Blondi19zana27hahahahaha dzwoniła niedawno moja mama i mówię jej, że Titka oduczam od smoczka, to powiedziała, że jestem sadystka, bo ja do 5 roku zycia ze smokiem spałam ale wytłumaczyłam jej, ze nic na siłę, zapytał kilka razy i zapomniał ;))))mówisz o sobie he
no to moja siostra dopiero wyrzucila ze smoka kilka dni przed tym jak poszla do zerowki (6lat) he i z picia kaszki z butelki i spania z pielucha do przytulania ;)
a to tylko dlatego że ja z bratem powiedzieliśmy jej że dzieci w przedszkolu wyczują od niej ze śpi ze smokiem;) he do tej pory z tego sie smiejemy hehe o sobie ;))
U mnie teraz było tak, że przyszła kumpela i mówi do Bartka, że zabiera smoki a on, że ok. Na spanie kilka razy zagadnął o moma ale zasnął bez i na razie cisza. Jak mi w nocy się obudzi i będzie chciał, to pierwsze spróbuję wytłumaczyc a jak się rozwyje to chyba nie będę miała wyjścia.... A jak się uda w tą noc to wszystkie smoki pochowam, żeby mu nie przypominac