Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. U na jest 20, duszno jak nie wiem, będzie burza jak nic Cafe ja mam trudny charakter i jak ktoś mi zalezie za skóre, to potrafie być świnia Jeżeli jej zdaniem siedze w domu i nic nie robie, to niech spada. A ona by na pewno chetnie pomogłą, najchetniej cały dzien by u mnie siedziała W zeszłym roku teście nam dali półowe swojej działki, dużej zresztą, zasadziliśmy tam trawke, postawiliśmy piaskownice itd. i powiem Wam, ze w ogóle nei mam ochoty tam chodzić, bo jak tylko sie tam pojawimy, to ona się nagle pojawia, nawet jak znajomi przyjdą, to ona przyłązi, masakra!!!
  2. andzia

    Żywe srebro

    Ja też jestem panikara, zawsze się nabijałam z mojej mamy, a teraz panikuję bardziej niż ona. A na placu zabawa spotykam czesto dzieci w wieku Stasia, a nawet młodsze bez opieki rodziców, dla mnie to jest niewyobrażalna póki co.
  3. andzia

    Żywe srebro

    monika4dokładnie a ja wciąż mam w myśli wizję dziubali, która po upadku z sanek traci nerkę O mamo, nie wiedziałam tego
  4. Cafe lepszego samopoczucia Tynia super, że możecie liczyć na rodziców. Moi pracuję, poza tym prowadzą bardzo aktywny tryb życia, wiec mają mało czasu, tesciowa jest na emeryturze i wcześniej korzystałam z jej pomocy gdy np. szłam po Stasia to przychodziła do dziewczyn itd., ale od stycznia, kiedy to wyjechaliśmy, a dzieciaki zostały z siostrą K. i jej chłopakiem, a ona bez mojej zgody przylazła podczas naszej nieobecności do nich z zapaleniem oskrzeli(ale nakręciłam) mam ją w nosie, jest nieodpowiedzialna i niech spada na drzewo. Zresztą kilkakrotnie z K. ją obserwowaliśmy i nie daje rady zająć sie dziewczynami, nie ogarnia ich kompletnie. Kasioleqq ale Ci Kacper dał wczoraj popalić Spokojnych odwiedzin u babci!!! Vercia Miłych odwiedzin i oby remont zaczał się jak najszybciej!!!
  5. My zaliczyłyśmy długi spacer, na którym zołży przechodziły same siebie, nie chciały siedzieć w wózku a wparu takie błoto, że nie mogłam ich wypuścić. Na koniec zaczęły zdejmować buty i skarpetki Wymiękam. Mnie strasznie boli głowa, kupiłam tabsy i wzięłam juz dwie, ale nie przechodzi
  6. Cafe powiedziała dosłownie: JA pierdole i co Wy teraz zrobicie? Na co K. jej odpowiedział: Wychowamy jak swoje. Wiadomo, ze ja na poczatku byłąm załamana, oczekiwałam wsparcia, a nie dołowania. No a już dzień później zrobiłą z tego sensacje na pół miasta i cała rodzinę, w końcu miała jakiś temat, żeby zabłysnąć Magda gojasy mogłyby chodzić, gdyby nie powracające smary i kaszel. Sama nie chodze na boso, bo mi zimno w nogi
  7. cafe82jak tesciowa sie dowie to chyba padnie powiedziala juz ,ze nie chce zadnych dzieci ,bo ona nie da rady! jakby kuzwa sie tYmi dziecmi wielce zajmowala A co to jej dzieci? Ona będzie rodzic i wychowywać? Ja reakcji mojej teściowej na wieść o bliźniakach nie zapomnę do końca zycia chyba. Głupie babsko i tyle
  8. Cafe ja kilka dni temu wyjmowałam z kosza sztućce. I to sporą ilość
  9. andzia

    Żywe srebro

    Gaba ja też nie A wycieczką się nie martw, Stasiu też w czerwcu jedzie sam, dadzą chłopaki radę!!!
  10. ANelinka to pogoda kłamała, u Was miało być cieplutko. U mnie 16 st., ale bez słonka i troche wieje, grunt, ze nie pada, to przewietzre im te mózgownice Cafe fajnie jak w rodzinie jest tak dużo dzieci, u nas z tym bida, a mój brat i siostry K. już dawno mogliby się brać do roboty
  11. andzia

    Żywe srebro

    monika4ślicznego blondynka, 4 letniego oddam w dobre ręce!!!!! Znowu chętnych brak
  12. SIły i cierpliwosć się przydadzą, bo zraz eksploduje. Już chyba z 20-ty raz się rozebrały, teraz za karę siedza w łóżeczkach A siostra K. na kiedy ma termin?
  13. Mei mam nadzieje, ze jak juz nam sie uda ustalić szczegóły spotkanie, to zmienisz zdanie:) Cafe jak samopoczucie dzisiaj? Vercia nawet nie próbuje sobie wyobrazić co się u Ciebie dzieje:)
  14. Ja pitole, zołzy mają dzisiaj tak humor, że masakra!!!Wciąż włażą na stół w kuchni, nie mogę ich na chwilę spuścić z oka. Do tego Zośka, która zawsze byłą grzeczniejsza i spokojniejsza, zrobiła się złośnica nie z tej ziemi, o wszystko fochy, a jak tylko krzyknę lub czegoś jej zabronie, to od razu w tej złości sie rozbiera
  15. Magda Dobrze, że jeszcze nie wychodzi z łózeczka i nie lunatykuje
  16. Witam, wstałąm dziś ze straszliwym bólem głowy, a nie mam żadnej tabletki w domu, buuu Veronica dobrze, że się znalazł jakiś pomagier Podziwaim, że jeszcze po nocach masz siły na ciasto!!! Anielinka u mnie pdobnie, K. co prawda lubi słodkie, ale blacha placka to dla nas za dużo i przeważnie K. bierze do pracy i czestuje swoich pracowników. Super, ze u Was tak cieplutko, dzisiaj na północu też ma być najładniej.
  17. Anulka chociażby tu Garnier, Podstawa Pielęgnacji, Mleczko do demakijaĹźu do skĂłry suchej i wraĹźliwej i tu Moulinex, Frytownica AKG243
  18. kwiatuszek9876Tak Andzia zawsze musisz zaznaczyć , chodź nie we wszystkich rzeczach tak jest No to trochę bez sensu, bo jeśli produkt według mnie jest super i daj e mu najwyższe noty, to dlaczego mam zaznaczać też wady?
  19. Ja mam pytanie techniczne, przy zatwierdzaniu recencji na MnZ, przy produkcie, który oceniam na same "5", pojawia się komunikat Musisz wpisać poprawną wartość dla Wady. Zdarzyło mi się to już kilkakrotnie, czy tak ma być? Czy przy każdym produkcie muszę zaznaczyć jakąś wade?
  20. Moja: za marzenia!!! za spotkanie!!! za fasolki!!! za zdrówko!!! za poprawę pogody!!!
  21. A ja choćbym miała siedziec i pierdziec w stołek, to i tak się przed północą nie położęNie umiem Ogarnęłam chatke, nastawiłam pranie i zasiadła z lapkiem na kolanach przed YCD:) Magda nie znam tych książeczek, musze się rozejrzeć.
  22. Tynia my czytamy głównie wiersze, lokomotywa, słoń trąbalski itd. Stasiowi też to czytałam i jak zaczął mówić już tak fest pełnymi zdaniami, miał wtedy niecałe 2,5 roku, to mówił mi te wiersze całe z pamięci. A pamiętam jak byłąm w ciąży to czytałam Stasiowi "Franklin czeka na siostrzyczkę" i "Franklin jest starszym bratem"-tak pomyślałam, o Olku, tylko on za malutki na to, może w końcówce ciąży będzie już się skupia. W ogóle serie ksiazeczek o Franklinie mogę śmiało polecić, naprawde super, ale to dla takich 2,5-latków dopiero.
  23. Kasioleqq sorki, ale nie mogę z Ciebie dzisiaj Justynka super, że zajrzałaś. Współczuje Wam tych zalań, chociaz jak patrzyłam na pogodę, to u nas od jutra znowu deszcze CO do aut akumulatorowych, to ja nie jestem ich zwolenniczką, znam dzieci, które przyzwyczaiły się do tego typu pojazdów i poźniej nie chciały się przesiąść na zwykły rower. No ale jak piszesz, teście wiedzą swoje. Magda oby Michał za dużo nie gadał przez sen
  24. Ja już wróciłam ze sklepu:) Taaaak mi się nic nie chce, ze szok Gosia wielkei brawa dla Kubusia!!! Fajnie z tą praca, tak jak mówisz, skoro co drugi dzień wolny, to zawsze będzie czas, zeby szukac czegos lepszego. Tynia na nudę najlepsze wrześnióweczki:) Już dawno nie było u nas takiego ruchu, super:)
  25. Tynia ja czytam dzieciom bardzo dużo ksiazek, Stasiowu tez zawsze dużo czytałam, a zołzy mówią tylko po chińsku, a Stasiu zaczął mówić po 2 r.ż., myślę, że nie ma reguły, każde dziecko inaczej, moje zainwestowały w motorykę i głupoty póki co, wiecznie biegają, skaczą z krzeseł, tapczanów itd
×
×
  • Dodaj nową pozycję...