Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Dixi78Cześć dziewczynki. Późno troszkę, ale melduję się po wizycie. WSZYSTKO W PORZĄDKU, bo jak inaczej mogło by być. Troszkę mi ulżyło, bo po 2 dniach bieganiny obawiałam się, że szyjka może zastrajkować, ale mnie nie zawiodła ;-))) Synuś waży już ponad 1200 g, a wszystkie inne wymiary ma już nawet na 33 tydzień. Kawał chłopa z niego będzie- ale jak powiedziała ginka to norma u dzieci na hormonach... Dostałam kolejne 4 tygodnie chorobowego, więc dalej gniotę boczki :-) No i zestaw badań na następny raz. Wtedy dostanę też płytkę z dzisiejszej wizyty, bo ginka od miesiąca ma nowiutki sprzęt, na którym dokładnie można oglądać serduszko i inne szczegóły- ale nie zdążyła obcykać nagrywania i póki co robi to w domu. Poczekam... Powiedziała też, że synuś będzie ładny... bo podobny do mnie.... :p:p:p ale mi posłodziła!!! No i 7 kg do przodu... a plecki już nawalają... Kochana szykuje nam się ładny klusek i nie wiem czy nie przegoni mojej kluchy! Porządnie go tam karmisz :) Najważniejsze, że wszystko w porządku, że się prawidłowo rozwija i szyjka ma się dobrze. Tylko to Dixi nie oznacza, że masz się nam tak latać! Odpoczywaj! Cieszę się z takich wiadomości! No i płytka będzie na pamiątkę!
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    marika2218 ja dzis mialam wizyte i wszystko jest dobrze slyszalam serduszko szyjka tez dobrze nic innego jak tylko uwazac na siebie a wiec wizyta udana :)ale za to 13kg do przodu :( Marika dobre wieści! Bardzo się cieszę, że wszystko w porządku :) Ja dziś wstaje na wagę. Ciekawe czy nie przegoniłam Ciebie :P W razie czego po porodzie założę klub wsparcia i będziemy zrzucać te kilogramy! Najważniejsze, że macie się obydwoje dobrze
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaa nie smuć się kochana! Wiem dobrze co czujesz. Ja już od czasu pójścia na studia nie mieszkam z rodzicami, ale jestem bardzo z nimi zżyta. Dopóki mieszkaliśmy w Olsztynie to byłam u nich co weekend, jak studiowaliśmy na zaocznych w Olsztynie to co dwa, trzy tygodnie. A teraz bywamy rzadko :( Więc jak przyjeżdżamy na weekend to ciężki mi się z nimi rozstać, szczególnie jak widzę mamy minę jak wyjeżdżam. Kochana zostaw Tomka po świętach i zostań troszkę w domu. Musisz korzystać z takich okazji póki możesz :) Ja tak sobie jeździłam autobusem i zostawałam dłużej. Teraz niestety obawiam się, że nie dam rady przejechać 200 km autobusem. Już ostatnio było ciężko wracać. Trzymaj się cieplutko kochana! Ja dziś robiłam wiosenne porządki w szafach. Na reszcie mam miejsca na rzeczy mojej niuniu:) Teraz będę mogła się obkupuwać Panterko powodzenia na badaniach! Nie zapomnij cytrynki :)
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Dixi Ty mi kiedyś znalazłaś x landera xa 2010 w fajnej cenie. Nie mogę znaleźć tego linka, a na allegro wszystko ponad 1,5k. Jakby udało Ci się jeszcze raz znaleźć to byłabym wdzięczna
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Natknęłam się na fajną stronkę z opiniami. Może się Wam przyda: Dla dziecka, opinie o produktach, dowiedz siÄ� co kupiÄ�! - Cokupic.pl
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ewcia cieszę się, że wyniki się poprawiły! Mi cały czas nawracają infekcje dróg rodnych, ale już tak nie wiele zostało. Nie martw się kochana na zapas :) Panterko dobrze, że już ten ból minął. Masz dzień wolny i dużo czasu na porządne odespanie tej nocy! Korzystaj z tego póki czas :) A ja właśnie porządki wiosenne w szafach robię. Dwie torby ciuchów, o ile będzie na nie miejsce, jadą ze mną do Szczytna na święta. Ciuszki trafią do biednej rodziny, gdzie mają kilka córek. Dziewczyny na pewno się ucieszą. Niestety niektóre rzeczy wrzucałam z bólem serca, bo i tak w nie długo nie wejdę. Nie ma co ukrywać, te kilogramy się porozkładały. Mam kilka cm w ramionach, udach i na pupie... Ehhh mam nadzieję, że kiedyś dojdę do formy. Jakoś czasami mnie to przeraża, bo nigdy tyle nie ważyłam. Najwięcej 58 kg... Aż się będę bała jutro wejść na wagę...
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Aiti najważniejsze, że Krzyś zadowolony i się wybawił. A co do niektórych rodziców to szkoda gadać... Odpoczywaj, bo Ci się należy! A dziś dotarła do nas kołdra i poduszka! Moja mama teraz siedzi w sanatorium w Kołobrzegu i nie mogła wytrzymać :) Kupiła jedną do nas do domku, drugą do nich :) W kwietniu postaram się już całą wyprawkę skompletować, bo nie wiadomo co to będzie w maju. Może klucha zechce wcześniej się na świecie pojawić
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Dixi78KaiKa świetne zdjęcie ! Kotka wygląda na niezłego zbója :-)) - takie szelmowskie spojrzenie ... Na szczęście mało psoci :) To jest mojego M. jedna z miłości. Odkąd wziął ją na ręce to innego kota już nie chciał. Po za tym ile on ma cierpliwości do tego kota! Mam nadzieję, że będzie tak troskliwym ojcem jak właścicielem kota. Jak ja idę spać, to kotka kładzie mu się na klatkę piersiową i oglądają we dwoje tv, a w nocy często śpi nad jego głową na poduszce i myjąc siebie wyliże czasami włosy M
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    No z sierścią jest problem. Ja teraz walczę z moją kocicą i codziennym jej wyczesywaniem, bo gubi zimową sierść. A niby z domu nie wychodzi! Ale mimo wszystko jak tego zbuja nie kochać?! A co do ogródka to Twoja siostra będzie musiała co parę dni odminowywać teren Moi rodzice mają szczęście z moim psem, bo na swoim terenie nie na robi. Trzeba z nim wychodzić na spacery, aby się załatwił :)
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justysiu to pewnie sytuacje tymczasowa. Mebelki możecie zawsze kupić, ale trzymać je złożone. Może takiej radości nie będzie ale zawsze jak siostra się wyprowadzi będzie można je złożyć i umeblować pokoik dla Lenki. Z psem będzie musiała Twoja siostra iśc na kompromis i tak jak pisze Dixi- na podwórko go :P Są też tego plusy- będziesz miała towarzystwo :)
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ma ktoś numer do Elffika? Bo zawsze już była o tej porze.
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    aga82tak od paru dni przeglądam allegro i mozna tam kupic mega paki z ubrankami dla dzieci. Tak sie zastanawiam czy jak faktycznie Haneczka sie urodzi to nie wystawić ubranek po Dawidzie. Za fajne pieniadze mozna to sprzedać. Większośc miałam z nexta, 5 10 15, coccodrillo czy wójcika (chociaz nie przywiązuję uwagi do ogrinalnych ubrań) Wiekszość mam z lumpka w idealnym stanie. A po co ma mi to zalegać a za "zarobione" pieniądze moge kupic cos fajnego dziecią-albo za 3 paczki pampersów dla haneczki Jeśli urodzi się Haneczka to nie masz co się zastanawiać, chyba, że jeszcze jedno się przydarzy ;) Nawet za te pieniążki będziesz mogła obkupić córcię w sukieneczki, a i ktoś kto kupi rzeczy po Dawidku będzie zadowolony :) Justysia co Ty taka dziś nieśmiała?
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Dixi78 KaiKa już wiem, dlaczego wczoraj tak cię przeoczyłam- na pierwszej dopiero dziś wchodzisz w kolejny tydzień :-) Bo tam suwaczek z pierwszego usg, a tu z OM. Jeden dzień różnicy tylko. Jakoś przyzwyczaiłam się, że w niedzielę mi leci kolejny tydzień. I tak zostało jeszcze 11 Dorotea72 gratuluję 29 tc Justysia gratuluję 27 tc
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    witam poniedziałkowo! Jak zwykle po 8 wstaje. Nie ma to jak już być wypoczętym. Jakoś wczoraj się czytalam posty, ale nie miałam weny, aby pisać. Wczoraj jakiś miałam kiespski nastrój! Chyba hormony mi powariowały po południu. A u nas słoneczka nie ma i się nie zapowiada, aby było. Bardziej pogoda na deszcz niż słońce, ale lepsze to już niż śnieg i mróz! Dixi powodzenia u lekarza i przynieś nam dobre wieści! Ja jutro idę na fotel :P Życzę wszystkim udanego tygodnia!!
  15. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Panterko gratuluję 29 tc!!' Elffik a co z Tobą? Kochana odezwij się!!
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Witam pierwszego dnia wiosny! Ale się wszystkie rozleniwiły :) I o to chodzi! Ja wczoraj miałam gości. Posiedzieliśmy sobie do późna. Jak miło jak w domu jest dużo ludzi :) Dziś postaram się wyciągnąć mojego M. na spacer na starówkę. Mam tylko nadzieję,że nie będzie padać, bo takie niebo zachmurzone... Dixi leż i odpoczywaj! Dobrze, że Twój mężuś zadbał o towarzystwo dla Ciebie. Ja od jutro planuje troszkę popracować. Już czuję się dobrze i ruch mi dobrze zrobi!
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    gosiaczek85palosDixi gratki 28 tygodnia Aga gratki 27 tygodnia Dołączam się do gratulacji! Dixi gratuluję wkroczenia w ostatni trymestr! Aaaa Justysiu właśnie mi się przypomniało co położna mówiła. Przy skracającej się szyjce trzeba skonsultować ćwiczenia kegla z lekarzem, bo mogą zaszkodzić.
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justysiu cieszę się, że już lepiej to wygląda i lekarz potwierdził poprawę! Strasznie mi przykro, ze musisz wprowadzić takie ograniczenia. Myślę, że dla Lenki zrobisz wszystko :) To teraz jak w tym kawale (jak dobrze pamietam Aiti) w trzecim trymestrze to na wilka :P Zostało niewiele, więc jakoś przetrzymacie. Jak dla mnie to gorzej wygląda te leżenia non stop! To bardziej męczące niż praca. Ale kochana masz nas, więc czas będzie szybciej leciał! Nie siedź za długo w szkole! Aiti super wieści! Faktyczne malutka ta Twoja Gabrysia, ale jak sama zauważyłaś lepiej dla Ciebie przy porodzie. Infekcja szybko u Ciebie i Justysi po globulkach się wyleczy i będzie po sprawie! Najważniejsze, że macie się dobrze:) Dixi78KaiKa niech ci ta twoja kluseczka rośnie zdrowo, tylko cieszyć się że wszystko gra. O ile pamiętam to ty jesteś "tarczycowa", a my podobno małych dzieci nie rodzimy... Mnie też trochę przerasta perspektywa porodu, a potem wychowywania dziecka, ale sobie mówię: nie ja pierwsza i nie ostatnia...No i mam nadzieję, że synuś po tatusiu nie dostanie w "spadku" zakoli na czółku hihi... Dixi identyczne mam podejście :) A jak się dziś czujesz po wczorajszym wypadzie? Nie przemęczylaś się wczoraj? Tyle godzin. Z Twoje posta można wywnioskować, że wypad Ci sprawił radość! Zawsze to jakaś rozrywka i powrót do normalności! Agnieszko mam nadzieję, że już dziś lepiej się czujesz i już korzonki trochę odpuściły. No proszę jaki mężuś troskliwy! Pozazdrościć takiej kolacji. Dziś powinno być jeszcze śniadanie do łóżka:) Spokojnego, leniwego weekendu Wam życzę!!!
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    panterkaKaika ja też sie boje że Oli bedzie duży ale mam nadzieję że swolguje troszke kurcze bo jak beda ważyć ponad 4kg to bedzie nie lada wyczyn ich urodzić Ja byłam mała jak sie rodziłąm i Mój M też gorzej jak nasz synek bedzie na odwrót duży Ja byłam wcześniakiem i ważyłam 2,5 kg. Byłam długa i chuda. Ale za to M. urodził się z masą 4,5 kg. Był bardzo długi przy tym.
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    marika2218 kochana ja mam godzine do przyjscia chlopa a nic jeszcze nie zrobiłam a mam zamiar zrobic kotlety schabowe a tu jeszcze nie posprzatane jakos nie mam sil i mi sie nic kompletnie nie chce :) Mój M. ma na szczęście bardzo dobre obiady w pracy, więc mam go z glowy. Musże się jedynie o siebie zatroszczyć. A dziś też mam takiego lenia. Normalnie jakby mi pupa do łózka przyrosła Natali to kolejny klusek nam się szykuje! Aż sprawdziłam moje usg połówkowe. W połowie 21 tygodnia córcia miała kość udową o długości 36 mm. Wtedy jednak nie wybiegała aż tak od normy. Teraz zaczęły jej strasznie nogi rosnąć :)
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Hej Natali! Fajnie, że będzie mogli komuś pomóc. Ja tak oddaje moje ubrania. Nie wrzucam do żadnego Caritasu, tylko oddaje konkretnej rodzinie. Jest w niej 6 dziewczyn, więc każda coś dla siebie znajdzie. No to troszkę przyoszczędzicie na ciuszkach dla Szymonka. I dobrze, będzie można te pieniążki na coś innego przeznaczyć. A wydatków nie brakuje :)
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Marika dużo zdrówka! Coś nam ostatnio mamuśka chorujesz. Mam nadzieję, że te wstrętne choróbska w końcu się od Was odczepią! :) Panterko widzisz pomęczysz się z nimi z tą glukozą. Ja osobiście uważam, że najgorsze to nie jest. Nie wiem o co tyle hałasu. Dodaj cytrynkę i wyobraź sobie, że to lemoniada :) Normalnie tragedia ta służba zdrowia w Anglii. My narzekamy, ale przynajmniej ciążę prowadzi nam ginekolog i zleca usg, a nie położna mierzy brzuch. Na szczęście Oli ma się dobrze i oby tak dalej!!! A kluchy ładne nam się szykuję. Od 38 tc zacznę wchodzić na 9 piętro na piechotę, bo nie chciałabym mojej przenosić. Lekarz wczoraj spojrzal no moje biodra i stwierdził, że nadają się do rodzenia :) Wolałabym jednak mniejsze dziecko urodzić!
  23. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaa wy tam dziwne rzeczy jecie, tak jak w Poznaniu. Zawsze się nabiłam z kumpla gzików z czymś tam :) Asiula śliczne ciuszki! Będzie mała księżniczka :) Gosiaczku bardzo się cieszę, że wszystko zaczyna się prostować! No i gratki dla teściowej postępów Ja się wzięłam za porządki z sobą. Weszłam pod prysznic i zaraz trzeba by było porządki zacząć robić, aby mieć jutro wolne :)
  24. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaaa Heh ja tak patrzyłam na Tomka ostatnio i się zastanawiam jak ta dzidzia nasza będzie wyglądać;p kurde on był slicznym dzieckiem ja tak sobie ale normalnie to przerażające jest ;p szczególnie że ja tam widzę u siebie sporo wad , jak każdy pewnie i mam strach ;p ale zobaczymy :) zazwyczaj dzieci sa ladne więc mam nadzieje że nasze tez bedzie :) heh Zobaczysz będzie dla Ciebie najpiękniejszym dzieckiem na świecie :) Ja nie mam co do tego wątpliwości. Czy będzie w Mirka czy we mnie będzie najpiękniejszą dziewczynką. A co do wolności my będziemy mieli ograniczoną. Nasza rodzina mieszka 200 km od nas, więc będziemy skazani na siebie. Ja mam mnóstwo wątpliwości i wiele rzeczy mnie przeraża. Za to M. jest pewien, że będzie dobrze. On nie widzi, w czym nie mielibyśmy dać sobie radę. Mam po prostu w chwilach wątpliwości ogromne w nim wsparcie.
  25. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    MalagaaaTak sobie myslałam i wiecie co , jestem odpowiedzialna itd ale jak sobie pomyślę że teraz wychowanie i zycie małej istotki będzie zależalo ode mnie to mam strach chwilami :) kurde czasem ja sama potrzebuje mamy ,a tu takie maleńswto zdane tylko na mnie , boje się że nie będe wiedziala jak wychować go na dobrego człowieka , to przerażające;p Malagaa nie jesteś sama w tych odczuciach! Też mnie to czasami przeraża i fakt, że już nie będziemy tacy "wolni". Kino, wyjścia na piwko, nieplanowane wyjazdy odpadną. Ale z drugiej strony będzie to maleństwo, cząstka nas :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...