-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Żana
-
Blondi19co tam Tito robi ? huśta się na huśtawce :)
-
no właśnie nie wiem co z MM
-
YouTube - Smích
-
Blondi19no ja juz wrócilam ze sklepu nawet tak strasznie zimno nie jest nawet teraz pzestało padac ale mój kuba nie lubi byc na dworzu jak jest tak mokro u nas wieje zimny wiatr. Moj Bartek uwielbia jak jest mokro i kiedy ma kalosze to po kałużach biega a jak ma inne buciki to idzie ładnie, bo wie, że nie wolno;))
-
Blondi19witam sie. normalnie u nas juz 4dzień pada i znowu siedzenie w domu.;/ chociarz wczoraj od 16 do wieczora nie padao nawet czasami słońce wyszło to poszliśmy na koncert zespołu ŁZY hehe ;) a dzis znowu nudy i jeszcze musze isc do sklepu i wziaść małego ze sobą dobrze ze tylko na dół trzeba zejść dobrze, ze masz blisko ;) Ja lecę kanapeczkę sobie zrobic ;)
-
Blondi19zana27no i siedze i ryczę... mąż mnie olał totalnie............................zana przykro mi ;( takie zycie... tak jak napisałam, zawsze tak jest jak szanowny braciszek przyjeżdża ;/
-
A gdzie to dzisiaj MM jest????
-
U nas leje. Moj syn poszedł sam zrobił siku i kopkę do nocnika, wyrzucił to do sedesu i bił brawo ;) A teraz położył się z T na łóżku i zasnął bez pampersa... podłożyłam mu i z jednej strony zapiełam bo inaczej się nie dało ;)
-
agaa875hej Zana jak mija dzien? powolutku... mały wstał o 6 ale poszedł do tatusia to ja jeszcze pospałam trochę. Zimno dzisiaj u nas niesamowicie ;/ Muszę zarz się ubrac i z psem iśc ale nastroju brak ;/ A co u Was?
-
agaa875czesc wszystkim:) heelloooł ;)
-
Witam w nowym tygodniu
-
grrrr szkoda, że nikogo nie ma;/ U mnie brak chęci do spania;/
-
zaraz napisze na offie....
-
no i siedze i ryczę... mąż mnie olał totalnie............................
-
Izak1979Zana i jak było? z teściową praktycznie nie rozmawiałam,tak, nie itd ;/ Coś T brat do mnie ciągle sapał, ale ja nie jestem jakaś sierota i też dawałam mu do wiwatu, ale mam zamiar jutro do niego pojśc jak będzie trzeźwy i porozmawiac. Tak nie może byc. Nawet T siostra zauważyła, ze on ma coś do mnie. W sumie mam to w ale nie lubię niedomówień. Ja z małym przyszłam do domu a T został... strasznie mi przykro... a teściowa skakała nade mną a ja miałam ją głęboko w poważaniu ;//
-
Ludzie jak mi się nie chce taaammm iśc... ehhhhh.. wiadro melisy i komu w drogę, temu persen ;/
-
Blondi19zana27Izak1979zgub wszystkie po kolei...faceci są wygodni, tak im pasuje, jest smok jest cisza....ja z dnia na dzień zabrałam, wyrzuciłam i koniec, nawet nie pamietam kiedy...może było trochę płaczu, ale mamy spokój. Daj małemu alternatywę, jak się budzi dajl mu się napić wody z kubeczka, zero rozmów o smoczku, tłumaczeń, nic, smok nie istnieje, ma do wyboru zasnąć albo się napić i zobaczysz, ze zapomni..trzymam za Ciebie kciuki... co najgorsze on nie chce pic z kubeczka, chyba, ze widzi jak inne dzieci pija, a tak albo butla, albo słomka ;/ też tego muszę go oduczyc ;/ mój ze słomki to tylko z kartonika pije a jak jakas herbata kakao lub inne picie to chce zebym mu nalewała do normalnej szklanki stawiam na stół i sam sobie bierze i pije.butelek w domu nie mam od kad kuba skończył pół roku he no to super ;)
-
Izak1979słomka jest super...byle nie był to inne smoczek..np. z butli. i o to właśnie chodzi.., najpierw muszę go oduczyc picia z butli ze smokiem a pozniej smoka.....
-
Izak1979zana27Izak1979to mu nie mów...udaj, że mały gdzieś wcisnął, albo, że wypadł wam z wózka na spacerze i nie zauważyłaś...może i by się dało, ale mamy chyba z 5 smoków ;/ tak co kilka dni po jednym ;) zgub wszystkie po kolei...faceci są wygodni, tak im pasuje, jest smok jest cisza....ja z dnia na dzień zabrałam, wyrzuciłam i koniec, nawet nie pamietam kiedy...może było trochę płaczu, ale mamy spokój. Daj małemu alternatywę, jak się budzi dajl mu się napić wody z kubeczka, zero rozmów o smoczku, tłumaczeń, nic, smok nie istnieje, ma do wyboru zasnąć albo się napić i zobaczysz, ze zapomni..trzymam za Ciebie kciuki... co najgorsze on nie chce pic z kubeczka, chyba, ze widzi jak inne dzieci pija, a tak albo butla, albo słomka ;/ też tego muszę go oduczyc ;/
-
Blondi19zana27Izak1979Zana to żadna zbrodnia. Próbuj dalej i wywal smoka do kosza, żeby nie było dla Was alternatywy...dalej będe próbowac... smoka nie wyrzucę, bo T mnie $^&%&^* Katuję dziecko zana dziwny ten twój T ;/ wiem. no bo gdzież dziecko płacze ....
-
Izak1979Zana rozbawiłaś mnie podziękowaniem za ostatni post, przecież to podżeganie do złego hehehehe do złego ku dobremu ;))
-
Izak1979dzięki Zana, muszę poczytać i iść do tej Pani doktor co nas dzisiaj przyjmowała normalnie do przychodni, żeby mnie pokierowała co mam zrobić i pilnować, żeby się to nie powtórzyło.. jasne, że tak, bo to nie wiadomo o co chodzi, żeby na Zosie i Szymka nie przeszło ;/
-
Izak1979to mu nie mów...udaj, że mały gdzieś wcisnął, albo, że wypadł wam z wózka na spacerze i nie zauważyłaś... może i by się dało, ale mamy chyba z 5 smoków ;/ tak co kilka dni po jednym ;)
-
Izak1979Zana to żadna zbrodnia. Próbuj dalej i wywal smoka do kosza, żeby nie było dla Was alternatywy... dalej będe próbowac... smoka nie wyrzucę, bo T mnie $^&%&^* Katuję dziecko
-
Izak1979zaczęłam dziś dzień od wizyty na pogotowiu z maćkiem. Gdzieś koło 6 rano wysypało go bąblami od czubka głowy po stopy, potem te bąble przeistoczyły się w wybroczyny i biegiem na pogotowie. I tu doświadczyliśmy uroków małego miasteczka, na izbie przyjęć głucho, co się w warszawie nigdy nie zdarzyło. Poza tym obsługa bardzo miła i kompetentna, puścili nas do domu. Dali Mackowi zastrzyk przeciwalergiczny, ale jeśli objawy nie ustąpią wieczorem meldujemy się na oddziale. Podejrzewamy wodę truskawkową, ale Maciek ma tendencje do alergii i już od dwóch, trzech dni taki był marudny i pokazywał, ze go nogi bolą i pupa...pewnie coś się działo. A te wybroczyny ma wszędzie, nawet na języku... cholera, musimy zrobić testy i uważać. Maciek miał przecież i to zapalenie skóry poospowe i tą chorobę bostońską czy jak jej tam...na razie boli mnie żołądek i mdli mnie z nerwów, czegoś takiego jeszcze nie widziałam. na naszych oczach mu te bąble wyskakiwały, szok..Maciuś teraz śpi i widzę, ze mu schodzi z buzi, szyi...mam nadzieję, ze nie wróci, ale mimo wszystko jesteśmy na diecie alergicznej, podpowiedzcie o co w tym chodzi, co mogę mu dawać, żeby go nie odwodnić itd. Nie mogę dawać świeżych owoców, warzyw, orzechów, kakao. Jezu Izak współczuje... Ja Ci w tym nie pomoge bo nie znam się, ale trzymam kciuki, żeby paskudztwo szybko poszło.