Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Mariolazolsztyna

Użytkownik
  • Zawartość

    7
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Dziecko urodziło się 4 dni temu. Oficjalnie wszystko już jest załatwione. Nadałam mu oryginalne imię, mi i mojemu mężowi bardzo przypadło do gustu, ale co będzie, jeśli moje dziecko nie będzie je lubiło? Będę się do niego pieszczotliwie zwracać np. "Fauście, Faustusiu, chodź na obiad" ale czy według was nie brzmi to śmiesznie czy dziwnie? Czy jak będzie syn chodził do przedszkola, czy szkoły, będzie obiektem drwin? Chciałabym, żeby synek został ochrzczony, ale pech chciał, że takie piękne imię jest ujęte w literaturze Goethego, gdzie budzą się antychrześcijańskie skojarzenia. Czy w przyszłości syn ma chodzić do prywatnego przedszkola, szkoły, czy tych publicznych? Co o tym sądzicie, jak mam postępować?
  2. Tak mi 2 dni temu mówił. Mój 15-letni siostrzeniec chwalił się, że ma zdolność odczytywania myśli, i rzeczywiście ją ma, ale zdarza mu się to przez przypadek. On powiedział, że pochwali się w szkole kolegom. Zaniepokoiły mnie jego słowa. Co jeśli on się zbłaźni przed klasą, jak mu się coś nie uda, bo nie zawsze udawało mu się, ale większość razy to naprawdę tak. Ja tylko przypuszczam, że to przypadek, że mu się udaje czytać w myślach. A jeśli chłopak jest opętany, czy trzeba się z nim udać do egzorcysty, czy to jego czysta fanaberia?
  3. Myślisz, że dzieciaki gdzieś w 2026 roku będą tak nietolerancyjne? Co niby mogłyby mu zrobić?
  4. Jest taka sytuacja. We wrześniu przyjdzie na świat moje pierwsze dziecko. Okazało się z badań, że będzie to chłopiec. Więc w związku z tym mój mąż zasugerował nadać dziecku jakieś oryginalne, nietuzinkowe imię. Najbardziej podobało nam się Faust. Już uczyłam się, że to imię zostało użyte w książce Goethego, nosił to imię główny bohater, lekarz niemiecki, który zawarł pakt z Lucyferem. Sama nie wiem, czy ksiądz pozwoli na chrzest. Co jeśli to imię sprowadzi na mojego syna nieszczęścia, podobnie jak ta postać zawrze pakt z diabłem, albo wśród kolegów będzie wyśmiany? Ale bardzo mi się to imię podoba i brzmi interesująco, no bo ja bym chętnie chciała poznać jakiegoś Fausta. Moja koleżanka uważa, iż to jest staroświeckie imię i mam zamienić mu na np. Piotr. Ale podobnie jak mąż uważam, że tych wszystkich Kub, Piotrusiów, Maciusiów, Karolów jest natłok, powinnam jakoś mojego syna wyróżnić wśród innych. Jak uważacie? Czy mam nadać mu na imię Faust czy jakoś inaczej?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...