Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. magda_79A ja wlasnie po tel mamy sie poplakalam. Kuzwa, dzowni sie pytac czy przyjedziemy w sobote na obiad. Juz rano ustalilam z P., ze nie jedziemy, bo ciagle w samochodzie. Ja jestem zmeczona, młoda znowu zjezdza mi na dol, meczy mnie to jezdzenie. No i mowie, ze nie i dlaczego. I ze zaprszamy do nas na kawke, bo im chyba latwiej tu przyjechac. Do tego po jaka cholere mamy jechac, tata wpatrzony w tv, mama w kuchni. Sami to w domu wolimy posiedziec. A mama juz slysze po glosie: no jak chcecie, my to raczej nie przyjedziemy. Ja p......, bo oni wola u siebie. JA tez wole u siebie i co? Mogliby do młodego przyjechac, pobwic sie jego nowymi zabawkami, cokolwiek. Ale nie, bo im sie nie chce. Nie to nie, ja tam ciagle jezdzic nie bede. Trzeba mlodego pakowac, kawal jechac, zeby sie nazrec. Sama moge obiad ugotowac. Przykro mi i tyle. Magda doskonale Cię rozumiem i bardzo dobrze, że nie będziecie jeździć na siłe. Tym babciom to się chyba wydaje(tak jest z moją mama), ze najważniejsze to jest dobre jedzenie i reszte mają gdzieś. U mnie się jeszcze nie zdażyło, zeby mama czy tata przyszli do dzieci ot tak się pobawić, zreszta mama była u mnie ostatni raz 13-go listopada na Stasia imieninach. W Sylwestra wyprawia swoje imieniny dla znajomych i rodzeństwa. Nas i babcie zaprosiła na Nowy Rok i też odmówiliśmy. Będziemy po Sylwestrze, teście zaproponowali, ze mamy spać do południa i dopiero przyjść do nich na obiad, ja nie bede specjalnie wstawać, zeby jechać. Mam to w nosie, myśli tylko o sobie i o tym jak jej pasuje, babice w sylwka nie baluja to mogą iśc. Weronik itez neibedzie,ucieka do Poznania, mój brachol tez idzie w Sylwestra na impreze i wątpie,zeby wstał na imieninową kawkę:)
  2. U nas też troche wieje, ale zaliczyliśmy godzinny spacer. Ostastnio jesteśmy mało na dworze, już bym chyba wolała śnieg, bo tak to ciężko ich wyciągnąć na sapcer, bo nuuuda. Vercia znając Ciebie na pewno wyczarujesz rewelacyjne stroje. A z tym katalizatorem myślałam, ze G. żartuje, koniecznie pokaz fotki Magda a P. miał po Świętach sprzątać, dotrzymał słowa? Szkoda, ze się nie udało z lekarzem, ale tak jak mówisz jeden dzień Was nie zbawi. A Ty lez i odpoczywaj. Cafe dobrze, że młodzi lepiej. A Oluś biedny, ale dobrze, ze spi. Jeszcze wymiotuje? Gosia pokaż nam się odchudzona kobieto i to szybciorem! Anielinka oby temperatura nie wróciła!!! A spanie do 10-tej to dla mnie nadal jakas abstrakcja
  3. cafe82andziacafe82hahaha chcialam zauwazyc,ze od zawsze mamy jedna obiecana Pamiętam, pamiętam, nie bój zaby Ale młodzi na początku zamieszkają z Wami łe no to tej pory bedziemy juz bogaci wieeelka chata i te sprawy No i dzieci sprzedane A K. się martwił co zrobimy jak laski z mężami beda chciały zamieszkać z nami:)
  4. cafe82andziamagda_79Andzia zapomnialam napisac, ze i u Was super impreza sie szykuje. I to w Waszej zgranej ekipie :) Bedzie sie dzialo, co? Chcialam napisac, zebys robila fotki, ale zapomnialam o aparacie P. dzisiaj wymyslil, ze Michał to moglby sie hajtnac z ktoras z Twoich dziewczyn. Mieszkanie by mieli w prezencie od nas w Sz-nie, a Wy byscie czesto tu przyjezdzali. Ma chlopak wyobraznie, co? anielinka mega laska z Ciebie! Serio! Zazdraszczam :) Niech bierze obie Trzeba pomyśleć, bo takich fajnych teściów jak Wy to ze świecą szukać. W umowie przedślubnej zaznaczymy, że dziadek Przemek dożywotnie będzie im mył okna i czyścił fugi, co Ty na to? hahaha chcialam zauwazyc,ze od zawsze mamy jedna obiecana Pamiętam, pamiętam, nie bój zaby Ale młodzi na początku zamieszkają z Wami
  5. cafe82andziacafe82ehhh przez 3 lata nie wiedzialam co to choroby a teraz nadrabiamy,potrojnieEch strasznie kochana Wam współczuje A Ty już lepiej? lepiej zoladek mnie napieprza ale juz nie wymiotuje za to przeczyscilo mnie dokladniutko i w zwiazku z tym zaczynam diete tzn jem polowe mniej i zero slodyczy takie tam postanowienie bo w nic ciagle nie wlaze i jak do wiosny nie zrzuce tych kilkunastu kg to kupuje wielkie wory a swoje ciuchy wydam Taka jelitówka jest zawsze najlepszym motywatorem do rozpoczęcia diety Trzymam za ciebiue kciuki, od Nowego Roku będziemy się razem motywować. Ja nigdy nie dotrzymywałam postanoweiń noworocznych, dlatego w tym roku chcąć przechytrzyć los postanawiam: zgrubnąć przepuszczać ostatnią kasę na głupoty nie dokończyć prawka
  6. Stachu kaszle przeokrutnie, momentami mam wrażenie, ze się zmusza, bo ten kaszel to pojęcia nie wiem skąd...zrobiłam mu inhalacje, zobaczymy...
  7. cafe82ehhh przez 3 lata nie wiedzialam co to choroby a teraz nadrabiamy,potrojnie Ech strasznie kochana Wam współczuje A Ty już lepiej?
  8. magda_79Andzia zapomnialam napisac, ze i u Was super impreza sie szykuje. I to w Waszej zgranej ekipie :) Bedzie sie dzialo, co? Chcialam napisac, zebys robila fotki, ale zapomnialam o aparacie P. dzisiaj wymyslil, ze Michał to moglby sie hajtnac z ktoras z Twoich dziewczyn. Mieszkanie by mieli w prezencie od nas w Sz-nie, a Wy byscie czesto tu przyjezdzali. Ma chlopak wyobraznie, co? anielinka mega laska z Ciebie! Serio! Zazdraszczam :) Niech bierze obie Trzeba pomyśleć, bo takich fajnych teściów jak Wy to ze świecą szukać. W umowie przedślubnej zaznaczymy, że dziadek Przemek dożywotnie będzie im mył okna i czyścił fugi, co Ty na to?
  9. Hej, niewyspana jestm strasznie, walczyliśmy w karty do północy, a później nie mogłam zasnąć, K. chrapał, Zośka co chwile się budziła Vercia zajebisty pomysł z balem przebierańców, ja uwielbiam takie imprezy:) A z pomysłów na alfonsa i rure wydechowa sikam Ja bym poszła do jakiejś wypożyczalni, tam na pewno coś fajnego znajdzieszale ja tez nie mam takiej inwencji twórczej jak Ty) a Coś pożyczonego i Coś niebieskiego czytałam, znajomo ta autorka brzmiała. Fajne książki Cafe współczuje Wam bardzo. Zdrowiejcie szybciutko
  10. Cafe zdrowiejcie wszyscy szybciutko Miałam rano przeczucie, ze coś jest nie tak, bo to do Ciebie niepodobne, żeby nie zajrzec Dobrze, że K. mógł wrócić Gosia robicie Sylwestra u siebie? My do znajomych mamy rozdzielone żarełko, ale bez szaleństw, bo w zeszłym roku naszykowaliśmy góre jedzenie i mnóstwo zostało. Na typowo tanecznych imprezach szybciej schodzi jedzenie, a jak się głównie siedzi to nie chce isę aż tak wcinać. U nas będą na kolacje: chińszczyzna z ryżem, pałki w płatkach, dwie sałatki. Jedno ciasto do kawki, a na później koreczki i parówy w cieście. W pucharkach to najlepiej deserki lodowe, duuużo owoców, można do tego galaretki, lody i bita śmietana:)
  11. Vercia super z Sylwestrem, pokaż tą kieckę, bo nie pamiętam jej dokłądnie to coś doradzimy:) A zdjęcia cudne, widać, że Święta piękne i udane. Ja sama nie wiem czy zdecydowałabym się wyjechać na Boże Narodzenie, ale patrząc na fotki mam coraz większą ochotę. Ale na wielkanoc bardzo bym chciała:) Co czytasz tej Griffin? Co do antybiotyku to ja bym nie dawała, w ogóle jak słysze przepisywanie antybiotyku na "zaś" jakby co to mnie trafia. Może rzeczywiście zrób mu najpierw badania, morfologie z rozmazem, CRP, ASO i wymaz z gardła jak radzi Magda, wtedy będziesz wiedziała czy coś hoduje czy nie.
  12. Magda dobrze, ze zrobiliście ten wymaz, przynajmniej wiecie co i jak. Antybiotyk na pewno szybko pomoże i będzie spokój, a Michał i tak się super trzymnał hodując w sobie trzy takie dziady. U nas też się uginają już półki od puzzli i gier I dzięki za info o expresie, my właśnie kupiliśmy składkowy dla mojej mamy na imieniny-ma 3-go stycznia-też Dolce Gusto:)
  13. Hej, ale popisałyście. my jakąś godzine temu wróciliśmy od babci, laski śpią, Stachu kaszle jak cholera, ale u babci było baaardzo gorąco, może od tego. A taki spacer 5 km w tą i z powrotem po świątecznym obżarstwie dobrze nam zrobił Za chwile przychodza znajomi pograć w tysiaca, więc nie wiem czy zdąże wszystkim poodpisywac
  14. A my co roku spędzamy sylwestra balangując, nawet jak byłam w 5 miesiącu ciąży czy jak dziewczyny miały 4 miesiące. Fakt, że następnego dnia jesteśmy "nietomni", ale my z mężem imprezowe bestie, więc nie wyobrażam sobie inaczej. A dziadki nie balują, siedzą w domu, to i nawet cieszą się na towarzystwo dzieci W tym roku idziemy na domową imprezę do znajomych, będzie nas 6 par, tańce, gry i zabawy
  15. anielinkaWitajcie!Amelka siedzi w domu, wczoraj już siedziała, ale dziś już miała iść, ale zaczeła brzydko kaszleć, a dziś jeszcze doszedł katar ale ona mi wogóle nie przeszkadza, bawi się ładnie, dostała taki projektor z Hello Kitty do wyświetlania obrazków na papierze, najpierw odrysowuje się kontury ołówkiem, a później maluje się je kredkami- rewelacja! od rana nie mam dziecka Andzia dzięki za komplementa i kto to mówi żebym więcej nie chudła? największy chudzielec i tak do Twojej figury duuużo mi brakuje mam jeszcze w planach do wiosny zrzucić 4-5 kg. głównie chciałabym żeby mi to spadło z ud, mam obsesje na ich punkcie, jak patrze na inne kobiety to pierwsze co patrze na ich uda i wydaje mi się że ja mam najgrubsze ze wszystkich kobiet Anielinka nawet nie wiesz ile bym dała, zeby wyglądac choć tak jak przed Dukanem, gdzie wydawało mi się, ze jestem gruba jak nie wiem. Serio...w ogóle Wam się nie pokazuje, ale moja waga leci do przodu jak szalona, w ogóle jestem nabita, opuchnięta, nie dopinam się w żadne spodnie. Po Nowym Roku jak dziatwa wybędzie do p-kola ide od razu robić te badania na tarczyce, bo to nie jest normalne Fajnie, ze Amelka się tak łądnie bawi, Stasiu jeszcze się w miare sobą zajmie, choć i tak większość czasu poświęca na wariacje z zołzami. A lalki, wózki i łózeczka od wczoraj nie tknięte, jedynie co to trochę się z rana ciastoliną pobawiły, bo dostały lodziarnie, ale też bez szału. Za to w Piotrusia grałam już chyba ze sto razy
  16. Anielinka widziałam zdjęcia na Fb i...szczena mi opadła. Jesteś taka lacha, ze hohoho. Naprawdę, pieknie wyglądasz. I nie chudnij już, teraz jest idealnie I Amelka jak zwykle damulka!!!
  17. Jakie macie plany na sylwestra? My idziemy na domowa impreze, bardzo się ciesze:) Początkowo mieliśmy robić u nas, ale koleżanka zostawia półroczną córeczkę z babcią i woli mieć na nie oko, więc robimy u niej. Mała z babcią będą spać do góry, a my na dole będziemy balować:) Będzie nas 6 par, stała ekipa, więc strach się bać:)
  18. Vercia super święta mieliście, fajnie, ze mogliście spędzić tyle czasu razem bez gonitwy, na spokojnie. Pokaż nam koniecznie duuużo fotek. A taki powrót do szarej rzeczywistości jest zawsze brutalny Mei mnie tez w tym roku tropchę to wszystko umknęło, a święta przeleciały nawet nie wiem kiedy...wydaje mi się, ze pogoda nie sprzyjała świątecznemu klimatowi:) Dobrze, ze Filip bez problemu został w p-kolu. Cafe ja juz chyba nie bede nic poisała, bo tylko Cię w doły wpędzam A prezent składkowy od moich rodziców i rodzeństwa. Naprawde się nie spodziewałam, pomysł był oczywiście W. Termin realizacji mamy do końca maja, ale pojedziemy chyba w marcu, jak W bedzie po sesji, zeby mogła przyjechać do domu i pomóc przy dzieciakach, bo wtedy cała trójca idzie do moich rodziców. Dzielny Olek z oczkami, kiedy jedziecie do tego okulisty? Magda super z expresem!!! Wy zakupoholicy:) Mnie tez się marzy expres, ale teraz mamy sporo innych wydatków...Jak kawka samkauje? A powiedz mi drogie są te wkłady do niego? Fajnie, ze Misiek tak wariat, domyślam się jak Was to cieszy. Oby mu już tak zostało i przedszkole tego nie zmieniło. U mnie dowrotnie, w domu im się nudzi i widze, ze p-kole jest im bardzo potrzebne. Anielinka ja łez tez jeszcze nie widziqałam. Musze dzisiaj nalać jej full wody i spróbować:) Ale tak jak piszesz bez szłu ta lala. Ja chyba coś źle doczytałam, bo byłam pewna, ze ona bedzie jakieś dźwięki wydawać
  19. Hej lasencje, nie moge się ogarnąc od rana, łaże i sprzątam, a dzieciaki mają takie pomysły, że głowa mała. Wszędzie, dosłownie wszedzie mam jakieś klocki, samochody, tory od kolejki, no jakis kosmos. A żeby się tym chociaż pobawili, nie, latają i rozwalają Po obiedzie idziemy do babci na wieś, Weronika idzie z nami, może troche się wybiegają
  20. cafe82mlodzi zasypiaja druga dzisiaj drzemka,alleluja a olek oglada bajki nie wiem czy z tymi oczami powinien ale bidok chyba gorzej widzi przez te kropelki,bo jak zawsze uwielbia rysowac tak dzisiaj jeczy,ze nie umie Biedny Wiem, że po atropinie oczka sa mocno podrażnione, trzeba uważać na słońce, na światło itp. Ucałuj łobuza. A ja dzisiaj zwariuje, czuje się ogólnie jak kupa, spać mi się chce, brzuch napierdala, a tych trzech rąbie jak cholera I zapomniałam Wam się pochwalić jaki prezent dostaliśmy z K. od gwiazdora:) Wielki karton, w środku karteczka, że Św. Mikołaj ma do nas kilka pytań, w środku były coraz mniejsze kartoniki, każde pięknie zapakowane i w każdym karteczki z pytaniami typu: czu czujecie, ze przez brak czasu dla siebie jesteście coraz bardziej zmęczeni, rozdrażnieni? Czy brak czasu dla siebie sprawia, ze macie coraz mniej cierpliwości? itp, itd,Czy chcecie spedzić kilka dni z dala od swojej cudwnej, aczkolwiek hałaśliwej dziatwy? I ostatnia karteczka, jeżeli na wszystkie pytania odpowiedzieliście twierdząco, mozecie odpakować swój prezent. W ostatnim najmniejszym kartoniku był Voucher na 3-dniowy wyjazd do SPA:)
  21. cafe82anielinka i ja bardzo baardzo sie ciesze,ze u was spokojnie i rodzinnie wiem,ze powinnysmy na prywatnym o tym gadac ale powiedz Ł sie odzywal? no kuzwa nie moze uwierzyc,zeby tak was olal,no przepraszam ale cholera mnie bierze jak sobie pomyslegoska czy ty kiedys bedziesz nie na szybko? a magda gdzie? wyprzedaze sie zaczely,pewnie na zakupach sa Dzieciaki rąbie na caelgo, a na dworze brzydko, mży, pewnie w ogóle nie wyjdziemy. I jak tu przeżyć do wieczora?
  22. Gosia fajnie, że święta miło zleciały. Anielinka bardzo się ciesze, ze tak miło spędziłyście czas, naprawde Ja lalek też uruchomić nie mohe, myślałam, ze one beda tak na serio płakac, a to tylko łzy lecą, trzeba nalac dużo wody i wtedy cisnąc na tą rękę, ale jakoś mi to na razie nie wyszło
  23. cafe82andziacafe82andzia a dzieciaki dlaczego masz w domu? przedszkole jeszcze zamkniete?Tak, idą dopiero 2-go stycznia uuuu kicha,co? No kicha, kicha
  24. cafe82andzia a dzieciaki dlaczego masz w domu? przedszkole jeszcze zamkniete? Tak, idą dopiero 2-go stycznia
  25. cafe82hej andziało matko co z zoska? u was nie moze byc nudno,co? a wigilia fajnie wydaje mi sie,ze wszyscy zadowoleni nalatalam sie troche wiadomo ale luz gorzej,ze atmosfera taka sobie niby milo,poprawnie ale jakos sztucznie,jak dla mnie przynajmniej mam nadzieje,ze nasi chlopcy nigdy nie beda sie tak czuc kiedys w przyszlosci Hej, hej U nas na wigilii fajnie, gwiazdor były, dzieci śpiewały mu kolędy, mówiły wierszyki i obiecały, że będą grzeczne. Obietnicy oczywiście nie dotrzymały. U mojej mamy niby jest fajnie, zawszse wszystko ładnie przygotowane, dobre jedzonko itd., ale ona niestety tez większą wage przywiązuje do tego, żeby łądnie wyglądało, było czysto itd. nie umie wrzucić na luz. Np. jak laski jadły mandarynki to od razu latała, sprzątała po nich, zierała skórki, papierki, strofowała, zwracała uwage, zeby czegoś tam nie pobrudzili. Wkurza mnie to jak nie wiem U teśció jest bardziej na luzie, t. pieprzy takie farmazony, ze słuchać czasem nie można, ale w tym roku było naprawde fajnie, były siostry K. z facetami, każdy po trochu zajmowała się dzieciakami itd. WQ ogóle t. pokupiła takie prezenty dzieciom, że w szoku byłam. NIe żebym jakoś wielką uwage do tego przywiązywała, ale laski dotały nowe wózki do lalek-fajne, a Stasiu piłkarzyki, takie wielkie stojące jak w knajpach są. NIe wiem gdzie je wstawimy co prawda, na razie zostały u nich, ale frajda była jak nie wiem, wszyscy po kolei grali
×
×
  • Dodaj nową pozycję...