-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Kaszaaaaaa
-
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991Kaszaaaaaaaaaaa no tak na początku owszem będziemy pewnie ciągle tulić i nosić ale żeby nie przesadzić bo później na prawdę się przyzwyczai Myślisz? Mi sie wydaje odwrotnie,że jak takie małe i wiecznie śpiące to samopas w łóżeczku będzie leżeć ale jak większe i zaczyna wyciągać rączki...a niektóre dzieci to jeszcze proszą tak,że serce się kraje... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Ja pierdziuuuu ! Zaraz umre z głodu a ten głupi piekarnik się tylko gapi na mnie tymi pokrętłami i nic nie chce przyśpieszyć ! Zaraz znów podkręce temp. i wszystko zjaram ! Nie umiem czekać na jedzenie jak jestem głodna i zaczyna jeszcze pachnieć to ja musze odrazuuuuuuuuu !!! Gdyby nie mój mąż to bym jadła tylko płatki,kanapki i jakieś instanty nic co sie dłużej niż 2minuty przygotowuje -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991Kaszaaaaaakingusia1991Kaszaaaaaaaaaaaa Ty się nie śmiej... :P ja słyszałam, że dzieci się uspokajają przy włączeniu suszarki do włosów ale nie wiem czy to prawda?????Jak nam się trafia takie wrzaskonie to napewno wypróbujemy wszystko od suszarek przez miksery do betoniarek I będziemy raz zawijać raz odwiązywać ,brać na ręce i odkładać,bujać ,chuśtać ,śpiewać...płakać ? Jezu ja już jestem zmęczona tą kolką noo na pewno... ale z tym bujaniem i kołysaniem to nie wiem czy to dobre będzie...:P bo jak się przyzwyczai i później nabierze kilosów to Nasze kręgosłupy się posypią w drobny mak lepiej zastosować leżaczek (znaczy w późniejszym etapie życia dzidzi) żeby samo się bujało Leżaczek od samego poczatku mozna używać .A co do noszenia na rękach to też byłam przeciwniczka całe życie ale ostatnio ogladałam program i specjaliści mówili żeby nie żałować dotyku maluszką bo dzięki przytulaniu szybciej się rozwijaja zarówno psychicznie jak i fizycznie i ma to wielki wpływ na dziecko. Dlatego będe sie zastanawiać nad kupnem chusty i bedziemy sie bawić w kngurka :) Ale to jeszcze jest czas bo tak jak mówiła niezapominajka najpierw trzeba być pewnym że dziecko się rozwija idealnie :)) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
stysiapysiaracuszekDzięki Kinia jest jeszcze żaba ale mi się bardziej królik spodobał :) cześć Stysiu !! A któraś z Was coś kupiła fajnego na allegro dla maluszka ostatnio??? Aguniu - dziękuje dzionek minął fantastycznie ....pobudka była przed 7 , do 9 lezałam hmmm ...sniadanko do łóżka ...potem spacerek ...nasepnie pjechaliśmy do Lidla po suszarke do bielizny ...hmm obiadek i porządek w domku .... i popołudniowa kawka z sąsiadami .... teraz usiadłam na necik :) przeglądam allegro:) ja sobie dokupiłam falbanke do łożka... Ile moge nie odbierać przesyłki z poczty kto wie ? Bo tak jak mi sie nie chce tam kwitnąć w tej kolejce gigantycznej tak jeszcze nigdy mi się nic nie chiało... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991Kaszaaaaaaaaaa hyhyhy ... dalej celibacik na horyzoncie???? Ale już nie długo No chyba,że po porodzie to mi sie odechce hehe ,wszystko możliwe :)) mili7774kingusia1991Kaszaaaaaaaaaaaa Ty się nie śmiej... :P ja słyszałam, że dzieci się uspokajają przy włączeniu suszarki do włosów ale nie wiem czy to prawda?????mojej koleżanki córcia zasypia przy odkurzaczu lub suszarce... podobno dziecko słyszało podobny dzwięk w brzuszku i dlatego się uspokaja i zasypia Hmmm musze zacząc częściej sprzątać -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991Kaszaaaaaaaaaaaa Ty się nie śmiej... :P ja słyszałam, że dzieci się uspokajają przy włączeniu suszarki do włosów ale nie wiem czy to prawda????? Jak nam się trafia takie wrzaskonie to napewno wypróbujemy wszystko od suszarek przez miksery do betoniarek I będziemy raz zawijać raz odwiązywać ,brać na ręce i odkładać,bujać ,chuśtać ,śpiewać...płakać ? Jezu ja już jestem zmęczona tą kolką -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Aguniakingusia1991A szczerze to lepiej, żeby dziecko ciumciało smoczek niż ssało swojego kciuka nie??? wybaczcie moją zieloność Kinguś nic nie szkodzi,kto pyta nie błądzi Ja się nie będe wypowiadać na temat ciumciania bo po tym smoczku to wszystko mi się z jednym kojarzy -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
KaszaaaaaaKurcze jak puszczam kołyski dziecku to szaleje chyba będe usypiać małą na odkurzacz Sorry ! To z głodu ! Mialo być kołysanki !! Ide poogladać seans w piekarniku bo już się nawet skupić nie potrafię -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Kurcze jak puszczam kołyski dziecku to szaleje chyba będe usypiać małą na odkurzacz -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991KaszaaaaaaWiesz co ! Szczerze mówiąc to mnie ciary przechodzą jak sobie pomyśle,że bym miała wsadzić szmatę taka do buzi no ale ja jestem starej daty naj wyrażniej ! Moda się zmieniła No a co ciągle będziesz smoka wsadzać ?? też to nie jest dobre Nie no niech sobie dziecko wsadza co chce do buzi ale mnie aż mdli :) Co chce opróczt tego smoczka ostatniego ! qmpeelakingusia1991Agunia lepiej taką właśnie maskotę taką jak ja mam na początek możesz ;)) mi to nawet w paczce ciocia przysłała gryzaczek i grzechotki , ale pisze , że od 3 miesiąca :)) wczesniej raczej nie da rady bo nawet w łapce nie utrzyma, a jak utrzyma to moze się walnąć np. w głowe bo ruchy nie skoordynowane:) U nas na początku mała usypiała z taką szmatką, z którą ja przed porodem spałam, żeby zapach mój był ;) Do dzisiaj Lena jest przytulakowa i uwielbia wszelkie misie, królisie, kotki i inne pluszaki :) i jak zwykle doczytałam co pisałyscie i musze uciekac mała spac połozyc... postaram sie tu jeszcze zajrzec bo wstyd mi juz całkiem ze bywam raz na ruski rok.... No przynajmniej nie jestes bezwstydnicą ! Olusiamoja nie bedzie w lozeczku caly czas lezec w rozku jedynie na nim bedzie lezec bo jak bede klasc do lozeczka to bede go odpinac aby mala miala swobode i sobie machała w kazda strone a bede przykrywac kocykiem lub kolderka tak mi połozna znajoma radziła kaszaaaaaaaa jaki masz wozek? Z tym czy dziecko będzie w rożku czy luzem to mi się wydaje,że trzeba poczekac i zobaczyc jak się pewniej będzie czuć bo dzieci są różne. A wózek mam mutsy 4rider -ale jest jeszcze za górami i lasami :) kingusia1991a z tego to już w ogóle wymiękam dacie wiarę?? Byle nie ten własnie ! :)))))))))))) RedberryDziewczynki - zmykam. Przyznam się Wam, że ostatnio coraz mniej mam ochotę siedzieć przed kompem. Gdybym miała lapka i na kolanka w łóżko to co innego..a tak.. nie che mi się... Cześć i Cześć :) Kurcze jak bym sobie położyła na kolanach to by mi znikł z pola widzenia -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991Kaszaaaaaahehe świetna ta szmatka ! Ja mam takie dwie mniejsze i do jednej jest pozytywka którą puszczam małej od dwóch miesiecy i mój mąż się śmieje,że akurat jak się urodzi to pozytywka się pewnie zepsuje i bedziemy latać po całym mieście i szukać takiej melodii :))niom takie najlepsze ponoć , jak dziecko chce do buzi wziąć coś to lepiej dać taką maskotę i niech sobie ślini no to będziecie mieli misje jak rzeczywiście się zepsuje szczerze to ja słucham z małą na necie czasem muzyki różnej... ogólnie przyzwyczajam ją, że cisza jest tylko w nocy taka w miarę ogólnie będę starała się przyzwyczajać ją, żeby nie spała przy zupełnej ciszy , bo co każdy będzie musiał później na paluszkach chodzić, żeby zasnęła?! lepiej niee Wiesz co ! Szczerze mówiąc to mnie ciary przechodzą jak sobie pomyśle,że bym miała wsadzić szmatę taka do buzi no ale ja jestem starej daty naj wyrażniej ! Moda się zmieniła -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Olusiaja nie piore rożka wystarczy jak bede kladna pieluche tetrowa i gitara strasznie krocze mi puchnie Ja wypiore bo właśnie w sklepie do mnie dotarło,że on jest tak gruby ,że niczym innym dziecko nie będzie przykrywane jak będzie w rożku-więc tak naprawde to pościel sobie poczeka ! Najpierw przeczytalam,że poduszke się używa po 3mc a teraz jeszcze kołderka odpada :))ehehee a na koniec kupie śpiworek i już się nie przyda do niczego -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
hehe świetna ta szmatka ! Ja mam takie dwie mniejsze i do jednej jest pozytywka którą puszczam małej od dwóch miesiecy i mój mąż się śmieje,że akurat jak się urodzi to pozytywka się pewnie zepsuje i bedziemy latać po całym mieście i szukać takiej melodii :)) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991A ja mam taki rożek (trochę pogięty, bo w szafie leżał, jeszcze go nie uprałam, bo jest napisane, że ręcznie i muszę się przyłożyć do prania ręcznego, bo jak na razie wszystkie ciuszki poprane oprócz tego rożka )a na drugim zdjęciu jest pierwsza taka "maskota" dla małej żeby miała co ślinić Też super ! Masz z kapturkiem ! Nie strasz mnie nawet,że ręcznie ! Nie będe nic ręcznie prała! Olusiaja juz chce rodzic bo zwariuje caly czas sie poce i smierdze To tak jak jak ja AguniaKaszaaaaaakingusia1991Kaszaaaaaaaaaaa oddawaj rożek!! zaczepisty jest on jest z tą wkładką usztywniającą??Wiesz co Kinia on ma taka wkładke piankową ale ona nie jest całkiem sztywna,normalnie babka złożyła ten rożek w pół do torby więc sama nie wiem -nie macałam innych bo mi ten odrazu wpadł w oko więc naprawde nie wiem ... To ten masz raczej bez usztywnienia.bo moj z kokosem nie da się złożyć :)) Wiesz co im wiecej teraz czytam o tych rożkach to na moje oko sa takie tylko z materiałem,potem z taka gąbką usztywnianą a jeszcze całkiem sztywne ! Jak bym mogła zmacac te trzy rodzaje to bym wiedziała czy dobra teoria czy bładze :))) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991Kaszaaaaaaaaaaa oddawaj rożek!! zaczepisty jest on jest z tą wkładką usztywniającą?? Wiesz co Kinia on ma taka wkładke piankową ale ona nie jest całkiem sztywna,normalnie babka złożyła ten rożek w pół do torby więc sama nie wiem -nie macałam innych bo mi ten odrazu wpadł w oko więc naprawde nie wiem ... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Olusiaale śliczny ten rożek tez chce taki dużo kosztował? Nie wiem czy drogo bo nie znalazłam na allegro tz znalazłam ale tylko w komplecie http://www.allegro.pl/item899618937_posciel_gluck_warner_bros_4cz_rozek_5_wz_w_24h.html,a ja dałam za niego 39zł :) AguniaKaszaaaaaaracuszekZdzrzemnęłam się i obudził mnie bezdech... nie mogłam oddychac - masakra , wynurzyłam się na siusiu i już mnie do garów zagonili ... , i znów zaczęło mnie boleć wszystko- masakra Kaszaaa a te cycki na zdjęciu to już przeżytek , od tamte pory ewoluowały ją jakieś 2 , może 2,5 razy większe.... jak siedzę nago i patrze w dół to one się rozjeżdżają na boki a między sutkami mam pępek.... jakaś katastrofa... dobrze że kiedyś pozowałam do aktów , czasem mogę sobie popatrzeć że jednak miałam szczupłe jędrne ciałko ... ehh waga między 48 a 51 kg.... No tak :) Przynajmniej nam wspomnienia zostały Ja juz wróciłam :) Lody pyszniutkie !! Ale jakoś po nich zgłodniałam :) Zakupiłam rożek odrazu i dostałam obcinaczki dla szkraba.Taka fajna babka była w sklepie która nie naciagała tylko rzetelnie doradzała i wziełam ja na spytki z tym termometrem-okazało sie,że i ona i kasjerka maja osobiście-innej firmy coprawda ale bardzo zadowolone,mówi,że normalnie temperature w pomieszczeniu sobie sprawdzają i sa bardzo zadowolone.Nie mieli na stanie ich ale i tak dzisiaj nie byłam przygotowana na taki wydatek więc nawet lepiej :) Czas troszke poleżeć bo nachodziłam się jak dzika bo oczywiście ja nie moge przejść obo dziecinnych sklepów a moj T.nie przeżył by nie wejścia do saturna i komputerowych sklepów :)) Kaszaaa śliczniasty rożek :)) Słodziachny dla małej księżniczki A co do chodzenia po dziecięcych sklepach to ja też uwielbiam. Ja już popralam i widzę teraz jaka jest jakość niektorych ciuszków,trochę się powyciągaly,te lepsze i droższe jak dyl,nic im się nie stalo. Więc wiadomo jak to jest z tym kupowaniem tanszych.Nie mam ich za wiele ale jednak.Ale jaki zapach tych ubranek,delikatny i naprawdę taki dzidziolkowy.Jestem zadowolona z Loveli a plukalam w plynie Jelp różowym Ja nie kupiłam płynu do płukania bo...sama nie wiem czemu,w kazdym bądż razie są mięciutkie w dotyku więc narazie nie będe kupować :) Za to znowu zapomniałam kupić wody destylowanej. Dziewczyny wy wlewacie do żelazek kranówe ? Bo ja wlewałam ale teraz mam nowiusieńkie żelazko i szkoda mi strasznie... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
racuszekZdzrzemnęłam się i obudził mnie bezdech... nie mogłam oddychac - masakra , wynurzyłam się na siusiu i już mnie do garów zagonili ... , i znów zaczęło mnie boleć wszystko- masakra Kaszaaa a te cycki na zdjęciu to już przeżytek , od tamte pory ewoluowały ją jakieś 2 , może 2,5 razy większe.... jak siedzę nago i patrze w dół to one się rozjeżdżają na boki a między sutkami mam pępek.... jakaś katastrofa... dobrze że kiedyś pozowałam do aktów , czasem mogę sobie popatrzeć że jednak miałam szczupłe jędrne ciałko ... ehh waga między 48 a 51 kg.... No tak :) Przynajmniej nam wspomnienia zostały Ja juz wróciłam :) Lody pyszniutkie !! Ale jakoś po nich zgłodniałam :) Zakupiłam rożek odrazu i dostałam obcinaczki dla szkraba.Taka fajna babka była w sklepie która nie naciagała tylko rzetelnie doradzała i wziełam ja na spytki z tym termometrem-okazało sie,że i ona i kasjerka maja osobiście-innej firmy coprawda ale bardzo zadowolone,mówi,że normalnie temperature w pomieszczeniu sobie sprawdzają i sa bardzo zadowolone.Nie mieli na stanie ich ale i tak dzisiaj nie byłam przygotowana na taki wydatek więc nawet lepiej :) Czas troszke poleżeć bo nachodziłam się jak dzika bo oczywiście ja nie moge przejść obo dziecinnych sklepów a moj T.nie przeżył by nie wejścia do saturna i komputerowych sklepów :)) -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Aniutka teraz powinnaś troche poleżeć bo nie wiadomo czy się zaczeło czy cię boli bo się poruszałaś . Dobra kobitki ja spadam na lody.Do potem ! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
madzialenkaNo mi cycki też urosły jak na początku ciazy nei wiedziałam ze jestem a schudłam 15 kg to zastanawiałam się czemu mi cycki rosna i z miseczki C do E mi urosły i też najbardziej się pocę pod nimi Nie no ja mam takie średnie D a przy tak wielki brzuchu i tak wygladają jak fasolki -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991Kaszaaaaaakingusia1991Agunia i Kaszaaaaaaa dołączam się do grona HIPKÓW hehe ! Zostałas oficjalnie ohipkowana ! Pimp My Hipp P.S - też mam brzuch na kolanach... tragedia a cycki jak u krowy Może trzeba zmienić tytuł watku na Marcowe krowy 2010 Ale z cyckami to chyba nikt Racuszka nie pobije ! Jak dzisaj sie napatrzyłkam na na jej biust to już naprawde nie ogarniam jak on się mieści w wannie a co dopiero z nią i jeszcze mąż !!Racuszek przyznaj sie że jesteś córą Koperfilda ! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
kingusia1991Agunia i Kaszaaaaaaa dołączam się do grona HIPKÓW hehe ! Zostałas oficjalnie ohipkowana ! Pimp My Hipp -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
madzialenkaKaszaaaaaaJa chyba dostane zawału ! Jak się pojawiła mała szansza,że T.zdąży z remontem zanim urodzę(i to naprawde wszystko w terminach przychodzi aż się dziwiłam) to teraz dzwoni studentka ,że licznik im się kręci pomimo,że woda zakręcona i nigdzie nie ma jakiegoś wycieku !W tamtym roku była i łazienka i kuchnia remontowana i jak teraz będzie musiał T.rozwalać te kafle to się zapłacze ! A pod nimi jest pustostan bo babka umarła i jak tamto mieszkanie jeszcze całe zalało to ja sie tne !!a moze licznik się zepsuł? No nie wiadomo ! Były wymieniane razem ze wszystkimi rurami rok temu wiec troche dziwne :( Naj bardziej prawdopodobne mi sie wydaje,że kombinowali,z magnesem bo jak sie zciągnie to wtedy liucznik wariuje ale nie jestem w stanie tego udowodnić :( Zobaczymy co T.stwierdzi.Naj lepiej było by najpierw wymienić licznik bo to mniejszy koszt niż ryć to wszystko-nie moge nawet o tym myśleć AguniaKaszaaa ja z tym poceniem mam tak samo, z rana najbardziej się pocę i co dziwne pod cyckami...szok. My chyba w jakis sposob jesteśmy do siebie podobne,czuję się jak hipek mnie pod cycki :) nie dziwią bo brzuch mam tak wysoko ,że na nim sobie leżą jak nie mam stanika .Jednocześnie mam tak nisko że mi brzuch leży na nogach hipek wieloryb -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
aniutka86ja rozmawiałam z siostrą męża i ona powiedziała,że to on właśnie najbardziej z nich przeżył śmierć ich mamy i od tej pory jest taki. Najwięcej z nią był, walczyła z rakiem i przegrała,był przy niej jak umarła i sam ją ubierał i mył po śmierci, więc staram się go rozumieć i być dla niego dobra, tylko czasem...słów mi brakuje na to jaki jest uparty i zamknięty w sobie. Ale wierzę w to, że będzie dobrym ojcem. Myślę, że jak już zobaczy małą i upewni się, że jest zdrowa i wszystko w porządku,jak zniknie ten niepokój to jakoś się odblokuje... U nas to samo było ! Najpierw u dziadka wykryli guza na płucach i dziadek nie chciał sie zgodzić na operacje a tomek się wkręcił w role bo tak wszyscy mówili,że konieczna operacja,że zmusił dziadka.Po miesiącu był już przeżut do mózgu i pani ordynator powiedziała,że niestety w takim wieku to było 90% na to,że będzie przeżut-więc można sobie wyobrażić jak T.się czuł pewnie do tej pory ma myślówki ,że to jego wina ale jako osoba zamknieta w sobie nie dzieli sie tym. Potem T.mama -rak piersi z przeżutami na węzły chłonne.Po operacji wysłali ją najpierw na chemie a potem na lampy-i tymi lampami tak ją poparzyli,że przez pół roku jak leżała już w domu (bo takie były przeżuty,że lekarze odpuścili) wyła z bólu pomimo morfiny i tego na t..... bo skóra jej normalnie gniła,no i umierała w domu.T.jej nie ubierał ale wystarczyło patrzeć jak z dnia na dzień niknie i traci świadomość ! Porażka :( Na koniec T.babcia która umarła w zeszłym roku -na nic ! Nic lekarze nie wykryli więc wylądowała w hospicjum bo szpital nie mógł jej trzymać skoro wg nich była zdrowa.A babcia poprostu tak przeżyła smierć męża i córki nad która siedziała juz pod koniec 24h,że nie chciała juz żyć i organizm sam obumierał ... -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
Ja chyba dostane zawału ! Jak się pojawiła mała szansza,że T.zdąży z remontem zanim urodzę(i to naprawde wszystko w terminach przychodzi aż się dziwiłam) to teraz dzwoni studentka ,że licznik im się kręci pomimo,że woda zakręcona i nigdzie nie ma jakiegoś wycieku !W tamtym roku była i łazienka i kuchnia remontowana i jak teraz będzie musiał T.rozwalać te kafle to się zapłacze ! A pod nimi jest pustostan bo babka umarła i jak tamto mieszkanie jeszcze całe zalało to ja sie tne !! -
Szczęśliwe Marcowe Mamy 2010... :)
Kaszaaaaaa odpowiedział(a) na stysiapysia temat w Uczniowie, Nastolatki
stysiapysiaAle dziś "popisówa" jest na wątku ...no no się chwali ;) hehe a myślałam o tobie pisząc o abstynencji :) Zastanawiałam się czy twój pan się ugioł :)