Skocz do zawartości
Forum

mosia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez mosia

  1. to wklej to: ://babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?parent=Aga&year=2013&month=6&day=8&babycount=1 tylko dopisz sobie http - musiałam wykasować, żeby mi nie pokazało tego jako linka
  2. świeżaku klikaj klikaj bo jeszcze ktoś pomyśli, że w ciąży jestem
  3. kliknij na ten link prawym przyciskiem myszy kliknij "kopiuj adres odnośnika" w ustawieniach swojego profilu kliknij "zmień podpis" i na polu gdzie masz kody suwaczków, pod spodem wklej ten link i zapisz zmiany i gotowe
  4. musi ci działać ja sobie wkleiłam, zobacz
  5. nie działa. ja widzę, że ty jesteś w 39 tyg ciąży poczekaj, zaraz ci pomogę
  6. http://babystrology.com/tickers/baby-ticker-glass.swf?parent=Aga&year=2013&month=6&day=8&bab%20ycount=1 to wklej
  7. Świeżynka81Początek roku szkolnego ok
  8. poczekaj ja ci zrobię tylko mi podaj datę ostatniej @
  9. Świeżynka81 to pogrubione wklej
  10. Świeżynka81Tylko tam są dwa formaty HTML Full Code, i HTML short code, a w podpisie przez parenting akceptowalne tylko BBcode i żaden z tych nie wchodzi. Chyba,że coś nie czaję wpisz mi cały ten kod, ja ci zaznaczę co wkleić
  11. ja to z niecierpliwością zaglądałam co tydzień na ten suwaczek choć zdarzają się tygodnie, że zmiany nie widać a tu, w podpisie będziesz miała link, nie da się obrazka wkleić ale to nic
  12. świeżynko link dla ciebie. ja miałam taki suwaczek w ciąży - pokazuje jak dziecko wygląda w danym tygodniu http://www.google.pl/url?sa=t&rct=j&q=&esrc=s&source=web&cd=1&ved=0CB4QFjAA&url=http%3A%2F%2Fbabystrology.com%2Ftickers%2F&ei=xuZuUPaCHcvZsgacy4CQDg&usg=AFQjCNHKSpGMHbK31rF1ddE-zqTxA2As5Q&sig2=nvtxW0RBTRiboGDdxPNvqQ&cad=rja
  13. Świeżynka81Dużo jeszcze wyremontować musicie? noooo całe wykończenie musimy zrobić, od wylewek po kabelki itd. jak dobrze pójdzie to za rok się wprowadzimy plany były, żeby na wiosnę, ale nie mamy szans na kredyt w obecnej naszej sytuacji
  14. Świeżynka81A nie Krzywą Wieżę w Pizie i spagetti ? po pierwsze SPAGHETTI a po drugie
  15. Świeżynka81Ja pamiętam jak koleżanka miała kiedyś Reksia na ścianie z takich wycinanek niemieckich aksamitnych i tak mi się to podobało, a teraz takie cuda. ja u nas na poddaszu, w pokoju Marcela to mu sama rysunki na ścianie zrobię pokój mu zrobię kolorowy, a na ścianach różne zwierzątka i roślinki/drzewka, a la dżungla
  16. Świeżynka81Ula a tak w ogóle to ten Twój brat to niezłe ciastko jest Mosia już rozplanowałaś naklejanie? jeszcze nie ale wiem na pewno, że tubki będą w łazience
  17. Świeżynka81To wam przekleję co napisałam:Raju dziewczyny to jest chyba jakiś sezon na ginekologów-rzeźników. Wczoraj wieczorem pokłówanie zaczęło się skupiać na lewym jajniku, co mnie zaniepokoiło, do tego przeziębiłam pęcherz więc poszłam do gina. Już w poczekalni wiedziałam, że coś się kroi, bo młoda ciężarna wyszła od niego z płaczem, ze on jej nie przyjmie, bo ma już trzy ciężarne, a to już jest dużo, ale stwierdziłam, ze skoro chodziłam do niego wcześniej i przed ciążą tak fajnie mnie przyjął jak usłyszał, że się staram o dziecko, to teraz też będzie ok. O ja naiwna! Jak usłyszał, ze testy wykazały ciążę, to spytał za co go los tymi ciężarnymi skazał powiedział, że testy są "be" itp itd, to ja mu na to, że zrobiłam też badanie krwi i potwierdziło a on mi na to że to nie musi być ciąża, bo beta może być pozytywna przy torbieli, raku i ciąży pozamacicznej ugięły się pode mną nogi. Spytałam, czy tym kłuciem mam się martwić, odpowiedział, że przecież obligatoryjnie martwić mi się nie zakaże. Co za debil?????!!!!! Całą drogę przepłakałam, jestem przerażona. kretyn Ulala1986no fizycznie mnie nic nie boli, trochę muli po chemii ale takie cos to nic...psychicznie......tragedia......zastanawiam się nad jakimś terapeutą bo ja nie wiem jak te poł roku mam przetrwać....zastanawiam się ile jeszcze takich strat będę w stanie mogła znieść...lekarze kazali mi się stawić za 6 mcy w klinice żeby być od początku starań pod kontrolą żeby w razie w od razu reagować....... współczuję uleńko trzymaj się dzielnie
  18. iszmaonaYvonew szkołach średnich nie spotkałam się nigdy z dyżurami nauczycieli w czasie przerw.. a w podstawówce... jeśli się komuś chciało.. i też bardziej kojarzę, ze na każdej przerwie był ktoś inny.Za moich czasów kiedy szkoła podstawowa trwała 8 lat starsze klasy miały dyżury Ja wiem, ze kazdy zawód ma swoje plusy i minusy, i nie chodzi mi o wytykanie paluchem jak to nauczycielom jest dobrze, bo wiem, ze to nie łatwy kawałek chleba (choć pewnie zalezy dla kogo). Chcę jedynie wskazać, że w temacie w którym mieli wypowiadać się rodzice, od razu wypowiedziało się kilkana nauczycielek narzekajac jaka to trudna praca. I to jest zauważalna od wielu wielu lat tendencja pewnych grup zatrudnionych na posadach państwowych. ale założycielce wątku nie przeszkadzało, że się wypowiadamy tylko Tobie
  19. Helenamosia u mnie w okolicy zostały dwie "normalne" szkoły reszta została przerobiona na stowarzyszenia niestety czyli brak karty nauczyciela i mniejsze pieniądze ja zanim poszłam na zwolnienie, zarabiałam ok 600zł także wcale kokosów nauczyciel nie zarabia - jak to niektórzy myślą ile godzin w tygodniu pracowalas?jaki stopien awansu zawodowego? jezeli poruszasz temat pensji-to powinnas uwzglednic to bo ja patrze na statysyki to nauczyciel stazysta zarabia wiecej i teraz sama nie wiem,czy te statystyki o kant...potluc- czy Twoja placa byla adekwatna do przepracowanych godzin mnie to nie ma co brać pod uwagę, bo pisałam, że pracuję w stowarzyszeniu ok. 600zł, a byłam stażystą etat w szkole ze stowarzyszenia u nas to 22 godziny, ja pracowałam 12 godz. w szkole ale pracowałam więcej, dłużej, te 12 godz. to same lekcje i nie to nie ciurkiem, że tak powiem, np. jedna godzina - okienko - następna godzina najwięcej zarabiałam jak pracowałam na 3 szkoły+korki ale wtedy to nie miałam czasu za przeproszeniem się po d.. podrapać
  20. ale też helena jak chcemy już porównywać, to może weźmy też pod uwagę zarobki nauczycieli w innych krajach, warunki pracy itp. nie wiem , bo się nie orientuję, ale czy w innych krajach też mają taki sztywno narzucony program nauczania? rozkłady materiału zatwierdzane przez dyrekcję, z których trzeba się wywiązać co do godziny, bo inaczej to już niezrealizowany materiał? ( i nieważne, że np. lekcja przepada, bo apel, próba czy wycieczka ), rób co chcesz, ale musisz zrealizować
  21. Helenamosia ale tu rozmawiamy o zawodzie nauczyciela i ten zawód omawiamy i pomysł, że nauczyciel za mało pracuje bo porownujac z innymi krajami-malo godzin pracuje :P bo z tego co mi sie wydaje-nie wiem,jak zle to poprawic to Wy macie liczone za przeprowadzone godziny lekcyjne?tak ze sprawdzanie prac to juz sie nie liczy tak? bo jesli tak: bo biorac pod uwage liczbe godzin przepracowanych tygodniowo-czyli najmniej 18 h-max 30 to malo pracujecie patrzac na Wasza pensje(patrzac na dane) dlatego ja jestem,zeby Wam podniesli wymiar pracy do 40-no zeby te przygotowania i inne takie wliczyc w pensje;) dokładnie, płacą nam za lekcje a za resztę nie. jakbym pracowała powiedzmy te 18h tygodniowo i tyle - czyli wchodzę rano do szkoły, odbębniam zajęcia, wychodzę i koniec mojej roboty - to ok. można się czepiać, że mało pracujemy a zarabiamy ( choć z tym zarabianiem to różnie jest ) jak mi zwiększą liczbę godzin i zapłacą za to, czyli za to, że w szkole będę siedzieć, sprawdzać prace itp., niech jeszcze rady, wywiadówki itp. wliczą w te 40 godzin
×
×
  • Dodaj nową pozycję...