Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. Vercia już kiedyś pisałaś o sytuacji z Twoją siostrą. Przykre, cholernie przykre. U mnie tez Weronika zawsze była faworyzowana, ale tez troche z racji tego, ze jest ode mnie i od mojego brata dużo młodsza. A siorka pewnie tez taka nadęta i gwiazdowata, bo od małego do tego przyzwyczajona. Nie wiem tylko jak można ciągle porównywać, bo trzeba było inny zawód wybrać, no ja pitole. Masz wykształcenie, rodzine, dom, biedy nie klepiesz, więc nie rozumiem Mei dla mnie jestes niesamowitą osobą, naprawdę. Potrafisz podejść do wszystkiego racjonalnie, bez zbędnych emocji czy dumy. Podziwiam. I super, że tak się dogadujecie z mamą i że możesz na nią liczyć. I wierzę, że spotkasz w końcu swoją drugą połówkę i będziesz już tak na 100% szczęśliwa
  2. Magda super, że zakupy się udały, koniecznie pokaż kiecke. Ja byłam tydzień temu, to nie było żadnych przecen, cholera. W niedziele jedziemy do okulisty do P-nia, moze wlecimy do H&M. Mamy co prawda ograniczony czas, bo prosto z P-nia mykamy na imieniny do babci, ale musze coś wykombinować:) Co do rodzeństwa, to kto jak kto, ale Wy z P. na pewno bez problemu poradzicie sobie, zrobici wszystko tak, żeby Michał nie poczuł się odtrącony i skrzywdzony. Poza tym Michał, tak jak u mnie Stasiu zawsze będzie najkochańszym synusiem mamusi, zobaczysz:)
  3. Ale naskrobałyście ja prawie wyrobiona, musze jeszcze podłogi pomyć. Popołudniu przychodzi Aga z Jagodą na kawkę. Cafe A z wigilią super Anielinka biedna Amelka z tymi płaczkami, mam nadzieje, ze dzis wróci z uśmiechem. Ja normalnie nie oglądam DDTVN, ale dzisiaj widziałam kawałek i prawie się poryczałam. Co się dzieje z tymi ludźmi, nie pojęte to jest dla mnie Dla tych co nie oglądały: 3-latka zsiusiała się w p-kolu i Pani kazała za kare stac jej nago przed całą klasą
  4. Magda ale akcja z babcią A z mamą nie dziwie się, ze zrobiło Ci się przykro...ech... Mam nadzieje, ze uda Ci się znaleźć jakąś kieckę. Ja dzieciakom kupiłam w tym roku zamiast szli kominy i jestem baaardzo zadowolona. Zawsze ciepło pod szyja i dużo chętniej je zakładają niż szale.
  5. Magda a jak na weekendy jeździsz do mamy to ona zadowolona, czy tez narzeka, ze zmęczona Michałem? Moja mama ma wiecznie pełno zajęc, więc nawet nie ma szans, zeby do niej jechac i siedzieć z dziećmi. Wczoraj do mnie dzwoniła,ze ma wolne i myje okna. Niby juz sie przyzwyczailam do tego, ze ma nas gdzies, ale jakoś cały czas to boli...mnie i mojego brata wychowała praktycznie babcia, rodzice pracowali, w weekendy wychodzili do znajomych, na imprezy, a ona jakoś nie rozumie tego, ze my tez czasem chcielibysmy po prostu wyskoczyc do kina czy na kolacje. I kij im wszystkim w oko, jeszcze troche i dzieci beda same zostawać:)
  6. Magda ja te z myślę, ze z Michałem wszystko ok. U mnie tez czasem takie syrki, raz się witają ze wszystkimi dziećmi w szatni, a wczoraj jak kolega z grupy, który ma szafkę obok zołzów powiedział:cześc dziewczyny, to obie głowy w drugą stronę i udawały, że go nie znają. A Ty kochana odpuśc te lumpy i lez i odpoczywaj. Masz jakąś fajna kasiążkę? MOże puzzle sobie kup, żeby Ci się nie nudziło? Mei zdrówka dal Filipa!!! Fajnie, ze chociaż apetyt w tym wszystkim ma Lekarka rzeczywiście tania. Dobrze, ze mama pomaga, ja tez rozumiem, ze może być zmęczona, ale chyba tez po części zdaje sobie sprawe, ze tylko na nia możesz liczyć. A wygadała Ci kiedyś, że musi się zajmowac Filipem?
  7. Hej, Stachu zasnał wczoraj przed północą, a dzisiaj wstał o 6.30 wypoczęty jak młody Bóg Cała trójca w przedszkolu-w końcu, ale Zośka i Stasiu pokaszlują. Tak bym chciała, żeby do świąt juz pochodzili... Ja wczoraj pomyłam wszystkie okna, a dzisiaj mam ambitne plany posprzatać pokoje dzieciaków na tip top. Zobaczymy co z tego wyjdzie:)
  8. veronica_20Uciekam na inhalację i szykować mlodemu wyrko. Później mjm ostatnio robi sie interesująco.... A mnie ostatnio wkurza mjm, takie naciągane akcje...a jak widze Tomka i tą całą chora sytuacje z Agnieszką to mnie ściska
  9. Cafe trzymam juuutro mocno kciuki!!! I niech szybko leci czas do powrotu K!!! Magda jak Misiek? Anielinka dobrze,z e Amelka juz poszła do p-kola, jak było? Nie płakała? Vercia u nas też trzeba dostarczyć dzieci do 8.15, bo wtedy jest śniadanie. Pani po śniadaniu wiedzą ile przygotować porcji na obiad i podwieczorek. Jedno spóźnienie to pewnie pikuś, ale słyszałam jak Panie zwracały uwage innym mamom, zeby pilnowały tych punktualnych przyjść. A Twoja mama mnie szokuje, do tej pory wydawało mi się, ze chętnie spędza czas z Marcelem i się nim zajmuje. Ja na moją teraz nie mam co liczyć, bo twierdzi, ze skoro nie pracuje, dzieci mam w p-kolu to laba nie z tej zimei. Teściowa pomoze, ale podobnie jak mama Kingi, chętnie zostanie, a potem komentuje. Ale staram się to olewać, bo inaczej nigdzie bym bez dzieci nie wyszła.
  10. Stachu jeszcze nie śpinormalnie zaraz mnie coś trafi, łazi i mędzi, że on nie jest zmęczony, że może w coś pogramy, moze bajke obejrzy itd. Ja nie wiem po kim te dzieci takie mało śpiące w ogóle Stachu od kilku dni mówi do mnie literując każdy wyraz, masakra!!! A Zośka zaczęła kaszleć, zwariuje jak nic!!! Jak rano nie bedzie tragedii to ją puszcze, bo potrzebuje jednego dnia bez dzieci
  11. magda_79Andzia zdrowka dla Stasia!!! Niesamowicie dziala pani z grupy lasek. O Twoim Gwiazdorze wiemy :) Rob koniecznie mnostwo fotek!A u Michała chyba nie bedzie wystepow przed Swietami. Pani na zwolnieniu, a bez niej wszystko kuleje. Ale tez koledy wyspiewuje, co prawda polowe slow sam wymysla, ale i tak wiadomo o co chodzi. Hehe, u nas jest działa na wysokości i pójdźmy wszyscy do stajenki, do Jezusa i wanienki
  12. Mei zdrówka dal Filipa!!! Bideny, się namęczy Obejrzałaś jakiegoś filma? Cafe super, ze poprosiłas rodziców o pomoc, ale komentarz mamy mnie rozwalił Ja tez myśle, ze spokojnie dałaby rade z chłopakami, nie prosisz o pomoc na caly dzień tylko na kilka godzin. I ja trzymam kciuki za środowy egzamin, choć wierze, ze masz już powoli tego dość. Magda i dla Miśka zdrówka, moze ten katar rzeczywiscie zaczął schodzić po tych inhalacjach? A z czego mu robisz? Lepiej dla Ciebie, żeby pochodził do p-kola, wtedy przynajmniej możesz poleżeć i poodpoczywać.
  13. I ja witam, zołzy w p-kolu, za to Stasiu w domu, właśnie siedzi pod inhalatorem. NIe ma tragedi z tym kaszlem, więc myslę, ze juz jutro pójdzie, nie chce, zeby go ominęły próby do jasełek. A laski codziennie wyśpiewują kolędy, mówią swoje aniołkowe kwestie, ciekawe jak będzie w piatek. I nie wiem czy Wam pisałam, ale mój K. będzie gwiazdorem. W piątek, po tych jasełkach bedzie kawka dla rodziców i przyjdzie do dzieci gwiazdor:)
  14. Cafe ale się napierniczysz w tym roku Magda no ja moge powiedzieć tak samo, jak Szczecin to wiocha, to gdzie ja mieszkam? Vercia ja ostatnio przymierzałam spódniczki i sukienki, ale we wwszystkim wyglądam jak pączek, no tak się spasłam, ze koszmar
  15. Vercia dziwnie z tą Twoją @, ale jeżeli ginekologicznie jest wszystko ok, to mże po prostu taki Twój urok? Współczuje akcji z chrześnica, ale tak jak Magda pisze, cała ta rodzina jakas dziwna, szkoda słów w ogóle... Anielinka mam nadzieje, ze gorączka u AMelki już nie wróci!!!
  16. Magda no jakoś mnie nie dziwi, ze Michał sam robi inhalacje. Ja laskom musze w tym czasie czytac, opowiadac, puszcac piosenki na kompie, a i tak ciężko im wysiedzieć. Fajny taki towarzyski weekend:) I super z zakupami, tak jak mówisz, raz się żyje!!!Mam nadzieje, ze i z telewizorem się uda!!! Cafe fajnie ze stołem, ja tez bym chciała w salonie stół, jak bedziemy zmieniac meble to musze o jakimś pomyśleć. W kuchni mamy nowy i ostatnio musiałam kupic do niego cerate, chociaż ich nie cierpie i strasznie mi sie nie podobają. No ale nie szło ujechac, trzaskali w niego, juz ma pełno dziur i wygląda jakby miał z 10 lat. Jezeli moge Ci coś doradzić to odradzam lite drewno, my mamy z niego ławe i absolutnie nie nadaje się, gdy w domu sa małe dzieci. Widac ślady od wszystkiego, nawet jak mocniej kredką przycisną to od razu są dziury. Fajne prezenty dostał Olek, laski tez uweilbiają naklejki. I babcie o tym wiedza, ale jeszcze nigdy nie dostały od nikogo żadnej książeczki:)
  17. Hej, jestem ostatnio mega zalatana, naprawde nie mam czasu na nic i nawet nie wiem do końca czemu Jutro maryśka wraca do p-kola, mam nadzieje,ze się jakoś lepiej zorganizuje:) Laski jeszcze śpiewają w łózkach, zaraz mnie coś trafi, a Stassiu siedzi pod inhalatorem, bo też kilka razy dzisiaj zakaszlnął. I Stasiu ma tez Jasełka:) Poniekąd dzięki niemu, powiedział Pani, ze jego siostry to mają jasełka i pasowanie miały a oni nic. No i mają:)
  18. Cafe wszystkiego najlepszego dla Olka!!! miało być do sklepu, nie wiem skąd mi się wzięło, ze do pracy
  19. Zmykamy zaraz z Maryśka na pocztę i do pracy, ale ona o dziwo nie chce iść, bo się bawi. Pierwszy raz w życiu widze jak Maryśka naprawde się bawi, normalnie szok, porozkładała wszystkie lalki i pluszaki i z nimi gada:)
  20. Justynka Maryśka przeziębiona, ale już tez wychodzimy na prostą. A po ospie potrzymałabym go jeszcze trochę w domu, bo odpornośc jest bardzo osłabiona. Współczuje świąt i sylwestra w pracy
  21. Zmykam, bo Maryśka już mędzi, musze chwile z nią pograc
  22. cafe82widzialam te przeceny w h&m i tez bedziemy kupowac chlopakom na przyszly rok,olkowi na pewnofajnie,ze udalo sie wszsytko kupic my jeszcze troche musimy pokupic ale to w przyszlym tyg,bo jutro K wyjezdza na 3 dni a w weekend mam szkole poza tym prawdopodobnie robimy wigilie u nas maja byc moi rodzice,siorka z narzeczonym i tesciowie Super!!! a uwielbiam jak jest tak dużo ludzi przy wigilijnym stole!!! A czemu akurat u Was?
  23. Cafe niesamowite filmiki...aż mnie ciarki przeszły...
  24. Cafe no zakupy udane, mamy wszystkie prezenty, do tego już słodycze na święta, jakieś duperele i kupa kasy poszła!!! Ciuchów żadnych ni ekupowałam, chociaz w H&M dużo mi się podobało, ale budżet ostatnio mocno nadwyrężony, moze uda mi się coś później na wyprzedażach trafić. Są poprzeceniane kurtki, Stasia kurtka, która kosztowała 150 zł jest za 70 zł, wiec myśle, co by mu nie kupic juz na przyszły rok. Zopbaczymy... A weekend towarzyski, w sobote wieczorem byliśmy u znajomych na kolacji ze Stasiem-mają syna w jego wieku,laski położyliśmy spac i t. przyszła do nich posiedzieć. Wróciliśy o 1-wszej w nocy, a Stachu wstał o 6.30 Wczoraj byliśmy na kawie u mojego taty-mamy nie było, a popołudniu byli u nas inni znajomi z dzieciakami:)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...