Skocz do zawartości
Forum

mamma

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez mamma

  1. roritamamma spóźnione dla Alanka za ukończenie 4 m-ca :) Wczoraj miałam pisać, ale netu mi zerwało i dupa Ja cały weekend spędziłam u rodziców. Miałam luzy ,bo synia niańczyła babcia z małą ciocią więc wyspałam się za wszystkie czasy :) Dziękuję za życzenia w imieniu Alanka:)
  2. Iga 25Hej moja córeczka skończy zaraz 4 miesiące. Karmiona jest tylko piersią, czasami podaje jej soczek. Chciałabym powoli zacząć urozmaicać jej jadłospis.Czy już mogę? I od czego mogę zacząć? Z tego co mi wiadomo to lekarze zalecają karmienie wyłącznie piersią do 6 miesiąca. Jednak każda mama robi to wedle uznania . Ja np. podaję mojemu synkowi jabłuszko marchewkę z innymi jeszcze się wstrzymuję i nie są to jakieś duże ilości pół słoiczka dziennie . Pozdrawiam:)
  3. Witam :) Ja też przymierzam się do rozszerzenia diety mojego synka i z chęcią zapoznałabym się z tą książką:) Jeśli ktoś może mi przesłać będe wdzięczna mail: bassiar@o2.pl Pozdrawiam:)
  4. mamma

    witam mamy!!!!

    Witaj i sie tu u nas rozgość:)
  5. Dziekuję w imieniu Alanka za wszystkie życzenia :) Ale ten czas leci .... My dzisiaj po długim spacerku . U nas słoneczko jest ale już taki chłodny wiaterek czuć jesień brrrry. Później Alanek idzie z tatą do babci więc będe miała troszkę czasu dla siebie . zaglądne później :)
  6. KamiWSZYSTKIEGO NAJ NAJLEPSZEGO Z OKAZJI URODZIN SPEŁNIENIA MARZEŃ I DUŻO ZDRÓWKA
  7. Moje Drogie życzę kolorowych snów :)
  8. mamma

    Rzeszów

    Czyżby nikogo tu nie było:( Jaka szkoda:(((((((
  9. Witam i serdecznie gratuluję :)
  10. mamma

    Witam Forumowicze

    Witaj :) Gratulacje Fasoleczki i Rozgość się tu u nas:)
  11. Witajcie Blondynki widzę ,że wszystkie korzystamy z ostatnich chwili lata , bo tu taka ciszaaaaaaaaaaaaa Jak tam weekendzik??????
  12. adriana8899Roritko... sladow ani swiadkow nie ma a to ja zostalam uderzona. Czyli nic nie moge zrobic? Co do wyniesienia walizek... Ja moge wyniesc a konkubin wniesie... I co? Zmiana zamkow nic nie da. Naprawdę Współczuje sytuacji , jak by się powtórzyło to ja bym od razu wzywała policję ( no ale to ja - a każdy jest inny) Także trzymaj się moja droga i oby taka sytuacja się nie powtórzyła. Pozdrawiam:)
  13. Ja również przyłączam się do życzeń Mama2corunWszystkiego najlepszego dla Oleńki!!!
  14. mirando będzie dobrze Trzymam kciuki!!! Kami widzę ,że z Lenki mała podróżniczka się robi Wiki ulala Jak Majeczka ładnie się podnosi Stysia Jak dobrze ,że już jesteś z nami :) Czekam na wieści jak się czujesz i jak z Fasoleczką:) Aga 31 Bądź dobrej myśli napewno wszystko się ułoży i dobrze Cię rozumię ,że choć to zabieg to serce boli bo to przecież są nasze skarby i nawet jakby to był najmniejszy zabieg to to dotyczy naszych dzieciaczków, a dla matki zawsze sprawy swoich dzieci są najwarzniejsze:) Co do spania u nas było kiedyś podobnie(może nie co 2 godziny, ale tak 3 razy w nocy ,a wcześniej przesypiał całe noce) ,ale po jakiś 2,5 wróciło do normy , może to skok rozwojowy?? Przynajmniej w moim przypadku tak chyba było:)
  15. Witam się i ja wieczorową porą:) U nas też dziś dzień w rozjazdach byliśmy u moich rodziców na obiadku ,później grill i tak cały dzień zleciał :) Alanek przeszczęśliwy cały dzień w ramionach babci i cioci raz jednej raz drugiej:)
  16. Kami zmykam spać bo oczy same mi sie zamykają. Kolorowych snów:)
  17. A wiecie może dziewczyny co u Stysi słychać bo chwile jej już u nas nie było ??? I jestem ciekawa jak jej Fasoleczka może wypoczywają gdzieś hihi
  18. Szczerze to ja sama się dziwie temu wszystkiemu oby mojemu się tam udało , bo im szybciej wszystko tam pozalatwia tym szybciej my tam pojedziemy oczywiście jest tez taka opcja ,że jak się tam nie ułoży to wróci w przeciągu 2 miesięcy , ale w moich myślach ta opcja nie ma miejsca hihi musi się udać i tyle!!! Czas szybko leci więc może nie będzie tak źle .
  19. KamidiankaWitajcieDzisiaj fatalna pogoda, która pokrzyżowała nam plany dłuższej wycieczki, tak więc nawet spacerku nie było, tylko zakupy. W konsekwencji mam już jesienne botki :) mamma nie wypowiem się, co do ZUS-u i innych urzędów, bo musiałabym użyć nieparlamentarnych słów, a nie miejsce tu na to. Mam tylko nadzieję, że wreszcie jednak Ci wypłaca bez szemrania. To 7-go kończy Ci się macierzyński? Jak przygotowania do wyjazdu M.? Tak kończy mi sie dokładnie 6 bo ja poszłam od 19 kwietnia( taki termin był planowany) a urodziłam 30 czyli 11 dni wcześniej. Mój M jedzie 8 więc jeszcze z małym mi zostanie 7 a ja do tego urzedu skocze bo pozniej bedzie ciezko z takimi sprawami bo malego nie bede miala przy kim zostawic , a moj M ma już lekkiego stresa w sumie to jeszcez ponad tydzien ale już wiekszosc rzeczy spakowanych żeby później się tym nie zajmować tylko spędzać razem czas. No wiesz jakieś zakupy większe już porobione bo teraz zostalismy bez auta więc byłoby ciężko .
  20. miranda33 Spokojnej nocki Kochana i kolorowych senków życzę!!! Wzajemnie :) Spokojnej nocy
  21. Paranoja i tyle . Nie wiem jak Ty ale ja miałam na zwolnieniu napisane ,że mogę chodzić także nawet jak u mnie byli to ja o tym nie wiem hihihi a zresztą nawet nie mieszkam w miejscu zameldowania . A nie opowiadałam jak poszłam po to zaświadczenie że jestem ubezpieczona. Pani była zdziwiona ,że trafiłam prosto do niej do pokoju , bo przecież miałam to załatwić w okienku ( dodając ,że przerwałam jej drugie śniadanie) A jak dzwoniłam i się pytałam to kazali mi właśnie do tego pokoju przyjść :) później po 15 min. oczekiwania na 3 linijki tekstu Pani oznajmiła ,że coś źle naliczyli i jeszcze prosi mnie o cierpliwość i dalej czekałam 15 min . Jak już dostałam to zaświadczenie to pytam się jej gdzie ja w końcu mam przyjść 7 .09 po zaświadczenie do UP a ona do mnie z "pyskiem" ze ona nie bedzie po dziesiec razy chodzic do przełożonej po podpis dla mnie wiec ja jej na to że to jej praca i wyszłam tak wkurzona że hej
  22. miranda33mamma ręce odpadają, to fakt Co do "przyzwyczajenia się" do powrotu do pracy, to ja powoli zaczynam myśleć, że nie do końca jest to możliwe... Napewno z upływem czasu jest łatwiej, szczególnie jeśli dzieckiem zajmuje się moja mama (nauczyciel nauczania początkowego z 40-sto letnim stażem), ale tęsknota za dzieciątkiem zostaje... Mniejsza, większa, ale ciągle jest... To dobrze ,że masz przynajmniej fachową opiekę i możesz być choć w części spokojna o Miłoszka . Ja 7.09 idę się zarejstrować w Urzędzie Pracy ehhh na samą myśl robi mi się niedobrze ach te polskie urzędy !!! A i oczywiście jeszcze tej reszty zasiłku macierzyńskiego od ZUSu nie dostałam pewnie poczekam do października bądź do listopada bo przecież im się nie śpieszy:(
  23. Mirando a jak ogólnie w pracy przyzwyczaiłaś się już do rozłąki?? Bo ja sobie jakoś nie mogę tego wyobrazić jak ja bym mogła zostawić go , ale bardzo Cię podziwiam i nie zazdroszczę takiej decyzji .Wiem, że jak się musi to się idzie
  24. Zobaczymy jak tak dalej pójdzie to mi ręce odpadną od noszenia jego hihihi Ale podobno teraz dzieci mniej będę przybierac na wadze:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...