a może na poczatek zmień nie sam seks, tylko okoliczności 😉 w sensie jeśli zazwyczaj dochodzi do zbliżeń w konkretnych sytuacjach, to zaskocz go czymś innym, poflirtuj tak, jak do tej pory nie flirtowałaś, powiedz mu na ucho że masz na niego ochotę gdy jestescie zajęci czymś innym... no nie wiem. Albo zamiast go straszyć od razy wibratorem wez piórko czy zawiąż mu oczy.. coś wiesz, łagodniejszego zeby wprowadzic go w klimat My się rownież nad hiszpańska muchą zastanawialiśmy ale czy to przypadkiem nie jest placebo?