Skocz do zawartości
Forum

cafe82

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez cafe82

  1. hej andzia kurde kiedy jest dzien chlopca,jutro? zdrowka dla stacha a egzamin chce jak najszybciej w przyszlm tygodniu na pewno wyspani wyspani
  2. hej kdrt tez bylam w sklepie i faktycznie zimno a w [poludnie goraco,ze spokojnie na krotki rekaw chlopakow ubieram pociesze cie,ze moj mezus tez czesto gesto jest calymi dniami poza domem a ostatnio i w soboty pracuje no ale ciesze sie,ze spokojnie daje rade cala bande utrzymac i i dba,by nieczego nam nie brakowalo cos za cos
  3. i ja witam hahaha ciotka eulalia dzisiaj pierwsza,UUUU podczytywalam was wczoraj ale jakos nie chcialo mi sie pisac dzis obiecuje popisac u nas dobrze spacerujemy calymi dniami,korzystamy z pogody,bo cholera wie co to bedzie za chwile nasz dzielny przedszkolak grzeczny,ma wiekszy apetyt.. spiewa nowe piosenki,usmiechniety,szczesliwy a ja od kilku tygodni mam do niego wiecej cierpliwosci a mlodzi rozwalaja nas na kazdym kroku julek stoi sam juz naprawde dlugo i tylko czekam az zacznie chodzic a cezar jak zwykle troszke za bratem ale kwestia czasu i bedzie robil to samo fajnie bawia sie razem takze nie narzekam
  4. wstawlismy przed 7 normalnie zaspalismy,szooook coprawda K przed 5 karmil ale oni padli o on tez w 5minut szybko olkowi kaszke,odprowadzilam go jeszcze po drodze po miecho skoczylam K wlasnie pojechal a ja zasiadlam na chwile
  5. dzien dobry goskazdrowka dla kubuli,jak dzisiaj wysypka? verciapodziwiam cie za te psy-ja tak sie boje,ze w zyciu bym nie nakarmila anielinkanie chce sie tutaj rozpisywac na ten temat,moze na boku lepiej ale ł po prostu nie wiem co jest wazne a co wazniejsze niestety kaska i ja usmialam sie z wosku ja jak bylam w ciazy to zawsze nogi mialam ogolone-bo wiadomo lekarz itd a teraz szkoda gadac
  6. ale mi pycha ogorkowa wyszla,mniaaam coprawda na kostkach,hahaha ale naprawde dobra czekam jeszcze az sie podgotuje i zmykamy pozalatwiac sprawy i po olasa pozniej anielinkakiedy masz egzamin,umowilas sie juz?
  7. anielinkazdrowka dla amelki sytuacja z mama srednia,fajnie ,ze brat pomogl ale szczerze mama mogla spokojnie zostac,co? ale nic na sile a jak ł?odzywa sie?
  8. magdano nie wiem jak ci pomoc na sile tez bez sensu,bo tylko sie jeszcze bardziej znecheci szkoda,ze z pania nie mozna na spokojnie porozmawiac u nas nawet dla kazdego stara sie znalezc 5 minut-takze kontakt jest naprawde niezly
  9. verciaja robie jeszcze obiad-niby pani mowi,ze olek je ... wszsytko oprocz zup oczyiwscie ale zawsze po powrocie do domu chetnie zjada obiad a pozniej kolacje i rzeczywiscie mam wrazenie,ze je wiecej,nabral troche kolorow...musimy podjechac zrobic calej trojce badania to sie okaze czy jest lepiej a co do waszego malowania...jak bede robic pokoje dla chlopakow to na pewno jeden bedzie na zielono...bardzo mi sie podoba
  10. veronica_20Nie ma G. pusto, cicho, nie muszę szykować obiadu.....normalnie miejsca sobie dzisiaj szukam w domu..... a kiedy G wraca? pewnie wam przywiezie fajne prezenty,co? wzielam sie za ogorkowa troche zupy odpuscilam ostatnio ale koniec z tym olek tylko rosol i pomidorowke zje
  11. krawatekja do burakow dodaje kwasek cytrynowy,sol i cukier...i juz
  12. i ja sie witam dobrze,ze rado juz zdrowy-daj znac jak w zlobku po tej kilkudniowej przerwie julek i czarek tez juz prawie bez kataru z ranca jeszcze leci im woda,po nocy ale pozniej ok olek w nocy czasem zakaszle ale osluchowo w porzadku wiec sie nie przejmuje udalo mu sie odpukac calutki miesiac chodzic do przedszkola julianowi przebija sie ostatnia jedynka i tym sposobem ma juz 8 zebow-mam nadzieje,ze na chwile odpuszcza te zebiska bo bidok od kilku tygodni sie meczy cezar sama nie wiem-ma 4 i kolejne ida...ale cos nie moga wyjsc...juz tez dluuugo sie przebijaja
  13. masz magda racje lepiej jak troche od siebie odpoczniecie i wierze,ze ciagle martwisz sie i nie do konca potrafisz cieszyc sie ta ciaza ale kochana wszsytko jest i bedzie dobrze szkoda,ze tata zostal bez pracy pewnie na miejscu cos znajdzie trzymam kciuki
  14. andziacafe82andziaNo dokładnie, ale Pan kierownik nic by z tym nie zrobił, bo tez się pół dnia opierdala, taka prawda... mam nadzieje,ze dzisiaj to zalatwie w ogole zero w tym kraju kultury nie wiem czy ty tez ciagle slyszalas jakies glupie teksty ale ja slysze,serio szczegolnie wlasnie w sklepach czy urzedach no kurde,jakbym cos zlego robila,bo z dziecmi cos zalatwiam czy robie zakupy Oczywiście, że słyszałam, do dzisiaj słyszę, tymbardziej, że moje dzieci lubią robić rozpierduchę i zwracac na siebie uwage. Ale gdy stoję w kolejce w banku, na poczcie czy gdziekolwiek a dzieciaki w tym czasie wariują, to jakoś nikomu nie wpadnie do głowy, żeby mnie przepuścić, ale głupie spojrzenia i komantarze owszem a ja uslyszalam juz kilka razy,ze z dziecmi sie zakupow nie robi np jakas kuzwa masakra oczywiscie mam takie teksty w dupie ale krew mnie zalewa
  15. andziacafe82andziaJa pitole, jak widzę i słysze te wszystkie urzędniczki to mnie krew zalewa. Przemów jej do rozumu, a co!!! no kuzwa nie wiedzialam,ze do 14 bo ogolnie mops jest do 16 i rozumiem,ze maja swoja prace ale zmierzyla mnie geba w komputer i nawet na mnie nie spojrzala jak do mnie mowila no co za kultura w takich przypadkach musialabym od razu do kierownika ze skarga walic,no No dokładnie, ale Pan kierownik nic by z tym nie zrobił, bo tez się pół dnia opierdala, taka prawda... mam nadzieje,ze dzisiaj to zalatwie w ogole zero w tym kraju kultury nie wiem czy ty tez ciagle slyszalas jakies glupie teksty ale ja slysze,serio szczegolnie wlasnie w sklepach czy urzedach no kurde,jakbym cos zlego robila,bo z dziecmi cos zalatwiam czy robie zakupy
  16. andziacafe82andziajak ja zazdroszcze ci tego stanu u mnie niby podobnieparenting,kawa,ja i dwa brekoty plus syf wszedzie,co dodatkowo podnosi mi cisnienie ale weny od wczoraj zero poprasowalam tylko olkowe ciuchy i tyle jeszcze baby w mopsie tak mnie wczoraj zgrzaly poszlam zlozyc wniosek i co...wchodze do pokoju,pani mnie zmierzyla,bo nie moglam sie z wozkiem zmiescic wiec przesuelam krzeslo no i wlazimy a pani do mnie,ze nie przyjmie mi wniosku bo jest 14,10 a ona przyjmuje do 14 bez komentarza dzisiaj ide znow i powiem kilka zdan mloda dupa kuzwa,jak bedzie takie miny stroic,to wierzcie mi,skomentuje to odpowiednio Ja pitole, jak widzę i słysze te wszystkie urzędniczki to mnie krew zalewa. Przemów jej do rozumu, a co!!! no kuzwa nie wiedzialam,ze do 14 bo ogolnie mops jest do 16 i rozumiem,ze maja swoja prace ale zmierzyla mnie geba w komputer i nawet na mnie nie spojrzala jak do mnie mowila no co za kultura w takich przypadkach musialabym od razu do kierownika ze skarga walic,no
  17. wlasnie zapomnialam ...magdajakos nie moge sobie wyobrazic,ze wlkurzasz sie na michala ale taka akcja z kupa mnie by wyprowadzila w rownowagi z 3 sekundy,wrrrrrr a co u rodzicow?ciagle problemy? mialam nadzieje,ze juz lepiej i wychodza powoli na prosta
  18. andziajak ja zazdroszcze ci tego stanu u mnie niby podobnie parenting,kawa,ja i dwa brekoty plus syf wszedzie,co dodatkowo podnosi mi cisnienie ale weny od wczoraj zero poprasowalam tylko olkowe ciuchy i tyle jeszcze baby w mopsie tak mnie wczoraj zgrzaly poszlam zlozyc wniosek i co...wchodze do pokoju,pani mnie zmierzyla,bo nie moglam sie z wozkiem zmiescic wiec przesuelam krzeslo no i wlazimy a pani do mnie,ze nie przyjmie mi wniosku bo jest 14,10 a ona przyjmuje do 14 bez komentarza dzisiaj ide znow i powiem kilka zdan mloda dupa kuzwa,jak bedzie takie miny stroic,to wierzcie mi,skomentuje to odpowiednio
  19. mam taaakie tyly we wszsytkim andzia czekam na pocieszenie jaKIES albo cus na szczescie olek bez zadnego marudzenia chodzi do przedszkola w nocy jeszcze zakaszle ale osluchowo czysty-katar ciagle splywa ale ten katar ma tak gleboko,bo frida nic prawie nie moge wyciagnac jak ja mam sie go pozbyc? meczy go juz trzeci tydzien na poczatku byl wodnisty a teraz przeciwnie hahahaha robili z plasteliny oistatnio owoce-gruszke i jablko i ogladam te prace,dzieci zrobily jakies tam kuleczki szukam pracy olasa...wyrozniala sie z daleka wymieszana,pomieszana plastelina a niej plaski placek nasz indywidualista powiedzial pani,ze on zrobi ciasteczko
  20. hej hej verciaszkoda,ze wszyscy nie mogliscie pojechac mam bliska kolezanke z londynie ale jakos dotad nie udalo sie do niej pojechac,teraz z dzieciakami to niemozliwe,przynajmniej na razie kaskatrzymam kciuki...moze cos z tej znajomosci bedzie fajnie,ciesze sie,ze zaczyna ci sie ukladac anielinkajak amelka w przedszkolu?
  21. przeczytalam wszystko ale wybaczcie,ze nie odpisuje nie moge sie ogarnac za nami wspanialy weekend u eulalii ale wlasnie tak do mnie dotarlo ze nawet pol zdjecia nie zrobilismy
  22. ehhh mialam dszis egzamin nawet z placy nie wyjechalam,hahaha no nic,w przyszlym tygodniu kolejne podejscie jakos tak za przeproszeniem wisi mi to ale nie powiem,wkurzylam sie bardzo sama na siebie kiedys bym sie denerwowala,plakala teraz luz dorroslam
  23. anielinkaCafe szkoda że się nie udało, ale nie ma co się łamać...co ma być to będzie, nie teraz to następnym razem się uda ...damy rade...jak Ty to mówisz nie bój żaby Suuuper że wyjazd udany i że chłopcy się spisali zapisałaś się już na kolejny egzamin? a gdzie wjechałaś na ten słupek? jak łuk robiłaś? wcale a wcale sie nie martwie,serio wkurzylam sie tylko,ze nawet na miacho nie wyjechalam jechalam na luku do tylu i dupa nie wiem jak to zrobilam,nigdy z placem nie mialam problemow na spokojnie do tego podchodze zdam w koncu,haha
  24. andziaCafe caritasowanie to robienie Caritasów, czyli charytatywnej pracy Zaczyna mnie to wkurzać, jak w weekend K. musi jechac do pracy to ok, rozumiem, ale ***** non stop dochodzą inne duperele, a to temu coś zawieść, a to mu coś naprawić, a to jeszcze coś itd. I cały weekend do dupyA Stachu co raz rzadziej przychodzi, ale jeszcze mu się zdarza. Za to laski pięknie śpią u siebie do rana, czyli dzisiaj aż do 5.35 aaaa noi czaje i wiem jak to wkurza
  25. vercia,andziai wasze zdjecia piekne andziapokoje wyszly zajebiscie...dziewczyny maja teraz duuuuzo miesca a przede wszsytkim stachu ma swoj kat...a jak ze spaniem u niego?przychodzi jeszcze do was? a nasz wyjazd super K byl w sobote jeszcze w pracy,wyjezdzalismy cos kolo 15 jechalismy do wroclawia(do znajomych ze styczniowego forum) bylo fajnie,bardzo fajnie chlopcy bez wiekszych problemow zasneli,spali do 5,30 a przed 7 jeszcze dospali prawie godzinke tazke luuzik przepraszam,ze tak chaotycznie pisze dopijam kawe i ide ogarnac ten syf od czwartku nie sprzatalam,mozecie sobie wyobrazic ale bede zagldac
×
×
  • Dodaj nową pozycję...