowu miał gorączkę i teraz zrobił zielona kope.... Podałam mu troche ibufenu, wapno i drosetux od gardła ale jeszcze i nifuroxazyd go pewnie czeka. Jak zazwyczaj śpi od ok 13 to dzisiaj zasnął o 11,30 i spał godzinę jak teściowa go pilnowała a teraz tez leży już w łóżeczku i przysypia... Moje małe biedactwo...
  23. Żana

    Sierpień 2009

    No i po wszystkim. Skończyło się..... trochę szkoda, ale cóz....
  24. Żana

    Sierpień 2009

    Spadam na razie. Jak wróce z ,,rozliczenia,, to sie odezwe ;) Miłego dnia ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...