Skocz do zawartości
Forum

qmpeela

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez qmpeela

  1. KaszaaaaaaA tu już widać co mnie czeka !! Z tatusiem gadu gadu a do mamusi zero szacunku Super zdjęcia, mała jest cudniasta :) I niezły pulpecik z niej :) Piękności :)
  2. KaszaaaaaaOto ona :) Śliczności maleńkie :)
  3. KaszaaaaaaCześć KOCHANE !! :) W końcu wróciłyśmy do domciu !! Mam nadzieje,że u was wszystko w porządku było bo nie dam rady dadrobić tych dwóch tygodni :) Zaraz wam wstawie fotke mojego szczęścia :)) Aaaaaaaaaaaaaaj czekam na fociaka niuni !!:) Super, że już jesteście w domciu :)
  4. Hej laski :) Ja tylko na chwilkę, jestem już w domciu. Wypuścili mnie z nakazem leżenia i całą siatką leków, od tych rozkurczowych, przez witaminy i żelazo aż po urosept, bo mam problem z nerką. Po dzisiejszym badaniu przed wypisem profesor stwierdził, że długo już nie pobrykamy bo mała już przyparta główką do kanału rodnego i mam wyleżeć narazie chociaż do 3 marca do wizyty, a potem podejmą decyzję o odstawieniu leków. Zmniejszać mam powoli już dawki rozkurczowych żeby nie zatrzymać potem akcji zupełnie. Nie nadrobie tego co nasmarowałyście chociaż baardzo bym chciała, GRATULUJE WSZYSTKIM ROZPAKOWANYM a nie rozpakowanym życzę dużo cierpliwości i wytrawłości :) Uciekam leżakować bo strasznie senna jestem :)
  5. agacavqmpeelaWiesz podchodzę do tego dość spokojnie, ale lekarz który wystawiał mi skierowanie od razu powiedział, że przeczekam już chyba do porodu, tylko ciekawe kiedy to nastąpi... Postaram się być grzeczna to może za dobre sprawowanie mnie puszczą po 3-4dniach :) Ehh doskonale Cie rozumiem ze nie chcesz w szpitalu lezec, jednak w domu to inaczej... ja byłam w tamtym tyg w szpitalu przez 3 doby z powodu wysokiego cisnienia i jak juz mnie wypisali to jechałam do domu z takim bananem na twarzy ze sie moj P ze mnie smiał Widzisz, czyli wiesz jak to jest, tylko ze u mnie to kiepsko z tym łozyskiem i brak szyjki nie wiem czy to się kwalifikuje do leżenia w domciu... No nic będę dzielna :) Muszę być, dla Ninki :)
  6. agacavAniutka gratulacje raz jeszcze!!! a malutka przesliczna i jakie ma piekne oczka, normalnie sie zakochałam 2300 to rzeczywiscie kruszynka ale zobaczysz przybierze szybko na wadze a karmisz piersia czy butlą??Qmpeela powodzenia jutro, mam nadzieje ze te plamienia to nic groznego i wyjdziesz po badaniach do domu. Trzymam kciuki I za Overpowered tez bo miała rano jechac do szpitala Wiesz podchodzę do tego dość spokojnie, ale lekarz który wystawiał mi skierowanie od razu powiedział, że przeczekam już chyba do porodu, tylko ciekawe kiedy to nastąpi... Postaram się być grzeczna to może za dobre sprawowanie mnie puszczą po 3-4dniach :)
  7. aniutka86 A imię śliczne wybraliście :) Najważniejsze, żeby do malutkiej pasowało :)
  8. aniutka86ona tak wygląda, bo ma na sobie 3 warstwy ubrań... tak naprawdę powiem wam, że jak wczoraj babcia ją rozebrała to płakałam, jest taka chuda..wszystkie kosteczki jej się odznaczają, ale ciałka nabierze mam nadzieję,że szybko...jest na sztucznym mleku, bo nie mam nawet kropli pokarmu niestety z imieniem..dziwna sprawa,spojrzeliśmy z mężem na nią na siebie i stwierdziliśmy,że nie pasuje... a Klara jakoś tak nam się wydawało,że ładnie ogólnie chciałam was nadrobić, ale chyba za długo mnie nie było..i nie wiem co się dzieje u was... Kochana napewno szybko zacznie nabierać ciałka, najważniejsze, że jest już z wami i świetnie daje sobie radę :) I nie płacz kochana tylko Ciesz się tą kruszynką, tyle dla niej przeszłaś:) :) będzie super nim się obejrzysz będzie klocuszkiem, którego ciężko będzie nosić :)
  9. aniutka86qmpeela niunia ważyła 2500 a te zdjęcia są robione w 3 dobie,czyli z wagą 2300, jest taka drobniutka ... Wiesz pytam bo moja teraz właśnie 2300 waży, a mała naprawde na zdjęciach wygląda okazale :) Ja nie wiem ile jeszcze będe chodzić bo mam łożysko III stopnia, i szyjki już nie ma do tego plamienia... Ciesze się, że Twoja niunia tak świetnie daje sobie radę :) duuuuuuuuużo zdróweczka dla niej :) A co w końcu z imieniem ?
  10. aniutka86Witam kobietki, my z niunią w domku, narazie śpi, więc wykorzystuję okazję i w końcu się melduję i prezentuję córcię Śliczna córeczka :) GRATULUJE RAZ JESZCZE!! :) Jesli mozesz przypomnij proszę ile mała ważyła przy porodzie? :) Wygląda cudnie, dużo zdrówka dla Córci :)
  11. No i w przyśpieszonym tempie skompletowałam torbę do szpitala, wszystko czeka już tylko na zapakowanie tego rano w konkretną torbę (mama przywiezie bo te co mam to albo gigantyczne, albo już zajęte - naszykowałam w razie w. już rzeczy dla Ninki.), książki naszykowane w ilości sztuk 3 krzyżówki i oczywiście telefon, bo bez tego się nie obejdzie :) Wyniki mam, karte ciąży, dokumenty, rzeczy osobiste, bielizna, szlafrok i kosmetyki... Chyba niczego nie pominęłam... I nadzieje mam ogromną, że Ninuśka grzecznie sobie posiedzi w brzuszku jeszcze i że po badaniach puszczą mnie na leżakowanie w domciu :) kurcze nie wiem co ze sobą zrobić....
  12. AguniaJuż jestem na chwilkę,badania ok. Hemoglobina 12,8 reszta wyników też w normie,więc ok Lekarz znowu powie,że zdrowa ze mnie kobita :))) jak ostatnim razem.Qmpelo więc leżakuj jak najwięcej,może się trochę odwlecze ten wyjazd do szpitala. Kasiu u mnie też kluski tylko zwykłe krajanki. Pozdrawiam i życzę milego dzionka :) Długo nie odwlekę, bo tylko do jutra do 8 rano, ale to zawsze jeszcze jeden dzień w domciu :)
  13. Kasia1983qmpeelo trzymam kciuki aby wszystko bylo dobrze, a jak z tym lozyskiem i przeplywami??? Mowil Ci cos gin?? Tak naprawdę jak zobaczył gdzie robiłam USG to się skrzywił, jak zobaczył kto robił skrzywił się jeszcze bardziej, a na koniec powiedział, że do niczego się to nie nadaje bo nie ma przepływów itd. W każdym razie zrobią pewnie swoje w szpitalu :) A ja po tym badaniu straszliwie plamiłam, wystraszyłam się nie na żarty już miałam jechać do szpitala dzisiaj, ale ustało więc, leżakuje, małżowi mówię co i jak ma mi szykować i psychicznie się nastawiam...
  14. kingusia1991qmpeelaHej laseczki :) Ja już po wizycie, no i jutro przed 8 rano mam się stawić w szpitalu, nie wiem na ile, nie wiem co mnie czeka, wiem tylko że szyjki brak i ogólnie skurczy za dużo. Odezwę się potem a narazie ide szykować sobie rzeczy do szpitala bo jestem zupełnie nie przygotowana :O pewnie nieźle Cię tam potrzymają... mam nadzieję, że wszystko będzie OK, trzymam kciuki jak coś to daj znaka ... którejś z Nas Narazie nic nie wiem jestem skołowana strasznie, nie wiem jak to zniesie Lena... Dam znać napewno jak już będę wiedzieć co i jak.
  15. Hej laseczki :) Ja już po wizycie, no i jutro przed 8 rano mam się stawić w szpitalu, nie wiem na ile, nie wiem co mnie czeka, wiem tylko że szyjki brak i ogólnie skurczy za dużo. Odezwę się potem a narazie ide szykować sobie rzeczy do szpitala bo jestem zupełnie nie przygotowana :O
  16. Okay laseczki, spokojnych nocek życzę i jak najmniej wizyt w wc :) Bo ja potrafie zaliczyć nawet 6-8 ;) Zmykusiam spać bo o 6 muszę wstać, żeby wybrać się na wizytę :) Odezwę się jak wrócę :) 3majcie się cieplutko :)
  17. Redberrykingusia1991Redberry ehehe :P jaaaaaasne , taka twarda jesteś mówisz?? no może :P:P:P qmpeela Ja dzisiaj oglądałam drugą część zmierzchu a na urodziny sobie już zażyczyłam cała sage, oczywiście ksiązki :) meeeegaśnie! Chyba ze będę musiała wcześniej leżakować czy coś to przyśpieszę zamówienie :P Np. z okazji braku okazji :P Bo to G. funduje :P
  18. kingusia1991qmpeelakingusia1991No i znowu pobolewa jak na @ i to nieźle mi daje w kość ... i jeszcze te filmiki... ojj nigdy więcej ich nie włącze Jak jesteś bardzo wrażliwa to sobie daruj masz racje ;) Bo jeszcze z nerwów się zblokujesz i nie będziesz mogła potem urodzić :) Wolę nie wiedzieć co się dzieje między nogami jak będę rodzić... a te filmiki pokazują właśnie całą akcję między nogami, więc dziękuję hehehe a ja jestem strasznie bojaźliwa ;/ Mnie nawet akcja z pomiędzy nie rusza, jednak nie mam jakoś weny twórczej na takie obrazy ;P Ja dzisiaj oglądałam drugą część zmierzchu a na urodziny sobie już zażyczyłam cała sage, oczywiście ksiązki :)
  19. kingusia1991No i znowu pobolewa jak na @ i to nieźle mi daje w kość ... i jeszcze te filmiki... ojj nigdy więcej ich nie włącze Jak jesteś bardzo wrażliwa to sobie daruj masz racje ;) Bo jeszcze z nerwów się zblokujesz i nie będziesz mogła potem urodzić :)
  20. stysiapysiaAguniaqmpeelaJestem wróciłam, mała właśnie zaczęła wieczorne szaleństwa i mam wrażenie, że zaraz mi wypadnie między nogami... Moja szkuda :)Ja tyvh filmów też nie oglądam nie chcę się nakręcać ;) Będzie co będzie :) A moj synek też się kręci ale jego pora to ok 24 nie wiem co będzie po urodzeniu jak będzie dawal w nocy popalić Ja mam tak samo Aguniu..... przed pólnocą zaczynają się szaleństwa!!!! Ja to zwykle o tej porze już śpię, więc nie wiem czy bardzo szkuduje, bo jak jestem zmęczona to nic nie jest mnie w stanie wybudzić ;) No chyba, że Lenusia jak zacznie przez sen wołać, ale to co się dzieje w moim brzuchu nie robi na mnie wrażenia podczas snu :)
  21. AguniaqmpeelaJestem wróciłam, mała właśnie zaczęła wieczorne szaleństwa i mam wrażenie, że zaraz mi wypadnie między nogami... Moja szkuda :)Ja tyvh filmów też nie oglądam nie chcę się nakręcać ;) Będzie co będzie :) A moj synek też się kręci ale jego pora to ok 24 nie wiem co będzie po urodzeniu jak będzie dawal w nocy popalić Moja zawsze szaleje po mojej kąpieli ;) A potem właśnie w nocy daje popalić, mam nadzieje, że szybko załapie, że noc jest od spania :)
  22. Jestem wróciłam, mała właśnie zaczęła wieczorne szaleństwa i mam wrażenie, że zaraz mi wypadnie między nogami... Moja szkuda :) Ja tyvh filmów też nie oglądam nie chcę się nakręcać ;) Będzie co będzie :)
  23. Dobra laseczki zajrzę później jak mi się uda,a teraz śmigam małej kolacje szykować:)
  24. Nareszcie G przyjechał mała już z radości skacze, jakbym mogła też bym pokicała ;)
  25. Redberrymartab0mi tez moj tak naciska na krocze kluje strasznie, Ja sie tylko zastanwiam ile moj wazy,...... bo mi nigdy lekarz nie powiedzial w poniedzialek sie zapytam bo widze ze wy sie juz tu wszystkie orientujecieno ba!! niech Ci powie qmpeelaDlatego się własnie uspokoiłam, bo wiesz nawet jesli to moje łozysko długo nie pociągnie to przeciez za 2 tygodnie juz skoncze 36 tydzien :) nie ma się czym stresować, a wagę zawsze może potem nadgonić :) w sumie chyba te 2299g to nie tak malusio :) no jasne, ja też sobie tak tłumaczę :] Moj Mikołaj tylko 1 kg cięższy od Twojej Ninki Jednak kilogram to duuuuuuuuuuuużo... Ajjj... byle do jutra, byle do jutra ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...