Skocz do zawartości
Forum

cafe82

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez cafe82

  1. mam nadzieje,ze mimo,ze to sobota to dotrzymacie mi towarzystwa! ide ruszyc troche dupsko
  2. jutro K chce jechac do swoich rodzicow,bo nie widzieli dzieci od miesiaca taaaaak mi sie kuzwa chce ale przy okazji i tak wiekszosc dnia spedzimy u znajomych wiec przezyje musze sie popisac przed t jak zwykle wiec zrobie moze jednak jakis plak,a co
  3. witam sobotnio musialam pomyslec jaki jest dzien tygodnia wczoraj sie obzarlam a dzisiaj po 3 tygodniach wreszcie kilogram mniej czyli 6 na minusie andzia co robilas za plaka? maz mi kupil piekne nowe blachyte takie czarne,fajne i chyba liczy,ze cos na weekend zrobie goska udanego wyjazdu anielinka amelcia to prawdziwa modelka,sliczna jest! vercia mam nadzieje,ze sobie teraz odpoczniesz troche
  4. K niedawno wrocil,bylismy jeszcze na krotkim spacerku i tyle a jutro przed 6 juz jedzie,ja pierdziele!:( juz malowanie odpuszcze,bo kiedy??z niedz na poniedz K jedzie do klienta 400 km w jedna strone
  5. magda gratuluje i zazdroszcze:) jedno z glowy i fajnie,ze misiek dzisiaj dal rade bez ciebie,brawo mialam kuzwa ciezkie popoludnie i obzarlam sie jak swinia:( i to nie dukanowskimi proteinkami:(
  6. andzia olek spi tak ok 9h i w dzien coraz rzadziej ma drzemki my papier toaletowy tez zbieramy
  7. magda_79cafe82namowilam olka na puzzle mlodzi leza i spiewajaK jutro i w pon jedzie do pracy pieknie U ciebie co prawda inna sytuacja, bo Ty z trojca, ale i moj P. jutro, w poniedzialek i we wtorek do pracy. Po prostu zaj.... majowka! ekstra:( no ale jak trzeba to trzeba
  8. magda_79Cafe to Olas ma niezle pomysly!!! Tak po prostu zasikal? Specjalnie? no specjalnie maly kuzwa dziad stan w tych mokrych spodniach i mowi do mnie wpadlem na taki pomysl,zeby zasikac kanape....zeby ci pomoc,doslownie
  9. namowilam olka na puzzle mlodzi leza i spiewaja K jutro i w pon jedzie do pracy pieknie
  10. kasioleqqcafe82dlacxzego parentng jest na czarno??co sie stalo?chyba dlatego, że umarła Gosia79 z marcówek 2010 ['] rozumiem:(
  11. dlacxzego parentng jest na czarno??co sie stalo?
  12. no to sobie stach narobil olek posikal sie na naroznik bo on wpadl na taki pomysl,zeby zasikac naroznik,wiecie
  13. anielinkacafe82bylam na boku tak mi sie kuzwa cisnienie podnioslo,ze ide sie troche rozladowac i ogarne ten syfanielinka a moze przyjedziesz na weekend do nas,coo?? zapraszam! miejsca malo ale spokojnie sie z amelcia przekimacie mowie powaznie zaprosimy andziowych,bo maja niedaleko co ty na to? Cafe az mi łzy poleciały mowie zupelnie serio choc pewnie nie w glowie ci teraz jakie swyjazdy jak sie czujesZ?
  14. i ja sie witam szyszka daj znac co powiedzial laryngolog krawatek kuzwa,polska rzeczywistosc-7 miesiecy zdrowka dla babulki jakie plany na weekend?? my chcemy malowac,jeszcze nie wiem jak z naszymy chlopakami no chyba,ze weny nie bedzie,to sobie odpuscimy ale syf taki,ze az sie prosi
  15. ja tu latam,sprzatam...karmie mlodych siedze na kompie a olek zrobil kupola,i wlozyl w nia szczotke i krzyczy mamo,zrobilem kupe ale nie martw juz wyczyscilem kibel bleeeee
  16. chce sie dzisiaj zabrac za kuchnie mam taki syf,juz nie moge wieczorkiem sie za to biore! a poza tym szukam zwyklych,bialych lub kremowych kwadratowych talerzy i nigdzie nie ma
  17. cafe82

    Grudzień 2011 :)

    mialam byc stycznioweczka ale chlopcy urodzili sie w grudniu mam zatem sentyment powodzenia mamuski wszsytkiego dobrego
  18. bylam na boku tak mi sie kuzwa cisnienie podnioslo,ze ide sie troche rozladowac i ogarne ten syf anielinka a moze przyjedziesz na weekend do nas,coo?? zapraszam! miejsca malo ale spokojnie sie z amelcia przekimacie mowie powaznie zaprosimy andziowych,bo maja niedaleko co ty na to?
  19. kasioleqq sliczne fotki kacperek z czego sie tak smieje,hehe? vercia sil jak marcelek?
  20. magda_79Tak odbiegajac od tematu to moj tata upiekl pyszny pasztet i wlasnie mi przywiozl! Ktos ma ochote? :) ja dziekuje :) a jak tata?
  21. kasioleqqAndzia dokładnie Kacper jest jeszcze za maly żeby czaić o co chodzi, i powiem szczerze, że nie przeżywa tego jakos bardzo... zresztą to już 7 miesiecy... wiec się przyzwyczaił ze taty nie ma... tak więc myśle i mam nadzieję, ze dalej damy sobie dzielnie radę!!! no, albo się jakos pozytywnie poukłada dacie rade na bank
  22. andziakasioleqqCafe no przykre to co piszesz o rodzicach... no ale co zrobic... moze kiedys przejża na oczy, ale powiem Ci, że odkad moja mama jest z Panem Jerzym to też coraz mniej mi pomaga, wczoraj jak Kacperek spał po spacerze, to mówię do niej że wezmę Nelkę i wyjdę z nią pochodzić dookoła jeziorka, bo ostatnio zaniedbalam, ruch itd. to z wielkim focvhe mowi "ja się chciałam położyc..." więc mówię , że ok to nie pójdę a ona zaczęła na mnie wykrzykiwać że mam iść, że przecież jak Kacper wstanie to ona też wstanie... mówię no dobra, poszłam, ale wiecie samo to że najpierw gada, że chce sie polożyć a za chwilę kaze mi isc po to chyba żeby miec czyste sumienie ze zostala z wnukiem..magda_79andziaChodziło mi tylko o to, że Twoi coś tam gadają, bręczą, ale mimo wszystko są chętni do opieki nad dzieciakami. A moi nie... Wszystko to dla mnie niepojete. Moi rodzice boja sie spytac czy moga zabrac Michała. A wiem, ze chca. Wiec pomimo, ze weekend planujemy u nich na dzialce to ejsczze w poniedzialek zaproponowalam, zeby zabrali mlodego od rana. Ttata zaraz do mnie oddzwonil czy moze sam po niego podjechac. Zabieraja tez psa od soboty do poniedzialku :) A na tesciow moge ponarzekac, ale tak naprawde to tez zawsze z mlodym zostaja kiedy tylko poprosimy i choc wiem, ze nie robia tego zbyt chetnie to nigdy nie wypominaja. A tesc jeszcze codziennie do Milana przyjezdza, Nawiązując do tego to ja już nie raz zresztą pisałam, że absolutnie do nikogo nie wymagam, żeby moi rodzice np. cały swój wolny czas poświęcali dzieciom. Ale oni nie poświęcają go w ogóle, najwidoczniej nie mają na to ochoty. w pierwsze święto byliśmy u nich bo ojciec miał imieniny, to standardowo my z Kubą za nimi lataliśmy, bo mama była zajęta podawaniem jedzenia i zabawianiem gości. Potrzebuje czasem pomocy, kiedy np. musimy ze Stasiem jechać do lekarza, ale często gęsto są odmowy. T. zostanie, ale tak jak Kingi rodzice później to wypomina i to tak dosłownie. Ja mam od dawna zaległości lekarzowe i najzwyczajniej w świecie nie mam kiedy jechać, bo nie mam co zrobić z dziećmi. Stasiu chodzi na szachy, my nie umiemy grać, ale umie mój ojci3c i teść, kilka razy prosiłam, czy by z nim nie poćwiczyli, tym bardziej, że on bardzo chętny, ale im się nie chce, albo nie mają czasu. Ale powiem wam, że już się przyzwyczaiłam i mam wszystkich w głębokim poważaniu. I otwarcie o tym mówię, że niestety na żadną pomoc liczyć nie mogę, zresztą każdy widzi, że wszędzie łaże z dziećmi, na zakupy, do banku, do p-kola itd. szkoda gadac jak to czytam to az przykro sie robi no ale nic nie poradzimy,trzeba sie z tym pogodzic
  23. magda_79Cafe ja jednego nie cierpialam karmic, a co dopiero dwojke andzia gratki za odsmoczkowanie!!! Ale poszalejesz budyniowo! U mnie ani Streetcom ani GFK ostatnio sie nie odzywaja :( A moja kochana szefowa powiedziala, ze jak chce to moge sie zmyc wczesniej :) No bo nic sie nie dzieje. ale kochana!szooook...naprawde rzadkosc ale super
  24. kasioleqqcafe tak kochana gotuje Niuni, na poczatku wiadomo marchewa i jablko a potem stopniowo ziemnaczek pietruszka seler brokół itd. Nelka je już prawie wszystko ( jeśli chodzi o warzywa) no i daje jej pałki kukurydziane, nie wiem czy już można ale nigdzie w necie nie wyczytałam żeby niebyło mozna... ehhh no ja tez musze zaczac na razie jedza tak po pol sloiczka,dopiero startujemy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...