-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Żana
-
moj teraz zasnął w końcu ;/ Wstawiłam zupkę i musze ogarnąc mieszkanie dopóki mam możliwośc ;)
-
marhand1981roniamarhand1981to kiedy testujesz??? zana chyba pobiegła po test po mięsko do krupniczku ;)
-
eee jeszcze trochę. Ostatnio dostałam wcześniej, także teraz moze się opóźnic.. Ale jak do poniedziałku nie bedzie to zrobie test
-
marhand1981zana27marhand1981No to jestem na chwilkę... Agata już 1,5 h śpi. Pojeździłyśmy dzisiaj po mieście, sprawy załatwiłyśmy i zahaczyłyśmy o McDonald's (tak mi się marzył cheesburger ), Agata wciągnęła dwie porcje małych frytek i w drodze do domku oko już jej się przymknęło. Jeszcze spacerek zaliczymy. U nas też jakieś takie wiatrzysko i pochmurnoo matko... frytki... cheesburger ... mniaaaammmm zana a co z Twoją @? a no gdzieś sie zagubiła po drodze ;/ ale czekam z niecierpliwością
-
roniaja tylko kiedyś taką opinię słyszałam :) ale wiadomo że pewnikiem nie jest że tak się stanie krupnik u mnie wylany 4 dni temu w połowie trochę zjedzono reszty nie a ile można jeść krupnik ja robię z najdrobniejszą kasząDzisiaj nastawiłam mięsko na pasztet zachciało mi się zapraszam Tita fana pasztetów noooo on uwielbia. ;))
-
roniazana dziecko podobno przyzwyczaja się do tego ze jak siknie coś mu gra a jak mu nie zagra to później kicha hihi jak na razie to on woli w sedes sikac bo wcale mu się nie podoba te granie :)))) ale fakt, mogą sie dzieci przyzwyczaic...
-
marhand1981No to jestem na chwilkę... Agata już 1,5 h śpi. Pojeździłyśmy dzisiaj po mieście, sprawy załatwiłyśmy i zahaczyłyśmy o McDonald's (tak mi się marzył cheesburger ), Agata wciągnęła dwie porcje małych frytek i w drodze do domku oko już jej się przymknęło. Jeszcze spacerek zaliczymy. U nas też jakieś takie wiatrzysko i pochmurno o matko... frytki... cheesburger ... mniaaaammmm
-
marhand1981Mama_MonikaAnia ja też pomyślałam o ząbkach,wiesz jak jest wszystko naraz zawsze:/ albo moze mu gardełko od wymiotów obrzarło. Zgadza sie z tym odpieluszkowaniem powinno sie mieć czas i pilnowac dziecko non stop a jak dziecko cały dzien w pampersie a potem przez 2 godziny usilnie sie je sadza na nocnik czy sedes to ciężko maluchowi zrozumieć dlaczego tak się dzieje i co my tak naprawde od niego wymagamy, czy ma wkońcu sikać w majty/pieluchę czy do tego dziwnego urządzenia.;)Ja wczoraj pierwszy raz założyłam Agacie majtki, nie wiedziałam jak to będzie... i stwierdziłam, że poczekam aż będzie na tyle ciepło by mogła biegać w samych gatkach po dworze nic na siłę. nauczy sie
-
ja ostatnio robiłam z kasza pęczak i też było ok i włąśnie się dzisiaj zastanawiam..
-
ania_83zana27też złapałam smaka na krupnik ;)u nas od kilku dni tylko to na tapecie ja zaraz małego ubiorę i skoczę do sklepu po składniki ;)))) a z jaka kaszą robisz?
-
hejka Ronia . A dlaczego???
-
też złapałam smaka na krupnik ;)
-
u nas teraz słońce wyszło ale wieje strasznie....
-
na razie nie, ale strasznie wieje i chmurzy się....
-
Mama_Monikadziewczyny a czy Pulneo pomaga na kaszel? z tego co ja wiem, to pomaga, bo udrożnia drogi oddechowe, górne i dolne. Moj Bartek stosował przy zaczerwienionym gardle, lekkim kaszlu i katarem
-
jasna sprawa.. założyłam mu na razie pampka bo bawi się z T i zapomniałby pewnie, ze ma się pilnowac... zapewne już dzisiaj nie pojdzie w dzień spac... T na 14 do pracy a ja musze jakieś zabawy wymyślac, bo na dwór to raczej nie pojdziemy..
-
Mama_Monikazana brawo dla Bartunia!!!cos jest z ta pogoda bo mnie głowa zaczęła boleć, a bardzo rzadko mi sie to zdarza :/ Moja tez nie chce na nocniku siedzieć, ale za to na sedesi może duzo czasu spędzić hehe dzięki. Własnie się obudził i zanim zdążyłam zapytac czy chce siku to sie zaszczał ;/ tyle, że jeszcze był strasznie zaspany.. oj i ja dzisiaj jakaś nieprzytomna...
-
Nie, no wiecie co, komedia czysta... Włączyłam małemu bajki, ten położył sie na kanapie i grzecznie oglądał, co do niego nie podobne, aż sprawdzałam, czy nie ma gorączki. wchodze teraz do pokoju a On śpi pewnie pogoda tak na niego wpłynęła.. no w szoku jestem...
-
Mama_MonikaAnia ja też pomyślałam o ząbkach,wiesz jak jest wszystko naraz zawsze:/ albo moze mu gardełko od wymiotów obrzarło. Zgadza sie z tym odpieluszkowaniem powinno sie mieć czas i pilnowac dziecko non stop a jak dziecko cały dzien w pampersie a potem przez 2 godziny usilnie sie je sadza na nocnik czy sedes to ciężko maluchowi zrozumieć dlaczego tak się dzieje i co my tak naprawde od niego wymagamy, czy ma wkońcu sikać w majty/pieluchę czy do tego dziwnego urządzenia.;) oto i cała prawda. Moj teraz biega bez pampka w majtkach i spodniach i raz już zaprowadził mnie do łazienki. a pampersa nie chce nawet zakładac ;)))) Dumna jestem jak nie wiem co :))
-
ania_83Zana pewnie, że to nie sprawa wieku czy lekarz jest dobry czy nie, bo może tak zabrzmiało z tego co napisałam, ale u nas akurat jest odwrotnie z nim niestety, nie był dobrym lekarzem nigdy, bo ja pamiętam jak on był w przychodni jak ja chodziłam jako dziecko Ja małego też już mam zamiar uczyć jak się zrobiło ciepło i może latać z gołym tyłkiem nawet nieee, no jasne, że to nie jest sprawa wieku tylko kompetencji. ale widzisz, chyba wszędzie tak jest, zeby ,, zapchac lukę,, wsadzaja jakąś popierdułkę..
-
Helołł ;) mogę dołączyc?? Ja tez blondynka. Farbowana, ale blondynka Pozdrawiam ;)
-
ania_83zana27ania_83Zana brawo dla Bartusia za dorosłe siusiu ja też małego puszczam w majtach po domu jak ciepło, ale ciągle mu przypominam o siusiu i w zasadzie jeszcze nigdy nie zawołał, tylko co chwilę jak Blondi pisała nawet co 10-15 minut go sadzam i wtedy potrafi całe do południa od rana aż do pory spania przechodzić w jednych majtkach, ale też trzeba mieć na to czas, bo jak się czymś zajmę czy sprzątaniem czy obiadem i już nie dopilnuje to zaraz mokro, ale powoli jakoś się uczymyDziękujemy. ja tez przypominam mu ale już sam czasami zawoła ,tam,, pokazując na łazienkę. No właśnie, na to trzeba miec czas, bo trzeba dopilnowac i konsekwentnie dążyc do przyzwyczajenia sikania poza pampkiem. Czas, ale i cierpliwośc.. :) no dokładnie, ale w zasadzie przynajmniej w moim przypadku jak mam czas to i mam cierpliwość, a jak się gdzieś spieszę czy chce coś porobić w domu to łatwiej stracić tą cierpliwość niestety otóż to. ja teraz mam dużo czasu takze wziałam sobie za sprawę honoru nauczenie małego wołac siku. Oczywiście nic na siłę.
-
ania_83zana27Aniu a lekarz widział buzię Mikiego? Moze mu ząbek idzie...A manne robiłas mu na mleku czy na wodzie? Ja też uważam że MM mąż powinien zareagowac no widział lekarz, ale problem w tym, że w mojej przychodni był tylko taki stary lekarz któremu się ręce trzęsą i nie mógł nawet sobie poradzić z nim, żeby dobrze tam obejrzeć i w zasadzie ja sama poprosiłam o nystatynę, a ten lekarz jest niby na zastępstwo jak kogoś innego nie ma, ale ja im powiedziałam w rejestracji wczoraj że to jest na odczepnego tylko postawienie takiego lekarza, który tylko za przeproszeniem zatka dziurę po tym nieobecnym a ja muszę z dzieckiem prywatnie jechać i wydać kasę to po co mi taka przychodnia heh to coś jak u nas z tym lekarzem co pisałam... Ale mamy też takiego starego lekarza, u którego syna w domu mieści sie moja przychodnia, który jest bardzo dobrym lekarzem. Sam już schorowany, chodzi o kuli, ręce mu sie trzesą ale zawsze dokładnie przebada i wypisze idealne leki.. A co najważniejsze, jak trafię na niego z małym, to ma takie podejście, ze Tito nawet nie zauważy, ze został przebadany ;)))
-
ania_83Zana brawo dla Bartusia za dorosłe siusiu ja też małego puszczam w majtach po domu jak ciepło, ale ciągle mu przypominam o siusiu i w zasadzie jeszcze nigdy nie zawołał, tylko co chwilę jak Blondi pisała nawet co 10-15 minut go sadzam i wtedy potrafi całe do południa od rana aż do pory spania przechodzić w jednych majtkach, ale też trzeba mieć na to czas, bo jak się czymś zajmę czy sprzątaniem czy obiadem i już nie dopilnuje to zaraz mokro, ale powoli jakoś się uczymy Dziękujemy. ja tez przypominam mu ale już sam czasami zawoła ,tam,, pokazując na łazienkę. No właśnie, na to trzeba miec czas, bo trzeba dopilnowac i konsekwentnie dążyc do przyzwyczajenia sikania poza pampkiem. Czas, ale i cierpliwośc.. :)
-
Aniu a lekarz widział buzię Mikiego? Moze mu ząbek idzie...A manne robiłas mu na mleku czy na wodzie? Ja też uważam że MM mąż powinien zareagowac