Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. Magda bardzo się cieszę, ze wszystko ok, nie mogło być inaczej. I przytyłaś mniej niż ja przez 2 tygodnie
  2. K. dzisiaj jest w domu i mnie wkurza No nie umiem sobie zorganizowac przy nim roboty:) Popołudniu jedzie do dentysty, bo od wczoraj boli go ząb. Zabierze ze sobą Stasia, bo kilka dni temu ułamała mu się czwórka. Ona była plombowana i słaba, ale boje się, zeby mu się przez to szczena nie porozsuwała, tym bardziej, ze zaczynają mu wychodzić stałe zeby.
  3. Magda zakupoholiczko Ty Czym się tak P. wkurzył, co? I kciuki za wizyte oczywiście trzymam!!! Cafe koniecznie pochwal się choinką. Nasz tez juz stoi, zawiesiłam lampki, a reszte ubiora dzieci popołudniu. Vercia bliziutko do tego przedszkola macie, fajnie. I dobrze, ze Marcel poszedł., ZOśka tez jeszcze lekko pokaszlująca polazła.
  4. cafe82andzia ciesze sie bardzo,ze jest poprawa kurde jak piszesz ciagle gdzie to nie wychodzisz,nie jedziesz...to mnie sciska z zazdrosci szczerze i to absolutnie nie zlosliwosc bo juz ja wiem najlepiej jak ci sie to nalezy I Ty się nawychodzisz, najeździsz, jeszcze trochę Mnie przez 3 lata tez ściskało z zazdrości
  5. Hej, ja tylko na sekundkę, bo jade zaraz z kolezanką na zakupy. Ona chce sobie kupic jakąs bluzkę, a ja raczej tylko do towarzystwa:) Wizyta u okulisty ok, Stasiu i Marysia wszystko ok, u Zosi jest znaczna poprawa, ja zresztą od jakiegoś czasu też zaobserwowałam, że oczko dużo mniej ucieka. Musimy jeszcze tylko jechac z nią zrobić badanie dna oka i zakraplanie atropiną. Ale jestem dobrej myśli, wizja operacji póki co oddala się, więc super!!! Później byliśmy na imieninach u babci, było bardzo sympatycznie, Stasiu miał kuzyna do zabawy, a laskom znaleźli stare puzzle po Igorze, więc dzieci nie było. Wróciliśmy do domu prze 22-gą i nie mogłam ich dzisiaj dobudzić do p-kola:)
  6. Zmykam, bo małż chce jakiegoś filma obejrzec, jutro jedziemy do okulity, a potem do babci na imieniny. Papa
  7. magda_79Ja tez tylko czasem wrzatkiem, a tak to tylko myje.andzia tak teraz kojarze to moj chrzesniak pomimo, ze maja nebulizator to i tak czesc lekow przez tube ma podawane. Az musze sie spytac dlaczego i czy czasem czegos nie pomieszalam. Stachu miał wcześneij też przez tube Flixotide i Ventoline, ale to jak był malutki. Później przepisywali mu już takie, gdzie psika się bezpośrednio do buzi. No ale lekarzem nie jestem, więc się nie kłócę
  8. veronica_20andziaveronica_20Dezynfekujecie maskę i ten pojemnik od nebulizatora? Bo ja to po każdej nebulizacji myję tylko.A Ty masz nebulizator? Bo zgłupiałam...to po co jeszcze tube kazała CI kupić? Andzia nebulizator do mokrych inhalacji, ale nie można ich ciągle podobno robić(chodzi mi o pulmicort), więc jeśli okaże się, ze ma alergię na coś to wtedy przypisze nam leki wziewne. Na razie nic nie kupujemy. veronica_20a jak mam sół 10ml to np. wylewam tylko 2 ml to reszta może stać w szafce czy nie bardzo? Ja trzymam w lodówce.
  9. andziaveronica_20Dezynfekujecie maskę i ten pojemnik od nebulizatora? Bo ja to po każdej nebulizacji myję tylko.A Ty masz nebulizator? Bo zgłupiałam...to po co jeszcze tube kazała CI kupić? Ja raz po rz zalewam wrzątkiem i zostawiam tak kilka minut
  10. veronica_20Dezynfekujecie maskę i ten pojemnik od nebulizatora? Bo ja to po każdej nebulizacji myję tylko. A Ty masz nebulizator? Bo zgłupiałam...to po co jeszcze tube kazała CI kupić?
  11. Magda wiem, że soboty u rodziców to u Was taki rutuał...przykro mi, naprawde. Wiem jak czekałaś na ten wyjazd Vercia przed testami przez 2 tygodnie nie można brać leków alergicznych, wziewów itp.
  12. Fryzure pokaze jutro, bo dzisiaj wyglądam jak ufo-niewyspana-wczoraj wieczorem wpadli zanjomi na drinka i siedzieliśmy do 1-wszej. Do tego ryczałam dzisiaj pół dnia przez te diabły, więc oczy zapuchnięte Szczegóły na boku
  13. veronica_20andziaVercia zdrówka dla Marcela!!! Ja mam Tube Baby Haler, ale już jej nie używamy, mój lekarz twierdzi, że ma za małą pojemność i jest przeznaczona do mniejszych dzieci, do inhalacji mamy Nebulizator. Tobie też bym go polecała, jest niewiele droższy od tuby, a na pewno lepszy. Jestem ciekawa jaką tubę kazała Ci kupić? A testy skórne robi się od 3 rż No a pan od pieców to zdun To akurat wiem, ale uśmiałam się z tych dziwacznych nazwTo też wyczytałam z neta, ale babka mówiła, ze według najnowaszych badań te z krwi w tym wieku dają najlepszy obraz. Skórne czasami wychodzą inaczej. Moja kumpela też robiła właśnie z krwi, a starszej córce już skórne. Tubę dopiero, jak wyjdą pozytywnie testy. Mówiła, ze obojetnie jaką sobie kupię. Widziałam w aptece taką małą za 45zł. Vercia według mojej wiedzy skórne są wiarygodniejsze, dla przykładu Stasiu miał robione skórne w wieku 3 lat i drugi raz w wieku 5,5 r. Wyszły tak samo. A co do tuby to dowiedz sie dla jakich dzieci jest przeznaczona, bo tak jak pisałam, niektóre mają za małą pojemność i generalnie dla starszych dzieci zalecane są nebulizatory
  14. Magda strasznie mi przykro Aż mi się płakac zachciało jak przeczytaółam, ze jednak nie pojechałaś. Z jednej strony rozumiem, ale ja bym laski zostawiłą i już. MOże błąd był, że cały dzień siedziałaś z nim u mamy, trzeba było zawiesć, pożegnac sie i sru:) Tulam mocno
  15. Anielinka zmieniaj lekarza bez zastanoweinia, jeżeli z tego nie jesteś zadowolona. Chociaż z drugiej strony powiem Ci, że my kiedyś tez wydawaliśmy fortune w aptekach, bo ten syrop nie działa to trzeba ten, a jeszcze jeden, a jakieś kropelki cuda niewidy. A odkąd jeździmy do innego-mojego ulubionego-to na leki prawie nic nie trace, zawsze mam w apteczce Sinecod właśnie, Dipfergan, Mucosolvan i leki do nebulizacji. Dzieciaki są najczęściej tylko przeziębione, mają jakąs tam lekką infekcje i leczone są objawowo. Jak sa jakieś wątpliwości, kaszel nie przechodzi itp. to robimy badania, ale jeszcze nigdy nie wykazały żadnej bakterii, zawsze jest to tylko wirus. I za to uwielbiam tego lekarza Na efekty takiego leczenia trzeba czasem dłużej czekac, ale przynajmniej dzieciaki nie sa faszerowane antybiotykami i innymi gufnami
  16. Vercia zdrówka dla Marcela!!! Ja mam Tube Baby Haler, ale już jej nie używamy, mój lekarz twierdzi, że ma za małą pojemność i jest przeznaczona do mniejszych dzieci, do inhalacji mamy Nebulizator. Tobie też bym go polecała, jest niewiele droższy od tuby, a na pewno lepszy. Jestem ciekawa jaką tubę kazała Ci kupić? A testy skórne robi się od 3 rż No a pan od pieców to zdun To akurat wiem, ale uśmiałam się z tych dziwacznych nazw
  17. Hej, ja mam dzisiaj dupowaty dzień, zołzy popsuły mi humor swoim zachowaniem totalnie Nawet fryzjer mi go nie poprawił, chociaż z fryzury jestem zadowolona. Grzywki nie zrobiłam, fryzjerka mi odradziła, bo mam bardzo puszyste włosy, unoszą mi się do góry i stweirdziła, że bym się zarobiła przy tej grzywie. Skróciłam sporo na długości, bo jakieś 15 cm i pocieniowałam.
  18. Zdjęcia mam baaardzo kiepskiej jakości, bo światło było nie teges i ręce mi się trzesły ze wzruszenia, ale wrzuce Wam kilka obok:)
  19. Cafe super fotki, widać, że Olke w swoim żywiole!!! Jak nic zasłużył na nagrodę:) Magda hehe, Wy rzeczywiście wciąż na zakupach:) A tak na serio to mnie tez przerażają ceny, samo życie jest tak cholernie drogie, a gdzie tu reszta Wielkie gratulacje nagrody!!! Super, że szefowa tak Cię docenia, w końcu cały czas pilnie pracujesz, żadnych internetów, sportów i ploteczek Żartuje oczywiście:) Anielinka dobrze, ze już się lpeije czujesz. A z zakupami tak już jest, jak jedzie się po coś konkretnego to zazwyczaj wraca się z niczym:)
  20. My po jasełkach Było pięknie i wzruszająco, łezka mi się niejednokrotnie zakręciła w oku. Pani wszystko pięknie przygotowała, jestem pełna podziwu i uznania. Dzieci super poprzebierane, występ cudny, byli królowie, Józef z Maryją i dzieciątkiem, pasterze, aniołki i dzieci. Każdy coś mówił, śpiewał, tańczył, naprawdę rewelacja!!! Laski występowały, na pewno nie na miare swoich możliwości, bo Pani mówiła, że na próbach najgłośniej śpiewały i recytowały, ale lepsze to niż nić. I wszyscy rodzice dostali od dzieci piękne prezenty-kartki z życzeniami. Za to po występach uczepiły się mnie, nie chciały się bawić z dziećmi, nawet nie mogłam spokojnie kawy wypić.A jedzonka pełno, ciacha, placki, cukiery, pierniki, mandarynki itd. Później było wspólne kolędowanie, rodzice z dziećmi siedzieli w kółku na dywanie, każdy dostał kartki z tekstami kolęd. spiewaliśmy nawet z podziałem na role, część panie, część panowie, część dzieci i zwrotki razem. Super to wyszło!!! No i K. nie dojechał, ponad 3 h wracał z P-nia, takie były korki. Dotarł na końcówkę. Na szczęście był załatwiony awaryjny gwiazdor-a raczej gwiazdorzyca-siostra jednej z mam. Tak rewelacyjnie wystąpiła w swojej roli, że szok. I głos tak zmieniła, że mało kto się pokapował, że to kobieta. Moje sierotki nawet nie chciały przytulić gwiazdorka. Trochę mnie zdołowało to ich zachowanie, same wiecie jakie one są, a jak przychodzi co do czego to takie guły. NIe wiem czy ma to związek z moją osobą, bo najczęściej przy mnie robią się nieśmiałe i gułowate...
  21. cafe82anielinkaandziaHej, zła jestem od samego rana Wczoraj wybrałam w sklepie choinke, K. jest dzisiaj na jakimś szkoleniu, dwóch jego pracowników-takie młode łepki-mieli ją odebrać i mi ładnie ustawić. I jak ją wnieśli to myślałam, ze zabije, bez mojej zgody poobcinale najładniejsze gałęzie, cały dół i czubek, wywaliłam ich z tą choinką, powiedziałam, ze odejmę im z pensji i kupie nowa. No kurde, moze przegięłam, ale bez konsultacji ze mną zrobili z pięknej choinki jakiegoś badyla z kilkoma gałązkamiJa pier..., niec dziwnego że się wkurzyłaś Ale ich potraktowałaś, no no haha szefowa-bo beda sie ciebie bac ale tez bym sie wsciekla I niech się boją majstrowej Nie wiedziałam, ze macie dzisiaj jasełka. Na pewno wrazenia super, nie moge sie doczekac fotek. Brawo dla dzielnego Olka!!! A z chłopakami mniejszymi kto był? I Ty już tam porządź przy nastepnej imprezie:)
  22. Anielinka kuruj się Jasełka mamy na 15.30, Zośka kaszle i smara, ale pójdzie:) Cafe dobrze, że K. już w domu. I super z planami o swoim domku Jeszcze trochę i święta, pobedziecie w końcu razem i odsaopniecie troche:) Gosia goń dołki, mam nadzieje, ze w swięta odpoczniesz!!! I olej porządki, mycie okien i inne pierdoły, jak nie zdążysz tego zrobić to świat się nie zawali. Kuba zachowuje się identycznie jak laski, serio Jak mnie nie mja to w miare grzeczne, jak tylko ja się pojawiam to od razu histerie. I tez o takie gówna, bo mama mi zrobiłą herbatke, a miał zrobić tata, bo poduszka nie tak itd. Ja je olewam całkowicie, wczoraj było właśnie tak przy kolacji, zrobiłam herbate, a Zośka w ryk, bo tata miał zrobić. Powiedziałam krótko, albo pijesz, albo nie dostaniesz wcale. Chwile poryczała i w końcu wypiła. Wierze, ze Cie to strasznie wkurza i do szału doprowadza, bo też tak mam
  23. Hej, zła jestem od samego rana Wczoraj wybrałam w sklepie choinke, K. jest dzisiaj na jakimś szkoleniu, dwóch jego pracowników-takie młode łepki-mieli ją odebrać i mi ładnie ustawić. I jak ją wnieśli to myślałam, ze zabije, bez mojej zgody poobcinale najładniejsze gałęzie, cały dół i czubek, wywaliłam ich z tą choinką, powiedziałam, ze odejmę im z pensji i kupie nowa. No kurde, moze przegięłam, ale bez konsultacji ze mną zrobili z pięknej choinki jakiegoś badyla z kilkoma gałązkami
  24. Stachu jeszcze nie śpi, a mnie zaraz coś trafi NIe wiem czy on na jakąś bezsenność cierpi czy co, ale to co odpieprza od kilku dni przechodzi ludzkie pojęcie
  25. Vercia dla mnie to w ogóle czarna magia, ja kresek sobie za Chiny nie pomaluje. A ta opona to Ci pewnie z rozmiaru 34 wystaje, co? Anielinka bidna ta Twoja Amelka, może ją jakimś sposobem weź, że jak dzisiaj nie będzie rano płaczu to pójdziecie na lody albo coś w tym stylu?
×
×
  • Dodaj nową pozycję...