Skocz do zawartości
Forum

kasia001

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kasia001

  1. Hej,co do dolegliwosci to wczoraj mnie troche plecy pobolewaly,ale to pewnie poczatek,w 1 ciazy bolaly mnie dosc dlugo,oprocz tego zebra tez :/ Teraz moim najwiekszym problemem jest ciagly glod,nie jem jak spie tylko,a tak to co rusz musze cos podjesc,ale tez nie byle co... W 1 ciazy jadlam co bylo w lodowce,nie wybrzydzalam,teraz jest gorzej :(
  2. Czesc laseczki :) U nas dzis jakis taki ponury i meczacy dzien,wstalismy o 7 zeby pojechac na zakupy do tesco,wszystko fajnie ale polozylismy sie spac o 24 bo Maksik polozyl sie pierw o 19 i o 20 byl juz wyspany,takze wesolo bylo.. Ogladalismy tv i nagle patrzymy maly wzial sobie poduche,polozyl sie na brzuszu zamknal oczy i zasnal,nawet pochrapywal,M wzial go z ta poduszka zaniusl do kojca,wygladal jak puma na drzewie Ja glodna ciagle oczywiscie,jak swinia nie nazarta :P W kinie bylo fajnie bylismy na "sniadaniu do lozka" podobalo mi sie.
  3. zana biedulo,wspolczuje,wiem jak taka noc jest meczaca,ja tez zawsze biore Maksa do siebie,ale jest wtedy jeszcze gorzej,przez goraczke majaczy,chodzi po lozku,co chwile przebudza sie,placze :( a potem wytrzymaj caly dzien na nogach po takiej nocce.. mpearl to chyba taki okres,moj Maks zrobil sie niesamowicie niedobry odkad jestem z nim w domu,psoci co chwilka,ostatnio wrzucil M do zupy gazete,albo rzuca niekapkiem,a ze niekapek na wykonczeniu to chlapie wszedzie,z ubieraniem jest podobnie,zanim wyjde z domu jestem cala mokra :/ Poza tym witam :) Nie bylo mnie kilka dni,jakos tak czas szybko lecial a ja nie mialam nawet kiedy usiasc przed kompem. Maksik poszedl teraz spac,moj M tez takze jest spokoj :). Bylismy w czwartek na kontroli,jest juz ok,jeszcze tylko kaszelek ma troche ale to mam syrop podawac i powinno byc juz wszystko ok. Dzis ide z M do kina a Maksik laduje u mojej mamy na ten czas. U nas tez duzo sniegu,wczoraj wieczorem sporo sypalo i w nocy. Sama bym pochasala w tym puchu
  4. Mama_Monikakasia teraz dziwne jakies te choroby z kim by sie nie zgadał to nie może wyjść z przeziębienia, albo kilka dni spokoju i znowu:/ oporne jakieś te wirusy, bakterie nie wiem co jeszcze :/ Ty chociaz sie trzymaj i uważaj na siebie ! taka pogoda tez,zreszta wystarczy do sklepu wyjsc,albo autobusem sie przejechac,stanie taki trufel,wapniak,mocher ciaga nosem i kaszle ci prosto w twarz albo nad dzieckiem,to co sie dziwic.. ale trzeba wyzdrowiec,Maksik sanek na oczy nie widzial,snieg to tyle co z auta do domu i odwrotnie albo przez okno,takze przed nami ciagle zimowe szalenstwo a ja zdrowa na szczescie :)
  5. Aniołek Łysegopierwsza stronka uaktualniona jeśli jest ktoś o kim nie pamiętam proszę o napis wielkimi literami ja niespokojna przez tą gorączkę mojego kacpera :( witaj,a co chory synek? moj Maks juz 3 tydzien choruje,niby wirus jakis i ciagle niby przechodzi,mija i powraca temperatura i kaszel.. to zdrowka dla Kacperka :)
  6. Witam,my dzis przed 7 wstalismy,troche nie pospalam bo po 23 sie polozylam .. Maksik teraz nadrabia i pochrapuje w lozeczku. Nie chce mi sie z domu wychodzic,malego nie chce brac bo jakis taki cieply byl,a nie chcial dac sobie temperatury zmierzyc,ja nie wiem co to sie go czepilo. Pojde pozniej jak M wroci i tak strasznie nie ogarnieta jestem,wlosy stercza w kazda strone :P. zana lepienie z chrupkow kukurydzianych to ja pamietam z dziecinstwa,lubilam to :) to ci pobudke syn zrobil nad ranem:) ja to z tego lezenia i sluchania juz bym nie zasnela,dlatego jak maks jeknie to ja juz oczy otwarte. mama monika Maks przewaznie sam sie zajmuje soba,nic poza autami nie widzi,takze naznosi mi samochodow do pokoju i jezdzi.. jedynie co jeszcze to ukladanie wierzy z klockow i zabawa z pileczka :) czytanie ksiazek nam nie wychodzi,maksa w ogole ciezko zainteresowac ksiazeczka,odkad pamietam pokazuje mu zwierzatka,opowiadam,ale on zero zainteresowany,zamyka mi ksiazke,wyrzuca i idzie dalej,chyba,ze zle sie do tego zabieram :( .. nie wiem.
  7. Izak1979hmm..... muszę dorwać tego Mikołaja, co zapomniał do mojego buta włożyć. Wymagająca nie jestem :małe mieszkanko jakieś 80m, pełne konto, auto z full wypas...czy ja naprawdę tak wiele wymagam..no chyba nie jest poza jego zasięgiem... jakby go któraś widziała dajcie znać..ukręcę mu........dzień dobry oj te mieszkanko do buta nie wejdzie raczej ale kluczyk od niego czemu nie :)
  8. curryKasiu, masz termin na ten sam dzień co ja :))) na samym poczatku patrzylam i wlasnie widzialam na 1 stronie,ze byl ktos kto ma na ten sam dzien co ja :)
  9. Aniołek Łysegokasia na kiedy masz termin? na 11 lipca :)
  10. roniaLu i jej krowa YouTube - przebój Olusi.mpg hehe jest fantastyczna tanczy podobnie jak Maks ale ten na bardziej sztywnych nogach, jej to jednak lepiej wychodzi ekstra! Ogolnie to witam :) u nas juz o wiele lepiej,konczymy chorowac,mam nadzieje,ze na dobre :). Pospalismy do 8.30 i poszlismy do sklepu,tak mi sie burakow zachcialo,ze robie barszczyk :). Maksik zasnal przed 13 takze zdazylam zryc pokoje juz i koncze zupe.. U nas na plusie dzis,nie pada,ale jest chlapa :/ Od mikolaja tez nic nie dostalam :P
  11. Witam dziewczynki,ja rowniez mam termin na lipiec,jestem Kasia i milo Was poznac :)
  12. Witam,nie bylo mnie bo Maksik bardzo chory,juz dzis wyglada i czuje sie wspaniale w porownaniu do wczoraj.oczka mial cale czerwone zaropiale no i z nocha cieklo jak nie wiem,plus goraczka i straszny kaszel,jakby dzis nie przeszlo to mielismy do szpitala pojechac,tak nam doktor kazala,no ale jest juz lepiej. Bylam w srode u ginekologa,jestem w 9 tygodniu,date mam na 11 lipca ,takze spokojnie jestem juz na zwolnieniu i odpoczywam zana ale fajnie macie na saneczkach byliscie,dzis tak u nas swiecilo,ze az zal mi bylo Maksa,ze nie mogl pochasac w sniegu,a foteczki cudne,co za usmiech ronia powodzenia na praktykach :)
  13. Hej,my dzis po nie przespanej nocy czujemy sie fatalnie,Maksik znow ma goraczke,ten wirus nas chyba nie opusci,kaszle i ma straszny katar,jutro rano do lekarza,bo dzis juz nie dam razy. Mroz niesamowity,jak weszlam do miesnego,to ledwo co moglam buzia ruszac. No nic milego dnia :)
  14. zana27Hej Kasiu. Ja jak byłam w ciąży to przez pierwsze miesiące też tylko na pomarańczach i mandarynkach ,,jechałam,, :) I też ciągle byłam śpiąca. Tyle że to był taki komfort że można było sie położyc i odpocząc a teraz jak już jest jeden maluch to dupa ;/ Moj też wstaje kolo 7... Racja,bylo lzej ze wszystkim,porobilo sie w domu i mozna bylo lezec,albo na forum siedziec i plotkowac :P Teraz jak jestem w domu chcialam przestawic Maksa,zeby posiedzial dluzej,i spal wiecej,no ale nie da sie.. trudno.
  15. zana27Ja niedawno mało zawału nie dostałam... Mały tak latał i sie wściekał że z impetem zawalił nosem w kant ławy... Zaraz go krew zalała... T załagodził sytuację... Już jest ok ojej to dobrze,ze juz ok,bidulek..
  16. Witam, niedawno wrocilam do domu bylam wynik odebrac,zmarnelismy z Maksem jak nic. A wczoraj polozyl sie spac o 23.30,M wrocil z pracy to pogadalismy,tv poogladalismy i sadzilam,ze dzieki temu Maks pospi dluzej,a gdzie tam.. Nie ma takiej mozliwosci-7.00 to jego godzina.. A ja taki spioch ostatnio jestem,ze szok :) basia681kasia001basia wszystkook.dziekuje,ubolewam nad glodem,ktory jest wiecznie,glod bardzo wybredny,od poludnia jem same pomarancze i jablka i czuje tylko ze sie napilam a glodna jestem nadal :( Dzis pobilam rekord siedzenia,ta godzina a ja na nogach! zwykle spie o 20 juz,ale Maks marudzi,placze i tak mi zeszlo do tej godziny,ale ide juz,zycze wszystkim kolorowych snow :* a kory to miesiąc ? wiesz już co będzie ? szanuj się :) oj nie wiem dokladnie bo lekarz tak na oko na razie powiedzial to bylby 7 tydzien,takze poczatek o plci nic mi nie wiadomo,moge dumac i gdybac :P ale jutro ide to sie dowiem dokladniej :) roniakasia ja pomarańcze jadłam jak byłam w ciąży z Olką No to mam duza szanse na corke
  17. basia wszystkook.dziekuje,ubolewam nad glodem,ktory jest wiecznie,glod bardzo wybredny,od poludnia jem same pomarancze i jablka i czuje tylko ze sie napilam a glodna jestem nadal :( Dzis pobilam rekord siedzenia,ta godzina a ja na nogach! zwykle spie o 20 juz,ale Maks marudzi,placze i tak mi zeszlo do tej godziny,ale ide juz,zycze wszystkim kolorowych snow :*
  18. agaa875hej dziewczyny! u nas caly dzien wialo ale snieg nie padal, a teraz od 2 godz pada snieg niesamowicie! a ja na nocke do pracy. Kinia pod wieczor znowu miala 38,2:/ teraz co chwile sie budzijest rozpalona ale nurofen dostala, a poza tym nic jej nie jest tyle ze marudzi. Jutro J jedzie z nia do lekarza niech zobaczy co sie dzieje, choc obstawiam na zabki. uu co u was z apogoda u mnie tylko mroz.. Zdrowka zyczymy takze Kingusi.. No i wspolczuje na nocke do pracy w taki ziab!!
  19. zana rozumiem,kto wie,moze kiedys bedzie sie lepiej zylo,choc jak ja tak mowie to moj M stuka sie w glowe i mowi nie ludz sie..
  20. zana27Moj synek wstał. Ja zrobiłam sobie kawkę i zasaiadłam na chwilkę przed kompa, dopóki chce jeszcze posiedziec w łóżeczku :) cholercia nie mam żadnych leków dla siebie a czuje ze mnie gorączka bierze..... Kasiu moj ma 16 ząbków :) Kawka mhm nie pamietam kiedy pilam juz.. :) No kuruj sie kochana od samego poczatku,teraz o wirusa czy jakies swinstwo bardzo szybko. ania_83heju nas też zasypało niesamowicie, bałam się dziś jak do pracy dojadę i jak wrócę, najgorzej gdzieś zaparkować i wyjechać z parkingu, mąż ma jutro jechać i łopaty poszukać, żeby chociaż troszkę pod blokiem odśnieżyć, a drogowców jak zwykle zaskoczyła zima Mikołaj ma troszkę gorączki, nie wiem nawet ile dokładnie, ale to chyba na ząbki bo napuchnięte dziąsełka i pcha łapki do buzi, chodził i marudził ciągle, a przed chwilą usnął u tatusia na rączkach, jak się obudzi to mu zmierzę temp i najwyżej dam jakiś nurofen, a zjadł przed chwilą dużego naleśnika z serkiem o smaku pieczonego jabłka - pyszności, więc głodny nie będzie jakiś czas, ciekawe jaka noc przede mną Ronia współczuję stania w korkach, ja tego nienawidzę, ale u nas to są koreczki w porównaniu z wawą Zana nas podobnie zasypało, ogromnie się cieszę, że jutro nie muszę iść do pracy Kasiu daj znać jak badania i ubieraj się cieplutko Ciekawe czy fasola czy fasolinek rośnie w brzuniu Masz jakieś preferencje czy jest Ci bez różnicy? Aga trzymam kciuki za umowę Alisss (chyba) powodzenia na egzaminie, choć pewnie trochę po czasie buziaki moje kofane Odbiore badania w srode i od razu do lekarza. A co do fasolki czy fasolinka to nie wiem,marze o corce,to wlasnie ta mysl i mysl o rodzenstwie dla Maksiucha sklonila mnie do ponownego zajscia w ciaze,ale nic sie nie stanie jesli to bedzie drugi taki brzdac jak Maks :) ale chyba nie bede chciala znac plci,a sie okaze w czasie... Zdrowka rowniez dla Mikolajka,niech nie czepia sie go zadne swinstwo no i spokojnej nocki :)
  21. zana27kasia001zana 3 razy to sie nie pozapinam :) jak kulka sie wytocze z domu,wykulam :) biorac poduwage ilosc sniegu jaka jest u nas to moze i nawet lepiej byłoby przetoczenie sie po nim niz przejscie hehe no masz racje :) oj nie przesadzajmy jeszcze daje rade podsniesc nogi wysoko jak juz nie bede mogla to akurat cieplo bedzie.. Maksior cos mi marudzil,polozylam go,moze zdzemnie sie. Moze zabki.. kto wie,wasze dzieciaczki tyle zabkow juz maja,ze az oniemialam jak weszlam na forum,a moj szczerbolek 4 :P
  22. zana 3 razy to sie nie pozapinam :) jak kulka sie wytocze z domu,wykulam :)
  23. zana27kasia001zana to nie zle u was nasypalo tego sniegu u nas to ledwo co chodniki przykrylo..U nas non stop sypie od wczorajszego wieczoru. mi to tam nie przeszkadza. Ja lubię zimę i śnieg. Tyle że żeby tak nie wiało. No i damuję bo siedze w domu i nie musze skrobac samochodu, czy przedzierac sie przez zaspy .. no ja tez lubie zime,ale nie tak,zeby stac i marznac gdzies.. fajnie wyjsc na spacer,na sanki itd. no i siedziec w domu i patzrec jak bialo na dworze.. dzis to nawet grube rajstopki ubralam pod spodnie i ledwo co moglam biodrami ruszyc
  24. zana27Hej Kasiu. Zdrówka kochana. Ja i Bartek też zagluceni jesteśmy. Nie chce zapeszac, ale w końcu moje dziecko zaczelo normalnie dawac sobie nosek wytrzec, bo żadne fridy czy gruszki nie wchodzą w grę i pięknie syropki mi pije oo no to gratulacje,no Maks tez nie lubi fridy,chowa sie jak tylko ja zobaczy,wycierac tez nie lubi-musze na sile :)
  25. zana to nie zle u was nasypalo tego sniegu u nas to ledwo co chodniki przykrylo..
×
×
  • Dodaj nową pozycję...