Skocz do zawartości
Forum

Kinqa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kinqa

  1. MargolciaKinia-z tym sprawnie to mnie rozbawilas...:))) to juz chyba do mnie nie pasuje w ogoe..moznaby pow,ze jestem sprawna inaczej....:)))))))) jak sie czujesz brzuchatku..??Martek-zazdroszcze,ze masz kogos do opieki nad synkiem....mnie tutaj bardzo czesto kogos brakuje....wtedy zycie wygladaloby w ogole inaczej....sama moglabym pojsc do pracy,a tak,nie mam zbytnio wiele szans.... No taak... sama się zaśmiałam jak to napisałam, bo ja też się czuję jak słonica sprawnie to w ogóle nie chodzę masakra... jedyna pociecha ,że Ty będziesz ode mnie pierwsza , tylko ,że Ty masz CC , a ja to pewnie SN będę miała... :]
  2. Margolciu Ty lepiej uważaj na schody !! bo się jeszcze nie daj Bóg coś się stanie... tutaj w domu u mnie też są strome schody, ale zawsze próbuję się nie spieszyć i w miarę sprawnie , lecz powoli schodzić... !!
  3. magduska co za historia... o mój Boże.. ja to chyba bym nie dała rady psychicznie... dobrze,że już sytuacja w miarę w normie i trzymam kciuki, niech Bartuś siedzi do lutego w brzuchu mamusi, bo dostanie klapsy od cioć forumowych nio !! trzymaj się :)
  4. Kaszaaaaaaaaaa po prostu wiem, że czasem warto się wstrzymać z płaczem... dziecko wszystkie Nasze nastroje odczuwa razem z Nami... i dlatego ja Ci nie życzę, żeby mała tak miała jak mojej znajomej po prostu lepiej się wstrzymać z płaczem kurczę i włączyć muzyczkę cokolwiek porobić i nie myśleć o tej "złej chwili"
  5. Kaszaaaaaaaa nie przejmuj się swym facetem będzie dobrze, musi!! my kobiety damy sobie radę, nawet bez tych męskich świń ja spadam, z mamą idziemy wstawić jeszcze frytki chyba dobranoc! :)
  6. Kaszaaaaaaaa ja ostatnio się wypłakałam i mi to na dobre wyszło, choć dla dziecka nie na dobre to pewnie wyjdzie... bo ponoć później jest dziecko marudne i markotne... i dużo płacze, przez te stany, które przechodzimy w ciąży... i zobaczyłam to na jednym przypadku 10latki, bo jej mama płakała i miała dużo problemów ze swoim partnerem życiowym jak była w ciąży z tą małą... i dlatego próbuję się opanować,żebym ja takiego dziecka nie miała więc daj sobie na luz, wypij łyczek piwka bo nie zaszkodzi i włącz muzyczkę , muzyka uspokaja ja tak sądzę
  7. Kaszaaaaaakingusia1991Kaszaaaaaaaaaa jesteś?? ;> Jestem jestem... To mi się kochana możesz wyżalić szkoda,że GG nie masz:P byłoby łatwiej i szybciej
  8. aneta1808no ja juz trzymam kciuki za ciebie obys szybko i bezbolesnie urodzila....a jaka data?? 27 luty dobranoc
  9. Kejrankaaaaaaaaaa zostałam ciocią!!!! mały urodził się o 20:12 przez cc, waga 3890 i 57 długi jejku jaka szkoda że niemogę wyjść z domu i zobaczyć bratanka :(( No to gratulacje.. a czemu nie możesz wyjść z domu??
  10. aneta1808no mowie ci porud mnie nie bolal nic takie smieszne uczucie tylko bole krzyzowe ktore mialam to nie zycze nikomu sa wprost nie do zniesienia jakie moga byc...a goraczke dostalam z oslabienia i zapaleniu piersi bo w czasie porodu mialam wlaczona klimatyzacje i sie przeziebilam w dodatku z tych boli wyszlam o 1 w nocy na dwor przed szpital w ciapach i koszuli do porodu ale juz nie wytrzymywalam z bolu a to jeszcze zima no i wszystko razem sie skumulowalo no i dopadla mnie taka goraczka Rozumiem.. no to nieźle... ciekawe jak ja przeżyję swój poród
  11. Kaszaaaaaaaaa no nie wiadomo... szczerze mówiąc to w PL bym chciała spędzić święta, ale pewnie tu zostanę jak znam życie... zobaczymy, z resztą ja tam nie odczuwam tych świąt... mam nadzieję, że będą o wiele lepsze za rok, już z moim A. i z Naszym dzidziolkiem ;)
  12. aneta1808 ja rodzilam w PL.bo balam sie szczerze ci powiem i porodu i ze pierwsze dziecko ze nie dam sobie rady no i faktycznie duzo mi pomogla mama ja po porodzie chodzilam jak beczka i na dodatek 3 dni po porodzie dostalam goraczki 40 stopni chodzilam po scianach...wiec pomoc byla bardzo potrzebna...wiesz co powiem ci tak sam porod nie boli mowie ci szczerze Heh, nie no na pewno jakiś ból jest... a co po porodzie gorzej Ci było tak?? ;) heh
  13. I wiecie co .. patrzę tak na suwaczek i to już za 85 dni ... szok jak nic...
  14. aneta1808ok trzymam cie za slowo ze sie spotykamy w niedalekiej przyszlosci na kawie...juz pewnie sie nie mozesz doczekac kiedy sie malenstwo urodzi co?? jej pamietam jeszcze niedawno ja chodzilam i zrzedzilam kiedy urodze kiedy a jak przyszedl porud do sie darlam ja nie chce!!! hehehe...ale i tak mi sie teskni za brzuszkiem bardzo Hehe... no ja się boję tego momentu, kiedy się zacznie... ale cóż weszło to teraz musi wyjść a Ty rodziłaś tu czy w PL ??
  15. mag349A kiedy się będziesz widziała za swoim? On do Ciebie dojeżdża, czy jak planujecie? Nie mam pojęcia kiedy... planowaliśmy na święta,ale nie wiem czy to wypali... jeszcze nic nie wiadomo, na razie wszystko w rozsypce... niestety. Ale mam nadzieję, że te czarne chmury w końcu przejdą, bo kiedyś musi się pojawić ta tęcza nie? A jeśli chodzi o sprawy "ŁÓŻKOWE" (jak to brzmi ) to nie bądź brutalna... czy Ty byś chciała spać na twardej podłodze i do tego bez kołderki?? nieładnie!!
  16. RedberryNo, ja bez makijażu oczu to mam takie oczka male, że szok.. i wyglądam na 10 lat młodszą - hehehe Zaczęło być mroźno-przynajmniej tu u mnie. A u Ciebie? Deszczyk zaczyna padać... hehe ale jak zwykle, taka pogoda tutaj ;) zero śniegu, lecz ciągle deszczowo...
  17. mag349Moja Kinderniespodzianka pozostaje Kinderniespodzianką Tu któraś pisała wczoraj (sorrki, ale naprawdę nie pamiętam kto, za dużo piszecie ;)), że prawie wszystkie maja już imiona wybrane... a ja nawet płci nie znam A jak tam u Ciebie? Jak Ci leci na obczyźnie?? :) A kiedy masz USG? czy ni masz?? no, ale chyba masz jakieś "wstępne ustalenia" imion dla chłopca jak i też dla dziewczynki ewentualnie ?? u mnie jakoś leci... jak krew z nosa... ale cóż poradzić, trzeba być cierpliwym
  18. aneta1808no to trzymam kciuki zeby szybko do was wrocil,i bedziecie juz pelna rodzinka...jej szkoda ze to taki kawalek drogi nas dzieli moglybysmy sie spotkac no ale moze kiedys kto wie...jakos sie spotkamy :) Hehe wszystko możliwe... chcieć to móc jak to się mówi no dziękuję za kciuki , przydadzą się
  19. RedberryU mnie fajowo... Tęsknisz, wiem jak to jest. Mój M. też kiedyś zagranica a ja tu sama w Pl. Kiedy do Ciebie A. przyfrunie? No, ja tez nie na odzień mam make-up, nie chce się mi czasami.... :P A nie wiem kiedy... wtedy kiedy wszystko tutaj będzie załatwione i pozamykane na ostatni guzik... mam nadzieję, że to w miarę szybko wszystko pójdzie i się wszystko ułoży... nie wiem co ze świętami jedynie ... ale zobaczymy, może coś się da wymyślić, żebym się z A. zobaczyła A bez makijażu to tak się wygląda , szczególnie oczy, jakby się zaspanym chodziło przez cały dzień ... a jaka pogoda w PL?
  20. aneta1808kingusia1991aneta1808powiem ci szczerze ze mialam podobne sny,czasem byly tak realne ze bylam w szokuA śniło Ci się na odwrót? że urodzisz chłopczyka? bo mi nawet przed USG, w którym się miałam dowiedzieć o płci 3 razy mi się śniło, że to będzie chłopczyk, poszłam na USG a wykazało, że dziewczynka a w jakiej dzielnicy mieszkasz? kochana od poczatku snil mi sie synek nawet po usg choc wiedziala ze bedzie corcia wszystkie moje sny byly o chlopcu hehe...wszyscy sie smiali ze mnie ze chyba bardzo chce synka skoro o nim snie...a mieszkam pomiedzy Queensbury a Colindale....a ty?? To bardziej w północnej części... ja w Richmond a jeśli chodzi o mojego partnera to na razie jest taka sytuacja, że on pracuje w Norwegii, a ja jestem u mamy w Anglii... mam nadzieję, że niedługo się to zmieni i A. do mnie dołączy a raczej do Nas
  21. mag349Nad czym tak muślisz Kingusia? Bo zawsze jak napiszę post, to jest ostatni i nikt go nie zauważa, bo ktoś napisze po mnie i następna nowa stronka się wyświetla niesprawiedliwe no ! Co u Ciebie mag ?? jak tam Twoja kinder niespodzianka ?
  22. Redberrykingusia1991Hehe , no mój A. też zawsze gadał do brzuszka i całował... albo mnie "obgadywał" , że "mamusia to, mamusia tamto" i że tato taki mądry jest , mądrzejszy od mamusi ... śmiesznie tak no fajnie,to strasznie miłe Co u Ciebie Kinia? Jak się miewasz? A u mnie w miarę OK... miewam się tak sobie, bo tęsknota robi swoje... a u Ciebie? ogólnie pomalowałam się dzisiaj ... normalnie szok, bo teraz w ciąży w ogóle nie chce mi się make up'u nakładać i ciągle z przyzwyczajenia chcę przetrzeć oko... na szczęście sobie przypominam, że jestem pomalowana!!
  23. aneta1808powiem ci szczerze ze mialam podobne sny,czasem byly tak realne ze bylam w szoku A śniło Ci się na odwrót? że urodzisz chłopczyka? bo mi nawet przed USG, w którym się miałam dowiedzieć o płci 3 razy mi się śniło, że to będzie chłopczyk, poszłam na USG a wykazało, że dziewczynka a w jakiej dzielnicy mieszkasz?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...