Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. Kaszaaaaaaaaaa wlasnie nei wiem, ciagle wsadza sobie dwie dlonie na raz! !! i moze paznokietkiem sobie troche posmarowala??? no i brzuszkowe sprawy tez ja mecza zapewne, bo przy gazach strasznie plakala, wiec... kolki ;/ omg ! ale daje jej infacol , bo niestety tylko to dostalam w tesco, ale chyba zamowie sab simplex z neta :/
  2. Kaszaaaaaakingusia1991jak ja jechalam samochodem do Anglii dopiero chcieli ode mnie dokument we Francji, nigdzie wiecej po drodze...Mnie też nigdzie nie kontroluja ale nie będe ryzykować,że mi dziecko zabiorą do wyjaśnienia skoro takie są wymogi to trzeba wyrobić dokument no z jednej strony racja a ja sobie wykopalam dola, ktos poda moze lopatke i sobie bym zakopala, he?? jeszcze mala mi caly dzien marudzi, 2 dzien z kolei i ma napuchniete dziaslo na dole... wiec to chyba zeby
  3. jak ja jechalam samochodem do Anglii dopiero chcieli ode mnie dokument we Francji, nigdzie wiecej po drodze...
  4. no to widze niezly temacik sie rozkrecil na szczescie(i tez nieszczescie) nie mam na razie takich problemow ... bo jestem sama ;/
  5. Kaszaaaaaaaa przeciez granice sa otwarte? z tego co ja pamietam...
  6. wk**rwil mnie przed chwila jeden z mieszkancow!! powiedzial, ze od 10 rano moje dziecko MOZE ryczec , a przed rano nie, bo on chce sie wyspac ... omg... to co mam jej zrobic?? zamknac ja w kartonie? czy jak? co za k**tas !!!
  7. niom, wiec przenioslam wszystkie swoje rzeczy, posprzatalam poprzedni swoj pokoj :) i teraz przerwa na pare lykow piwka i ryz z pieczarkami taki gotowy kupilam
  8. Kaszaaaaaakingusia1991Kaszaaaaaaaa Ty to zawsze umiesz postawic do "pionu" ;) i rozbawic pije sobie piwko, i powoli przeprowadzam sie ;) , z gory z mojego pokoju do JEGO bylego pokoju :( jedyny plus, ze wiekszy pokoj i bedzie wygodniej i mi i dla Kornelii ... Tak tak większy,pewnie będziesz macać jego krzesło nocami Piwko ! Przed południem-no ładnie ladnie widze,że pogoda się poprawiła i wszystkie zaczynają dżamprezować :) hahaha...:) no piwko na smutki... ok posprzatalam kurze i teraz bede przenosic swoje rzeczy;) a wiesz Kaszaaaaaa zostal jeszcze jego zapach
  9. dzieki dziewczyny za bardzo dzis z WAmi nie popisze, pije sobie piwko i przenosze swoje rzeczy do JEGO bylego pokoju... przeprowadzamy sie jednym slowem z Kornelia do wiekszego pokoju ;) agnieszkab31 wiesz co, paczke przyslal powiem Ci, ale przyszlo mi zawiadomienie, ze trzeba zaplacic V.A.T tej paczki ogolnie za droge z Norwegii do Anglii, ale ja nigdy w zyciu tego nie odbiore ... 33 funty! nie bede ryzykowac, bo nie wiem co w niej jest tak na prawde i czy mi sie cos przyda, a on napisal, ze nie wiedzial w ogole o tym ze bede musiala cos placic, zaproponowalam mu, ze ja po prostu nie zaplaca, jesli on chce to moze wyslac mi ta kase i ja odbiore, ale on jakos zaczal wymyslac cos , bo podalam mu numer mojego konta itp. ale jakos cos kreci ;) jednym slowem bedzie bulil dwa razy,bo po 20 dniach odesla mu ta paczke i bedzie musial dwa razy tyle bulic :) wiec jego problem... no i zaczal mnie znow wyzywac na GG, wiec go bloknelam, juz nigdy wiecej nie bede z nim rozmawiac... nie mam sil juz :) na to, zeby znizac sie do jego poziomu i go wyzywac... bo z nim nie mozna normalnie rozmawiac
  10. goska79Dziendobrymysmy wczoraj byly na usg bioderek i wszystko jest oki pozniejbylysmy na spacerku zalaczam focie i ide czytac co pisalyscie dzisiaj super wygladasz Gosiu ! :)
  11. Kaszaaaaaaaa Ty to zawsze umiesz postawic do "pionu" ;) i rozbawic pije sobie piwko, i powoli przeprowadzam sie ;) , z gory z mojego pokoju do JEGO bylego pokoju :( jedyny plus, ze wiekszy pokoj i bedzie wygodniej i mi i dla Kornelii ...
  12. no i ........ nie ma go;( przed chwila mi pisal, ze akurat czeka przy gate i zanim wpuszcza do samolotu... :((( poryczalam sie jak bobr! i rycze dalej... tak pusto teraz ;((( ok , nie bede Wam smecic, w samotnosci sobie poplacze, a teraz ide sie szykowac i do miasta lece zalatwic sprawy :(((
  13. ehhh wchodze tylko zameldowac sie... :( german guy pojechal do Niemiec z powrotem ;(( poryczalam sie jak bobr po prostu... i rycze dalej... dzisiaj jestem nie do zycia wiec szykuje sie i do miasta zaraz zmykam zalatwiac sprawy ;((
  14. aniutka boziu wiem co przezywasz , moja tez co wieczor ryczy i to raczej kolki kutfa co za zycie! ja przez caly dzien NIC dzisiaj nie moge zrobic, doslownie nic... nawet isc sie wysr**ac , po prostu caly dzien na rekach i jeczy kur*** mac... zaraz dostane bzika...
  15. Madzia: "Z Szymonkiem na razie bez zmian, ale w porównaniu do tego co usłyszeliśmy od lekarza to cud,że mały nadal zyje. W zasadzie tej pierwszej nocy zaraz po chrzcie zaczęło byc troszke lepiej,więc wierzę,że cos w tym jest... Jego stan jest w miarę stabilny na dzisiaj,ale nadal jest bardzo chory,największym problemem są duże spadki saturacji,wczoraj potrzebował 70% tlenu z respiratora Jeśli sytuacja się nie poprawi przez tydzien,chcą mu podac sterydy na rozwój płuc,a my się strasznie obawiamy,bo lekarz powiedzial,ze skutki tego moga byc najróżniejsze,może np. miec problemy z chodzeniem... Zastanawiam się jak do tego wszystkiego doszło i czy to nie ich wina,że mój synek znalazł sie w takim stanie. Przy wadze ok 700g odłączyli go od respiratora na 8 dni a przez cały ten czas jak był na CPAPie mówili,że chyba go przełączą na respirator bo strasznie się meczył tym oddychaniem i robili mu co 2 dni badanie krwi czy ma jakąs infekcje czy po prostu jest osłabiony oddychaniem,żadne badanie nie wykazalo infekcji. Gdy mały nie dawał juz rady po 8 dniach na CPAPie,podłączyli go pod respirator,a po 2 dniach dzwonili żeby przyjechac bo dziecko umiera...miał takie problemy z oddychaniem,że potrzebował 100%tlenu!!!Lekarz mówi teraz,że ma bardzo zniszczone płuca... Mój synek jest bardzo dzielny,lekarz tego nie powiedział,ale ja wierzę,że najgorsze mamy juz za sobą.Tyle już biedaczek wytrzymał... Mam nadzieje,ze wyjdzie z tego wszystkiego i pokaże wszystkim jaki jest silny! Dziękuje za wsparcie...
  16. zmykam, bo mi marudzi ! w ogole nie spala w dzien... moze z 20 min!
  17. barbaraaaaato szkoda że wcześniej sie nie zapoznaliscie no i że niestety juz wraca. nom , szczerze to mieszkamy razem w jednym domu... znamy sie juz z rok, ale 1 miesiac temu zaczelismy tak z soba gadac i sie przyjaznic ehh... a co u Ciebie?
  18. w ogole zmieniajac temat: Wasze dzieciaczki tez tak maja?? moja podnosze za rece jak lezy i podnosze tak , zeby siedziala ... pare sekund posiedzi, popatrzy na mnie i chce z powrotem ja polozyc powoli dalej trzymajac ja za rece... a ona nie chce sie klasc, tylko probuje sama znow siadac ponownie... :) albo przed chwilka moja mama przed nia sie pochylala, i Nela zlapala ja za lancuszek i chciala sie podnosic
  19. Aguniakingusia1991laniniakinia my już mężatki wygłodniałe romansu, cudzego oczywiście ;c)))) dzisiaj w nocy juz sie zakonczy romans life is brutal Kinia strasznie szkoda,zaczęlo być tak fajnie i ciekawie. Szkoda że tak szybko... tez nad tym ubolewam... ehhhh i chyba sie porycze dzisiaj w nocy jak bedzie wychodzil z walizkami ;(
  20. laniniakinia my już mężatki wygłodniałe romansu, cudzego oczywiście ;c)))) dzisiaj w nocy juz sie zakonczy romans life is brutal
  21. Aguniakingusia1991Agunia No Kinia opowiadaj....ja prawie jak samotna mojego nie ma tygodniami a co mam opowiadac?? hyhy a co masz meza marynarza hihi zbiera mi sie dzisiaj na zarty ;) wybaczcie no można tak powiedziec,cały czas w trasach prawie :) ahhhha to lipnie :P
  22. przed ciaza 67 kg przed porodem 90 teraz 74... wiec mam jeszcze do "zrzucenia"
  23. Wiki20plWitam widze że dawno tutaj nie zagladałyście. U Nas dzisiaj ciepło i napewno wybierzemy się na spacer Mam ogromną prośbe prosze zagłosujcie na moje zdjecie Parenting.pl - konkursy fotograficzne link mam równiez w podpisie można głosowac codziennie i o to Was prosze Dziękuje Miłego Dnia glosik oddany
×
×
  • Dodaj nową pozycję...