-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez justysia_k
-
aga ja od 3 dni nie daje rady... zwalam na to lozko tutaj bo materac jest obrzydliwie miekki, ale to chyba nie to boli mnie w dolnej czesci kregosluoa tuz nad posladkami i tak w polowie tez...
-
aga82justysia_kjeszcze sie chcialam czyms podzielic - bylismy przy trumnie jednej z ofiar katastrofy w Smoleńsku wiadomo jak sie to ogląda w tv to człowieka rusza, łza się kręci itd... ale na żywo ta trumna która sie widzialo tylko w wiadomosciach itd nagle robi sie taka malutka i taka "zwyczajna" jak kazda inna :( ehhhh smutny taki post wtracilam ale ciagle siedzi mi to w glowie bo dotarlo chyba do mnie ze to wszystko wydarzylo sie naprawde :( Dla mnie to jest bardzo dziwne. Byłam w szoku jak o tym usłyszałam-- coś strasznego. Ale ja myśle że ktoś w tym maczał palce (tzn. rusy) bo jest tyle pytań a żadnej konkretnej odpowiedzi. Najbardziej jest mi szkoda tym młodych ludzi, najmłodsza miała przecież 23 lata :( No ale widocznie tak musiało być czas biegnie nadal. ja nie chcę dociekać czyja to była wina a czyja nie... nawet nie chcę dopuszczać do siebie mysli ze to rosjanie mogli cos specjalnie "przygotowac"... wiem ze w zyciu nic nie dzieje sie bez przyczyny i w to chce wierzyc...
-
swoja droga fajnie tak sobie z wami poplotkowac gdzie sie wszysstkie podzialy nagle? ehhhh sploszylam swoja gadanina
-
jeszcze sie chcialam czyms podzielic - bylismy przy trumnie jednej z ofiar katastrofy w Smoleńsku wiadomo jak sie to ogląda w tv to człowieka rusza, łza się kręci itd... ale na żywo ta trumna która sie widzialo tylko w wiadomosciach itd nagle robi sie taka malutka i taka "zwyczajna" jak kazda inna :( ehhhh smutny taki post wtracilam ale ciagle siedzi mi to w glowie bo dotarlo chyba do mnie ze to wszystko wydarzylo sie naprawde :(
-
tina oj mam mam wariatka
-
asiula Julcia juz taka duza??? ciesze sie ze zdrowiutka sliczniutka ewciu wizyyta zatem udanaa :) infekcja?? a ktora z nas sie uchronila? bedzie dobrze! wazne ze mateuszek sie nie spoieszy marika i twoja wizyta przynosi same dobre newsy! swietnie izd sliczne te twoje butki panterka pieknie wygladasz... taka nasza pani wiosna kaika promieniejesz! tak 3maj slicznotko agus sliczna posciel... taka slodka wszystkim brzuchatkom gratuluje nowych tygodni zula widze ze i ciebie dopadl zakupowy szal superasnieeeeee :)) mariolka - odnalazla sie nasza zguba super ze znowu z nami jestes :*
-
a dziekuje panterko odpoczywamy odpoczywamy :))) dzis nam sie pogoda skiepscila ale mamy blsiko do aquaparku wiec sie nie nudzimy zastanawiamy sie nad przedluzeniem pobytu o koljeny tydzien bo od soboty ma byc znowu piekna pogoda... troche chyba przegielam z chodzeniem bo dzisiaj boli brzuch :/ musze troche przystopowac... ale jak tu nie lazic jak plaza taka piekna i dluuuuuga :)) a tu wiecej nas Photos de Justyna Kot - crazy in love... koĹobrzeg 2010 | Facebook
-
witam kochane :) troche sobie was podczytam
-
wpadłam powiedzieć, że za Wami tęsknie całuję wszystkie razem i każdą z osobna :* pozdrawaimy z Lenką!
-
wielkie gratulacje
-
hej hej wpadlam tylko na chwile powiedziec ze jestesmy juz nad morzem :) podroz nawet niezle znioslam wiec jest ok pogoda piekna slonce i cieplo pierwsza rybka nad morze zaliczona jutro calodniowe wylegiwanie sie w okolicach brzegu morza - czyli prawie pod naszym oknem bo do palzy mamy rzut beretem - marek tak wybral zebym nie musial duzo chodzic :* kochany moj noooo to zmykam 3majcie sie i nie piszcie za duzo bo nie dam rady nadrobic pozniej buuuuuuuuuuuuziak
-
aga82 SERDECZNE GRATULACJE Z OKZAJI WKROCZENIA W NASTĘPNY WSPANIAŁY TYDZIEŃ DLA : AITI 34 TC TINA 33TC IZD 32 TC GOSIACZEK 31TC i ja się dołączam moje wczorajsze sprawy udało mi się załatwić z powodzeniem w 90% wiec jest lekki niedosyt ale rekompensujemy go sobie z M. spontanicznym wyjazdem nad morze na tydzień zaraz biore sie za pakowanie bo jutro rani wybywamy prawdopodobnie już sie nie moge doczekac bo ostatnio nad polskim morzem byłam chyba z dwa lata temu :))) buziaki
-
no przeciez producenci workow na buty tez chca zarabiac dobra kobitki zmykam do wieczora papa
-
KaiKapanterkaKaiKa no co ty że u was nadal trzeba worki na buty w szpitalu ? przeciez to już znieśli ? Trzeba. Ja wchodząc na izbę porodową na wykłady ze szkoły rodzenia musiałam takie założyć... Może nie we wszystkich szpitalach. W bielański w wawie tak jest. u nas tez obowiazkowo 2zł płacisz za worki kazdy bez wyjatku jak byłam oglądać porodówkę to też musiałam - fartuchy są, ale worki kupujesz... polozna pozegnala nas słowami "i schowajcie sobie buty - jeszcze sie wam przydadza"
-
termometr chce taki dotykowy do np czolka na kilka sekund a podklady ja kupilam bella - wygladaja jak wielkie podpsaki o takie
-
kaika widze w tv, ze macie dzis w wawie piekna pogode u nas deszczowo i szaro znowu...
-
Aiti[quote=justysia_kjutro przedemna mocno stresujacy dzien-nie chce wchodzic w szczegoly ale 3majcie kciuki zeby poszlo po mojej mysli...: Domowe spa pomaga się zrelaksować i dobrze spać :) Tak myślałam o tym, co mówiłaś o swojej pracy.. A nie mogłabyś zahaczyć się na uczelni choć na pół etatu? zblokować zajęcia na jeden dzień i wziąść opiekunkę na 1 dzień w tygodniu?? uczelniane zycie mnie tak nie pociaga... choc jak juz wczesniej mowilam - coraz czesciej zaczynam o nim myslec... tymczasem zaczynam sie utwierdzac w przekonaniu ze czas ktory spedze na wychowawczym poswiece na dalsze podnoszenie kwalifikacji - od pazdziernika chce zrobic nowa podyplomowke-teraz chyba z prawa bankowego i w koncu zabrac sie za certyfikaty jezykowe, bo z czystego i w pelni swiadomego lenistwa niepotrzebnie to odkladam... wczoraj rozmawialam o tym nawet z m. i uslyszalam cos, czego bym sie nigdy nie spodziewala - "nawet nie chce slyszec o kolejnej szkole od pazdziernika" zamurowalo mnie i teraz sie z tym gryze... obydwoje doskonale wiemy, ze to ja decyduje o takich kwestiach w moim zyciu... na te studia tez mi "zabranial" isc bo sobie w ciazy nie poradze, a tu prosze - jak dobrze pojdzie zazraz sie bede bronic, wiec nauczylam sie juz sluchac w decydujacej czesci siebie i sowich potrzeb... mysle ze potrzebuje czasu, zeby sobie wszystko na spokojnie w glowie poukladac, na nowo zweryfikowac swoje plany i potrzeby, a pozniej wyznaczyc nowe cele mam teraz duuuzo czasu na myslenie
-
malaga a jak dlugo nosisz juz aparat?
-
czesc izd! dobrze ze sie uspokoilo a twoj maluch taka wiercipietka frytki z lodami mowisz? to ja juz wole z ketchupem
-
witam mamuski :) ale dzisiaj pospalam - do 7:30!!!! szok jak na mnie a teraz czekam na sniadanko mmmm bialy serek ze szczypiorkiem dla brzuchatek ktore zaczynaja nowy tydzien
-
a gdzie ja zdenerowana? toz ja potulna jak baranek mi tez sie chce frytek!!! telepatia? zadowlilam sie winogronem ale mysle ze jutro wciagne gdzies na miescie kawal miesa z frytolami zmykam suszyc wloski i lulu do jutra kobitki :*
-
nieeee a napisalam ze ide spac? napisalam ze zycze spokojnej nocy a gdzie kapiel a gdzie kremowanie a gdzie jakis film..
-
panterkaaga82panterkaAguś ale fajnie masz Dawidem uroczy że tak głaska brzusia Ja to bym pewnie ryczała bo samo czytanie wywołuje u mnie wzruszenie Mnie tez to wzrusza. Najlepsze jest jak Maciek rozmawia z Dawidem o porodzie ja boki zrywam. Ostatnio podsłuchałam ich rozmowe. Dawid mówi ".. mamusi dzidziuś wyjdzie przez pępuszek...." a Maciej mówi do niego "... Ty głupolu, mamie zrobią cesarke bo jak taka główka wyjdzie przez taka malutka dziurke w pępku, musi pan doktor rozciąć mamie brzuch" i juz była kłutnia gatowa między nimi. Oni sa po prostu cudowni urocze
-
aga82justysia Ty juz do spania sie szykujesz ?????? ja tak chodze spac okolo 22 bo wczesnie sie budze :) kiedys musze spac... jutro przedemna mocno stresujacy dzien-nie chce wchodzic w szczegoly ale 3majcie kciuki zeby poszlo po mojej mysli... najadlam sie tak winogrona ze nie moge sie ruszac chyba pekne
-
SPOKOJNEJ NOCY