Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. Marmi długo się coś "oczyszczasz" , mi po 5-6 tyg. przeszło... teraz pozostaje czekanie na @ :( Ulka hehe kolejna ciąża?? a chciałabyś?? :>
  2. Marmimacica mi się jeszcze oczyszcza - tak lekarz powiedział. a to dużo ostatnio rozmawiasz z tym niemcem lubie go, bardzo miły jest mała ciągle go zaczepia i się do niego uśmiecha długo i szeroko nawet do mnie się tak nie uśmiecha tylko,że przy nim to do Kornelii po angielsku gadam pewnie mała się zastanawia co to za cyrk mama odstawia
  3. Marmikingusia a co ty tak rzadko do nas zaglądasz ostatnio??? ;) jak tam wam nocka minęła? u nas ok zosia ładnie spała, tylko strasznie dziś marudna przez tą pogodę - nie dziwię jej się wcale, sama mam dziś muchy w nosie ;) poza tym wykańcza mnie trochę psychicznie to ciągłe krwawienie - na szczęście tabletki w końcu zaczęły pomagać i już dziś nie leje się ze mnie jak z kranu. naprawdę nie sądziłam, że to będzie aż tak długo trwało... można się do ciąży przez to zniechęcić ;) a Ty masz okres?? czy jak?? bo ja wiesz tak doczytuję Was z "doskoku" ... często wolę posiedzieć z małą , a ostatnio cały dzień spędziłam w salonie gadając z sąsiadem tym chłopakiem (niemcem) nocka oki , nie narzekam
  4. no a my po kąpieli godzinkę temu się pluskałyśmy zaraz ululam księżniczkę i spaćku mykamy :)) dobrej nocki wszystkim życzę !
  5. goska79Czesc dziewczyny martab0 sliczne malenstwo... Redzia wspolczuje qmpeela slicznosciJa tak szybciutko, moja mala tez jak nie spi to marudzi na maxa- tylko rece pomagaja:P a u mnie niestety zostalam zdiagnozowana i mam raka i to zlosliwego ale dobre wiesci sa takie ze nie mam przezutow wiec teraz tylko leczyc sie i trzymac dla corci:) lecimy do polski bo bede sie leczyc wWarszawie! juz od wtorku.... dam znac jak leci:) Gosiu, nie wiem co napisać... jestem w szoku,z resztą moja mama też jak to przeczytała to szok... trzymaj się, pozdrowienia od Nas , będzie wszystko dobrze, trzeba być dobrej myśli i się nie załamywać! szczególnie, że masz taką fajną kruszynkę przy sobie
  6. ata Czy Wasze dzieci też taka mają, że jak nie śpią albo nie jedzą to płaczą? Mój Ignaś potrafi spokojnie wytrzymać do 10 minut. Ciągle chciałby na rączki. tak, moja prawie w ogóle nie śpi w dzień, może tak po 10, 20 minut, i tak się zbiera do kupy to jakoś z godzinkę, chyba,że wyjdę z nią na spacer wózeczkiem, ale ile można chodzić żeby był spokój no i moje ręce to też jej przyjaciele często chce na rączki... i chyba złe jest to, że ją tak przyzwyczaiłam ,ale lubię kurczę ją nosić i przytulać i całować :(
  7. Marmi może założ sobie profil na aguagu.pl ?? zoska jeśli chodzi o pobudki to moja zależy o której zaśnie jak po 22 to mam pobudkę dopiero po 2 jakoś a później po 5 , a jak po 21 lub po 20 to mam pobudkę po 1 godzinie a później o 5 :P a trzecia pobudka już po 7 albo 8 i już wstajemy ja wczoraj te Gripe Water podałam powiem Wam, ale to po każdym karmieniu trzeba... czytałam, ale jak podałam strzykawką to połowę moja niunia wypluła na śpiochy! :( albo ja nie umiem podawać po prostu
  8. natusia wszystkiego najj najj... sorrka za mój zapłon u Nas nocka minęła bardzo spokojnie... zawsze mijają spokojnie i mam nadzieję, że tak zostanie, bo budzę się tylko do małej 2 razy i na 3 raz to już po 7 albo 8 i już wstajemy sobie... wczoraj zastosowałam termometr nasmarowałam oliwką i wsadziłam w pupcie małej... i powiem Wam, że miała zaparcie dlatego ciągle gazy oddawała i stękała i biedusia się męczyła :( też wczoraj pierwszy raz ze strzykawki dałam jej Gripe Water, ale połowę wylała na śpiochy ... załączam zdjęcia niuńki mej
  9. stokrotka_87kurcze a mi Cypek zrobil zielon kupke... Zielona kupka Może świadczyć ze jakiś składnik Twojej diety nie posłużył maluszkowi lub mleko modyfikowane jest nieodpowiednio dobrane. Jeżeli kolejne kupki będą miały zielone zabarwienie, warto skonsultować się z pediatrą.
  10. a więc pomógł termometr z oliwką :)) super... jednak to było zaparcie zobaczymy co bedzie wieczorem zmykam miłego dnia życzę!
  11. Kinqa

    Szwecja

    Witam wszystkie Was emigrantki chciałam Was zapytać może któraś miała implant antykoncepcyjny ?? pozdrawiam :) i sorrka,że tak z butami weszłam w Wasz wątek
  12. lamponinkaKingus moze popelniasz jakis blad , moze za bardzo sie zapowietrza podczas jedzenia , nie odbijasz jej po jedzonku , kladz ja czesciej na brzuszku i nie dopajaj za czesto koperkiem bo moze miec odwrotny skutek i zwiekszona ilosc gazow , moze dawaj tylko rumianek . Kup cos espumisan albo inne kropelki na gazy a bedzie lepiej .Kingus tu masz wszystko na temat implantu. Kazda metoda antykoncepcyjna ma wplyw na czlowieka indywidualnie czy implant czy tabletki .Trzeba po prostu sprobowac . Przy mikrogynon21 ja wpadlam hihihihhi ale przez 4 lata mnie chronily skutecznie . Dla mnie byly ok po pierwsze niedrogi bo 3 listki kolo 40 zl i samopoczucie bylo ok , miesiaczki nieobfite i bezbolesne i zadnych zachwian nastrojow. Chociaz wydaje mi sie zaczelam troche tyc po nich , bo przez 4 lata przybralo mi sie 25 kg i mysle ze nie tylko dieta miala cos z tym wspolnego . Implant podskĂłrny â�� antykoncepcja dla zapominalskich Hehe to nieźle jak wpadłaś przez te tabletki ale napisałaś, że były skuteczne przez parę lat :) ja myślę, że jak dostanę okres po prostu będę brała tabletki , bo mam na 3 miesiące akurat, a w sierpniu kazała mi lekarz przyjść i żebym zadecydowała o tym implancie i myślę, że na niego się zdecyduję, bo nie chcę więcej dzieci chociażby przez 3 następnych lat. A jeśli chodzi o odbijanie itp. to ciągle ją odbijam po każdym karmionku kurcze... i mam butelki antykolkowe Tomme Tippe ... więc nie wiem kurcze coś źle jest... Od przedwczoraj kupki nie widziałam u małej, same gazy... nie wiem co już robić, chyba termometr i oliwka mi zostało, żeby kupcie zrobiła... chociaż czytałam, że to normalne nawet jak 3 dni dziecko nie robi kupki . Chyba spróbuję z tym Gripe Water, czytałam, że jest on na wzdęcia i problemy brzuszkowe dzidzi ... więc może pomoże??
  13. laniniaa co do tego karmienia to to daje mniej więcej taką pewność jak tabletki czyli coś koło 98%, a jeśli jeszcze do tego miesiączki nie będę miała to będę spokojna (a wg gina to moze być nawet do pół roku w moim przypadku) no a jeśli jakimś cudem i tak zajdę to będzie znaczyło że miało tak być ;c)) hehe fajne masz podejście :))
  14. laniniakingusia a karmisz jeszcze piersią?? ja mikrogynon brałam od początku i byłam zadowolona ale on na pewno przy karmieniu odpada bo zaiwera progesteron nie, właśnie nie karmię , dlatego mi przepisała... ale i tak trzeba czekać na okres ;p
  15. słyszałam, że w Polsce nie praktykują implantów właśnie... ale tutaj mi to zaproponowała i to jest na 3 lata antykoncepcja no i dostałam na razie piguły microgynon właśnie szukam na necie opinii na temat tych pigułek, ale czytam,że są OK zobaczymy ,każdy inaczej reaguje heh...
  16. laniniawróciłam własnie od gina i pytałam o tokarmienie i antykoncepcję i powiedział, ze gwarancji nigdy nie ma, ale rzeczywiście jeśli przerwy między karmieniami nie są dłuższe niż 3 godziny to można śmiało mówić że w ciążę się nie zajdzie. Oczywiscie nie ma 100%-towej pewnosci ale w innych metodach też nie ma 100%... A jeśli o mnie chodzi, to mówi ze z badania wygląda na to, że miesiączka i tak jeszcze dość długo u mnie nie wróci więc na razie na pewno dam sobie spokój z antykoncepją. A dzialać już jak najbardziej z mężem możemy ;c)))))))))) ja bym się bała na Twoim miejscu i jakoś się zabezpieczyła :P bo tak jak napisałaś 100% anty nie ma , ale warto się chyba jakoś częściowo chyba zabezpieczyć... ale to moje zdanie :)) ja też byłam dzisiaj u lekarz, dostałam pigułki microgynon może któraś z Was je stosowała?? no i lekarka mi zaproponowała implant muszę się zastanowić nad tym...
  17. martitaolivia chyba spróbuję to zastosować, czytałam o tej Gripe Water i myślę, że spróbuję, jak znów to samo będzie .... ale mam nadzieję, że nie :( Dziewczyny byłam dzisiaj na wizycie po połogu i powiem Wam, że wszystko OK ze mną... jeśli chodzi o antykoncepcję to przepisała mi doktor pigułki, ale za niedługo idę do apteki po nie, bo zaniosłam tylko receptę ... I zaproponowała mi implant jest on na 3 lata ... któraś z Was ma może?? albo słyszała o tym coś nie coś??
  18. Kinqa

    Majówki 2010

    Z tej racji, że niedługo już Wasz oczekiwany tak długo miesiąc - MAJ życzę Wam szybkich, w miarę bezbolesnych (bo trochę poboleć musi ) porodów i zdrowych dzieciaczków!! A rozpakowanym wielkie GRATULACJE ! Marcówka 2010 asiabambo nie martw się, ja też jestem po CC, to nie jest takie straszne jak się wydaje :) ważne jest Twoje zdrówko i dzidzi, trzymam kciuki !
  19. molalalaWitam:0dziekuje BARDZO ZA GRATULACJE!!!!!..... Oczekuje mamus do mego watku... Ja dzis o drana wymiotuje...:( ehhh uroki ciazy... hehe będzie dobrze... ehh pamiętam jak ja byłam na pierwszym USG (dopplera) i wykazało, że jest zarodek 7 tygodniowy a teraz mój szkrabek za niedługo kończy 2 miesiące ... szybko ten czas leci, zobaczysz
  20. Hejj kochane marcóweczki U nas wieczór był straaaaaszny, czasem na wieczór są takie różne sytuacje z małą, że koszmar... . Wczorajszy wieczór polegał na tym, że mała płakała , bo gazów jej się za dużo nazbierało , i była tragedia myślałam, że zwariuje... jedynie suszarka pomagała, i robiłam herbatki z rumianku lub kopru... no i ćwiczenia brzuszek masowałam albo nóżki jej zginałam i tak w kółko ... . Nawet czasem pomagało jak dziadek wziął na kolana małą... bo była bardzo zdziwiona hehe i przestawała na jakiś czas płakać... Zasnęła po 23 i spała do po 2 , zjadła mleczko i spała do po 5 , zjadła mleczko no i spałyśmy już do 8 :) tak źle nie było... ale WIECZORY często są okropne ...
  21. Witam Was wszystkie babuchy ;))) ! U nas wczorajszy wieczór był straaaaaszny, czasem na wieczór są takie różne sytuacje z małą, że koszmar... . Wczorajszy wieczór polegał na tym, że mała płakała , bo gazów jej się za dużo nazbierało , i była tragedia myślałam, że zwariuje... jedynie suszarka pomagała, i robiłam herbatki z rumianku lub kopru... no i ćwiczenia brzuszek masowałam albo nóżki jej zginałam i tak w kółko ... . Zasnęła po 23 i spała do po 2 , zjadła mleczko i spała do po 5 , zjadła mleczko no i spałyśmy już do 8 :) tak źle nie było... ale WIECZORY często są okropne ... Często na wieczór jej się zbiera, bo tak to w dzień i w nocy (na szczęście) jest grzeczna... i słodka jak aniołek!
  22. Hejjjj dziewczyny U nas wieczór był straaaaaszny, czasem na wieczór są takie różne sytuacje z małą, że koszmar... . Wczorajszy wieczór polegał na tym, że mała płakała , bo gazów jej się za dużo nazbierało , i była tragedia myślałam, że zwariuje... jedynie suszarka pomagała, i robiłam herbatki z rumianku lub kopru... no i ćwiczenia brzuszek masowałam albo nóżki jej zginałam i tak w kółko ... . Zasnęła po 23 i spała do po 2 , zjadła mleczko i spała do po 5 , zjadła mleczko no i spałyśmy już do 8 :) tak źle nie było... ale WIECZORY często są okropne ...
  23. stokrotka_87laniniaaha dzięki. a swoją drogą dziwnie teraz pesel nadają- nie jest dokładnie data urodzenia na początku tak jak u nas, np. zuzia ma początek 112310 zamiast 11031011 ?? a nie 10 ?? właśnie powinien być rocznik na początku... mój się zaczyna od 910831 - rocznik, miesiąc i dzień urodzin więc nie wiem zmykam :)) miłego dnia!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...