-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez mamma
-
Martuska1980Ja narazie powiem do później bo muszę wyszykować się bo robimy sobie dzisiaj babski wieczór z siostrami i z jedym moim rodzynkiem więc muszę co nieco spakować dla malutkiego. Życzę udanej niedzieli!!! Buźka W takim razie życze udanej imprezki
-
Martuska1980Witam niedzielnie!!! Właśnie u mnie zaczął się ten problem, że Piotrula od czterech dni nawet nie myśli spróbować cycucha. Ani w dzień ani w nocy. A tak bardzo chcę go karmić piersią a tu jak na złość Piotrula zaczyna strajkować. Właśnie ja się tego boję , a ja mam jeszcze dodatkowy problem , bo w razie czego to ja mu nie podam butli ,bo on nie pije nawet herbatki w butelce. Jak mu podałam raz to wogóle nie umiał ssać , a jak z moję pomocą (wlewałam mu powoli naciskając na smoczek palcem) to się krztusił .
-
Wiki20plmammaKamidiankamamma zatem oby się Wam wszystko ułożyło i żebyście znaleźli tam swoje miejsce. No i żebyś Ty nie czuła się osamotniona, gdy będziesz z Alankiem w domu zostawać.Nie DZIĘKUJĘ aby nie zapeszyć:) A ja przeprowadzam się prawdopodobie do rodziców od października , bo tu wynajmujemy mieszkanie, a tak to mi będzie pomagać siostra ( będzie ze mną mieszkać przez te 3 tygodnie) NO I PRZECIEŻ MAM WAS MOJE DROGIE !!!!!!!! także mam nadzieję że jakoś wytrzymam Oczywiście ze masz Nas Trzymaj się, a na dlugo się rozstajecie ?? Planujemy jechać na przełomie października i listopada bo muszę jeszcze tutaj wybrać szczepienia więc pewnie jakieś 8 tygodni upłynie :( Uzależnione też będzie to od mieszkanie i czy mój M się zaaklimatyzuje tam i jak będzie z pracą . Dlatego narazie jeszcze dokładnie nie wiem.
-
Ja też zmykam Kolorowych snów
-
Idę głodomora nakarmić:)
-
uuu ale kusicie :) ja niestety nie jem jeszcze takich rzeczy ,bo mój synuś jest cycusiowy no ale dziś sobie pozwoliłam na kawałek pizzy więc już jakiś postęp i nic mu jak do tej pory nie jest.
-
Stysia ja o Tobie a ty już po kolacyjce heheh
-
Ciekawe co Stysia dobrego wcina ,bo ja już też zgłodniałam , ale nic z tego nie skusze sie hehehe
-
Kamidiankamamma zatem oby się Wam wszystko ułożyło i żebyście znaleźli tam swoje miejsce. No i żebyś Ty nie czuła się osamotniona, gdy będziesz z Alankiem w domu zostawać. Nie DZIĘKUJĘ aby nie zapeszyć:) A ja przeprowadzam się prawdopodobie do rodziców od października , bo tu wynajmujemy mieszkanie, a tak to mi będzie pomagać siostra ( będzie ze mną mieszkać przez te 3 tygodnie) NO I PRZECIEŻ MAM WAS MOJE DROGIE !!!!!!!! także mam nadzieję że jakoś wytrzymam
-
KamidiankamammastysiapysiaNo włąśnie ja nie wiem co mi jest ...przy Gabi tego nie miałam :) ale co tam będę sobie żałować , potem będę o dietach myśleć:)Ja też w ciąży jadłam jak szalona i mi się przytyło 26 kilo ufff ciężko było no ale jeszcze mi naszczęście zostało 4 do zbicia . Także Stysia nie oszczędzaj się w jedzeniu tyko dokarmiaj Fasolkę :) No to pięknie zjechałaś z wagi po ciąży :) Gratuluję :) Ja przytyłam 11 kilo i wróciłam do wagi sprzed ciąży chyba w 1,5 miesiąca. Z tym zjechaniem z wagi to nie tak do końca ,bo choć tyle przytyłam nie miałam ani jednego rozstępu na brzuchu i już tak się cieszyłam , a tu jak zaczęłam tak szybko chudnąć to mi się takie lekki zrobiły:( a najgorsze nie wiem już się czym smarować bo już troszkę preparatów użyłam i nie widzę jakiś extra rezultatów. Możecie coś polecić???
-
Kamidiankamamma a do jakiego miasta wyjeżdzacie? M. ma już pracę nagraną i mieszkanie? Dziękuję za troskę :) Mój M jedzie do Szkocji dokładnie do Edynburga . Pracę i mieszkanie ma wstępnie nagrane , ale co do mieszkania to pewnie tylko na krótką metę , bo nie wszyscy będą chcieli mieszkać z małym dzieckiem , więc pewnie będzie się musiał za czymś konkretnym rozglądnąć . Ja narazie jeszcze nie dopuszczam do siebie myśli o rozłące i jestem twarda ale pewnie dzień dwa przed wylotem będe ryczeć jak bóbr. No trudno będziemy musieli jakoś przeboleć . w Polsce jak w Polse jakoś wszystko nam się nie układa , a szalę przeważyłam moja praca teraz już mnie nic nie trzyma ( oczywiście oprócz rodziny) choć na tej płaszczyźnie też różnie bywa .
-
Roritko Mój M mówi że Twój Alanek podobny strasznie do naszego , a jak jeszcze zobaczył imię to kupa śmiechu była hehehehehe
-
roritamamma a na ile małżon wyjeżdża? Widzę Ty też słomiana wdowa Mój wraca po miesiącu 3-4 września, a 6 robimy chrzciny więc wszystko na mojej głowie niestety. miał zostać dłużej, a tu dupa wraca z powrotem 8-9 września więc się długo sobą nie nacieszymy Fajny tez wózior, ja taką parasolkę tez będę chciała sobie kupić... moje kumpelki mają Quinny też jakoś tani jest i są zachwycone. A Alanek słodziutki w tej marcheweczce hehe i fajny masz śliniaczek-kubraczek też będę musiała się za takim rozejrzeć :) Mój teraz jest na etapie poznawania leżaczka :) Image Hosting Image Hosting Image Hosting Ale SŁODZIAK z Twojego Alanka Slicznościiiiiii . A poza tym to wszystkie Alanki to takie słodziaki hehehehhe Mój M jedzie uuu sama nie wiem na ile jak dobrze pójdzie to ja w listopadzie jade z małym do niego i najwczesniej przyjedziemy w sierpniu następnego roku . Takie mamy plany ale od wielu rzeczy to zależy czy mu się tam ułoży z pracą kiedy znajdzie dla nas mieszkanie , bo wiekszość nie chce mieszkać z dzieckiem itp Także jeszcze taka niepewność ale wierzymy , że wszystko się ułoży po naszej myśli:) Co do wózka to kierowałam się głównie jego wagą to ten co teraz mam to chyba z 15 kg i mam go serdecznie dość i czy wrazie czego będe mogła go zabrać do samolotu .
-
stysiapysiaNo włąśnie ja nie wiem co mi jest ...przy Gabi tego nie miałam :) ale co tam będę sobie żałować , potem będę o dietach myśleć:) Ja też w ciąży jadłam jak szalona i mi się przytyło 26 kilo ufff ciężko było no ale jeszcze mi naszczęście zostało 4 do zbicia . Także Stysia nie oszczędzaj się w jedzeniu tyko dokarmiaj Fasolkę :)
-
Kamidianka a jak tam ząbek u Lenki są jakieś postępy??
-
stysiapysiamammastysiapysiaA dziekuje... moje samopoczucie jest wyśmienite :) ... siedzę sobie w domku, prawdziwa kura domowa się ze mnie robi... nie ukrywam ze się troszkę niepokoje o moją dzidzie , ale myślę pozytywnie i mam niesamowite wsparcie w Was ...podjadam sobie coś stale , heh a tak pozatym to przypominam sobie testy na prawko , bo we wtorek mam egzamin:) ... a Wy kochane moje co tam u Was? To będe trzymać kciuki we wtorek , ale Stysiu pamiętaj ,że najważniejsza jest dzidzia i nie denerwuj się za bardzo :) Chyba każda z nas miała obawy w ciąży czy wszystko ok ale ja sobie nawet do głowy nie dobierałam i odpędzałam złe myśli ,że może być coś nie tak . Gdy miałam cięższy dzień to powtarzałam sobie ,że ktoś tam w górze czuwa nade mną i musi być wszystko dobrze, a z tego co doczytałam (bo jestem tu od niedawna) to Ty masz podwójne wsparcie tam u góry.... Więc napewno Aniołek będzie czuwał nad swoją siostrzyczką bądź braciszkiem i nie pozwoli krzywdy zrobić ... Dziękuje ...z tego wszystkiego muszę iśc coś zjeść hi hi W takim razie Smacznego dla Ciebie i fasolinki:)
-
KamidiankaDzięki Stysiu. Moja Lenka śpi, z M. zamierzamy oglądnąc jakiś filmik, może wyjść na krótki spacer, by się przewietrzyć :) Mi też by się przydał , ale mój M boi o mnie heheh więc musze koczować w domku hehhe ( nie ciekawa okolica u nas o tej godzinie- niestety)
-
stysiapysiaA dziekuje... moje samopoczucie jest wyśmienite :) ... siedzę sobie w domku, prawdziwa kura domowa się ze mnie robi... nie ukrywam ze się troszkę niepokoje o moją dzidzie , ale myślę pozytywnie i mam niesamowite wsparcie w Was ...podjadam sobie coś stale , heh a tak pozatym to przypominam sobie testy na prawko , bo we wtorek mam egzamin:) ... a Wy kochane moje co tam u Was? To będe trzymać kciuki we wtorek , ale Stysiu pamiętaj ,że najważniejsza jest dzidzia i nie denerwuj się za bardzo :) Chyba każda z nas miała obawy w ciąży czy wszystko ok ale ja sobie nawet do głowy nie dobierałam i odpędzałam złe myśli ,że może być coś nie tak . Gdy miałam cięższy dzień to powtarzałam sobie ,że ktoś tam w górze czuwa nade mną i musi być wszystko dobrze, a z tego co doczytałam (bo jestem tu od niedawna) to Ty masz podwójne wsparcie tam u góry.... Więc napewno Aniołek będzie czuwał nad swoją siostrzyczką bądź braciszkiem i nie pozwoli krzywdy zrobić ...
-
ronia Ale śliczniotka z tej Twojej Oleńki GRATULACJE!!!!!!!!!!!!!!!!!
-
Emilka-córeczka patrycji'81 obchodzi dziś pierwsze urodziny!!!!!
mamma odpowiedział(a) na Anya temat w Życzenia, gratulacje
Wszystkiego najlepszego, dużo zdrówka przede wszystkim:) -
Martuska1980Ja w sumie Piotruli zaczełam podawać od razu dwuskładnikowe deserki tzn ok dwóch tygodni przed 4mc. Dzisiaj np wszamał cały duży słoiczek zupki Jarzynowej z cielęcinką Gerbera i duży słoiczek Gerbera jabłko z bananem. Ale mleczka za bardzo dziś pić nie chciał, posmakował mu również soczek marchewkowy z jabłkiem z Bobovity. No ja w sumie to też gdzieś tak zaczęłam tzn na początku tego tygodnia podałam marcheweczke . Tylko ja mu tak troszeczkę daje , tak na spróbowanie , bo karmię piersią i boję się zeby mu się coś nie odmieniło i nie będzie chciał cycya .
-
Stysia jak samopoczucie ???
-
Czuj się jak u siebie :) Pozdrawiam
-
Witam Blondyneczki moje drogie . Mało zaglądam bo troszkę zmian u mnie mój M jedzie do Anglii 8 września i teraz mam zamieszanie w domu tym bardziej ,że wynajmujemy mieszkanie i pewnie do końca września będe musiała się wyprowadzić . Dlatego też teraz wywozimy rzeczy żebym nie została z tym sama. Kupiłam też ten wózek spacerówkę wĂłzek BABY DESIGN MINI 2009 okrycie+KURIER GRATIS (710601300) - Aukcje internetowe Allegro napiszcie co o nim sądzicie ten zielony dodatkowo z folią przeciwdeszczową . Pewnie mi przyjdzie w poniedziałek . Mojemu maleństwu zaczęłam podawać marcheweczkę i jabłuszko . Z marchewką przeboje -dołanczam zdjęcie marchewkowego potwora hehehe Jabłuszko pychaaaa aż się domagał jeszcze Buziaki Blondyneczki
-
Wiki Super zdjęcia Majusia przepiękna krlnk Zamieszanie to mało powiedziane jeszcze dobrze nie zaczeliśmy a już mam dość uff Stysia napewno będziesz dobrą mamusią :) U nas właśnie zaczeło padać , ale cały dzień słoneczny więc dwa spacerki zaliczone:) Zapomniałam Wam się wczoraj pochwalić ,ale dostałam paczkę z Gerbera ,a już myślałam ,że o mnie zapomnieli. Dzisiaj Alanek dostał na spróbowanie jabłuszko i nawet mu posmakowałov bo domagał się więcej w odróżnieniu od marchewki którą pluł heheh Moje drogie powiedzcie mi kiedy podawałyście przetwory 2 składnikowe (jabłko+marchewka itp...) Bo ny narazie jednoskładnikowe wcinamy.