Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Teres5522

Użytkownik
  • Zawartość

    3
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

0 Neutralna
  1. Witam wszystkich, 27.03.2020 mialam zabieg lyzeczkowania- ciaza obumarla 8tyd. Dwa lata wczesniej puste jajo plodowe i tez lyzeczkowanie.Po zabiegu 4 dni przestalam plamic,nie mialam miesiaczki wogule. tydzien temu dowiedzialam sie ze znowu jestem w ciazy, narazie widac tylko pechezyk, jutro mam kolejna wizyte aby sprawdzic czy bije juz serduszko. Przyjmuje duphaston 3x1 i prenatal uno. Bardzo sie boje kolejnej smierci dziecka. Czy ktoras z was zaszla w ciaze tak szybko jak ja po lyzeczkowaniu i urodzila zdrowe dziecko?
  2. Dziewczyny, czy ktoras z was byla po lyzeczkowaniu obumarlej ciazy? Ile po zabiegu mialyscie pierwsza miesiaczke, ja juz czekam miesiac i nie wiem czy sie martwic czy czekac spokojnie?
  3. Witam wszystkich, dzis dowiedzialam sie ze moje dzieciatko zmarlo, jest ale nie ma tetna, jest tez krwiak ktory zostal wykryty 2 tyg temu, leki podtrzymujace nie pomogly, juz nie czuje bólu piersi jak przez caly ten krotki czas ciazy. Bola tylko plecy w okolicach nerek, w piatek mam miec zabieg lyzeczkowania.CZY KTORAS Z WAS BYLA W PODOBNEJ SYTUACJI,TZN. MAJAC KRWIAKA CIAZA OBUMARLA? Czy w szpitalu usuna krwiaka i dzieciatko przy lyzeczkowaniu, czy jak to jest?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...