-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez justysia_k
-
Zula'79te takie nasze bóle to chyba pikuś. Ale jak z mamą ostatnio gadałam, to mówiła, że jak mnie miała rodzić to o 8:00 rano zaczął boleć ją brzuch, więc sobie leżała w łóżku i nawet nie miała zamiaru się szykować do porodu, bo myślała, że to tak ma być. Dopiero teściowa (moja babcia) mówi - Ty się Kochana szykuj, bo to się zaczyna. I tak właśnie jeszcze zdążyła sobie głowę umyć, wykąpać się, ogarnąć i na piechotę o 12-stej poszła z babcią do szpitala (bo to było blisko). Jak szła mnie rodzić to był akurat 1 wrzesień i o tej 12-stej syreny wyły, bo rocznica wojny. Babcia płakała, a mama nie wiedział, czy tak się wzruszyła, że synowa idzie rodzić, czy że wyją syreny i wojna jej się przypomina I tak sobie doszły do szpitala, a ja byłam na świecie już o 14-ste. Z kolei z moim bratem, to wstała rano do toalety, wysiusiała się, wstała i wody jej odeszły. Była 5 rano, i zaraz do szpitala. O 12-stej mój brat się już urodził. W sumie fajnie tak. Nie cierpiała za bardzo. Wszystko raczej szło przy naszych narodzinach gładko (o ile tak można to nazwać), nooo to bajka a nie porody obys dostasla w genach taki prezent od mamusi :)) ja niestety jestem dzieckiem oksytocyny :)) a z siostra tez podobno nie bylo latwo :/
-
kupilam taki fajny lakier do paznokci i teraz kombinuje jak by tu sobie paznokietki u stop pomalowac???????? hmmmmmm no to mam zagwostke zaopatrzylam sie tez w veet i mam zamiar sie dzis jakos ogarnac bo jak mnie w koncu wezmie na ta porodowke to trza sie jakos ludziom pokazac
-
Zula'79mój małż mi się właśnie zwierzył, że od dwóch dni ma stres, budzi się przed budzikiem, nie może spać i myśli, że już rodzę moj dzisiaj stwierdzil za ja jestem jakas poddenerwowana i jzu chyba wyczuwam porod w powietrzu dlatego sie tak spinam qrde gosciu gdyby tobie mozg z bolu rozwalalo to tez bys byl spiety
-
lena tez skacze bez opamietania :) dzisiaj w nocy jak ryczalam z bolu to myslalam ze mi z brzucha wyskoczy bidulka tez czula ze cos jest nie tak a czkawka taaaak teraz to bradzo konkretna ja przy desce wymiekam - kregoslup mi wchodzi do... m. prasowal bo ja bym chyba zelazko do kocna zycia znienawidzila :)))
-
zula a u ciebie jakies skurcxybyki sie pojawiaja? u mnie brzuch od czssu do czasu jak na miesiaczke, jakies ciagniecie, cos poboli w krzyzu i co z tego skoro to wszystko za malo :) ciagle za malo
-
a my wrocilismy ze spacerku - standardowe 3km bo mi krzyz zaczal szwankowac :)) oooo lenka dostala czkawki
-
zula pokaz ten swoj brzunio dawno sie chyba nam nie pokazywalas wiesz, tez sie zastanawiam czy slusznie bralam ten fenoterol skoro po odstawieniu tez sie nic nie dzialo... ale m. stwierdzil ze tego wczesniej nikt nie wiedzial a ze zaczela sie skracac szyjka to nie mozna bylo ryzykowac... no i ma racje chlopak ma co do bolu zeba to masz racje - boli mnie cala glowa juz od tego a dzisiaj juz dochodzi ucho :( ale co mam zrobic? przeciez nie bede sie teraz codziennie obstrzykiwac znieczuleniem :/ nie wiem zobaczymy jaka bedzie dzisiejsza noc na wszelki wyoadek przed spaniem wezme jeden apap
-
btw - panterka, ja nie wiem jak reszta ale ja bardzo czekam na efekty waszej sesji ciazowej moze sie pochwalisz co???
-
dorotka no to sie nawqrzalas tylko z tym zwolnieniem ale mysle ze mnie czekac moze to samo... zobaczymy co za tydzien powie moja gin bo ja mam l4 do 21.06. co do serniczka to mmm wiesz co dobre - ja w niedziele wsunelam spory kawalek na dzien dobry a co! i jeszcze mi tutaj do kompletu brakuje dzisiaj naszej aiti :) co tam u was kochana?
-
aga82justysia_kaga ale czemu sie tak u ciebie spieszyc z tym wyowalniem? masz jakies wskazania? Justysiu lekarz stwierdził że mam już odpowiednie warunki do porodu. Że nie ma żadnej różnicy jeśli chodzi oto czy go wywołają czy będę czekać az samo się rozkręci, chodzi tu o razwarcie i szyjke. Rozwarcie jest już na 2 palce a szyjki nie ma wcale. Powiedział że chce mi zaoszczędzić przenoszenia, a że to już 39tc to śmiało można wywołać. Wziął też termin z usg który jest dokładnie na dzisiaj 15 czerwca. Myślałam żeby wcale sie nie zgłosic do szpitala ale połozna powiedziała że mam tego nie robić bo może lekarz się zdenerwować a tak pobada i zadecyduje, a jesli powie że mam leżec tydzień w szpitalu to mogę sie nie zgodzić. Boję sie tylko tego wywoływania, bo to takie jest dla mnie dziwne hmmmm nie wiem jak to nazwać, wole rodzić z zaskoczenia niż tak "świadomie" wiedząc że to już. No i chciałam jechać do szpitala już na tzw. ostatnich nogach a nie w bólach chodzić po korytarzu szpitalnym. Może jestem jakaś inna i może mnie nie rozumiecie co chce powiedzieć--napisać, ja po prostu nie tak wyobrażałam sobie końcówke ciąży i poród, wszystko jest nie tak jak sobie to zaplanowałam. Jesli można coś takiego planować. aga kochana doskonale cie rozumiem... nie jestes dziwna bo kazda z nas tak to sobie wyobraza jak ty :) moze porozmawiaj wlasnie o tym szczerze z lekarzem... skoro nic sie nie dzieje to po co wywolywac? moze jeszcze dac niuni troche czasu a jak juz bedzie trzeba bo no lozysko nie jest wydolne czy cos no to wiadomo ze inaczej sie na to patrzy... kochana calym sercem jestem z toba!
-
zab znowu zaczyna napierdziulac ;( buuuuuuuuuuuuuuuuu ewcia jak sie czujesz? mateuszek am pierwszy tydzien zycia juz za soba a jeszcze niedawno tak sie balas :))) wrzuc jakies zdjecia malenstwa
-
aga ale czemu sie tak u ciebie spieszyc z tym wyowalniem? masz jakies wskazania?
-
KaiKajustysia_ka jak to jest z tym znieczuleniem zzo? myslalam ze to tylko lekarz moze zdecydowac ze trzeba podac a samemu na zyczenie nie mozna dostac... Jesli nie ma przeciwskazan i nie jest za późno ( duże rozwarcie) to znieczulenie zzo jest na życzenie. Sama w końcu za nie płacisz :) aaa :) myslalam ze nfz taki laskawy
-
Martek73justysia_ka jak to jest z tym znieczuleniem zzo? myslalam ze to tylko lekarz moze zdecydowac ze trzeba podac a samemu na zyczenie nie mozna dostac... Ja miałam podczas porodu 3 razy podawane i czwarty raz na zszywanie. ale to na wlasne zyczenie czy lekarz zdecydowal zeby ci podac?
-
asiula0727justysia_kasiula i co tam upichcilas??? nic specjalnego-ziemniaczki kotlety z piersi kurczaka i jakąs suróweczkę zrobię. mniam mniam
-
zula jak u ciebie dzisiaj?
-
asiula i co tam upichcilas???
-
a jak to jest z tym znieczuleniem zzo? myslalam ze to tylko lekarz moze zdecydowac ze trzeba podac a samemu na zyczenie nie mozna dostac...
-
kaika uwazaj na te szwy uwazaj bo podobno zartow nie ma... asiula co porabiasz? cos tak zamilkla? m. oglada mecz :/ nudaaaaaaaaa i te traby bucza i bucza
-
ktos pytal o cisnienie... u mnie w normie :)
-
jak sie zacznie to skierowanie nie jest potrzebne... po co? martek szymusiowi az oczy blyszcza na tej maszynie
-
marika kubus jest przesliczny dixi no nareszcie troche napisalas co tam u was :) poszlo ekspresowo i baaardzo sie z tego ciesze :) co do tego skierowania to ja dostane 21.06 bo wtedy mam termin i jesli nic sie nie ruszy to 28 mam juz z tym skierowaniem isc do szpitala-albo poloza na patologie albo zrobia ktg i do domu... to bardziej chyba takie potwierdzenie od gina dla szpitala... nie wiem nigdy sie nad tym nie zastanawialam czesc martek asiulka u mnie poza tym sluzem podbarwionym na brazowo tez cisza :) mialam skurcze co 20-25 min ale ustaly wiec to bardziej stres po dentyscie a co do "czopa" to nie wiem czy to to czy co... moze po porstu po badaniu wczorajszym? ehhh nie wiem co ma byc to bedzie kregoslup lupie :) na oslode zycia zrobilam sobie koktajl truskawkowo - ananasowy i moze uda mi sie zaraz wtulic w mezusia i z pelnym brzuszkiem troche pospac bo nie daj boze znowu w nocy bede chodzic po scianach :( mam dzisiaj ochote na jakies pyszne jedzonko... ale co ja z tym zebem nic gryz nie moge :/ a chodzi za mna taki kurczak po hawajsku - a ananskkiem i ryzem :) MNIAAAAM jak nie urodze to jutro golabki juz sie nie moge doczekac!! jaka u was dzisiaj pogoda? u nas cieplo ale zachmurzone niebo :/ ale wieczorny spacerek musi byc
-
asiula 21.06 dostane skierowanie do szpitala
-
a ja od 8 u dentysty - noc koszmarna ;( wyjela mi trutke i powiedziala ze nic wiecej nie moze zrobic dopoki nie urodze :( usunac moze chirurg ale nikt sie tego na kilka dni przed porodem nie podejmie jezuuuuuuuuu jak ja mam juz dosyc ;( zostaolo mi cierpiec - moze dzieki temu porod jakos lepiej zniose... qrde no juz nie wiem jak sie pocieszac zaczal mi odchodzic chyba czop - sluz podbarwiony na brazowo i od rana ciagnie brzuch wiec cos sie chyba naprawde rozkreca... panterko oli jest cudny :)
-
ide sobie tlumaczyc ze bol to tylko mozg i reakcje chemiczne... :( spokojnej nocki!!!!