Skocz do zawartości
Forum

qmpeela

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez qmpeela

  1. Redberry GRATULACJE!! Same dobre wiadomości :) Super:) Zazdroszcze oglądania buziaka :) Czyli co do 38tyg masz leżeć?
  2. Wiecie co laski, patrze na to moje dziecie i żal mi serce ściska, właśnie wstała, na nogach się ledwie maruda trzyma, leży ciągle i mowi, że zimno, oczy jej się świecą jak dwa ogniki, jedyne co mnie cieszy to to, że w końcu wypiła sok (z wkładką w postaci p.gorączkowego) i ciapie teraz nalesniczki... ufff..
  3. Dziewczyny jestescie booskie :) hahaha Padłam ;)
  4. Kaszaaaaaakingusia1991Kaszaaaaaaaaaaaaa chciał Cię mały po prostu poderwać, a Ty się mu nie dałaś no Kurde maly dawał takiego czadu,że myślałam,że zwariuje a jego matka co chwile na papierosa wychodziła i zostawiała mi go oczywiście-dobrze,że nas wypuścili bo mało brzakowało do awantury . Naj barzdiej mnie wpieniało jak wychodzila pomimo,że widziała,że małą karmie a ten za każdym razem ryczał więc albo musiałam ja odstawiać albo wstawałam z nią wiszącą na piersi i wyrywała mi sutka ! Straszny babol ! A jej mąż gila z nosa zjadł przy mnie !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Poważnie ! Mało co go nie obżygałam ! co z ludzie Gdzie sie takie ułomy chowają??? Palić? Zaraz poporodzie? :| A z tym gilem to już ogólnie :rzyga:
  5. Zaglądam na chwilke... Lena ma temperature wysoką, teraz już ponad 39... Właśnie usnęła i śpi... Objawów choroby brak, nie wiem czy to nie trzydniówka. Ide się trochę zrelaksić bo jestem ledwie żywa, jest okropnie marudna...
  6. śmigam małej zupke naszykować :) Będę niedługo pa laski
  7. KaszaaaaaaRedberryKaszaaaaaaNormalnie musze sie pochwalić ze córcia na widok czopka zrobiła kupke Nie za dużo ale zawsze coś :) Wczoraj zmieniłam mleko i mam nadzieję,że to zapowiedz końca problemów albo chociarz zmniejszenia :) wystraszyła się czopka 'dobra, już się nie wygłupiam walę tą kupę' hehe no chyba ze to na widok noza ktorym ciełam czopek Ładnie to tak dziecko straszyć? :P
  8. RedberryOlaboga co za trwoga! Ewelek w domu więziona Toż to zanudzi się ona! Czy G. nie wie że na dworze jest jak w niebie? powietrze mamuśce posłuży i czas się nie będzie tak dłużył jak Ewelek w domu dłużej pognije to G, w końcu zęby wybije! Malenka, jestes wielka!! :) Wierszyk jest the best :) juz zapisuje :)
  9. RedberryqmpeelaWiem, ale już mnie coś w domu trafia, a przed domem widze tylko drzewa i drzewa... JA CHCE DO LUDZI :O ale masz męża twardziela :P:P zdziczejesz w domu :P:P ja już się cofnęłam cywilizacyjnie przez te tygodnie Normalnie uparciuch wredny, co lepsze powiedział, ze sam mała wezmie na dwór... Łaaaa dobrze ze pozwolił mi obiad ugotować zawsze to jakaś rozrywka. A wczoraj to dopiero miałam rozrywkie :) Wracałam od lekarza autobusami! I byłam w komisie dziecięcym i u koleżanki na herbacie :P
  10. zancia1907qmpeelaMąż się zbuntował i nie pozwolił mi iść samej... No i mała niestety dzisiaj tylko na podwórko wyjdzie, a ja mam taaką wene
  11. Mąż się zbuntował i nie pozwolił mi iść samej... No i mała niestety dzisiaj tylko na podwórko wyjdzie, a ja mam taaką wene
  12. Okay laseczki :) Ja ide się ubrać i małą naszykować, bo na dzisiaj zaplanowałam jej spacerek na zakupy :) Mnie też odrobina świerzego powietrza dobrze zrobi :) 3majcie się laseczki i do potem :)
  13. kaszaaaa Wszyscy zawsze mysleli ze ona na modyfikowanym tak przybrała ;) W kazdym razie szybko to wszystko potem zgubiła jak zaczeła sie wiecej ruszac:)
  14. RedberryqmpeelaRedberryQmpeela-Ty miałaś wczoraj wizyte? Czy coś mi się pomerdało? Czy do wczoraj miałaś nakaz leżenie?Wizytę miałam wczoraj :) Leki biorę juz tylko do poniedziałku ;) A i tak już dawki mi już zmniejszył do minimum :) to superowo - a ile mała teraz waży? Nie miałam robionego USG, ale po brzuchu ponoć dużo przybrała ;) Gin stwierdził, ze juz teraz napewno dałaby sobie rade jesli by sie urodziła:) Ja zamierzam jednak do 37 dobic a potem to juz ciaza donoszona :)
  15. KaszaaaaaaqmpeelaKaszaaaaaaSiemka :)O rany jaki ranny ptaszek ! Fiu fiu :) Kochana sprawdż czy masz wszystko w torbie Kurcze mój cyc wystarcza tylko na 1.5 h :( Gratulujemy :) :( to smutne :( Ja kiedyś też potrafiłam robić maratony milczenia ale wciąży poprostu zapominałam ,że jestem obrażona i teraz się przyzwyczaiłam i już jest to normą,że najpierw się wydzieram(choć tak naprawde nie da się drzeć bo się boje,że dziecko sie wystraszy ,bardziej miną złą nadrabiam albo gestami)a zaraz po tym normalnie kontynułuję jak by nie było chwilę wcześniej problemu.Sama siebie nie poznaje ... Kurcze a wiecie,że mi do tej pory sie zdarza,że się budze i mnie palce bolą tak jak gdy w ciąży puchłam na maxa ! Dobre :) A my dziś idziemy na 1 spacerek ! W sumie nie ma się czym chwalić bo wg zaleceń powinien trwać 10min więc nie wyjde z podwórka nawet no ale zawsze coś :) Szkoda tylko,że moja żabka się tak męczy dalej.Aż się bordowa robi cisnąc i brzuszek już twardy-nie moge na to patrzeć:( Nie wiem jak jej moge pomóc :( Masowanie nie pomaga.Tomek dostał w aptece jakieś czopki ale baba chyba przesadziła bo na ulotce jest napisane ,że sie podaje w stanach niepokoju ,przy infekcjach wirusowych i zabkowaniu więc narazie nie daje. Noszę ją tak na piersi ale to tylko uspokaja nic nie pomaga :(:(:( Zapewne dała mu Viburcol N i spokojnie możesz go małej podać to środek homeopatyczny. A jesli nie to czopek glicerynowy moze? A bardzo prawdopodobne :) W każdym razie śliczne wierszyki :) qmpeelakaszaaaa Co do cyca, 1,5h to i tak dobry wynik, moja Lenuśka budziła sie i karmiła co 45min ;) No i gratulacje pierwszego spacerku Ale z ciebie znawczyni ! Jestem w szoku :) Dokladnie to dała :) Fajowo, w takim razie zapodam jak się wybudzi Dziękówa Pocieszyłaś mnie z tym cycem bo już myślałam,że to przez to,że zawsze zasypia na cycku.Piszą żeby nie odrywać dziecka samo wypuści -nie moje :) Śpi jak zabita a w bużce próżnia . Naj gorsze,że ma czasem takie odruchy-odrzyca raptownie główke(nie wiem czy to normalne) i raz już tak zrobiła trzymając za sutka Az tymi odruchami to mozliwe:) Lena tez tak robiła ;) Co do viburcolu, moje zdanie jest takie jesli dziecko sie meczy i Ty to widzisz to po co czekac? Szkoda jej i Twoich nerwów :) Moja Lena jadła bardzo czesto chociaz krótko i tez usypiała na cycku, to chyba normalne u takich maluchów, u nas tak czeste karmienie zaowocowało wagą 10kg w wieku 6 miesiecy i taakim oto wyglądem w wieku czterech:
  16. KaszaaaaaaRedberryKaszaaaaaaKurcze a wiecie,że mi do tej pory sie zdarza,że się budze i mnie palce bolą tak jak gdy w ciąży puchłam na maxa ! Dobre :) A my dziś idziemy na 1 spacerek ! W sumie nie ma się czym chwalić bo wg zaleceń powinien trwać 10min więc nie wyjde z podwórka nawet no ale zawsze coś :) Szkoda tylko,że moja żabka się tak męczy dalej.Aż się bordowa robi cisnąc i brzuszek już twardy-nie moge na to patrzeć:( Nie wiem jak jej moge pomóc :( Masowanie nie pomaga.Tomek dostał w aptece jakieś czopki ale baba chyba przesadziła bo na ulotce jest napisane ,że sie podaje w stanach niepokoju ,przy infekcjach wirusowych i zabkowaniu więc narazie nie daje. Noszę ją tak na piersi ale to tylko uspokaja nic nie pomaga :(:(:( hej Kaszaaaa! no widzisz, możę musi minąć jakiś czas, żeby naczynia wróciły do normy? Mój rehabilitant twierdzi, że jeśli bóle dłoni nie ustępują p porodzie i ciąży trzeba się zgłośić na badanie. PIERWSZY SPACEREK - Bidulka, na pewno się męczy maleństwo-serce się kraje, nie wiadomo jak pomóc... Ja 2 dni albo 3 po porodzie tak spuchłam,że szok ! W ciąży opuchlizna dochodziła mi naj wyżej pod kolana a w szpitalu do pachwin aż miałam całe uda twarde a stopy były gigantyczne a lekarz mi powiedział,że niestety może to potrwać kilka tygodni i z dwa dni póżniej zaczełam tak sikać -normalnie kilka minut sikałam -smiałam się,że tak zapełniam pęcherz bo ma dużo miejsca w końcu,że nawet nie czuje ale to była woda wydalana z organizmu i wyobraż sobie,że po jednym dniu takiego sikania gubiłam spodnie od piżamy-Tomek mi wiązał supeł bo chodziłam po korytarzu i trzymałam porty żeby nie spadły ! Ja tak sikałam na 3 lub 4 dobe po pierwszym porodzie, hektolitry i to strasznie czesto, i 2kg mniej na wadze zaraz miałam:)
  17. RedberryQmpeela-Ty miałaś wczoraj wizyte? Czy coś mi się pomerdało? Czy do wczoraj miałaś nakaz leżenie? Wizytę miałam wczoraj :) Leki biorę juz tylko do poniedziałku ;) A i tak dawki mi już zmniejszył do minimum :)
  18. kaszaaaa Co do cyca, 1,5h to i tak dobry wynik, moja Lenuśka budziła sie i karmiła co 45min ;) No i gratulacje pierwszego spacerku
  19. KaszaaaaaaSiemka :) RedberryWitam się pierwsza!Hello hello dziewczynki Poszłam spać późno, wstałam o 5 i o dziwo jestem wyspana! O rany jaki ranny ptaszek ! Fiu fiu :) Aneczka23WITAM SIE W CZWARTKOWY PORANEK JA TEŻ W NOCY SPAĆ NIE MOGŁAM,KILKA RAZY MI POLECIAŁO AZ BIELIZNE MUSIAŁAM ZMIENIAC,NAJGORZEJ JAK WSTANE TO POCHWILI ROBI SIE MOKRO,BRZUSZEK BOLI ALE SKURCZY BRAK,MALUTKA SIE CZASAMI PORUSZY I NIE WIEM CO O TYM MYSLEC:( MEZA WYSŁAŁAM DO PRACY I JAK COS TO BEDE DZWONIC.JUZ NIE MOZE SIE DOCZEKAC MALUTKIEJ TAK CZY SIAK DZISIAJ MUSZE TO SPRAWDZICA JAK REDBERRY U CIEBIE? JAK SAMOPOCZUCIE?. Kochana sprawdż czy masz wszystko w torbie Kurcze mój cyc wystarcza tylko na 1.5 h :( Gratulujemy :) :( to smutne :( Ja kiedyś też potrafiłam robić maratony milczenia ale wciąży poprostu zapominałam ,że jestem obrażona i teraz się przyzwyczaiłam i już jest to normą,że najpierw się wydzieram(choć tak naprawde nie da się drzeć bo się boje,że dziecko sie wystraszy ,bardziej miną złą nadrabiam albo gestami)a zaraz po tym normalnie kontynułuję jak by nie było chwilę wcześniej problemu.Sama siebie nie poznaje ... Kurcze a wiecie,że mi do tej pory sie zdarza,że się budze i mnie palce bolą tak jak gdy w ciąży puchłam na maxa ! Redberryzancia1907Zaraz lece się wymoczyć, bo na wizyte niebawem. pachnąca Żańcia stanie u progu gina.... i tu przygoda się zaczyna! co mi powie? skontroluje? toż ja na to zasługuję! noszę w brzusiu dzielnie dziecię co Wy na to powiecie? żebym zaraz po wizycie zjadła miskę lodów skrycie? Dobre :) A my dziś idziemy na 1 spacerek ! W sumie nie ma się czym chwalić bo wg zaleceń powinien trwać 10min więc nie wyjde z podwórka nawet no ale zawsze coś :) Szkoda tylko,że moja żabka się tak męczy dalej.Aż się bordowa robi cisnąc i brzuszek już twardy-nie moge na to patrzeć:( Nie wiem jak jej moge pomóc :( Masowanie nie pomaga.Tomek dostał w aptece jakieś czopki ale baba chyba przesadziła bo na ulotce jest napisane ,że sie podaje w stanach niepokoju ,przy infekcjach wirusowych i zabkowaniu więc narazie nie daje. Noszę ją tak na piersi ale to tylko uspokaja nic nie pomaga :(:(:( Zapewne dała mu Viburcol N i spokojnie możesz go małej podać to środek homeopatyczny. A jesli nie to czopek glicerynowy moze? RedberryAguniaRedberryAgunia śliczna babeczka zaczyna nam się sypać z deczka tu kaszelek, tam kolana co tu radzić Ci Kochana? bądż radosna,uśmiechnięta, pełna wiary a my na forum odprawimy dla Ciebie czary hokus, pokus Agunia zdrowa! syneczka w ramionach już słodko chowaj! Dziękuję Kochana,aż się uśmialam do łez normalnie...:)) proszę bardzo-do usług! qmpeelaDziendoberek :) redberry Coż to za wena tak z samego rana ? :) no hello!!! chyba przez to niewyspanie :P:P:P A bardzo prawdopodobne :) W każdym razie śliczne wierszyki :)
  20. Dziendoberek :) redberry Coż to za wena tak z samego rana ? :)
  21. AguniaqmpeelaAgunia Właśnie mnie to też przeraza,bo u mnie byla taka sytuacja że gdyby ktg mi nie zrobili w porę to nie wiem co by było z moim synkiem. W ostatniej chwili zrobili mi cięcie bo by się udusił... Więc przeraża mnie mysl,że nie bylabym pod stalą opieką.Ja nikogo nie chce straszyć dlatego nie pisalam jaka była u mnie sytuacja, ale gdyby nie przytomna lekarka i usg tez nie było by fajnie, nie miałam juz wód mała miała objawy przenoszenia, skóra schodziła płatami, łozysko zniszczone... Sama nie wiem co by było gdyby... Najważniejsze,że wszystko dobrze się skończyło....Teraz musi być po prostu dobrze. Dlatego teraz nie będę czekać, już nawet lekarz powiedział co ,myśli o tamtym podejściu lekarzy, tym bardziej o tym ze miałam końskie dawki p.skurczowych do 38 tygodnia i zatrzymali mi całkiem czynność skurczową macicy. Teraz mam już maleńką dawkę i tylko do poniedziałku :) A od wtorku zaczynam po prostu zyc jak wcześniej i być może coś się rozwiąże :)
  22. Wygląda na to że mój mąż nadciąga więc uciekam :) Postaram się później zajrzeć a teraz lecę mu naszykować obiadek ;) Skoro pan doktor pozwolił się już ruszać to troszke trzeba ;)
  23. Aguniaqmpeelakingusia1991qmpeela to jest normalne , że 2 tygodnie przed terminem lub po terminie 2 tygodnie... niestety tak jest...z resztą zancia i Stocia też były przetereminowane i były pierwiastkami... tak jak ja właśnie i tak się zdarza czasem... Ja tez rodziłam 2 tygodnie po terminie i wiem co to znaczy, wiec mnie to dziwi, w moim szpitalu 3-4 dni po terminie juz kładą i wspomagają... Mnie najbardziej przeraza to ze nie robia u was ani USG ani KTG co to kuurna za kraj? Ja po terminie codzien byłam na ktg i usg miałam robione tez..., ale co kraj to obyczaj. Właśnie mnie to też przeraza,bo u mnie byla taka sytuacja że gdyby ktg mi nie zrobili w porę to nie wiem co by było z moim synkiem. W ostatniej chwili zrobili mi cięcie bo by się udusił... Więc przeraża mnie mysl,że nie bylabym pod stalą opieką. Ja nikogo nie chce straszyc dlatego nie pisalam jaka była u mnie sytuacja, ale gdyby nie przytomna lekarka i usg tez nie było by fajnie, nie miałam juz wód mała miała objawy przenoszenia, skóra schodziła płatami, łozysko zniszczone... Sama nie wiem co by było gdyby...
  24. NiezapominajkaaAguniaataNo to mnie pocieszyłyście, bo myślałam, że tylko ja jestem zielona w temacie oddychania. A z innej beczki, taki naturalistyczny temat: macie ostatnio jakieś problemy trawienne? Ja już trzeci dzień latam z 3 razy dziennie się wypróżniać i nie jest to biegunka, ale normalne też nie jest. U mnie raz biegunka a raz zatwardzenie....dziwne to. A poza tym to piecze mnie w przełyku,więc zgaga mnie będzie męczyć do końca. A teraz biorę leki i jest jeszcze gorzej.Ja mam dokładnie to samo, a pieczeniem w przełyku to koszmar szczególnie wieczorem jak się położę. Zgage okropną mam teraz i ja... Najgorszą po jogurtach i serkach na które ciągle mam ochotę. zancia1907qmpeelakingusia1991qmpeela to jest normalne , że 2 tygodnie przed terminem lub po terminie 2 tygodnie... niestety tak jest...z resztą zancia i Stocia też były przetereminowane i były pierwiastkami... tak jak ja właśnie i tak się zdarza czasem... Ja tez rodziłam 2 tygodnie po terminie i wiem co to znaczy, wiec mnie to dziwi, w moim szpitalu 3-4 dni po terminie juz kładą i wspomagają... Mnie najbardziej przeraza to ze nie robia u was ani USG ani KTG co to kuurna za kraj? Ja po terminie codzien byłam na ktg i usg miałam robione tez..., ale co kraj to obyczaj. Ja powiem szczerze że ja nie mam robione w ogóle KTG, a słysze że prawie wszystkie z was chodza przy końcu, w poprzedniej ciązy też miałą zrobione ktg dopiero jak mnie położyli na porodówke aby wywołac ciąże, a tak to nie w ogóle. Ja teraz na ktg nie chodzę, bo nie ma koniecznosci, licze ruchy metodą Cardiff i raz dziennie stetoskopem słucham serca małej. U mnie w szpitalu na ktg chodzi się od dnia terminu, ale odsyłaja góra 3-4dni potem kładą na oddział i monitorują. racuszekqmpeelakingusia1991qmpeela to jest normalne , że 2 tygodnie przed terminem lub po terminie 2 tygodnie... niestety tak jest...z resztą zancia i Stocia też były przetereminowane i były pierwiastkami... tak jak ja właśnie i tak się zdarza czasem... Ja tez rodziłam 2 tygodnie po terminie i wiem co to znaczy, wiec mnie to dziwi, w moim szpitalu 3-4 dni po terminie juz kładą i wspomagają... Mnie najbardziej przeraza to ze nie robia u was ani USG ani KTG co to kuurna za kraj? Ja po terminie codzien byłam na ktg i usg miałam robione tez..., ale co kraj to obyczaj. u mnie w mieście co szpital to obyczaj , w jednym też czekają 2 tyg - kumpela kilka lat temu rodziła i czekali 2 tyg , wody miała zielone a tam gdzie ja chcę rodzić nie czekają nawet tygodnia,,, Ja jak w pierwszej wylądowałam w szpitalu 2tygodnie po to zebrałam opiernicz, ale musiałam zrezygnowac ze szpiitala w którym chciałam rodzic bo tam nie było miejsc i codzien po ktg mnie odsyłali...
  25. kingusia1991qmpeela to jest normalne , że 2 tygodnie przed terminem lub po terminie 2 tygodnie... niestety tak jest...z resztą zancia i Stocia też były przetereminowane i były pierwiastkami... tak jak ja właśnie i tak się zdarza czasem... Ja tez rodziłam 2 tygodnie po terminie i wiem co to znaczy, wiec mnie to dziwi, w moim szpitalu 3-4 dni po terminie juz kładą i wspomagają... Mnie najbardziej przeraza to ze nie robia u was ani USG ani KTG co to kuurna za kraj? Ja po terminie codzien byłam na ktg i usg miałam robione tez..., ale co kraj to obyczaj.
×
×
  • Dodaj nową pozycję...