moj syn był w chodziku i gdy miał 8 miesięcy zakupilam szelki a chodzik wyrzuciłam nie gibał się na boki chodzil ladnie a gdy skonczyl 9 miesięcy zaczoł chodzic sam , nigdy nie raczkował. Corka nie nawidzila siedziec w chodziku więc nie przydał się ale szelki owszem uwielbiała w nich śmigać :):)