Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727aga82asiula0727a mnie znów jajo nap.........łącze się z Tobą w bólu bo mnie boli od tygodnia :/ Dostałam leki przeciwbólowe,tylko to cholerstwo jest do picia,bleee nie lubię takich wynalazków. Mam taki przeszywający ból że aż dreszcze mam :/ Aga to niedobrze że boli cię tak długo :/ współczuje wam, na początku mi przyszło do głowy, że to owulacja, ale tydzien to stanowczo za długo! Ja kiedy trafiłam do szpitala z podejrzeniem wyrostka, a to tylko jajeczkowanie było
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Nasz pierwszy taniec od połowy przetańczyliśmy w trójkę! Wyszło to tak spontanicznie ale Ola była zachwycona!
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    panterkakaika zdjecia przeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee piekneeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeeee i wasza córcia wygldała jak ksieżniczka superrrr achhhh Ola przebiła chyba nawet mnie! Jak ją zobaczyłam tak ubraną(przyjechała po mnie z M.) to aż łzy same mi leciały...
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    I przygotowania, slub i pierwszy taniec
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Od piątku mam zdjęcia! Jestem mega zadowolona! Najchętniej bym pochwaliła się wszystkimi, ale tak niestety nie można :( Na początek plener- niestety muszę się i tu ograniczyć :( Ok to się chwalę!
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaa ale Kacper się zmienia! Coraz bardziej przypomina Ciebie! Słodki jest I nasz Natuś! Jak cukiereczek! Boskie te minki robi! Uwielbiam oglądać Wasze zdjęcia!
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Tina ja nie chcę Cię straszyć, ale u mnie 2 dni przed porodem pojawiły się upławy( przy infekcjach były inne). Było ich bardzo dużo i jak nawet sikałam czułam takie parcie. Skonsultuj się kochana z lekarzem!
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Tina jak się Ciebie tak naczyta to myśli, że wyglądasz jak potwór, a wyglądasz fantastycznie! Jak prawdziwa mamuśka! Cudny masz ten brzuszek z niespodzianką!!! Z chęcią bym go wygłaskała :) Aga wow jaką kobyłkę macie! Wspaniały koń! 4 lata temu miała fanaberie nauczyć się jeździć konno i kłusować muszę, później zrezygnowałam, bo uczyłam się tylko jak byłam na mazurach. Niestety nie nadrobię Wam, za dużo napisałyście! Fajnie być żonką! Niby tak samo a jest bardziej mój M.! z niecierpliwością czekam na zdjęcia, już dziś powinnam coś dostać. Ola siedzi u m. rodziców więc codziennie się wysypiam. Jeszcze firmy nie wznowiłam, więc odpoczywam, załatwiam zaległe sprawy. Śpię do 10 !!! O matko i dalej jestem nie wyspana! Jednak Ola daje mi tą siłę, aby dzień się kręcił na obrotach!
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727Witam pózną porą Byłam dzis u gina,no więc....... Po tych antybiotykach niby lepiej Lekarz zrobił mi nieplanowane usg,i nieco sie zdziwił,bo mój jajnik powedrował gdzieś na dół :/ Na domiar tego porobiły mi sie zrosty,no i mam nadżerkę do leczenia....:/ Zrobił mi cytologie Byc może,będę miała robioną laparoskopię.................... Współczuję problemów. Na szczęście lekarz zbadał Ci kompleksowo podwozie i będzie wiedział jak leczyć. Trzymam kciuki za cytologię!!!
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asia30panterkaasia bo małe dzieci bardziej ciesza tzn bo to nowosc w domku a potem to juz cieszysz sie z osoagniec iprzywykasz do małego człowieczka To ja jestem jaks inna. Dla mnie im Bartuś większy tym fajniejszy:) Dokładnie im starsze tym fajniejsze! Asiu jak Bartuś śpi na brzuchu to tylko pozbądź się poduszki. Materac masz pewnie na tyle twardy, że nic mu się nie powinno stać. A jak nie chcesz, aby się odwracał to po bokach mu połóż kołdrę lub poduszki
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Hej dziewczyny! Dziękujemy za życzenia! No to słowo się rzekło i od soboty mamy związek zalegalizowany Nie odzywałam się, bo dopiero dziś jest dzień kiedy wszystko na spokojnie mogę ogarnąć. Stres w samą sobotę był! Pierwszy raz się rozczuliłam jak teściowa przywiozła ustrojoną Olę. Jak ona cudnie wyglądała. Łzy same mi leciały! Później jak już usiadłam w kościele, a potem było z górki! W trakcie przysięgi się wręcz zaśmiałam, bo M. mi przypomniał o tym abym nie powiedziałam " nie dopuszczę aż do śmierci" A wesele? Niesamowite! Nie mam żadnych zastrzeżeń! Było zarąbiście! Zespół chyba był najlepszy! Potrafił rozruszać gości! Żarcie?wyśmienite! I zapomniałabym o najwspanialszych gościach, bez których nie ma mowy o dobrym weselu! Sale opuściliśmy ok 5! A na 13 poprawiny w plenerze z grillem, pieczonym prosiakiem. I tego dnia już na luzie, bo mogliśmy sobie winko, piwo wypić. A wczoraj zrobiliśmy sobie romantico sesje i nie mogę doczekać się już rezultatów! Zdjęciami pochwalę się pod koniec tygodnia! Bo nie mam żadnych w sukni ślubnej! Buziaki
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ale się rozpisałyście! Ale was dziki humor dopadł Ja już spać nie mogę!!!! O 4 Ola się wierciła, więc zrobiłam jej butle i przy karmieniu zdążyłam się nakręcić!!! Przecież ja padnę na swoim weselu! Poszłam do kompa, bo leżę w tym łóżku i leże. M. wyemigrował do rodziców, aby jutro mnie zobaczyć już taką wypięknioną. Ile ja bym dała aby pospać jeszcze dwie godzinki!
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zula'79Ciekawe, jak tam nasza kaikusia???? A ja środę pół dnia przesiedziałam u fryzjera i kosmecztyki. Dopieściłam się! Mam włoski ufarbowane, kosmetyczka oczyściła mi kawitacją twarz, nałożyłam maseczki, robiła pedi. Dziś zostały mi paznokcie! A jutro fryzjer i makijaż. Z fryzury ślubnej jestem mega zadowolona. Jest na prosta i na prostych włosach. Nienawidzę nakręcania na wałki i siedzenia pod suszarką. Mam zdjęcia w aparacie. Powiem wam, że na koniec wychodzą jeszcze jakieś babole i trzeba załatwić to tamto. Masakra! dziś czekam na moją organze na stół. Mam nadzieję, że dojedzie... Wieczorem zebrałam ekipę i jedziemy jeszcze stroić stoły- upiększać :) Aż nie chce się wierzyć, że tak szybko zleciało! Jutro kochane o godzine 18 zacznie się msza święta i złożymy sobie przysięgę! A już później to z górki Dobra uciekam na śniadanko! Miłego dnia!
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    panterkaKochana Lenko i Damianku z okazji waszych pierwszych urodzinek wszystkiego najlepszego samych słodyczy w życiu Lenko Daminku wszystkiego najlepszego!!!! Karolina i Oleńka
  15. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_klena sie wywrocila przedwczoraj ii ma siniora na poliku nie wiem czy to ja jestem wyrodna matka i nie potrafie jej upilnowac czy co? dzisiaj widze ze ma oczko podpuchniete nie wiem czy to od tego jak sie wlanela czy co... ehhhhhhhhhhhh mam wyrzuty sumineinia ze jej nie upilnowalam lajza ze mnie :( Jakie wyrzuty? Krzywdy sobie siniakiem nie zrobi :) Ja nie jestem w stanie upilnować Oli, aby się nie przewróciła. Ona nie przepada za chodzeniem za rękę. Chodzi tam gdzie może sama. Muszę kupić smycz. Bo jak mi odejdzie i widzi, że za nią biegnę to jeszcze szybciej idzie. U nas tak samo był siniaczek pod okiem, dziś nabiła sobie guza na czole, ostatnio łaziła z dużym skrupkiem na paluszku u ręki. Ważne, aby to wszystko kończyło się siniakami i zadraśnięciami. Tego nie unikniemy. Ola w mamusie jest mały trzepak, ja też zawsze posiniaczona, brudna, podrapana przychodziłam z podwórka, ale szczęśliwa!
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kKaiKadorottapanterko my nadal jesteśmy na tym mleku do roku,ale mam zamiar mieszać mu je z tym następnym ...nie wiedziałam,że jest z domieszką mleka krowiego,ale to chyba nie problem,bo młody dostał juz trochę normalnego jogurtu,jadł sernik i twaróg,nic mu nie było.no nic zacznę mieszać i się dowiem:) nie wiem tylko jak mu podpasuje smakowo...Kochane mleko w proszku( nie mówię o jakiś specjalnych) jest niczym innym jak mlekiem od krowy. A co innego mogłoby być podstawą? Dodane są do niego tylko probiotyki, witaminy, sole mineralne i białka, aby składem jak najbardziej przypominało mleko matki. Te mleka dla starszych dzieci różnią się składem- są bardziej pożywne. Ja zauważyłam, że bebilon 3 ma dodany aromat. Pachnie takim mlekiem waniliowym. Mam nadzieję, że się nie obrazicie za małą sugestie ::) wlasnie tez mialam to pisac albo nie kumam o co kaman z tym mlekiem w waszym mleku chyba ze do modyfikowanego krowiego dodaja takie ktore nie jest modyfikowane to wtedy ma sens Ale modyfikuje się je w ten sposób, że dodaje określone substancje:P Chyba, że to co miała Panterka jest mlekiem w proszku nie modyfikowanych.
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Asia30 u nas też ząbki dawały znać w tym okresie. Tylko ona miała wręcz takie napady płaczu! Nawet na rękach noszenie nie pomagało. Latałam z nią do lekarzy ogólnego, laryngologa i wszystko zostało wykluczone. Po prostu tworzyły jej się zawiązki. Zulcia współczuję! U nas nie ma problemu z kasą. Potrzebuje = biorę. Ja mu kiedyś powiedziałam, że ja mogę się nie martwić o zakupy, ale on ma wszystko kupować i nie daj boże niech coś Oli zabraknie to będzie bieda. Nie chciał przejść na taki układ. Może też powinnaś coś takiego zaproponować? Aiti bardzo dobry pomysł z tym autem. Zapakujesz maluchy i jedziesz nie patrząc na pogodę. Ja mam nasze stare auto i dzięki temu jestem zupełnie niezależna. Nie wyobrażam sobie abym mając własną firmą nie była mobilna. Dorotta super zdjęcia! Ale Natuś musiał mieć frajdę! Szczeniaczki boskie! A i jak kawaler już ładnie chodzi! Brawo dla Natanka!
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    dorottapanterko my nadal jesteśmy na tym mleku do roku,ale mam zamiar mieszać mu je z tym następnym ...nie wiedziałam,że jest z domieszką mleka krowiego,ale to chyba nie problem,bo młody dostał juz trochę normalnego jogurtu,jadł sernik i twaróg,nic mu nie było.no nic zacznę mieszać i się dowiem:) nie wiem tylko jak mu podpasuje smakowo... Kochane mleko w proszku( nie mówię o jakiś specjalnych) jest niczym innym jak mlekiem od krowy. A co innego mogłoby być podstawą? Dodane są do niego tylko probiotyki, witaminy, sole mineralne i białka, aby składem jak najbardziej przypominało mleko matki. Te mleka dla starszych dzieci różnią się składem- są bardziej pożywne. Ja zauważyłam, że bebilon 3 ma dodany aromat. Pachnie takim mlekiem waniliowym. Mam nadzieję, że się nie obrazicie za małą sugestie ::)
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kKaiKaMoże nie za szybko, nie wyprzedzałam tak jak on, bo po pierwsze nie miałam takiego doświadczenia, po drugie silnik 1,4 wiec zanim bym się rozpedziła to pewnie by cos jechało z naprzeciwka. Teraz jezdze tak, że nie ma o co sie czepiać. Ale aby dobrze jezdzic trzeba najpierw złapać doświadczenie. Nie pozwól sobie Zulcia na takie gadanie! Najlepiej wez auto i pojezdzij bez niego, na pewno nie potrzebujesz osoby, która będzie Ci tak "pomagała" :)ja jezdze na takim silniku i mi nie przeszkdza btw-jak sie wyprzedza na trasie to juz sie jest rozpedzonym no chya ze chcesz wyprzedazac auta jadace 120/130 to poza autostrada moze byc ciezko a co do facetow i aut - ja mam spokoj bo mam swoje i m. moze prosic zebym dala mu sie karnac a ja laskawie albo sie zgodze albo nie ale zazwyczaj sie nie zgadzam tyle ze jego motoru tez nie moge dotykac nawet w myslach Tylko rodzice mieli astre jedynkę z małą mocą silnika :) Teraz mamy skode fabie z takim silnikiem i tym to już można pojeździć po trasie :)
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zula'79 A autko swoje to myślę dobra rzecz. Ja już sto lat nie jeździłam. Ostatni raz przed ciążą. Dodatkowo mój m. od początku buduje we mnie jakieś lęki. Odkąd dostałam prawo jazdy (a pochwalę się- zdałam za pierwszym razem) i wsiadłam do naszego samochodu, wciąż mu się coś nie podobało. A to za blisko krawężnika, a to uważaj, bo jak coś się stanie, to nie będziemy mieć samochodu, a to źle dajesz kierunkowskaz, a to, że czemu tak szybko wchodzisz w zakręt i czemu tak szybko cofasz, a to że czemu nie omijasz dziur (u nas trzeba by było jeździć slalomem, co i takiemu "wytrawnemu kierowcy", jak on, nie zawsze się udaje). Jak miałam z nim jechać, to normalnie czułam się tak zestresowana. No i nawet później, jak jeździłam sama, to zawsze gdzieś z tyłu głowy miałam te jego wieczne stękania. Po prostu się zniechęciłam i zaczęłam bać. A w ogóle nasz samochód jest nie za fajny, bo to Mazda i w niej siedzi się nisko, ma twarde zawieszenie i ledwo co widać w tylnej szybie, jak człowiek chce cofnąć to praktycznie tylko na lusterkach. Teraz mamy zmieniać na Golfa plusa chyba. Ponoc w nim siedzi się wyżej. Ale cóż z tego, jak znów będzie mnie gnębił z tymi jazdami. Też tak miałam. Ale któregoś razu jak wracaliśmy z Olsztyna z egzaminów. Pożyczyłam auto od rodziców więc kierowałam. A M. z tekstami: " jedz szybciej! wyprzedzaj! nie hamuj tak!" itp. W końcu nie wytrzymałam zatrzymałam się po środku lasu i powiedziałam " siadasz za kierownicę lub łapiesz stopa do Szczytna!" Od tamtej pory mam spokój :) Nie uważam, abym jechała wtedy źle. Może nie za szybko, nie wyprzedzałam tak jak on, bo po pierwsze nie miałam takiego doświadczenia, po drugie silnik 1,4 wiec zanim bym się rozpedziła to pewnie by cos jechało z naprzeciwka. Teraz jezdze tak, że nie ma o co sie czepiać. Ale aby dobrze jezdzic trzeba najpierw złapać doświadczenie. Nie pozwól sobie Zulcia na takie gadanie! Najlepiej wez auto i pojezdzij bez niego, na pewno nie potrzebujesz osoby, która będzie Ci tak "pomagała" :)
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    to jeszcze nie w ten weekend nasz ślub :P Za tydzień! Dziś mamy jeszcze nauki przedmałżeńskie. I wiele pierdół do załatwienia. Powiem Wam, że nie wiem dlaczego ale padam twarz. Nie mam siły na nic.... Jakbym miała wręcz gorączkę. tragedia, a tyle rzeczy do zrobienia. Od przyszłego tygodnia odpuszczam sobie troszkę pracę i zajmuje się moim ślubem. Wczoraj byłam na fryzurze i jestem z niej zadowolona. Na prostych włosach, podpięte i część bokiem puszczone. Ten tydzień to będzie jakaś masakra, maraton po kosmetyczkach, fryzjerach i ostatnie zakupy, pakowanie upominków na oczepiny, pomoc w strojeniu sali- aby było tak jak chce itp i itd... Nie wiem czy znajdę czas na forum. Na pewno będę podglądać, ale nie wiem jak z pisaniem.
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Bartusiu wszystkiego najlepszego z okazji ukończenia roku!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...