Skocz do zawartości
Forum

MadziaK83

Użytkownik
  • Postów

    15
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez MadziaK83

  1. KasiaAsia pokaż!! U nas w sobotę mąż ma być w domu i jedziemy do sklepu pooglądać na żywo co jest, chce też kupic torbę ze skip hopa, te dołączane do wózków często są beznadziejne, mam teraz do spacerówki taka mała torbę ale za mała żeby cokolwiek dodatkowego zmieścić. Oglądałam na yt filmiki i bardzo mi się podobają te torby, ale chcę na żywo obejrzeć, a może jakieś inne jeszcze będą ;) i foteliki chce na żywo pooglądać a także te bazy, nie wiem czy w ogóle bazę kupię bo Kamilek będzie jeździł na środku obok Filipka a ja z prawej strony z nimi z tyłu, a na środku nie ma możliwości wpiecia isofixa, także muszę to przemyśleć. W każdym razie bardzo się cieszę że jedziemy i wspólnie coś powybieramy, bo zwykle sama kupuje i to w internecie, dziś pokazywała mezowi pościelke i ubranka które już mamy i bardzo mu się podobały, ale smutno troszkę że wszystko sama wybieram. A to z powodu tego se męża dużo nie ma, praca prsca praca :/ Magda u nas miała być burza i deszcz. Zrobiło się czarno i znów świeci sloonce. Ale dostałam alert że w nocy mogą być burze także liczę na to bo można paść z tego zaduchu. A dziś wstałam rano i cały dzień mi się w głowie kręciło, na usg miałam ciśnienie 105/78 także to górne za niskie i pewnie dlatego.
  2. Wiesz co, my jesteśmy Polakami i mieszkamy w Polsce, ale za parę lat planujemy przenieść się na stałe do Hiszpanii, wybrałam imiona które będą łatwo wymiawialne w Hiszpanii, czyli Filip, po hiszpańsku Felipe, i Kamil po hiszpańsku tak samo. Chcę by chłopaki nie mieli problemów w szkole z powodu dziwnego imienia. Może poszukaj ie imienia francuskiego które jest łatwe w zapisie i wymowie w Polsce tak by kazdrazowe podawanie imienia nie wiązało się z literowaniem.
  3. A może owulacja się przesunela? Ja poszłam do dr jak było 5+0, a wyszło że jest 4+3 a pęcherzyk za mały jeszcze by go ciazowym nazwać, dwa dni później kazała przyjść i urósł na jakieś 55mm właśnie, a po tygodniu byl już zarodek i serduszko, to było 6+0 licząc od om a 5+3 według usg, ciąża rozwija się prawidłowo. U mnie przesunela się o 4 dni ale gdyby przesunela się u Ciebie o tydzień to może być z tego zdrowa ciąża. Dodam że betę robiłam na samym początku i wyszła 4,3, a po dwóch dniach 38.
  4. Basiu niestety nadal musi być na diecie weganskiej bezglutenowej. I z tej diety może zjeść wszystko opcz soi, jej białko jest podobne do białka mleka krowiego więc pewnie dlatego też szkodzi. No i również lubi wszystko, słodkie rzeczy mniej, kakao chyba jako jedyne mu nie podchodzi. Ja to się denerwowalam bo on nie chciał jeść w ogóle, bolał go brzuch i jelita, miał refluks, wiedziałam czemu nie je, ale martwiłem się bo wyglądał okropnie. Rączki i nóżki zapadniete, brzuszek wręcz wklesly, pchalam w niego na siłę cokolwiek. Dużo czasu zajęli mi dojscie do tego wszystkiego co mu jest bo niestety lekarze mi nie wierzyli i odsylali do domu z niczym, a raczej twierdzili wręcz że jestem histeryczka która sobie wymyśla.
  5. Pamiętam że mama mi zawsze gadała że mam takie patyki i więcej bym jadła, a ja jadlam non stop haha no i mi się te patyki właśnie podobały, byle proste były Co do jedzenia to jest w ogóle dziwne bo ja jem swoje a on swoje, ja jestem typowy misozerca, warzywa jako dodatek, ta obiad musi być mięso, a on nawet nie spojrzy na to co ja mam. Staram się go pytać co chfe zjesc, czy cm ziemniaczki czy makaron czy zupke żeby czuł że ma wybór a może też ma na coś ochotę jak każdy. No to jeszcze dziś pospamuje i wrzucę fotki, obiadek przed i po, no i cóż moje dziecię mogło sobie zazyczyc na deser Choć przyznam się że teraz jest super ale wcześniej gdy miał refluks, gdy bolał brzuch i nie trawil to nie chciał jeść nic, albo płakał albo trzymał w buzi i nie polykal, i tak było od 6 miesiaca zycia aż do ok. 20, ile ja się naplakalam nad nim, nadenerwowalam itp to nikomu nie życzę :(
  6. To ja z kolei zawsze byłam taki anorektyczny patyk, mimo se dużo cwiczylam i moalam silne mięśnie, wąskie biodra, brak dupki, biust jakiś tam był o dziwo jak na tą chudosc, przy wzroście 170 cm ważyłam 48 kg, potem przytyłam na 54 kg to już nie jestem taka chudzina, ale dupki nadal brak i nóżki patyczki, ale ja siebie lubię choć dupke mogłabym mieć okraglejsza ;) a w biodrach mam całe 87 cm także szał haha tzn w ciazy oczywiście więcej. Kasia no to jest dokładnie szczęście w nieszczęściu bo jeszcze jakby wydziawial z jedzeniem to by na pewno miał niedobory. A tak to zje absolutnie wszystko, choć czekolady nie lubi ani soków owocowych. Lubi owoce i musy ale na soki się krzywi, chyba słodkie takie lepiace, na też nie bardzo lubię. Nie niej jednak nie przestaje mnie zaskakiwać jak sobie czasem coś wynajdzie co by zjadł. Ja mu to daje a on zjada, ostatnio cebulę na surowo ciamkal, zagryzajac rzodkiewka. Mocno nietypowe upodobania jak na dwulatka :p
  7. No nie uwierzcie, gotuje dla młodego makaron kukurydziany z groszkiem, a on wytargal puszkę kiełków fasoli mung i będzie jadł, otworzyłam i mu dałam, powiedział miam miam HAHAHA on nigdy nie przestanie mnie zaskakiwać a jego najulubiensze danie za które da się pokroić to oliwki zielone
  8. Haha na pierwsze co też zobaczyłam ten tyłek!! No ja w ciazy ogólnie jakąś taką dużą się wydaje miko że nogi i ręce szczupłe, ale mój brzuszek również mi się podoba :) A co do ułożenia dziecka to mój sobie na plecach leży główka z prawej nóżki z lewej. Macica konczyc się na wysokości pepka dr dziś potwierdziła. Swoją drogą to ja mam takie pytania na tych wizytach że pewnie sobie myślą że wariatka
  9. Kasia to prawda, przed pierwszą ciąża uważałam że wszytkich te zdjęcia 3d są takie same, a teraz widzę że każdy dzidziuś już na tym etapie wygląda inaczej :) No Filipek jest zawsze pierwszy jeśli chodzi o zdjęcia, i od urodzenia prawie na wszystkich albo śpi albo się uśmiecha. Nie mam nic przeciwko kopiowaniu. Ale mnie to rozbawilo
  10. I jeszcze nóżki mam i buzke z profilu :) swoją drogę tak się pozwijal że kolana pod samą broda były
  11. O i przyszła paczuszka z ubrankami :) Także załączam zdjęcia skarbów, i Kamilka, słabo widsc ho moal przed buzia mało płynów i do trgo pepowine, ale z trgo co na widzę to ma brodke identyczna jak Filipek. Ciekawe czy będą podobni do siebie :)
  12. My już po, ważymy 330g co odpowiada równo 20 tc, oczywiscie wszystko w najlepszym porządku. I tak się nagadalam że szyjki nie sprawdzają a Pani sprawdziła i jest 42mm wiec jak z Filipkiem. Haha nieźle z tym kopiowaniem, aż się uśmiałam ja teraz też tak kupuje, na 56 tylko kilka pajacow, jakby bodziak trzeba było pkd spod to 62 zaloze i też ok. Z Filipkiem dużo za dużo nakupilam. Do szkoły rodzenia nie chodziłam, wolałam poczytać w necie różne opinie i sobie wybrać co mi pasuje niż sugerować się jedna opinia z takiej szkoły. Jak wrócę do domu to wrzucę fotki, bo Pani nie ma papieru do drukarki 3d więc mąż telefonem zrobił zdjęcia.
  13. Kasia zazdroszczę temperatur, u nas po 33 stopnie uf. Basia no nie dziwie się że się boisz po dwóch takich porodach, 35 tc to spoko ale jakby jeszcze wcześniej się cos podzialo to już słabo :/ Co do ruchów to właśnie macica jest jeszcze stosunkowo mała i kończy się pod pepkiem, u mnie jakoś wyżej z uwagi na krótki tułów.
  14. Kasiek słyszałam ze termin najlepiej liczyć z usg z 10 tc, wtedy wszystkie dzieci rosną tak samo potem jedne szybciej drugie wolniej. Mnie nikt nie próbował nigdy dotykać, ale wkurzają mnie pytania typu jak się czujesz? dużo wymiotujesz? Na pewno Ci gorąco w te upały, w ciazy to się puchnie. O rany jakbym jakąś kaleką była, a ci ludzie to jakby chcieli usłyszeć se umieram. A ja każdemu odpowiadam że czuję się tak dobrze ze nawet nie wiem że jestem w ciazy, i temat się urywa.
  15. No ja się w końcu wyspałam, młody też, spał cała noc ładnie, wiec chyba lepiej już z tymi zabkami w końcu. Już jesteśmy po sniadanku i za godzinke się zbieramy. Ponoć w przyszłym tygodniu ma być troszkę chłodniej 25-28 stopni i pochmurne deszczowo, jak nie będzie tak prazyc to już będzie ulga. A co do terminu to ja mam z OM jak Kasia 30.10 a z usg tych poczatkowych 3.11. A na cc wybrałam sobie 29.10, w tym dniu urodził się syn naszych przyjaciół, cudowny chłopak, oj jak ja bym chciała swoich tak wychować, w dniu urodzin Kamilka Kacper będzie obchodził swoją 18 i był bardzo poruszony wyborem daty urodzeń Kamilka, a też braliśmy pod uwagę imię Kacper ;) A wiecie co, wklejalam zdjęcie jak wysoko jest macica w którym tygodniu, no i u mnie powinna być niżej niż jest, bo czuję ruchy na wysokości pepka i jak obmacalam brzuch to ona gdzieś tam się kończy, ja mam krótki tułów a długie nogi i to chyba dlatego tak jest, i dlatego mam taki pekaty brzuch już od samej góry :p A brzuch jakby mi ktoś dotknął to był opierdzielila, jedynie właśnie mama trgo Kacpra dotykała na sekundke witając się i zegnajac z nami i mówiąc cześć dzidziuś, pa dzidzius, ale to zupełnie co innego.
  16. Adaa to się dzieje u Ciebie, trzymam kciuki :) A ja mam chyba inaczejcniz większość z was, dla mnie dziecko w brzuchu to nadal abstrakcja, wiem że ono tam jest ale równocześnie to takie dziwne, że jak to we mnie jest człowiek? A jak czuje ruchy to jest to takie dziwne trochę że coś mnie tam od środka smera, jakbym rybkę na żywca polknela albo coś hihi w ogóle z brzuchem nie gadam i nie glaskam, bo to brzuch a nie dziecko dla mojej podświadomości. Byłam pewna że w drugiej ciazy będzie inaczej a tymczasem jest tak samo jak w pierwszej, pójdę do szpitala, zniknie brzuch a dadzą mi dziecko, ma któraś tak czy tylko na taka wariatka? :p Ja jutro mam na 9.30, a taka zakręcona jestem ze musiałam dziś dzwonić i pytać na którą bo nie pamiętałam pamiętałam że 13.06 bo to nasza rocznica ślubu, ale do poniedzielku myślałam że to w środę haha, także ciazowy mózg u mnie na całego Za to jak złapałam oddech to mnie zaczęło nosić i wymalowalam schody a raczej podstopnice bo brudne już były, wyprasowalwm koszule, pranie poskladalam i sporo porządków się udało zrobić, a teraz już idę do lozeczka może niebawem zasnę.
  17. Queen gratuluję!! Super że wsyzztko ok i kolejna dziewczynka :) Andiama piękny rozek, dobrze że ciągle coś się dzieje to pewnie tak bardzo nie odczuwasz braku męża. Ja umarłam dziś, a raczej rozplynelam sie, pojechaliśmy do mamy (autobus plus tramwaj), klimatyzacja to pojęcie względne bo był jej brak, tak ze jak wysiadalam to na zewnątrz lapalam oddech o jak chłodno, w drodze powrotnej to samo. Do trgo uciekł nam autobus i czekaliśmy w następnym który stal otwarty bez klimy 20 minut, młody dzielnie się trzymal ale już w czasie jazdy pod koniec zrobil awanturę po czym zasnął na przystanek przed końcem. W domu wziął gabke i polewal sobie główkę zimna woda! A ja pod chłodny prysznic weszłam i teraz dochodzimy do siebie. Jutro przychodzą rzeczy dla Kamilka, kilka ubranek, i podobnie jak któraś tu pisała niby tylko ubranko a człowiek cieszy się jak dziecko
  18. Queen no oby w końcu pokazało co tam ma ktoś jeszcze nie zna płci?
  19. Jutro rano No też się cieszę, za szybko sprzedał się stary hihi i zostaliśmy bez ;)
  20. Ja mam w czwartek i chyba ktoś jeszcze ma dzisiaj ale nie pamiętam kto. Ja dziś wcześnie wstałam i już po sniadanku i ubrana czekałam na młodego, który chyba w nocy znów nie spał, nie wiem bo ja spałam, ale nie wierzę żeby spał od 17.30 do prawie 8. Dzis jedziemy do mojej mamy, będzie też siostra z 20 miesięcznym synkiem także się chłopaki pobawia :) Poza tym siadlam w końcu i zamowilam trochę pierdolek dla chłopaków, w tym deskę na kibel i stopień, moze Filipek się przzekona bo na nocniku płacze. A za tydzień w końcu zamawiam wozek, bardzo się cieszę głównie ze względu na to że ta mała spacerowka jeździć po krakowskich chodnikach krawezniksch i torowiskach tramwajowych to jest mordega :/
  21. Anella wyszły bakterie ostatnio, a przy okazji miałam robione posiewy z pochwy, no i wyszła jakąś bakteria, dr powiedziała że zapewne jest i w cewce bo ona tak lubi siedzieć więc to pewnie to, dostałam antybiotyk. Za miesiąc znow wymaz, a teraz dałam mocz na posiew bo mnie coś dziwnie przy sikaniu uwieralo, ale już przeszło więc to pewnie po antybiotyku brak flory itd, teraz uzupełniam już więc się poprawiło. Także proponuję powtórzyć mocz ogólny i dać na posiew, czeka się do 7 dni na wynik. I do gina, a brać można chyba urosept w ciazy, ja mialam zwężenie cewki moczowej jako dziecko i czasem łapie zapalenie pęcherza z niczego. Mam od ginki taki lek morunal w razie czego, ale on jest na receptę chyba tylko.
  22. A ja polecam uważać, w ciazy hybrydy tak mnie uczulily że aż miałam bable na palcach, a paznokcie zaczęły się rozwarstwiac. Nie wie c xy po ciąży znow się zdecyduje.
  23. Mój mial kość udowa 3 tygodnie dłuższą, nie przejmowałam się tym nigdy bo sama mam bardzo długie nogi, i synek również taki ma, zawsze spodenki były krótkie na niego. Takze o tydzień krótsza kość moim zdaniem to nic złego, przecież każdy człowiek ma inne proporcje :)
  24. Sylwia no to prawda śliczny okraglutki brzusio :) Ja to tylko luźne dołem noszę odkąd jest Filipek bo się bawie z nim na podłodze, to nie chce w obcislych dupka świecić hihi :p Fajnie że junior wszystko pozakanczal i możecie odpoczywać :) czasem się zastanawiam jaki mój będzie jak zacznie dorastac. Mi się ten kosz też bardzo spodobał, i sposób kołysanka taki jak chciałam, to jest chyba z motherhood, troszkę przytarty i stelaż też, ale podmaluje i będzie jak nowy :)
  25. Sylwia co u Ciebie? Chyba wieki się nie odzywalas chyba se przegapiłam coś, w ciazy to się zdarza ;) Miałam dla filipka te ubranka i byłam zadowolona. Polecam też z tych malutkich Ewa Klucze i Pinokio. No i oczywiście next ;) Maluję spod od kołyski bo lekko przytarte było, kupiłam farbę sosna srebrzysta i już dwie warstwy dałam a nie przykrylo heh wiec jeszcze jedna. A musze skończyć dziś bo rano to Filipek się zaopiekuje i kołyska i farba
×
×
  • Dodaj nową pozycję...