Ja też niedużo. Zgadzam się z Hannah, że zmywarka zmienia życie. Ja jestem sama z mężem i kotem i długo twierdziłam, że na co nam, ale kupiliśmy taką kompaktową z Boscha [reklama usunięta], (bo mąż się uparł xD) i ojeju, jaka to jednak radość jest. No i dodatkowo mam odkurzacz pionowy, też z Boscha - nie powiem, że samo się sprząta, ale zdecydowanie szybciej się sprząta.