Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

Iguana13

Użytkownik
  • Zawartość

    70
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Reputacja

11 Dobra

Personal Information

  • Płeć
    Kobieta
  • Miasto
    Gdańsk

Ostatnie wizyty

Blok z ostatnimi odwiedzającymi dany profil jest wyłączony i nie jest wyświetlany użytkownikom.

  1. Fiolka masz cudownego synka 🥰 ja również miałam problem z karmieniem przez płaskie brodawki, a do tego pogryzione i również polecam nakładki. Miałam z Medela i były bardzo dobre i Lanoline z ziaja. Do tego miałam mało pokarmu i już myślałam, że nie uda mi się karmić piersią, ale małymi kroczkami udało się 🙂 do miesiąca Karmilam przez kapturki aż oswoilysmy się i zgralysmy i powoli odeszłam od kapturkow. Wtedy zaczęłam walkę o pokarm bo mała była dokarmiana i też się udało 🙂 teraz ma 10tyg i jest tylko na piersi ☺ tak więc na spokojnie, powoli. Trzymam kciuki!
  2. Fiolka serdeczne gratulacje!!! Piękne maleństwo 🥰
  3. Fiolka już blisko końca! Wierzę że i u ciebie wszystko będzie dobrze i nie długo będziesz tulić synka 😊 zastrzykami się nie martw, ja też ich nigdy nie robiłam, zawsze mąż, a szpitalu przychodziła pielęgniarka mi je robić, nawet nic nie musiałam mówić. Dziewczyny śliczne macie dzieciaczki 🥰 co jakiś czas podczytuje co tam u was 🙂 ciężko uwierzyć że ten czas tak szybko leci 😊 Trzymam kciuki za wszystkie starające się dziewczyny i jestem pewna,że wam się też uda trzeba tylko wierzyć i się nie poddawać! U nas leci już 8 tydzień i nadal nie mogę się napatrzeć na małą, jest cudowna 🥰 w ciąży czas się dłużył, a teraz leci zdecydowanie za szybko 🙂
  4. pena89 tak mi przykro 😪 trzymaj się kochana! Magdalena ale masz ślicznotkę 😍 i te oczka 🥰 fikołki niezłe robi 😁 U mnie laktacja trochę lepiej, ale nadal kilka razy dziennie dokarmiam mm. Karmię z dwóch piersi i czasem to jej wystarcza a czasem domaga się jeszcze. Próbowałam tak jak piszesz ściągać po karmieniu, ale nie zawsze mam na to czas ☹️ mała to mega maruda, ciągle tylko na rękach, nic nie polezy sama, a jak już śpi to wiadomo albo starsza coś chce, albo szybko ogarniam dom i obiad. Femaltiker pije właśnie drugie opakowanie i widzę już małą poprawę, szybciej jakby cycki się napełniają, po 2-3h są pełne, ale jak ściągam to max 50ml z obu. Wiem ze mała więcej wyciąga więc dostaje cycka kiedy tylko chce. Espumisan dajemy, kupki się uregulowały, ale problem z gazami jeszcze jest. Muszę sprawdzić jak z tą laktozą. Pojawił się u nas inny problem. Mała strasznie dławi się, krztusi i nie może tchu złapać. I to nie przy jedzeniu, chociaż czasem też, ale np w trakcie snu. Miałam jedna sytuacje kiedy tak się zakrztusiła po obudzeniu z drzemki, że myślałam że się udusi, bo bardzo długo nie mogła powietrza złapać i klepanie, układanie głowa w dol nic nie dawało. Miałam wrażenie że to trwa wieki. Na, szczęście w końcu zaczęła oddychać. To wyglądało jakby się śliną zakrztusiła. Czytałam, że w tym okresie dzieci produkują więcej śliny i niektóre nie radzą sobie z jej przelykaniem. Po jakimś czasie to mija. Mała śpi na poduszce klin a i tak czasem się tak zdarza, na, szczęście nie na tak długo jak wtedy. Co do produktów, to u mnie w sklepie jest duży dział z nabialem bez laktozy, więc jem i jogurty, twarożki, twaróg, śmietanę. Ser żółty i masło mój lekarz mówił że mogę każdy bo to tak naprawdę nie ma laktozy. A to moja mała gwiazdeczka 😍🥰
  5. Przy małej czas tak szybko leci, godzin w ciągu dnia brakuje 🙂 Pena89 jak tam po wizycie? Mam nadzieję że wszystko dobrze 🙂 Magdalena ja mam nietolerancje laktozy, więc cały czas jem wszystko bez laktozy. U nas trochę się działo tzn. Wizyta u pediatry w przychodni porażka, próbowała mi wmówic że mała ma kolki, na, wypróżnienie dawać czopki, a oko pomimo że to był już 5 dzień antybiotyku bez poprawy dawać dalej i czekać... Więcej się do niej nie wybieram. Następnego dnia poszliśmy prywatnie i pani dr kazała ją dokarmiac bo za mało przybierala Bebilonem Comfort na zaparcia, dała inny antybiotyk do oka i jak będzie miała te bolące Gazy to użyć rurki Windi, no i probiotyk podawać. W końcu po 9 dniach dziecko się wyproznilo i odpukać od tego czasu kupa jest co 2 dni. Oko po 2 dniach luz bez ropy, pięknie wyleczone. No i po tym dokarmianiu w końcu przybrała i to dużo bo aż 400g w tydzień i waży 3800g. Byliśmy na kontroli i teraz musimy przystopować z tym dokarmianiem, ale nadal dokarmiac i dawać espumisan na te Gazy bo nadal ma takie bóle brzucha przez to. Nie wiem tylko jak jej ograniczyć to mm bo ona je dostawała po zjedzeniu piersi, a ja nadal pomimo częstego jej przystawiania mam mało pokarmu. Jak jest mleko to ona pięknie je z cycka a jak już cycki miękkie i nie leci to szarpie, wygina się, łapie i puszcza cycka aż w końcu płacze. I jak mam jej wtedy nie dać mm jak widzę że ona głodna? 😞 Nie mam już pomysłu jak rozkręcić tą laktacje.
  6. Przy okazji mam pytanie gdzie się zmieniało suwaczek? Pamiętam że w podpisie ale nie mogę znaleźć gdzie to bylo.
  7. Dawno mnie tu nie było. Przejrzałam ostatnie wpisy i bardzo współczuję dziewczyny, że was też to spotkało 😞 ale nie poddawajcie się. Ja też jestem przykładem, że w końcu się uda ! Tylko trzeba wiary i wytrwałości chociaż czasem brakuje sił. 25 czerwca zostałam po raz drugi mamą 🥰 po tych wszystkich przejściach do teraz ciężko mi w to uwierzyć, że ją mam 🥰 To moja Emilka 😍
  8. Dziękuję 🥰 Starsza córka bardzo pomaga podaje wszystko, przynosi, nawet pieluchy zmieniała, a najbardziej lubi trzymać ją na rękach i lulać 😊 Malutka ma na imię Emilia 🥰 Mamy więc Majkę i Emilkę 😍 Od tego tyg mąż wrócił do pracy więc jesteśmy same w domku. Powoli organizujemy sobie plan dnia. Najgorsze, że mała ma problemy z brzuszkiem. Po każdym bąku strasznie płacze i się pręży, do tego ma problemy z wypróżnianiem. Tydzień temu daliśmy czopka bo 5 dni nie robiła a była przez 3 dni na mm. Teraz jest w 90% na piersi ale czasem raz na dzień muszę jej dać mm bo nie mam jeszcze tyle pokarmu. No i ropieje nam oko przez zatkany kanalik i od pon mamy krople z antybiotykiem😔 na, razie wielkiej zmiany nie ma. Czyscimy solą i masujemy. W piątek pierwsza wizyta u pediatry zobaczymy co powie. A co u was dziewczyny? Pena jak się czujesz?
  9. pena89 gratulacje! No widzisz jakie to wszystko jest przewrotne ☺ My się powoli ogarniamy się w domu, od wczoraj mała nie je już mm z czego bardzo się cieszę 😊 co prawda walczę cały czas o pokarm i z przystawianiem małej a od wczoraj i z nawalem ale liczę, że lada dzień bedzie lepiej 😊 A to moje córeczki 😍
  10. Dziękuję dziewczyny 🙂 Poród sam się nie rozkręcił, ale ogólnie było szybko 😊 ok 13.30 dostałam oxy i zastrzyk na przyspieszenie zmiekczenia szyjki, miałam wtedy po masażu szyjki 4cm rozwarcia. Po ok 2h w trakcie badania odeszły mi wody i już miałam chyba 7cm rozwarcia. A potem to już ekspresowo doszło do pełnego rozwarcia i 3 parte i mała była na świecie 🥰 z racji tego że nie byłam nacinana a pękłam tylko na jakieś 5mm mam tylko 2 maleńkie kosmetyczne szwy i dzięki temu od razu czułam się bardzo dobrze. Co prawda jestem bardzo zmęczona i mam spuchnięte nogi, no i dokarmiam mała mm bo nie mam pokarmu, ale mam nadzieję że jutro wyjdziemy do domku i wszystko opanujemy ☺
  11. W końcu jest moja księżniczka 🥰😍 25.06 godz. 17.10 3400g 53cm
  12. Magdalena kochana ta twoja córcia 🥰 moja też już się siostry nie może doczekać i codziennie mówi do brzucha i prosi żeby się już urodziła 🙂 Domowe sposoby wywolywania nie działają na moje dziecko ☹️ pije herbatkę z liści malin, wysprzątałam dom, chodzę na spacery, sex oczywiście, aż mąż ma mnie dość i targanie sutków też jest i po tym tylko czuje bóle podbrzusza ale nic więcej ☹️ to moje dziecko uparte i widać bez wywołania się nie obędzie.
  13. Mininka to już powoli też zbliżasz się do końca 🙂 uważaj na siebie i oszczędzaj się ile da 🙂 Magdalena nie prawdopodobne, że to już tyle czasu minęło 🙂 pamiętam jak dopiero urodziłaś 🙂 Nataszka nadal zapatrzona w siostrę? U mnie bez zmian, dalej chodzę z brzuchem 😞 powoli przyzwyczajam się do myśli, że jednak to wywołanie mnie czeka 😞 mam jeszcze tylko 4 dni, żeby urodzić bez tego a praktycznie nic nie zapowiada porodu w tym czasie. Więc w środę szpital 😞 oby szybko poszło!
  14. Cześć! Wczoraj byłam na ostatniej wizycie. Mała waży 3300g, ułożona idealnie do porodu, ale nic go na razie nie zapowiada. Jak nie urodzę do terminu z USG czyli 23 czerwca to 24.06 mam się stawić w szpitalu na wywołanie, założą mi balonik. Mam nadzieję, że jednak w te 2 tyg mała sie urodzi, bo boje sie znów wywoływania. A co tam u was słychać?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...