-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez KaiKa
-
Wszystkiego najlepszego dla Hani, Kasi, Zuzi i Oliwki z okazji ukończenia pierwszego roku!!! Rośnijcie zdrowo małe kobietki!!!
-
Ja tak tylko na chwilę. Jak któraś z dziewczyn nie ma pomysłu na prezent dla bąbla to polecam: SMOBY 212518 / 211159 Cotoons Domek Kształtow BON (1643805955) - Aukcje internetowe Allegro Ola dostała to od M. kuzynki. Jest zarąbisty. Ma wiele opcji jak na taką zabawkę i Ola z chęcią wrzuca figurki- zwierzaczki i zaraz otwiera dzrzwiczki, aby je wyjąć. Aż jestem w szoku, że to takie nie drogie a w porównaniu z zabawkami fisher price ma wiecej opcji.
-
justysia_kkaika co u was? masz czas sie stresowac??? Chciałabym mieć czas aby się postresować.... a tu masakra! Na dupie nie można posiedzieć. Dziś sama siedzę, bo rodzice pojechali na pogrzeb aż pod Gdansk. A tak wyglądał dziś mój dzień: rano zabawa z Olą, jak poszła spać,pakowanie paczek- spała prawie 3 h to posprzątać zdążyłam. Wczoraj dzwoniła jedna babcia, myślałam, ze ma coś pilnego, więc obiecałem do niej dziś wpaść. Dziś dzwoni druga, że kupiła sobie czarną kreacje(żałoba), aby ją zobaczyła czy może być bo jak nie to odda. CO zrobić, wszystkie kobiety z rodziny na pogrzebie. Wstała Ola pojechałyśmy na poczte, teściowej kupić prezent- bo dziś imieniny ma, do jednej babci, do drugiej, wróciłam położyłam Olinkę spać. Wyszłam z psem, złożyłam zamówienie do M na część i zaraz budzę Olę i lecimy do teściów na ciacho. Padam na twarz. Jutro przymiarka sukni! Asiula współczuję Wam przygód. Faktycznie jakiś pechowy ten samochód, ale ja bym chyba M. nie kazała ich szukać, wiesz nigdy nic nie wiadomo co bym tym łepkom strzeliło do głowy. Nie daj boże jeszcze by M. oberwał...
-
marika2218przepraszam ze sie tak chwale kubusiem ale jakos nie moge sie powstrzymac:))) Wow jak super wygląda z krótszymi włoskami!!! I te zdjęcia w piaskownicy! Zarąbiste! Wygląda jakby był w swoim raju :)
-
no to się pochwalę! Jako, że nie umiem i lubie sobie sama zdjęć robić to wam język pokażę
-
Sorki, że Was nie nadrobie, ale zwyczajnie brakuje mi czasu... Justysiu świetny ten filmik, a Leon.... prześliczny!!!!! I jeszcze się pochwalę- byłam dziś u kosmetyczki i zrobiłam sobie rzęsy. 2,5 h na łóżku i mam cudownie długie rzęsy! Jak człowiek się za siebie zabierze to nawet się sobie podoba :)
-
Witaj Malaga!!! Super, że się odezwałaś! Odzywaj się, bo brakuje tu Ciebie i fotek Kacperka na forum!!! I z niecierpliwością czekam na zdjęcia! Co do bukietu to ja jakoś byłam przeciwna takiemu z mieszanych kwiatów, ale jak patrze na Twój to zastanawiam się czy mój to dobry wybór! :P
-
Dziewczyny ja mam jakieś cholerne fatum.... Nie pisałam nic, ale 1 czerwca umarła moja prababcia. W tą sobotę tata był na pogrzebie jakiegoś wujka z dalszej rodziny, na szczęście go nie znałam, ale przed wczoraj umarła mojej ciotki brat. Miał 38 lat, położył się na noc i już nie wstał. Prawdopodobnie miał zawał :( to trzeci pogrzeb przed moim ślubem....
-
dorottaKacperku dla Ciebie od cioci dużo buziaków z okazji Twoich pierwszych urodzinek:) radości i uśmiechu każdego dnia!!! Rośnij zdrowo Kacperku!!!
-
dorottaJustysiu życzę Ci wszystkiego co najlepsze w dniu Twoich urodzin,szczęścia,zdrówka,miłości i cierpliwości;) samych pogodnych dni!!! Wszystkiego najlepszego!! Karolina i Ola
-
asiula0727ciekawe jak tam Kaika? czy bardzo skacowana? Nie bardzo nie bardzo, bo byłam kierowcą. Ogólnie wyjazd zaliczony do udanych. Nawet słoneczko było więc się opaliłyśmy. Tylko powiem wam, że lipa z wyjściem wieczornym. Ogólnie jestem osobą, która nie lubi dyskotek. Nie bawią mnie takie klimaty. Wolę iść na rockowy koncert i się wyszaleć. Na dyskotece jeśli to można nazwać dyskoteką. Taki mały lokal grali techniwę. O masakra. Po za tym nazłaziło się miejscowych i małolatów. O 12 poszłyśmy do domu spać. Następnego dnia na plażę i skusiłam się na park linowy. Godzinę łaziłam po linach zawieszoch między drzewami. W połowie myślałam, że zrezygnuje jak miałam się skoczyć z liną jak tarzan i załapać się o pajęczynę z lin po drugiej stronie. Niesamowicie człowiek walczy z sobą, aby się przełamać. Pojechałam tam nie tyle się wybawić co odpocząć psychicznie i fizycznie, a to się udało. Dobra uciekam popracować! Buziaki
-
justysia_kide spac dziewczyny a raczej chyba wyryczec sie w poduszke m. znowu stracil prace dzisiaj zwalniali znowu i niestety znalazl sie na liscie ............ .... ................. .................. qrw... no!!!!!!!!!!!!!!!! ;( Tak mi przykro... jakiego piep.... pecha macie.... Justysiu trzymaj kochana!!! Trzymam kciuki,a wszystko ułożylo się po Waszej myśli
-
Dobra kochane uciekam spać, bo jutro trzeba rano wstać. Miłej nocy!!!
-
panterkaco do wymiarów to nie mam zadnych bo ten lekarz jest jakis nie tego i nie mówi jedynie ze długa jest ale najwazniejsze ze wszystko jest ok Dokładnie- najważniejsze, że prawidłowo się rozwija!!!
-
Panterko to chwal się rozmiarami Evy:) A ja wam powiem, że moja kuzynka jest w juz praktycznie w 8 miesiącu ciąży i od początku mieli mieć chłopaka. Mikołaj miał już prawie całą wyprawkę, a w tym tygodniu okazało się, że to będzie Zuzia Myślałam, że padnę, bo wszyscy tacy dumni chodzili, że będzie chłopak. Jakby dziewczynka to było coś gorszego. Ja tam najbardziej na świecie chciałam mieć córeczkę i w życiu bym jej nie zamieniła
-
a ja opierdoliłam naleśniki z dżemem truskawkowym! Hmmm i w sumie mam karmi w lodówce
-
Zula'79 Ale powiem Wam, że mam takiego kolegę w pracy, który normalnie jest chyba ideałem. Wszystko w domu robi. Gotuje, sprząta, pierze, prasuje, dzieci do przedszkola odprowadza, a jego żoneczka tylko internecik, gg, zmęczona po pracy, rozwija swoje hobby, a ostatnio nawet motor sobie kupiła, bo miała taki kaprys. A ten lata, jak motorek zarobiony. POtrafi po 12godzinnej nocce przyjść, zrobić po drodze zakupy i dzieci odprowadzić do przedszkola, a potem jeszcze wstać i cos przygotować na obiad. A ta lolita dzwoni do niego i pyta, gdzie jest sukieneczka córci, bo ona ją musi zaprowadzić do przedszkola. No trzeba mieć w życiu szczęście. A ja Wam powiem, że taki ideał to musi być nudny! Miałam w pracy kumpla z którym generalnie to przyjaźniłam. Razem śmigaliśmy na siłkę po pracy, a później na karkówkę z grilla na pole mokotowskie. Jak się rozstałam z M. to coś tam między nami zaczęło być więcej, ale stwierdziłam, że jest taki idealny, że aż coś z nim nie tak... przecież nie miałabym nawet powodu za co się wyżyć
-
Brawo Marika! I bardzo dobrze, ze udało Ci się na spokojnie część rzeczy porobić! Nie tylko Twój facet nie dorwie się do forum, bo będzie szlaban! Namawiamy Cię do złego
-
justysia_ka juz wiem zapraszam do mnie dziewczxyny beda truskawki i ruski szampan dla panterki i tiny i karmiacych picollo zrobimy sobie wieczor nakluwania laleczek voodoo naszych super facetow! ohhhhhhhhhh jak ja bym mu taka szpile wbila prosto w... Ja się piszę na taki wieczór, szczególnie, że mój przyszły mąż będzie się jutro szlajał po klubach ze striptizem! Wrrrr Ja już prawie spakowana. Jeden dzień a rzeczy jak na tydzień!
-
Właśnie wróciłyśmy ze spaceru. Kropi, ale Ola już nie była w stanie dłużej wysiedzieć w domu. No więc deszczak na plecy, Olę dobrze ubrałam i na spacer. Ostatnio tak się przyzwyczaiła do siedzenia na dworze, że teraz przynosi swoje buty, aby jej założyć, a później ciągnie do drzwi na podwórko. Powiem Wam, że byłam blisko odwołania wyjazdu. Pogoda marna i nie zapowiada sie na poprawę, ale mnie moja kuzynka przekonała. Z drugiej strony, bym na tyłku nie usiedziała myśląc, że faceci się dobrze bawią w wawie. Marika Twój facet nie ma serca. Po prostu szkoda gadać... Nie powiem, że mój się popisał w urodziny Oli ( siedział w pracy i się spóźnił na nie), ale przynajmniej wiedział, że mi rodzice pomogą w przygotowaniach...
-
panterkaa to juz dzisiaj ten panienski ? jutro o 5 rano wyjazd...
-
Ale pogoda... moje pańskie padło w gruzach... miałam wrócić opalona, a będą musiała uważać, aby się nie przeziębić...
-
Nie ma jak dobrze zacząć dzień! Ja wczoraj poszłam spać, bo się z M. pokłóciłam. Wiec 22 a ja juz w łóżku i w dupie wszystko mam!!! Moj przyszły mąż strzelił mi z tekstem: " z Ty co tam wpierdalasz i wpieldalasz?" Myślałam, że wyjdę z siebie. Bo to było tak. Przyszłam na chwilę do kompa z kawałkiem kiełbaski podsuszanej, ale dosłownie miałam na 3 gryzy, a za chwile z makaronem z truskawkami, ale z myślą, że troszkę mu podjem, a resztę zostawię dla M. na kolacje. A on do mnie z takim tekstem! Wkurzyłam się i zjadałam cały makaron. Nic mu nie zostawiłam. I powiedziałam, że skoro on ode mnie wymaga sylwetki to ja nie będę gorsza i mam dość samobieżnych kości. Ma przytyć, żebym miała się do czego przytulać, i mnie to g..o obchodzi, ze nie ma czasu kiedy jeść. Ja potrafię się męczyć na diecie, to niech on znajdzie czas na jedzenie. Mam wagę z przed ciąży, jestem zadowolona z mojego wyglądu,a tu taki tekst. Normalnie myślałam, że wyjdę z siebie i stanę obok! Uleńko dużo zdrówka!!! Witaj Zulcia! To Ty też masz kochana w domu wesoło :) Hej Ewciu! Kochana a Ty się tak łatwo nie poddawaj. Bo do tej pory wydawaliście się świetną parą!! A Oli wygląda rewelacyjnie!!! Pasują mu te krótkie włoski!!
-
Brawa dla Wojtusia!!! Wow jaki on jest zdolny!!! Tina leżakuj leżakuj i uważaj na Was. Już dużo Ci nie zostało. Masz już wyznaczony termin cesarki? przepraszam jak przeoczyłam
-
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO Z OKAZJI UKOŃCZENIA PIERWSZEGO ROCZKU DLA KUBUSIA I ULEŃKI!!!