Skocz do zawartości
Forum

cafe82

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez cafe82

  1. anielinkacafe82za piekne,rodzinne swieta przepraszam ale jestem nietaktowna
  2. no upieczone czekam az przestygna,zrobie mase i z glowy chlopaki wlasnie sie obudzili mleko i idziemy połazic jejku ale jest cieplo
  3. po rehabilitacji super chlopaki juz wyprowadzeni nawet do przodu z rozwojem,w ogole zdaniem p Kasi,nie widac,ze to wczesniaki takze kamien z serca chyba wezme juz powoli za plaki upieke moze placki do stefanka ale bede zagladac,komp i tak caly czas na chodzie
  4. no i co u wszystkich byl zajac?? u mnie zajebisty olek caly dzien spedzi u moich rodzicow ale mam luuuuzik
  5. magda uuu ale owocna wizyta,to rozumiem! nas tez czeka morfologia calej trojki,i okulista z cala trojka ale to juz na spokojnie w maju,no i prywatnie bo na nfz trzeba czekac do jesieni,szoook
  6. magda jak sie czujesz? ide cos porobic chociaz baaaardzo mi sie nie chce szczerze? najchetniej bym sie polozyla i tyle,hehe
  7. mei rozumiem teraz co to znaczy jak dziecko nie chce jesc...olas jest w tej kwesti starszny ostatnio co do pracy mooocno trzymam kciuki zobaczysz,ze wszsytko pouklada sie po twojej mysli
  8. kaisoleqq daj znac co lekarz powiedzial,moz faktycznie zabki anielinka dupo srako bedzie dobrze glowa do gory!
  9. od ranca bylismy na rehabilitacji,zrobilam juz czesc zakupow K pojechal do pracy,wroci wieczorem wczoraj i przedwczoraj wrocil po kapieli dzieciakow zaczynam sie juz powoli do tego przyzwyczajac teraz kawka zapraszam
  10. witam zajac przyniosl mi zajebisty prezent moj tata zabral olka na caly dzien,jejejeje
  11. a my jeszcze sie z domu nie ruszylismy kuzwa olek niedawno padl wlasnie sie budzi jak zje to idzemy wreszcie na spacer
  12. chlopaki medzili i plakali ja odkurzalam,sprzatalam...udawalam ,ze nie slysze myslalam,ze ostatnio pozbylam sie wszsytkich niepotrzebnych pierdol ale okazalo sie,ze nie spory worek do wyrzucenia teraz padli olek oglada bajke i za chwile poczytamy i spac-chociaz z drzemkami roznie i podluznie
  13. wiecie co,wymiekam a co to bedzie pozniej magda olek tez mruga...sa dni ,ze bardzo czesto myslalam,zeby do okulisty go zabrac a wy do rodzinnego idziecie? z kupka kicha...nie umiem ci nic doradzic,musi sie po prostu przelamac
  14. hej kasioleqq[/Bsuper dzien za wami! fajnie,ze R zorganizowal wam dzien byle tak dalej kombinuje co by tu upiec na swieta K chce millky waya,na pewno stefanka...i nie wiem jakas babka moze poza tym kupie miecho i zrobie pieczen na 2 dni i tyle i tak bedziemy w rozjazdach na szczescie rodzice K sa w sanatorium i nie musimy do nich jechac ale juz jestesmy poumawiani ze znajomymi
  15. olek wreszcie usiedzi mi z inhalatorem do tej pory mielismy z tym problem kaszle bidok ale juz sie tez kaszel urywa wiec chyba z gorki,mam nadzieje dobra,bo gadam i gadam bede zagladac
  16. krawatek dobrze,ze espumisan dal rade jak nocka? no i gratki za cwiczenia ja troche brzuchow robie ale szalu nie ma i systematycznosci
  17. drugie pranie sie robi jeezuu ile ja piore,codziennie 1-2 pralki andzia ty tez?czy tylko ja jestem taka pogibana? ale chlopcy przebierani sa 2-3 dziennie jak nic a gdybym miala przebierac po kazdym ulaniu,poslinieniu to 5 razy by nie wystarczylo no i olek brudzi sie bardziej niz kiedykolwiek po spacerze caly do przebrania a jak 2 spacery to 2 przebrania
  18. vercia mam nadzieje,ze zadna jelitowka was nie dopadnie,zdrowka! magdaa ty jak sie czujesz? jak wczoraj zajecia? piekna pogoda,coo? dzisiaj do wieczora jestes sama ale to nic,damy rade stelaz K mi zniosl do takiej rowerowni wiec latwiej mi zejsc a nie dalabym rady usiedziec w chacie,jeszcze w taka pogode olas uczy sie chodzic przy wozku,nie jest najgorzej
  19. anielinkaA ja czuje się okropnie, nie wiem kiedy ja się otrząsne, nie wiem... tak strasznie tęsknie... wysłałam do niego sms'a czu nie interesuje go co u nas słychać, a on nic nie odpisał, nie zadzwonił nie rozmumiem tego, jak tak mozna postępować... jakby jeszcze mi było mało to pies mi spier..., jak wyszedł rano tak go niema do tej pory...szlag mnie chyba jakis trafi...
  20. mialam takie popoludnie,ze jeszcze nidgy chlopaki nie dali mi tak w tylek ja piedziele po 18 juz ich kapalam,bo darli sie i darli,masakra a K przed chwila wrocil dopiero
  21. anielinka widzisz,dobrze jest skonsultowac i wiem,ze to moze nie jest najlepszy moment ale w koncu bedzie spokoj rodzice na pewno pomoga! a jak tam dzisiaj,jakies wiesci?
  22. anielinkaNo widać że piękna pogoda, bo dosyć pusto tutaj się zrobiło...my przyszłysmy też do domu na obiad, miałyśmy zaraz znowu wyjść, ale właśnie przyszła mama i powiedziała że dzwoniła do niej koleżanka ze załatwiła mi wizyte na 17 u dobrego chirurga...nie chce mi się jak cholera, bo nawet nie mam głowy żeby teraz myśleć o sobie, ale musze jechać żeby nie potrzebnie fatygować tej koleżanki mamy...zobaczymy co powie lekarz... jedz jedz twoje zdrowie i dobra forma sa teraz bardzo wazne! i daj koniecznie znac
  23. noooo gdzie wy wszsystkie jestescie?? magda jak samopoczucie? zagladam miedzy spacerami wczoraj robilam liste zakupow i ja gdzies kuzwa zgubilam K pojechal jeszcze do pracy czekamy na niego i idziemy na miasto,hehe
×
×
  • Dodaj nową pozycję...