Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. martab0kinga a rozumiem czyli mialas to szczescie ze prowadzili ci ciaze w polsce, to peweni bedzie duzy szok dla ciebie przestwic sie na ten system. pewnei polozna tobie powie o szczepionce i jak cos to nie mow ze mialas usg niedawno, niech cie tu wysla jak chcesz isc No zobaczymy no tutaj ponoć bardzo mało jest USG i w ogóle... tak jak napisałaś zupełnie inny system.
  2. martab0 a skąd wiesz,że Twój kolor skóry nie będzie miał?? hihi
  3. martab0ja dostalam list od mojego lekarza ze kobiety w ciazy maja pierwszenstwo zaszczepic sie na ta swinka grype i za 2 tyg mam termin. ty nic nie dostalas od swojego lekarza, ponoc kazdda kobieta ciezarna w uk dostanie list, albo do ciebie zadzwonia Mhm, no ja dość niedawno zarejestrowałam się tutaj i idę na rozmowę pierwszą z położną, bo tak to prowadziłam ciążę w PL ... ale pewnie dostanę taką informację.
  4. martab0kingamam pytanie bedziesz sie szczepic na swine flu?? na co? nie mam pojęcia...
  5. martab0RONADO ale kazdy myli z ronaldo:) Aha rozumiem
  6. martab0witam przyszla mame Kornelki super imie:) Dzięki a widzę, że Ty też w UK a imię synka RONADO? nie RONALDO? czy RONALD? hehe
  7. Hej marcóweczki stysiu dzięki za przekazanie moich pozdrowień hie hie martab0 witaj w Naszym gronie
  8. Hej dziewczyny No wizytę mam na poniedziałek, ale to raczej będzie wywiad robiony przez położną i ona mnie dopiero do lekarza skieruje czy cóś w każdym bądź razie zobaczymy co to będzie... Na razie o porodzie w wodzie czytałam tylko na Internecie i bardzo fajna jest to opcja, zobaczymy co się da zrobić lamponinka dzięki że się martwisz i wspominasz o mnie aż miło na sercu się robi annulkaa jak fajnie, że wszystko OK!! i oby tak do końca było nastraszył Cię synek nieźle ale dobrze,że wszystko OK
  9. Witam Was Wpadłam na chwilkę... lamponinko hmm zwierzęta? Zwierzętaujawnienie się odruchów i popędów zwierzęcych w życiu ludzkim wiele dzikich i oswojonych: rzucisz się w wir niebezpieczeństw młode zwierzęta : otrzymasz wskazówkę od przyjaciela, jeśli weźmiesz ją do serca możesz uchronić się przed problemem drapieżne : problemy, troski. A mi się śnił pożar w ogóle.. i budzę się 3 razy w nocy ... masakra. ogólnie budzę się ,żeby się napić i idę dalej spać Miłego dnia lutóweczki!
  10. Marcóweczki, lecę poleżeć sobie, poczytać coś... jakaś zmęczona jestem może się w końcu skuszę i pójdę do sklepu Miłego dnia!!
  11. qmpeela , Redberry no tak a ja czasem się zacinam ... znaczy wiem co mam powiedzieć, ale jak już podchodzę do lady (np. jak nie jest to sklep samoobsługowy) to się zacinam... i już mi wyleciało jak miałam to powiedzieć no ale zdarzają się takie sytuacje, ale na szczęście tutaj ludzie są mili, nie tak jak w Polsce, jak się wchodzi do sklepu to już patrzą "spod byka" i "warczą" , po co się weszło do sklepu i zakłóca się ich spokój
  12. racuszekkingusia strasznie Tobie zazdroszczę.... w Anglii ubranka dla dzieci są takie tanie... a u nas masakra jakaś, oststnio ogladałam w sklepie rajtuzki w płatki śniegu i sukienkę "śnieżynki" kosztowało to 100 zł masakra jakaś... Tutaj w niektórych sklepach też są drogie uwierz...
  13. Redberrykingusia1991Redberry a noo OK, właśnie się przymierzam, żeby iść do sklepu... ale nie chce mi się ubierać i turlać po schodach Kinia-dobrze mówisz po angielsku kulko jedna? :P Podstawowo znam , w końcu uczyłam się parę lat... ale chodzi o to ,żeby się nie wstydzić i przełamać bo jest taki strach, że się jakoś źle powie i co innego wyjdzie znaczy znaczenie tego słowa inne wyjdzie... albo coś... ale tutaj nie wyśmiewają nawet jak nie rozumiesz, próbują się dogadać, a w ostatecznym przypadku można na kartce narysować
  14. Redberry a noo OK, właśnie się przymierzam, żeby iść do sklepu... ale nie chce mi się ubierać i turlać po schodach
  15. Madziarka0109Pracuje na tej samej zmianie co ja, bo my w jednej firmie, choć na różnych działach i minimalnie się nam godziny pracy różnią. A póki co mi nie przeszkadza, że śpi aż tak bardzo. Ja mam brzusio najedzony. A obiad zawsze w stołowce w pracy mogę zjeść. Na zakupy pojedziemy już jutro. I tak mi się nie chce dzisiaj nic, a już napewno nie gotować. Jedyne czego się Kinusia obawiam, to że jak się Mała urodzi, to on nię będzie za wcześnie wstawał i na mnie spadnie opieka nad dzieckiem całkowicie. Wiesz no ... faceci to mają generalnie w czterech literkach większość rzeczy no ale jak dzidzia przyjdzie na świat to musi trochę nabrać odpowiedzialności, bo w końcu to nie tylko Twoje dziecko, ale też i jego tak... więc jak będzie leniwy, będziesz musiała go mobilizować jakoś i "ganiać" do tej opieki nad dzieciaczkiem, bo sama ze wszystkim pewnie nie dasz rady ... szczególnie parę dni po porodzie...
  16. racuszekkingusia1991A ja chyba zaraz idę do sklepu po czekoladę lub coś czekoladowego, bo jakoś się zachciało mi coś... zjadłam tą golonkę z ziemniakami i z grzybkami i sosem i kurcze teraz na słodkości się zebrało... za mną też słodycze chodzą...na szczęście w lodówce mam tort czekoladowy od teściowej Ja wczoraj jadłam torcik czekoladowy,ale chyba idę kupić do sklepu ... tylko ubierać mi się nie chce tego brzuchola i się turlać
  17. A ja chyba zaraz idę do sklepu po czekoladę lub coś czekoladowego, bo jakoś się zachciało mi coś... zjadłam tą golonkę z ziemniakami i z grzybkami i sosem i kurcze teraz na słodkości się zebrało...
  18. Madziarka0109A u mnie chyba obiadu nie będzie. Mieliśmy pojechać na grubsze zakupy, czyli do rzeźnika po mięso, do warzywniaka itp. Ale mój mąż dalej tyłka nie podnosi. A za 3.5 godziny muszę być w pracy. Druga zmiana w tym tygodniu. Tak więc skoro nie mam z czego obiadu zrobić, to go nie będzie. Ale pomidorowej bym zjadła strasznie... JA bym go zwaliła z łóżka albo puściła w tym pokoju co leży muzykę na całą głośność... może by mu się odechciało leżeć a co on ma wolne od pracy?
  19. Kejrankakingusia1991Bo dziecko nie ma takiego szoku, że od razu inne dźwięki itp. a tylko z wody do wody się "przeniesie" więc możliwe ,że skorzystam jak będzie to możliwe Kinga to też racja ale dla samej rodzącej ponoć jest o wiele lżej, bóle niesą aż tak mocne i poród postępuje o wiele szybciej, moja koleżanka niedawno tak miała, mówiła że z bólu niemogła już wytrzymać i chciała znieczulenie i położna mówi to nalejępani wody i pani troche posiedzi w wanni i potem podamy znieczulenie, no i ona siedziała w tej wodzie i mówi że trochesię wkurzała bo nogami i rękami siezapierała żeby niewypływać do góry hehehe i przez to trocheo tym bólu zapomniała, rozluźniła się i niby krótko była i położna wzieła ją na badanie ona ciągle że znieczulenie chce a położna do niej Pani 9 cm rozwarcia pani rodzi, także bardzo jej ta woda przyśpieszyła całą akcję, ja też jeśli tylko będzie taka możliwość skorzystam z wanny :))) Ogólnie ponoć w wodzie samo rozwarcie się robi i nigdy nie nacinają krocza kobietom - tak przeczytałam... więc może mniej tego stresu jest
  20. stokrotka_87hmmm zjadłabym sobie golonkę... :P hehee...
  21. Ja mam golonkę i pieczone ziemniaki z wczoraj jeszcze więc sobie zaraz podgrzeję...
  22. Bo dziecko nie ma takiego szoku, że od razu inne dźwięki itp. a tylko z wody do wody się "przeniesie" więc możliwe ,że skorzystam jak będzie to możliwe
  23. KejrankaKinga jeśli będziesz miała taką możliwość to ja bym ci polecała taki poród, sama jak bym miała taką możliwość to bym tak rodziła ale najbliżej to bym musiała chyba do Gdyni dajechać a to jednak kawałek odemnie, naszczęście w szpitalu gdzie będę rodzić będęmogła sobie w wannie siedzieć z czego jestem bardzo zadowolona a poprostu na sam poród trzeba wyjść na łóżko Jak będę miała taką możliwość to od razu skorzystam... ponoć najlepiej tak rodzić.
  24. Dziewczyny, myślę intensywnie o PORODZIE W WODZIE , i czytam wszelkie informacje o nim ,plusy i minusy tego porodu... . Będę musiała u swojego GIN'a się spytać tutaj, jak już załatwię PORÓD W WODZIE. Rodząca znajduje się w wannie z wodą o głębokości 50-60 cm i temp. 36-37 stopni, pomieszczenie ogrzane do min. 26 stopni. Taki poród ma wiele zalet. Ciepła woda, a nawet sam jej widok, zmniejsza napięcie nerwowo-mięśniowe i zmniejsza ból. U zrelaksowanej kobiety szybciej rozszerza sie szyjka macicy i mięśnie krocza, dzięki czemu główka noworodka szybciej przesuwa sie w kierunku wyjścia. Rzadziej wykonuje się zabieg nacięcia krocza, a sam poród trwa krócej i jest dla dziecka mniej stresujący, bo wrażenia światła i dźwięku nie są tak intensywne. Przeciwwskazaniami są: trudna ciąża, przedwczesne rozwiązanie, duże dziecko, wady wrodzone płodu, choroby matki (nadciśnienie, niedociśnienie, choroby naczyń, poważna niedokrwistość, dolegliwości dermatologiczne). W wodzie należy przestać rodzic, gdy poród zacznie przebiegać nieprawidłowo.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...