Skocz do zawartości
Forum

KaiKa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez KaiKa

  1. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    IZD śliczny masz brzuszek i jaki wystający guziczek :))))
  2. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Aitibtw- KAIKO - na kolejnym spotkaniu w szkole rodzenia zwróć uwagę na formy pomocy dla mamuś, które widzą, że coś się zaczyna dziać z nimi niepokojącego.W sumie sama też musze poszukać sobie jakiego tel./ www Jak ktoś już pisał - jest taki fizjologiczny dołek, zanim organizm wznowi produkcję hormonów, a w sumie - zanim ją wyrówna. Ja zawsze miałam okresowe skoki nastroju, więc tabletki hormonalne zaczęłam brać po to by się "wyrównać". Wogóle wtedy nie myślałam o nich w kontekście antykoncepcyjnym. do rzeczy Ja też przeszłam przez poważny dołek po urodzeniu Krzysia. nałożyło się wiele spraw - zaginęła moja siostyra, jak się odnalazła to stwierdzono uniej rozwiniętą schizofrenię. Cała rodzina sprawdzała namiary z Polski gdzie moze być - siłą rzeczy nie miałam nikogo do przysłowiowego wyniesienia śmieci. M. miał w firmie osry okres przed promocją i uzgodnilismy, że w dłuższej perspektywie ważniejsze jest by wykazał się w firmie, niż urywał na 2-tyg. urlop. Pisałam doktorat, więc każdą wolną chwilę w ciągu dnia przepracowywałam, a w nocy miałam co chwilę pobudkę by karmić Krzysia. Był wczesniakiem więc też priorytetem było odkramieniego, a wiadomo, że nocne karmienie zwiększa masę ciała. I tak to się ciągnęło, aż któreś nocy zaczęłam mieć myśli o tym by wyskoczyć z balkonu. Nie miałam z kim pogadać, więc po prostu unikałam pokoju z balkonem, by czasem nie zrobić czegoś głupiego i nieodwaraclnego. W tv był akurat wysyp wiadomości o matkach, kt. zabiły swoje dzieci, więc to też mnie uwrażliwiało.. Trwało to raptem trzy dni, ale nie miałam wtedy żadnego namiaru na pocny telefon/ stronę. A nie miałam siły siedzieć i przeglądać internetu. Mam nadzieję - mocno w to wierzę - że WAS ominą tego typu problemy. Pisze tylko po to by uświadamić, że to nie są jakieś banialuki z tv/ kolorowych gazetek, ale realny problem. Każdy problem ma rozwiązanie. Najlepiej przygotować się zawczasu. PZDR Na pewno zwrócę :) Aiti i Aga dzięki za podzielenie się waszymi problemami. Niby człowiek wyczekuje ten swojej kruszynki, a później ni skąd ni zowąd biorą się takie rzeczy... Aiti boskie! Kobieto zazdroszczę Ci tej pasji!!!
  3. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    No to się podzielę notatkami :) POŁÓG Jak przebiega: 1-3 doby- mocne krwawienie koniec 1 tyg- brunatnokrwiste upławy koniec 2 tygodnia- brunatnożółte śmietanowate uplawy koniec 3 tyg.- szarobiałe 4-6 tydzień- zanikanie Z lekarzem powinnyśmy się skontaktować jeśli: - nasze upławy będą miały brzydki zapach - zaczniemy ponownie krwawić - wystąpi temperatura Może to świadczyć o tym, że zostały jeszcze resztki łożyska w nas... Co pomaga przy gojeniu się : - bardzo częste zmienianie podpasek - częste podmywanie się - można stosować okłady z sody ( pół szklanki wody i łyżka sody) - wietrzenie się Jeśli chodzi o majtki jednorazowe: - unikać fizelinowych, bo nie dopuszczają powietrza - najlepiej kupić takie z gumek Najlepsze są podobno zwykłe bawelniane majtasy! Temperatura w czasie połogu - prawidłowo 36,5- 37 st. C - stan podgorączkowy 37,1 - 37,9 st C - gorączka od 38 st C , może świadczyć o: - zastoju w piersiach - stanie zapalnym błony śluzowej macicy Przy połogu i karmieniu mozna stosować paracetamol. Karmienie: na podrażnione sutki maści: linomac, betavit Zastoje: - aby uniknąć zastojów warto zmieniać pozycję dziecka w czasie karmienia. - w czasie karmienia robić delikatny masaż piersi lub ściągnąć na koniec jeszcze laktatorem mleko - okłady z kapusty- kapustę umyc, na 10 min włożyć do zamrażalnika, zbić tłuczkiem i przykładać na 5-10 min - można też polewać piersi przysznicem na zmianę zimną i ciepłą wodą Przy przeziębieniu, nawet niskiej gorączce można karmić dziecko.
  4. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Zula'79 Właśnie weszłam na mój "kalkulator ciążowy" i się okazuje, że dziś wchodzę w III trymestr. Gdzie to zleciało???? Ale fajnie, fajnie. Byle do przodu. Dziś mam wizytę na 18-stą i będzie fotel i usg . Troszkę się stresuję. Zula no to trzymam mocno kciuki za wizytę i czekam na zdanie relacji!!!
  5. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    asiula0727A to mój brzusio w 28 tc Wow jaki już duży! Śliczniutki! No nie dziwię się, że ciężko skarpetki założyć! Mi wczoraj M. pomagał na szkole rodzenie buty założyć... Masakra!
  6. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kKaiKa Ja właśnie sobie śniadanko przyniosłam! Naleśniczki! Mniam ja juz czekam na drugie sniadanko rogalik ze szczypiorkiem - oczywiscie z ogrodka pffff! Za dobrze masz, za dobrze! Justysia w sumie to wykorzystuj tą sytuację póki możesz :P
  7. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    izd - ooo tak sie dziś czuję ale to przez własną durnowatość wczoraj mój mąż bardzo xle się czuł więc postanowiłam nie zrywać go żeby mnie zawiózl do pracy i pojechałam sama- od metra do mojego biura trzeba przejść tak ok 2 km ( mogłam podjechać tramwajem lub autobusem - ale mówię -pogoda taka nienajgorsza aaa przejdę się... mniej więcej w połowie trasy złapał mnie jakiś mooocny skurcz na dole brzuszka po prawej stronie- zanim doczlapalam się do pracy minęło chyba 20 minut a na recepcji spędziłam kolejne 20 żeby ochłonąć... Nic nie mówię mężowi bo mnie zagryzie Żeby to było mi ostatni raz :) Uważaj kochana na siebie! Dopiero zauważyłam, że Ty w Wawy. Z jakiej części? Ja właśnie sobie śniadanko przyniosłam! Naleśniczki! Mniam
  8. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ja się dziś wyspałam mam dużo siły, więc Wam te dołki pozakopuję! Nie ma tu się zamartwiania!!! Asiula gratuluję 28 tc!
  9. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Malagaaa Ja noc nie przespana , ale to dlatego że wczoraj Tomek mnie namówił i wrócilam do niego do domu i nie najlepiej sie z tym czuje ... nie spałam w nocy a teraz jestem jakas przybita ... Okropnie za nim teskniłam , ale siedzenie tutaj jest chyba gorsze od tęsknoty .. Tylko ze on tego nie rozumie i jak powiem ze chce zostac w domu odbiera to jako "nie chce byc z Tobą , nie zalezy mi" eh .... Gratuluje kolejnego tc! Kochana nie dawaj się wyrzutom! Jeśli miałaś ochotę zostać u mamy to trzeba było to zrobić. Kiedy znowu będziesz miała okazję, aby tak posiedzieć z rodzinką? Ja się Kacper pojawi? Twój Tomek powinien wiedzieć, że jest dla Ciebie najważniejszy, ale czasami też dać Ci chwilę dla Ciebie. Nie smutaj się kochana asiula0727Justysia jak się dzis czujesz? Powiem ci że ja tez strasznie się wiercę w nocy i nie moge spac.Nie mogę sie ułożyc,pobolewa mnie brzusio i często twardnieje.Wczoraj to myślałam że mi pęknie za moment taki był twardy.Do tego mam zawroty głowy i robi mi sie gorąco.Narazie nie panikuję,ale jak będzie tak dalej,to pędzę do lekarza. Asiula może lepiej z tymi objawami chociaż telefonicznie skontaktuj sie z lekarzem. Zawsze Ciebie to uspokoi i jak wszystko w porządku nie będziesz się tak stresowała. Justysiu a Ty nam dołka nie łap! Będzie wszystko dobrze. Daj lekowi zadziałać! A ja dopiero wstałam i dlatego, że mnie mama obudziła, bo pewnie bym jeszcze spała. Ja nigdy nie miałam problemów ze snem. Chociaż dziś o 5 obudził mnie sms i jakoś ciężko mi się zasypiało ( dla mnie 5 minut jak nie mogę zasnąć to już jest ciężko). Tak miałam ochotę położyć się na brzuchu, a tu nie wolno!!! Wrrrr
  10. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    aga82obiecane zdjęcia bojego brzucholka. Z przed chwili Jaki zgrabniutki brzuszek :) i jaką Ty masz dziurę w pępuchu. U mnie już jej praktycznie nie ma! A co do dzisiejszych zajęć to były zajebiste!!!! tak zostałam wymasowana, że hej! Mam taką ściągę co po kolei robić tylko, że ruchy nazwane są tam hasłami i trzeba by było zobaczyć jak je wykonywać. Aga nie wystraszyłaś, ale nakreśliłaś co może się dziać! Dziękuję :) Spokojnej nocy brzuszki!!!
  11. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kkaika uswiadomilam marka ze od 37 tyg mozna juz korzystac z tych jego dobrodziejstw a on pyta czemu od 37? ja na to zeby przyspieszyc porod a ten jak oparzony skoczyl ze on nic przyspieszac nie bedzie i mala ma siedziec w brzuchu do 40 tyg... ehhhhhhhhhhh moglam sie bardziej pilnowac przy doborze slow ten to sie naprawde zrobil jak kwoka - zeby tylko jego coreczce nic sie nie stalo Justysia powiedz, że to normalne zalecenie lekarskie, a od 37 tc dziecko jest już gotowe do porodu :) Ja ostatnio M. w czasie "przytulania" powiedziałam, że pewnie głaszcze córcie po główce! Ale miałam ubaw z jego miny aga82kurka fix jakie pyszności. Tryskawki i hmmmmm młode ziemiaczki. Ja to pomyślałam jeszcze teraz o takiej młodej kapustce z koperkiem i do tego młode ziemniaczki!!!! Pycha! Tina za tydzień będę miała spotkania z psychologiem, może coś podpowie. Dorotta będziesz musiała się tylko troszkę kontrolować, ale na szczęście to nie cukrzyca :) Najważniejsze, ze synek ma się dobrze :)
  12. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Naczynia pomyte, ja wykąpana i zostało mi 45 min na sen, więc zostawię Was na kilka godzin. Wieczorem postaram się zameldować po masażu
  13. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Ja czekam na truskawki!!!! Trzeba będzie się nimi objeść zanim córcia się pojawi, bo później będzie ciężko! A gdzie Dixi się podziewa? Dixi odezwij sie!!!
  14. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    aga82ja nie umiełam sie cieszyc naszym Dawidkiem. Juz na sali porodowej jak Adam pojechał do domu to plakałam. Sama nie wiem dlaczego. W domu plakałam z tego powodu że np Maciek nie zjadł ze mna sniadania bo ja musialam karmic Dawida. Jak Dawid płakał do jedzenia to zdarzało sie że udawałam że go nie słysze. Płaałam do wmawiałam sobie że Adam nie chce Dawida bo pewnie wolałby miec córke. Po prostu jak wariatka. Wstawałam rano z łóżka z przymusu, wkładałam byle jakie ciuchy i kładłam sie na kanape żeby popłakać. Po tygodniu Dawid trafił do szpitala bo mial bakterie w moczu i wymiotował żółcią. I w tedy dopiero sie załamałam bo myslałam że to moja wina, że to dlatego że sie tak zachowywałam, że czasami go obwiniałam o to że nie miałam tyle czasu dla Macka za zawsze. Najgorsze bylo to że nie moglam zostac w szpitalu z D i musiałam wracac do domu na noc. Kładłam sie w tedy do łóżka ze spiochami lub kaftanikiem w reku i wachałam je żeby czuc zapach mojego dziecka. W ciągu tygodnia schudłam 10 kg. I w tedy Adam powiedział że musimy coś z tym zrobic bo to ie jest normalne. Zaczął dużo ze mna rozmawiac nie pozwolił mi siedziec samej w domu. W sumie trwalo to miesiąc. Nie wiem czy to byla akurat ta depresja ale jakas napewno. Aga mam nadzieję, że tym razem ominie Ciebie, ale i każdą z nas depresja. Dla mnie to teraz się wydaje jakimś absurdem, ale sama wiem po sobie, że czasami od hormonów miałam chwilowe załamania. Troszkę się tego okresu boję, na szczęście będzie przy mnie mama. Aga masz szczęście, że mąż się w porę kapnął co się dzieje i Ci pomógł. Zawsze we dwoje łatwiej przejść takie chwile...
  15. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kKaiKajustysia_kmi mala chyba znowu fiknela glowa w dol bo tak mi daje po pecherzu ze szok... gdyby wiedziala jak mamusia nie lubi tych jej zabaw ehhhh ogolnie jest dzisiaj taka cichutka i spokojna ze sie zastanawiam co sie tam dzieje... moze barowa pogoda jej sie tez udziela? :) Justysiu im Lenka będzie większa tym mniej aktywna. Ja od kilku dni wyraźnie odczuwam te zmiany zachowania. Nawet czasami muszę troszkę przycisną brzuch, aby się poruszyła. Ona nie lubi jak nawet rękę bezwładnie położę na brzuchu, nie ma mowy o stawianiu talerza lub kubka na jej domku. Od razu kopa dostaję! jak to czytalam to dostalam kulka malych kopkow wiec chyba znowu madrze mowisz i lenka cie pozdrawia Pogłaskaj się po brzusiu od nas :) Buziaki dla małej No własnie dlatego zalecenie jest, aby facet był na tym wykładzie. Nie wiadomo jak to będzie. Zaraz po porodzie organizm nie produkuje w ogóle hormonów i stąd takie depresje. W ciąży hormony produkuje łozysko, po jego urodzeniu jesteśmy czyste od nichdo czasu, aż uaktywnią się znowu jajnika. Jakaś porażka!!!
  16. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kmi mala chyba znowu fiknela glowa w dol bo tak mi daje po pecherzu ze szok... gdyby wiedziala jak mamusia nie lubi tych jej zabaw ehhhh ogolnie jest dzisiaj taka cichutka i spokojna ze sie zastanawiam co sie tam dzieje... moze barowa pogoda jej sie tez udziela? :) Justysiu im Lenka będzie większa tym mniej aktywna. Ja od kilku dni wyraźnie odczuwam te zmiany zachowania. Nawet czasami muszę troszkę przycisną brzuch, aby się poruszyła. Ona nie lubi jak nawet rękę bezwładnie położę na brzuchu, nie ma mowy o stawianiu talerza lub kubka na jej domku. Od razu kopa dostaję!
  17. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kooo matk to jeszcze tyle czekania na to dobrodziejstwo naszych panow ja nie wiem jak wy ale jestem wyposzczona na maksa a to ile minelo? miesiac chyba niecaly... wrrrrr kaika ja na twoje notatki zawsze jestem chetna :) a dzis masaz kregoslupka mowisz?? mmmm to relaksujacy wieczor przed toba :))) Justysiu ja tam czekać nie muszę :P Nie mam żadnych przeciwwskazań do korzystania tego dobrodziejstwa No dziś ja odpoczywam na zajęciach, a M. się uczy!!!!Genialnie ta babeczka ułożyła zajęcia!!!! Nawet wczoraj dostał wolne i byłam sama na zajęciach. W pracy mu dłużej zeszło i chciał opony jeszcze zmienić na letnie. W sumie połóg głownie nas dotyczy. Za tydzień mamy zajęcia z psychologiem, m.in. o baby blues.
  18. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_k kaika a ty co dzis taka cichutka? dzis masz szkole rodzenia teorie? Cicha, bo dziś w domu nie siedzę tylko latam światem. Normalnie wróciłam padnięta. Tak mi palce u rąk spuchły, że musiałam mój pierścionek zaręczonowy zdjąć i schować do torby. Ze stopami to samo! W butach się strasznie ciasno zrobiło. Właśnie zjadłam obiad. Chwilę odpocznę i ogarnę mieszkanko. Mam nadzieję, że przez szkołą się zdrzemne jeszcze. Mamy dziś zajęcia praktyczne. Faceci będą się uczyli jak nam masaż kręgosłupa robić!!!!!!!! Wczoraj mieliśmy wykład z gin o połogu, karmieniu i antykoncepcji w tym czasie. W sumie jakieś notatki mam, ale to najwyżej jutro przepiszę jak będzie ktoś chętny- nie wiele tego, ale zawsze coś. Z ciekawostek- jak przyspieszyć poród: 1. masaż sutków 2. Seks Tak jak kiedyś wspomniałaś Justysiu zawarte w spermie substancje przyspieszają dojrzewanie szyjki macicy. Pani doktor powiedziała, że dopiero mają takie działanie ok 37 tc. Kazała nam korzystać z tego dobrodziejstwa naszych panów, bo w aptece taka substancja kosztuje ok 170 zł
  19. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justysia zniszczyłaś mi radość z wyniesienia śmieci przez M.... Nie bawię się tak! Chociaż dziś obiecał, że firanki ściągnie i założy nowe oraz wyczyści kabinę takim specjalnym środkiem. Więc jest nadzieja, że się chłop jeszcze wykaże Natali Aż mi się w głowie kręciło, dobrze że miałam co nie co w torebce, to podjadłam... Nie wiem, jak wy, ale ja co 3 godziny muszę coś zjeść, bo inaczej ścina mnie z nóg !!!! Teraz odpoczywam z Wami, a potem jeszcze na półgodzinne zakupki i malutki spacerek Mi dziś się pierwszy raz zdarzyło, że sie słabo poczułam z powodu spadku cukru. Zawsze brałam ze sobą jakąś bułkę lub kanapkę, aby później batonika nie kupować. A dziś wybrałam się z pustą torbą. Masakra! Zrobiło mi się gorąco, słońce zaczęło mnie bardzo razić. Na szczęście miałam gdzie usiąść. Jak zjadłam pączusia od razu wszystko wróciło do normy. Muszę z tym bardziej uważać. gosiaczek85palostaki smieszny dziubek mi sie zrobil z pepka: Jaką masz śliczną piłeczkę Gosiaczku marika2218gosiu sliczny brzuszek :) ja niestety nie mam tak dobrze do 15 niestety musze sobie jakos radzic dzwigac zakupy scielic łozko itd. po 15 wraca moj wiec mam spokoj a tak to niestety nikt mi tu nie pomoze musze czekac az moj przyjdzie i wtedy mam dobrze :)a poscielenie łozka to zajmuje mi jakies dobre 20minut bo trzeba sie troche pozginac :( Marika mój wraca po 18. Wszystko w domu robię sama, jedynie jak w piątek nie wyrobie sie z porzadkami to w sobotę obydwoje robimy. Zakupy małe robię codziennie, np. pieczywo, wędlina, ser, a w sobotę jeździmy na większe tygodniowe zakupy. Po za tym ja jeszcze sobie dorabiam w badaniach rynku. Po znajomości dostaję głównie audyty w firmach, ale i tak przy tym trzeba się nałazić. Dziś na przykład pojechałam autobusem do innej miejscowości. Na szczęście do świąt już nic nie robię. Jutro robię porządki, ostatnie pranie, prasowanie a w piątek nas pakuje na wyjazd :) Już nie mogę się doczekać!
  20. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    aga82ELFFIK 32 TYDZIEŃ DOROTTA 30 TYDZIEŃ NATALI 27 TYDZIEŃ ZULA 27 TYDZIEŃ Również gratuluję Wam kolejnych tygodni :)
  21. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    Justys to faktycznie nieciekawe. Ale już nie wiele zostało :) Właśnie wciągnęłam śniadanko. Twarożek ze śmietanką na słodko. Teraz mała potrzebuje dużo wapnia, a ja niestety nie piję mleka, więc muszę nabiał w innej wersji przyjmować. Ale mi się dziś pospało. Nowy rekord: 9:30! Zaraz się powoli szykuje i wychodzę do miasta. Niebo zachmurzone, ale wydaje się być ciepło. Ruch mi dobrze zrobi! A wczoraj na noc zaczęłam się o wszystko czepiać M.. Że już naczyń nie myje, śmieci nie wyrzuca, firanek mi nie zdejmie do prania i już pierwsze rezultaty mojej jędzowatości- śmieci z rana wyrzucone! Generalnie nie mam nic przeciwko, abym to co mogę sama robiła, bo w końcu tyle siedzi w tej pracy. Tylko boję się, że mi się rozleniwi i już później ciężko będzie mu do tego wrócić. Chociaż patrząc po weekendzie to sumie on porządki porobił- łazienka, odkurzanie, mi jedynie kuchnia i kurze zostały:)
  22. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_ka to moje dzisiejsze zdobycze miedzy innymi lenki pierwsze jeansy Śliczne ubranka! Ja czekam jeszcze na wypłatę i kupuje resztę wyprawki :) Justysiu szkoda, że musisz brać leki, ale to nie koniec świata. A może tak Ci twardnieje, bo ostatnio troszkę więcej się ruszasz? Ja w poniedziałek robiłam porządki i od tego zaczął mi częściej twardnieć brzuch. Twardnieje mi teraz nawet od samej góry. No nic najważniejsze, aby Lenkę donosić do 37 tc :) aga82 Mój A sie mnie pytał czy zamiast Hani ma do wyboru inne imię w sumie ja mu nie kazałam wybierać bo już postanowiłam no ale jest jeszcze ine imię które mi sie podoba więc Hania lub Karolinka Karolina bardzo ładne imię Natali A propo mojej wizyty, to tak... - pierwszy raz miałam robione KTG serca małego i moje skurcze macicy: wyszło 150 do 16 . Tak więc mały zdrowo oddycha ( HURRRA) a moja macica nie ma skurczy ( HURRA) Fajne to KTG, dobrze że mały nie spał, bo musiałam naciskać, kiedy poczułam jego ruchy... Ruchy czułam z 6 i wiać to na wykazie....Miałam tylko fotel, więc wybadał moją szyjkę i stwierdził, ze jest też ok. O Boże, jaka jestem szczęśliwa!!!! Dał zwolnienie na calutki miesiąc. Potem to już co 3 tygodnie wizyta.... Mam namiary na położną, z nią umówimy się około 30 tyg, ciąży, a za tydzień ruszamy do szkoły rodzenia. Gin kazał ostrożnie podchodzić do tych ćwiczeń oddechowych, aby nie wywołać przedwcześnie skurczów macicy i w ogóle porodu... Tak sobie myślę, że skoro nic nie wskazuje na razie na nieprawidłowości pracy serca synka, to nie ma się co martwić, wszystko wyjaśni się po urodzeniu, a ja czuję, że mały będzie silny i zdrowy !!!! Natali zobaczysz wszystko będzie dobrze! A teraz nie ma co się stresować :) Najważniejsze, że nic się z szyjką nie dzieje i serducho mocno, miarowo bije! Izd to Ty jeszcze pracujesz? My już się od dawna lenimy :) Świetny demotywator! A co u Elffika? Ktoś miał z nią kontakt?
  23. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    ewcia_k[attach]30173[/attach] [attach]30174[/attach]To my Wariaci W koncu doszlam jak sie fotki dolacza Śliczna z Was para :) ewcia_k[ATTACH]30177[/ATTACH]A to mój synus zaraz po porodzie jak juz sie nim pieknie zajely Jej jakie sloneczko! I jak tu takiego maluszka nie kochać? MalagaaaWitam Mamusie !!Ja znowu od południa :P bo za nim wstałam , musiałam zjeść żeby wziąć tą sterte leków sropków kropli itd;p;p no i wziąc chłodny prysznic , bo budze sie codziennie mokra ;/ eh Malagaa miałam to samo po ostatniej chorobie. Już objawy przeszły, a ja dalej pocilam się jak świnka. Juz sama nie wiedziałam czy to hormony czy osłabienie. Wyszło jednak to drugie. Na szczęście minie tydzień po chorobie :P Zdrówka życzę!!! tinaWitam wtorkowo,U mnie pada SNIEG z deszczem, juz chyba gorzej byc nie moze, do tego zimno jak diabli nawet w domu. Naprawde jestem juz zalamana ta pogoda. Ojjj faktycznie Wam się pogoda spaprała. Przysyłam Wam troszkę słoneczka z Wawy Aiti to będziesz wystrojona mamuśka na święta! Ja wczoraj zamówiłam sobie legginsy i też planuje w tunice na świętach wystąpić :) Kołyska śliczniutka. Szkoda, że nie mam miejsca na takie cuda.... Malagaa bardzo ładne te turystyczne łóżeczka. Są takie kolorowe! Chociaż do mnie bardziej takie tradycyjne przemawiają :)
  24. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kKaiKajustysia_k no duzo ich jest... one pomagaja zapobiegac pozniej pekaniu brodawek, sutkow itd Ja póki co smaruje oliwkami i kremami na rozstępy :) nie wiem jak olwika ale kremem na rozstepy na pewno nie mzona samrowac U mnie na kremie jest napisane, że w przypadku karmienia trzeba dokładnie umyc sutki. Może to zależy od kremu. Aż poszłam i sprawdziłam :) Izd uważaj z tym leżeniem w wannie. Chyba tez ciężarówki nie powinny za dużo czasu wylegiwać się w wannie. A mebelki rewelacyjne!
  25. KaiKa

    Czerwcowe maleństwa 2010 :))))

    justysia_kKaiKajustysia_kaaaaaa chcialam przypomniec mamusiom ktorym zostalo dwa miesiace do porodu ze zaczynamy juz dbac o brodawki - smarujemy kremami :)) jakimi? no duzo ich jest... one pomagaja zapobiegac pozniej pekaniu brodawek, sutkow itd Ja póki co smaruje oliwkami i kremami na rozstępy :)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...