Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. Redberry , Stocia , qmpelaa , Stysia i inne brzuchatki trzymam za Was kciuki maluchy wiedzą kiedy wyjść w odpowiednim momencie moja śpi od 40 minut... marudziła mi od 7 rano woli się rozglądać dookoła oczyskami i terroryzować aby tylko na rękach nosić
  2. margaretko wracaj do zdrówka!!! j.anna mój A . to jeszcze dziecko, ja na razie mam dystans do tego wszystkiego dalej... bo raz pisze ,że kocha raz, że ma dość itp. ma swoje huśtawki nastrojów jak baba w ciąży a ja napisałam, że warunek jest taki, że musi pokazać czynami , że kocha , a słowa to nie wszystko... p.s - fajny Arturek , a jaki już duży !! zmykam, dobrej i znośnej nocki z dzieciaczkami
  3. laninia współczuję... ;\ ehh trzymam kciuki , żeby się poprawiło u Twojej maluśkiej :) będzie dobrze... to są takie chwilowe kryzysy goska ja wyszłam , nie werandowałam... nawet mocny wiaterek był, ale była ubrana w kombinezonik i czapeczkę i jest ok, i ciągle z nią wychodzę... tutaj jest ciepło i można wychodzić kasiak GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!!! zmykam życzę znośnych nocek mamuśkom a brzuchatkom żeby coś się ruszyło :*
  4. no to se popisałam - głodomór się budzi miłej końcówki dnia :P wszystkim życzę
  5. Redberryno widzisz! a niedawno pisałaś, że nie wyobrażasz sobie, że ktoś miałby Cię golić. Przez takie doświadczenia człowiek nabiera dystansu do swego ciała i siebie-to dobrze. przetłumaczyłam sobie,że one tyle mają przypadków i widziały nie jedną pipkę że następna nie zrobi im różnicy nawet karmienie piersią to się nie wstydzę... a ile to piersi ludzie oglądają na pornolach czy coś to normalne mi się wydaje
  6. RedberryA ja wróciłam ze spaceru i boli mnie pipka.. i uda od wewnętrznej strony... Ale mam już podłączoną gorącą wodę! Yay! Nie będę brudasem dzisiaj, tym bardziej, że niekomfortowo bym się czuła jak by coś się zaczęło dziać, a ja taka fe. nooo ja to się czułam brudasem jak byłam w szpitalu włosy nieumyte i cholera jasna w dodatku na drugi dzień jakoś położne dwie przyszły rozebrały mnie i zaczęły myć to normalnie troszkę siara, no ale co poradzić,jakoś przetrwałam i się niczego już nie wstydzę szczerze mówiąc ten poród dał mi tyle odwagi w sobie teraz ile mam... że hej
  7. racuszekszkoda tylko że do szpitala mam ponad 30 km hehe yyyyyy to nieźle a sama jesteś w domu??? bo tak trochę lipa jak się zacznie... jak ja miałam skurcze co 2-3 minuty to chcieli karetkę wysłać po mnie , chociaż samochodem mamy do szpitala 10 minut :P
  8. coś mnie zaczynają piec piersi chyba głodomór zaraz się obudzi, bo już spi 2,5 h :P
  9. Monico ja słyszałam, że minimalnie trzeba 20 minut karmić - znaczy położna w szpitalu mi tak powiedziała, że to minimum martitaolivia widzę, że Ty tez tylko karmisz piersią - i tak trzymać
  10. racuszekkingusia1991racuszek jak Ci czop odpadł to możliwe, że jesteś bardzo blisko porodu i się samo zacznie - trzymam za to kciuki bardzo mocno a skurczy żadnych nie masz???jakies delikatne prawie ich nie czuję .... muszę się skupić żeby wiedzieć że mam skurcz.. ja też miałam delikatne i co 10 minut i jeszcze pisałam na forum, więc nie martw się to już blisko!! :))
  11. racuszek jak Ci czop odpadł to możliwe, że jesteś bardzo blisko porodu i się samo zacznie - trzymam za to kciuki bardzo mocno a skurczy żadnych nie masz???
  12. goska79qmpeela[/B dzieki za podpowiedz dzisiaj sprobuje bo z tym laktatorem to schodzi mi strasznie dlugo... Racuszku 3mam kciukiKingusia nie moge sie poddac bo chce ja karmic narazie do piatku mam lekarstwa ale musze sobie poradzic może po prostu źle łapiesz laktatorem pierś , musisz z otoczką razem, troszkę boli wiem ... ale jakie efekty dasz radę kobito , twarda jesteś ja mam nawet zdjęcia pierwszego oddechu Kornelii , nawet w krwi cała ale nie będę tutaj brzuchatek straszyła hyhy , bo jeszcze są przed
  13. racuszek ja też miałam iść 14 marca na wywołanie jakoś tak , a zaczęło mi się przecież 10 marca w nocy... i też mi odpadł czop więc trzymam kciuki za Ciebie kochana!! Stocia głowa do góry za niedługo będziesz tuliła swoje maleństwo w ramionach a mój głodomorek śpi od 13 czyli 2 h , a spałam z nią do 14:40 , ale obudził mnie tel ale się wyspałam choć troszkę
  14. goska79Czesc dziewczynkiteraz mam znowu problem bo odciagam pokarm(sladowe ilosci) bo chce wrocic do karmienia ale piersi mam jak kamienie , ciezkie a w zasadzie z dwoch piersi nie cale 10mil polecialo co robic?? pic nadal laktacyjne herbatki... i dlaczego tak bola sutki? to przejdzie myslalam ze twarde piersi to walal pokarmu ale dlaczego nie leci za wiele ? ile czasu sciagac ? dziek z gory za odpowiedz Po za tym mal oki , spi-narazie , zalacze jkas focie za chwile. no takie są początkowe dni kochana też tak miałam w szpitalu dawali Ci herbatke z mlekiem??? bo mi tak i pomagała szczerze mówiąc jeśli chodzi o nawał pokarmu to zawsze mam po gorącej kąpieli a w szpitalu tak mnie piekły cycory, że poszłam się spytać czy to normalne to mi odpowiedziała , że tak , bo to mleko się produkuje tak jak Agunia Ci napisała próbuj odciągać jak masz za dużo i nie dawaj za wygraną trzeba zacisnąć zęby, ja czasem zaciskam jak mała źle złapie cysia... ale wkładam swój paluszek do jej ust i puszcza pierś i od nowa zaczynamy ... więc nie ma się co martwić na razie poznajesz się z córeczką nawzajem
  15. ja jem wszystko, ale z umiarem ... najwięcej mam nakaz jedzenia rzeczy, które zawierają żelazo pochwalę się Wam też zdjęciami (bo na lutówkach wstawiłam;P) 1. pierwszy raz pokazałam środkowy paluszek 2. z mamunią najlepiej 3. żabka podczas kąpieli ;D to się napisałam - mała właśnie syrenę włączyła miłego dnia marcóweczki
  16. Kejranko trzymam kciuki, wracajcie wszyscy do zdrówka :* no więc byłam dzisiaj w szkółce pokazałam malutką wszystkim ale oczywiście spała jak zabita więc na zdjęciach pokazałam ją z otwartymi oczkami , bo szkoda było budzić ... dobrze zniosła jazdę busem, tylko protestowała trochę po wyjściu z domku i przed wjeżdżaniem do autobusu, ale się uspokoiła i spała teraz usnęła... ciekawe ile będzie spać bo 2 x narobiła w pampersiaki i musiałam ciągle ją przystawiać do piersi, żeby w końcu ucichła wstawię Wam parę śmiesznych zdjątek małej 1. pierwszy raz pokazała "f**k you" 2. z mamusią 3. żabcia podczas kąpieli
  17. hej dziewczyny wiecie mało czasu żeby skrobać a nawet czasem ochoty nie ma bo jakoś lepiej przy dzidzi posiedzieć albo pospać chociaż dzisiaj nie powiem nockę miałam super , co 3 h pobudka na karmienie - głodomorek jeden wstawię Wam zdjątka bo trochę Was zaniedbałam 1. uśmiech małej w dzień wyjścia ze szpitala 2. "nocny marek" 3. na spacerku 4. w ramionach mamy najbezpieczniej 5. a tak leżulkam w swoim "królestwie" krwawych nie będę Wam wstawiać w dzień porodu bo to dla widzów o stalowych nerwach
  18. Niezapominajko trzymamy kciuki ehhhh mojej małej na szczęście żółtaczka przechodzi widzę zmiany na jej twarzyczce i ciałku, że takie różowe się wszystko robi na szczęście racuszku trzymam kciuki za rozpakowanko i za resztę brzuchatek też ! sama wiem jak to jest się męczyć - ostatni miesiąc najgorszy w ciąży ale racja - ból z porodu się szybko zapomina i się wszystkie sytuacje obracają w śmiechy
  19. k@chnaKingusia Kornelka piękny pączuś a jak ty się czujesz? czytam cię z przyjemnością dzięki ja się czuję OK, wczoraj mnie bolał ostro brzuch jak na @ ... ale wzięłam tabletkę przeciwbólową i ok :) nocka też bardzo fajna, mała się budziła co 3 h na jedzonko - głodomór jeden ale wyspałam się - nie powiem, że nie no i jestem z siebie DUMNA, bo karmię tylko piersią była pielęgniarka środowiskowa (tzw. tutaj health visitor) i kurde mała zasnęła przy karmieniu akurat i nie dała się zważyć no trudno, pojutrze przyjdzie powiedziała i zważy , bo aż szkoda było budzić te skarby uczę się małej, a ona mnie ... i co raz lepiej mi wychodzi i jej szczerze mówiąc chociaż ma czasem złe dni, ale to normalka, jak każdy człowiek tak myślę zoska hehe no z tą skórką to Ci nie pomogę, mojej małej też złazi skórka, tak jakby się opaliła teraz się wybiela jakoś ta skóra i schodzi z niej płatkami mi szwów nie będą zdejmować raczej są jakieś "rozpuszczalne" chyba czy coś - nie znam się na tym
  20. KaszaaaaaaKurcze Lenka znów ma fazę typu "na raczkach najlepiej" albo nawet "albo na rączkach albo wcale" co ja nie wymyślam żeby się nie zorientowała,że mnie nie ma teraz chwilo kima ale tyle to trwało ,że nie mam co wychodzić na spacer bo niedługo pora karmienia :(Kurcze ja też się bałam mieć chłopca bo nie wiedziałam co można z takim małym siuraczkiem robić Teraz widze,że tomek ma problem z pielęgnacją cipki hihi no cóż lepiej tak niż mieć obojniaka ja też nie chciałam chłopczyka, bo też bym nie wiedziała jak pielęgnować siuraka ale ogólnie u mnie też mała nie lubi leżeć sama w łóżeczku woli np. obok mnie albo na rączkach to już w ogóle rozpieszczona jest totalnie boję się co będzie później jak przytyje
  21. hejjjjjj wszystkim! piszę na szybkiego - czas ucieka przy takim małym maluchu same wiecie o tym... zoska a no dzisiaj byłyśmy na 3 spacerku i bardzo grzeczna jest niunia (tfu, tfu ,żeby nie zapeszyć ) ogólnie wyspałam się , co 3 h pobudka była lajcik... a teraz załączam zdjątka mojej pyzatej 1. w rączkach mamusi najlepiej i najbezpieczniej 2. tak sobie leżulkam w łóżeczku 3. na spacerku - jak aniołek 4. taka jestem pyzia
  22. goska79zalaczam zdjecia min z wczorajszej kapieli.... lece bo juz cwiczi glosik ale jak mi sie tylko uda to zagladne.. hehehe moja też nie lubi na golasa, ale jak się już ją wsadzi do wanienki do ciepłej wody to od razu cichnie
  23. gratulacje dla rozpakowanych!! u Nas spacerek cool, już dzisiaj trzeci raz wyszłam z małą grzeczniutka bardzo... :P (tfu, tfu żeby nie zapeszyć hehe ) i nawet w nocy się wyspałam, co 3 godzinki pobudka, ale lajcik załączam zdjęcia mojej królewny 1. tak ładnie sobie śpiocham 2. na rączkach u mamusi najlepiej 3. na spacerku 4. tak sobie leżulkam w łóżeczku
  24. MargolciaKinia- a jaka Twoja jest cudna..co sie tu nie chwalisz fotami ?? tylko w suwaczku widac troszke....asz Ty niedobra...:))))ales koloska urodzila..daj Ty spokoj....nie dziwie sie ze przez CC......gratulacje i napisz jak sobie dajesz rade,jak malenka i jak sie czujesz...reszte kobietek serdecznie pozdrawiam..:)) Jakoś daję sobie radę hehe śpi i je, czasem ma dni, że nie chce się jej spaćku i rozgląda się oczkami wszędzie ciekawa świata kilka fotek Wam wstawię i znikam, bo do teraz połóg normalnie przechodziłam... a dziś zaczął mnie brzuch boleć jak na @... tragedia ból niezły
  25. ata dzięki :)) życzę Ci,żeby Ignaś był grzeczniutki hyhy i wyszedł na dniach... kurcze ale mnie boli ;(((((( brzuch...
×
×
  • Dodaj nową pozycję...