Skocz do zawartości
Forum

Kaszaaaaaa

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Kaszaaaaaa

  1. kingusia1991Najlepsze jest to ,że dzisiaj pół obiadu zjadłam... po prostu żołądek mi mała przyciska i miejsca aż tyle nie ma... a jak się z kolei najem to ona się oburza, że jej miejsce zajmuje wypełniony żołądek Kinia ja dzis odkryłam plamy watrobowe na skroni ale podobno to zniknie po porodzie :(
  2. Dobra narazie zmykam bo jestem wołana na pucharek lodowy :) Pewnie znow więcej owoców będzie niż lodów no ale cóż-nie mam ostatnio siły przebicia bo mój mąż przyjął taktyke,że on wie lepiej czego jego córka chce i już tak więc korzystam puki moge bo coś czuje,że po porodzie to już nawet na owoce nie będzie co liczyć Choć mam nadziej,że nie oczadzieje zbyt bardzo na jej punkcie
  3. kingusia1991KaszaaaaaaTo co ty Kinia na plecach śpisz ?? Nie no zasypiam na boku jakoś... wraz z kołdrą między nogami zawiniętą ale budzę się zazwyczaj chyba na plecach... ale przed spaniem to się układam raz na plecach, raz na lewym boku , raz na prawym i tak ze 100 razy się przekręcę zanim zasnę No ja też się 100 raz z lewej na prawą przewracam i zanim zasne i w ciągu nocy-w nocy boli mnie zmana pozycji :( Ale na plecach to sie świadomie nie kłade bo nie powinno się tylko,że coraz częściej zdarza mi się jednak w nocy wylądować na plecach :(
  4. kingusia1991Kaszaaaaaa[Mnie dziwi to,że u lekarza na tych leżankach odpływałam a w nocy coraz częściej ląduje nieświadomie na plecach i Tomek mnie budzi każąc zmienić pozycje i tylko ze dwa razy mnie bolało a tak jest o.k. Ale ja myśle,że to w moim przypadku przez bóle pleców-bo dla kregosłupa to ulga jak sie tak prosto położe...Zawsze tak robiłam,jak bolał kręgosłup to na wznak sie kładłam jak brzuch to na brzuch a teraz tylko bok bok bok ... bleeee Hmm ... a ja jak się kładę na bok to się boję, że dziecko przyciskam i jak tu dogodzić cholercia... To co ty Kinia na plecach śpisz ??
  5. AguniaKaszaaaaaaAle miałam dziś dzień pracowity !! Jesteśmy po 9 godzinnych zakupach :) Udało się zamówić meble kuchenne,drzwi i futryny,kupić kafelki i panele,kleje,fugi do tego kupe jakiegoś kramu (rury i takie tam) i na koniec jeszcze części do auta. Odwiedziliśmy chyba z 30 różnych sklepów i mała całkiem nieżle współpracowała :) Jeszcze tylko wanne ale nie możemy się zdecydować ...:( Tz my możemy ale te ceny nie chcą iść na kompromis :) TEraz mnie tylko skurcze łydek łapią niezłe, do tej pory miałam tylko w nocy ale już podczytałam o asparginie i będe musiała jutro zakupić :) O to widzę,że remont pełną parą u Ciebie,podziwiam że wytrwałaś tyle A aspargin jak najbardziej zakup sobie jest bez recepty,mam nadzieję że mi też pomoże. Nie u nas nie ma remontu :) My tylko odświeżyliśmy ściany i panele zmieniliśmy bo gdzieś w czerwcu się bedziemy przeprowadzać wiec dopiero póżną wiosną nam sie remont kroji-niby generalny ale zobaczymy na ile finansowo podołamy.Coś czuje,że na raz nie damy rady i niestety po troche będzie robione :( A teraz mąż remontuje (teraz od 5 mc!) mieszkanie pod najem i w końcu się przestraszył,że możliwe,że jednak szybciej urodze i wzioł się chłopina mocno w garść bo tak po pracy jak dłubał 2 godzinki to nie było widac efektów a teraz już 2 tydzień na urlopie siedzi i od rana do 19 zasówa więc powoli efekty widać:)
  6. AguniaKaszaaaaaaCześć BRZUCHOLKI :)Agunia Gratuluje ci prawdziwego mężczyzny !! A powiedz jak USG ? Wyleżałaś na plecach normalnie ? Kinia ja też cierpie :( A jak czasem sapie ! Jak stara baba normalnie,naj gorzej jest jak siedząc za kółkiem mała zacznie ugniatać albo szyjke na maxa albo wali w żebra-to sama siebie przyłapuje na jakiś niekontrolowanych wzdechnięciach Stocia Ale narobiłam apetytu tymi faworkami ! Ja jeszcze nigdy sama nie robiłam :( A co do wagi to ja miałam tydzień po tygodniu ważona małą i różnica była 2030 a 7 dni póżniej 2090 więc raczej dość dokładnie wyszło :) Stysiu fajnie ,że mąż zaczoł w twoim jezyku mówić Racuszku super,że tatko zdrów ! Kaszaaa dzięki :) Wiesz ledwo wyleżalam aż mnie dusilo ale wytrwalam jakoś A doznalam szoku po tej wiadomości o moim klocku i aż słabo mi się zrobiło,chyba z wrażenia,że jakby mi się przyszlo rodzić naturalnie takiego klocuszka :))) Agunia wiem co czułaś :) Moja ważyła 2030 w 30 tygodniu gdzie intensywny wzrost się zaczyna dopiero 31-32tydzień i choć wiedziałam dobrze bo od początku widziałam,że jak pisali,że w danym tygodniu dno macicy powinno siegać np.pępka to moje dno było 10cm wyżej i takie tam to i tak się wbiłam w szok :) Zresztą ta kość łonowa bez powodu też nie boli nie ?? I do tej pory mam mieszane uczucia bo z jednej strony super,że duże i ruchliwe bo kojarzy się ze zdrowym dzieckiem ale z drugiej strony jak się nie zwolni wzrost to ciężko będzie i donosić i potem nosić !! No i takie tam ... :) Mnie dziwi to,że u lekarza na tych leżankach odpływałam a w nocy coraz częściej ląduje nieświadomie na plecach i Tomek mnie budzi każąc zmienić pozycje i tylko ze dwa razy mnie bolało a tak jest o.k. Ale ja myśle,że to w moim przypadku przez bóle pleców-bo dla kregosłupa to ulga jak sie tak prosto położe...Zawsze tak robiłam,jak bolał kręgosłup to na wznak sie kładłam jak brzuch to na brzuch a teraz tylko bok bok bok ... bleeee
  7. Ale miałam dziś dzień pracowity !! Jesteśmy po 9 godzinnych zakupach :) Udało się zamówić meble kuchenne,drzwi i futryny,kupić kafelki i panele,kleje,fugi do tego kupe jakiegoś kramu (rury i takie tam) i na koniec jeszcze części do auta. Odwiedziliśmy chyba z 30 różnych sklepów i mała całkiem nieżle współpracowała :) Jeszcze tylko wanne ale nie możemy się zdecydować ...:( Tz my możemy ale te ceny nie chcą iść na kompromis :) TEraz mnie tylko skurcze łydek łapią niezłe, do tej pory miałam tylko w nocy ale już podczytałam o asparginie i będe musiała jutro zakupić :)
  8. Cześć BRZUCHOLKI :) Agunia Gratuluje ci prawdziwego mężczyzny !! A powiedz jak USG ? Wyleżałaś na plecach normalnie ? Kinia ja też cierpie :( A jak czasem sapie ! Jak stara baba normalnie,naj gorzej jest jak siedząc za kółkiem mała zacznie ugniatać albo szyjke na maxa albo wali w żebra-to sama siebie przyłapuje na jakiś niekontrolowanych wzdechnięciach Stocia Ale narobiłam apetytu tymi faworkami ! Ja jeszcze nigdy sama nie robiłam :( A co do wagi to ja miałam tydzień po tygodniu ważona małą i różnica była 2030 a 7 dni póżniej 2090 więc raczej dość dokładnie wyszło :) Stysiu fajnie ,że mąż zaczoł w twoim jezyku mówić Racuszku super,że tatko zdrów !
  9. NiezapominajkaaJa uważam ze na położnictwie w ogóle tylko Tato dziecka powinien mieć prawo do odwiedzin bo te tabuny ludzi którzy się przewalają to jest okropne. Wiadomo jak to jest po porodzie, wiele dziewczyn nie najlepiej wygląda, cieknie tu i tam, karmienie itd...........ja leżałam na 5 osobowej sali i akurat załapałam się na weekend, tragedia, całe kolonie przychodziły tych odwiedzających, do moich "koleżanek " z sali. Ja od razu powiedziałam ze nie chcę żadnych odwiedzin w szpitalu poza moimi rodzicami i moim mężem. Nawet teściów zablokowałam. A marzec to wiosenny sezon grypowy wiec pewnie szpitale będą dalej zamknięte dla odwiedzających. Dokładnie ! Też tak uważam !
  10. No ja też spadam,jade po męża i akurat musiało mi sie zacząć kręcić w bani !! SHIT ! Do potem dziewice
  11. Niezapominajkaakingusia1991Niezapominajko masz 31 tydzień skończony, a 32 zaczynasz Kaszaaaaaaaaaa ja jeszcze nie myślałam, ale pewnie tabletki... No właśnie, 32 w trakcie:) czyli jestem w 32 tyg ciąży. Ja nie wiem, tabletek nie bardzo mogę brać bo miałam już kiedyś zapalenie żyły. Zobaczy się. Ale wiecie o tym że dopóki będziecie karmić tylko piersią to luz - i to chyba jedyna naturalna metoda w którą jestem w stanie uwierzyć. Sprawdzona, he, he. Ja myślę że może 4-6 m-cy wytrzymam z tym karmieniem, ale nie dłużej. Gdyby nie to ze się wtedy szybko chudnie to bym w ogóle nie karmiła. Nie znoszę tego. wyrodna matka jestem, ale uważam ze można kochać i dać dziecku wszystko czego potrzebuje bez karmienia cyckiem. No i to jest bezsęsu ! Bo jak jest 32 tydzień to powinien być 32 tydzień tak ? A nie 31 , B E Z S Ę S U. A w dniu zapłodnienia jest się moim zdaniem kilka godzin w ciąży a nie tydzień . I jak dziecko sie urodzi i ma 6 miesięcy to ma pół roku a nie rok A jak skończy rok to ma rok i kilka miesięcy a nie dwa. Dobra mniejsza z tym :)
  12. zancia1907Kaszaaaaaaracuszekskojarz z tuszem do rzęs ... albo nie bo jeszcze pójdziesz zakładać maskarę... hehehehe Niezapominajko dla mnie 31 to 31.1 31.2 31.3 31.4 31.5 31.6 a potem sie zaczyna 32 ale ja mam tylko pół mózgu więc wiesz Kaszka jak dla mnie to tak samo wygląda, tez tak to liczę:) To już cały mózg:):):) No ja tak zawsze licze bo jak inaczej ? Wynikało by z tamtego liczenia,że w 40 tygodniu ciąży zacznie się 41 ?
  13. NiezapominajkaaKaszaaaaaaracuszek pewnie jakby w druku było do wyboru dziewica to mimo widocznej ciąży zakreśliłabym bez wahania Ja się ostatnio Tomka przy kasie zapytałam czy prezerwatywy wziął a potem udawałam,że to żart ale szczerze mówiąc to nie był żart tylko jakaś dziura wielka w mózgu ! Te dziury to norma, najgorzej że one częściowo pozostają po ciąży Dżizas ! Dziury to ja juz przed ciążą miałam wiec teraz powstana istne kratery ! O.K. będe z dzieckiem do przedszkola chodzić i uczyć się alfabetu ! Będzie dobrze
  14. zancia1907racuszekKaszaaaaaaPrzynajmniej coś dobrego z tego wynikło :) A tak apropo antykoncepcji to myślałyście już coś ? Bo ja będe zakładać tą....mmmmmm...jak się zwie ? Racuszek oddawaj mózg na chwile !! No tą kotwice antyciążową ! spiralę... Ja pewnie tabletki:) U mnie tabletki odpadają bo na tabl.bym juz miała własne przedszkole w własnym biegającym DNA Ja jestem bardzo odpowiedzialna osobą do puki nie trzeba o czymś pamietać
  15. racuszekracuszekKaszaaaaaaPrzynajmniej coś dobrego z tego wynikło :) A tak apropo antykoncepcji to myślałyście już coś ? Bo ja będe zakładać tą....mmmmmm...jak się zwie ? Racuszek oddawaj mózg na chwile !! No tą kotwice antyciążową ! spiralę... skojarz z tuszem do rzęs ... albo nie bo jeszcze pójdziesz zakładać maskarę... hehehehe Niezapominajko dla mnie 31 to 31.1 31.2 31.3 31.4 31.5 31.6 a potem sie zaczyna 32 ale ja mam tylko pół mózgu więc wiesz
  16. zancia1907a ja znowu zajadam się mandarynkami i pomarańczami...ostatnio żyć bez nich nie mogę:):):):):) No to zazdroszcze ,przynajmniej zdrowo ! Patrz co ja mam obok siebie !
  17. zancia1907Kaszaaaaaaracuszek pewnie jakby w druku było do wyboru dziewica to mimo widocznej ciąży zakreśliłabym bez wahania Ja się ostatnio Tomka przy kasie zapytałam czy prezerwatywy wziął a potem udawałam,że to żart ale szczerze mówiąc to nie był żart tylko jakaś dziura wielka w mózgu ! Wiecie co kochane???Jak przeczytała co napisałyście przez odtatnią godzinkę to az mi się mega humorek poprawił:))))))DZIĘKI WIELKIE:):):):):) Przynajmniej coś dobrego z tego wynikło :) A tak apropo antykoncepcji to myślałyście już coś ? Bo ja będe zakładać tą....mmmmmm...jak się zwie ? Racuszek oddawaj mózg na chwile !! No tą kotwice antyciążową !
  18. racuszekKaszaaaaaaracuszek pewnie jakby w druku było do wyboru dziewica to mimo widocznej ciąży zakreśliłabym bez wahania Ja się ostatnio Tomka przy kasie zapytałam czy prezerwatywy wziął a potem udawałam,że to żart ale szczerze mówiąc to nie był żart tylko jakaś dziura wielka w mózgu ! hehe chyba mamy wspólny mózg bo jak Tomek stał w kolejce ja w regale z kosmetykami i prezerwatywami już się schylałam po opakowanie , ale mój brzuch mi przeszkodził w skłonie hehehhe musiałam wyglądać nieziemsko No i to sie zgadzało !! Bo ja się czuje czasem jak bym myślała "w połowie"
  19. racuszekRedberryracuszekodsuwam od siebie ten fakt ... wmawiam sobie że jestem młoda szczupła i do wzięca heheh hyhyhyh pewnie jakby w druku było do wyboru dziewica to mimo widocznej ciąży zakreśliłabym bez wahania Ja się ostatnio Tomka przy kasie zapytałam czy prezerwatywy wziął a potem udawałam,że to żart ale szczerze mówiąc to nie był żart tylko jakaś dziura wielka w mózgu !
  20. RedberryJestem złem - na obiad zrobiłam sos boloński z Winiar - pomysł na - jest pyszny, mój M. się mnie spytał, skąd miałam pomidory, bo sos jest pyszny-skłamałam z niewinnymi oczkami, że z puszki Kochanie... To i tak dobrze,że nie poleciałas po całości i nie wkręciłaś mu,że ciężko się skórke zciągało
  21. racuszekwróciłam od doktora a on nie dał mi skierowania na ostatnie USG , powiedział że dostane 1 lutego... poza tym jestem mega grubaśna bo już dobiłam do 80 kg i uświadomiłam sobie że to że Tomek nie nosi mnie na rękach nie znaczy że mnie nie kocha tylko że nie chce zginąć pod mym ciężarem hehe Aaaa i dziś zanoszę teściowi do podpisu druzek w sprawie mojego zameldowania tutaj ehhh mam dosyć życia jako bezdomna hihihi już tydzień minął od kiedy się wymeldowałam ... Oczywiście przy wymeldowaniu się w druczku wpisałam nazwisko po mężu ale w rubryce stan cywilny zakreśliłam "panna" heheh Mi brakuje tylko 2 kilo i też dobije do do 80 ale nie wyobrażam sobie żeby mnie mąż wziął na ręce-za ręce może jakoś ale na to by mi brzuch chyba eksplodował
  22. racuszekKaszaaaaaaStocia ta twoja lista pomijając jedzenie oczywiście nie wydaje mi sie wcale taka zła a Kinia ty lepiej się zastanów co jeszcze weżmiesz bo to,że nie każą czegoś brac to nie znaczy,że nie będziesz póżniej boso poginać -bo nie wierze,że ci dadzą kapcie no i jak z piersi kapie to też lepiej mieć szlafrok biegając po korytarzach...Ja zakupiłam dwa staniki do karmienia już kilka miesięcy temu ale spodziewałam sie,że mi bardziej urosną więc jeden jest za duży a drugi jest dużo za duży no ale O.K. może jak sie zacznie laktacja to napuchną :) zazdroszczę Tobie ... ja swoje już muszę zarzucać na plecy bo się o nie potykam jak chodzę ... Fuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu!!!!
  23. kingusia1991KaszaaaaaaMi nie zaimponowałaś bo sama wczoraj wyrznełam wchodząc do wanny . W jednej ręce trzymałam gazete w drugiej szklanke z piciem więc przyrznełam nieżle kolanem i łokciem :( Ale naj ważniejsze,że brzuchol nie ucierpiał :) A tak poważnie to uważaj i nie baw sie w dynastię :) Oglądałam chyba z 3 odcinki i w kazdym jakas ciężarna spadała ze schodów To nie są żarty normalnie musimy uważać... bo to źle może się skończyć... i muszę powiedzieć to położnej jak będą mnie w piątek badać - mam taką nadzieje (mam wizytę w szpitalu w piątek na g.14 ) bo znajoma mi powiedziała, że podczas upadku może nastąpić zagięcie kości ogonowej... i wtedy przy porodzie naturalnym mogą wystąpić komplikacje... ale chyba nic sobie nie zgięłam mam nadzieję No pwiedz imym na wszelkie wypadek ale myśle,że nic sie takiego nie zdarzyło bo kość ogonowa strasznie boli i jak byś sobie ją stłukła albo jeszcze wygieła to raczej ból był by nie do zniesienia no ale ... Nie ma to jak zapytać fachowca ! :)
  24. NiezapominajkaaO rany to już 32 tydzień u mnie na suwaczku. Zobaczymy co tam jutro na USG się okaże. Na razie było tak cały czas że czas liczony od ostatniej miesiączki zgadzał się co do dnia z wiekiem z USG.Redberry ale super z tą sesja, kurczę chętne bym coś takiego też zrobiła.........a Ty we Wrocławiu to robiłaś, bo nie doczytałam? 31! hehe a już się zaczełam zastanawiać której żle suwaczek chodzi, twój czy mój :)
  25. RedberryKaszaaaaaaJa zakupiłam dwa staniki do karmienia już kilka miesięcy temu ale spodziewałam sie,że mi bardziej urosną więc jeden jest za duży a drugi jest dużo za duży no ale O.K. może jak sie zacznie laktacja to napuchną :) dobrze, że nie za małe-bo przecież nie mogą uciskać hehe jak by były za małe to bym z odpiętymi trójkątami chodziła
×
×
  • Dodaj nową pozycję...