Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. cafe82u nas sloiki nie przejda juz daaawno u rodzicow znalazlam pare...ale olek zaczal medzic po jednej lyzeczce Kurde nie strasz
  2. Anielinka jeszcze nie wracają, muszą kilka spraw załatwić, zakupy itp. Ja dzisiaj nie gotuje, bo chłopaki pojada na pizze, a dziewczynom kupiłam słoiki, ciekawe czy zjedzą, bo już kupe czasu ich nie jadły. Cafe ona nie chce stałej pracy, tylko właśnie coś tam od czasu do czasu, a taki tajemniczy klient to myślę, że byłoby ok. A W. ok, mieszka na Łazarzu, mówi, że na razie nudy
  3. MeiCafe może kładź Olka spać i poleż z nim sobie jeszcze...Ja się zaraz zbieram po młodego, pewnie posiedzimy na dworze. Odebrałam dzisiaj wyniki moczu Filipa i są ok. Jednak jutro załatwię tego tajemniczego klienta;) Dzisiaj się nie wyrobię... A polega to na tym, że idę do sklepu, robię zakupy i oceniam pracowników, wygląd i czystość sklepu a później składam raport. Pracownicy nie wiedzą o tej wizycie i że są oceniani. A pracuję nadal tam gdzie robiłam a te raportowanie to tak dodatkowo... Ale jest to tak sporadyczne, że nawet nie mogę traktować tego jako dodatkowy zarobek bo kasa maluuuutka:) Mei a jaka kasa jest za tego tajemniczego klienta jeśli moge wiedzieć i jak się w to wkręcić? Bo weronika już oczywiście szuka jakiejś dodatkowej roboty:) Moje koleżanki, które na studiach pracowały w sklepach zawsze przeklinały tych klientów Super, że wyniki ok!!!
  4. cafe82andzia no lezal niby ze mna..pod koldra znalazlam tysiac zabawek wiec pewnie poznosil wszsytko,co mozliwe...ale naprawde pamietam tylko jak K go ubieral i wychodzili...masakra No to Cię ścięło równo:) Dobrze, że Olek nic w tym czasie nie wykombinował, bo u mnie by pewnie tak różowo nie było, jak wyjdę do kibla to już zdążą coś wyświrować:)
  5. Mei heloł:) A Filip się nie rozbiera? A inne dzieciaki? Moje nałogowo się rozbierają, ale to już wiecie. DO kąpanie rozbiorą się całe, nawet bluzki, jakby co to jedna drugiej pomaga Ubierają same spodnie, skarpety, buty i kurtki:) Cafe ale Cię wzięło Oby szybko przeszło. A Olek była sam przez tą godzine jak Ty spałaś? Nie spał z Tobą?
  6. Jest tu kto? ale mam lenia, jak zwykle zresztą Zołzy śpią, a mi się nic nie chce
  7. Dzięki dziewczyny, humor sto razy lepszy, ja też mam nadzieję, ze szybko dojdzie do siebie i obędzie się bez rehabilitacji. K. mówił, że noga nawet nie jest dużo chudsza, on jednak sporo się ruszał, jeździł na tym tyłku i szalał przez ostatnie 4 tygodnie jak dzik. No a kolana nie zginał od dwóch miesięcy, więc na pewno początki będą trudne, ale damy rade!!!
  8. anielinkaAndzia co powiedział lekarz? jak noga się zrosła???jak z rehabilitacją? Kość zrośnięta. Mięśnie są zastałe i tzreba je ćwiczyć, na razie ma nogę w łusce lekko zabandażowaną, jak mu ją zgięła w kolanie to ponoć krzyczał w niebogłosy. Trzeba ćwiczyć mięśnie, a na początku przyszłego tygodnia próbować go stawiać. Jeżeli nie będzie miał żadnych oporów, to powinno się obyć bez rehabilitacji, a jeżeli będzie się bał, to w przyszłym tygodniu zadzwonić i się umówić. Jestem dobrej myśli, mam nadzieje, ze będzie wszystko git
  9. Moja: za mojego Stasinka, żeby jak najszybciej wrócił do formy!!!
  10. Kurcze ja zawsze myślałam, ze do 2 rż to już wszystkie zęby wyłażą. A my na piętki czekamy chyba z pół roku jak nie lepiej. W ogóle dziewczyny znowu mi się rozbierają, spodnie, skarpety, wszystko co leci. Jak tylko je spuszcze z oka to już sa bez ciuchów
  11. Anielinka hej, no sparwy się potoczyły jak widac. NIe chce mi się w ogóle o tym gadac Mam tylko nadzieje, ze Stachu wróci bez gipsu A Amelka śpi z Wami w pokoju czy w swoim?
  12. Witam środowo, chłopaki pojechali, siedze jak na szpilkach i czekam na wiadomości od nich. Magda współczuje nocki. Cafe co tam K. będzie dziarał?
  13. Wyżaliłam się obok, jeśli ktoś ma ochotę poczytać
  14. Meiandziamagda_79Andzia ja nosialm 34 jakies 15 lat temu Teraz to ja ledwo wciskam sie w 36, ale to tylko na gorze, bo na dole 38 i tez ledwo nogi upycham.Kasioleqq poczatek na pewno jest mega ciezki, ale tak jak Andzia napisala wszystko poukladasz. Dla Kacpra to tez ogromny szok. W ogole jak on zareagowal na Kornlecie? JAkie pierwsze wrazenia? Najwazniejsze, ze mloda ladnie spi. Jak Ty wyspana to od razu wiecej sil, zeby w dzien dzialac. Mama Ci pomaga? A co do R. to fajnie, ze zakochany w malej i ze pomaga w miare mozliwosci. Jednal to jak sie zachowal to chyba trzeba mnostwo czasu, zebys Ty ochlonela i wybaczyla. Ale mam nadzieje, ze jednak uda Wam sie stwoerzyc rodzine. Macie super maluchy i warto dla nich sobie wszystko poukladac! A tam pierdolisz, tak Ci nie wierze, chuda jestes jak szkapa. Ja mam teraz taki bebzol, ze nawet jak wciągne, to wygląda jakbym w ciązy była I koło ratunkowe jak z Baywatch Przygarniał kocioł garnkowi Się grubas odezwał!!!
  15. Magda cieszę się, że zupka smakowała. Analogicznie możesz zrobić brokułową albo z zielonego groszku, też pycha!!! Fajne popołudnie za Wami!!! Mei ale rozrabiaka z Filipa, uśmiałam się z tego wszystkiego:) A gdzie Ty teraz pracujesz, że będziesz tajemniczym klientem? Bo to mi się z branżą sklepową kojarzy? Gosia biedny Kubulec z tymi zębolami, niech wyjdą jak najszybciej. Fajnie z weselem, na pewno będziecie się super bawić!!!
  16. magda_79andziaJesuuu laski zjadły po 2 duże naleśniki i wołają jeszczeNo bez kitu, więcej im nie dam. Stachu kończy 3-ciego, ze dwa musze dla Kuby zostawić, a dla mnie jak zwykle nicTo co tak malo usmazylas? Hehe! My jak jemy nalesniki to mlody tez ze 2, a my co najmniej po 4 A z czym je zrobilas? Hehe, no za mało:) U mnie dzieciaki jedzą tradycyjnie z dżemem, ja lubie z serem, ale to tylko ja. K. je naleśniki bo je, jakoś za nimi nei przepada.
  17. Monologi prowadze Właśnie kurier przywiózł mi 1000 zdjęć. Musze pokupić albumy i będę mieć zajęcie na kilka dni. Jeden album chciałm zrobić dla Weroniki z podziękowaniami za pomoc na wakacjach:)
  18. Jesuuu laski zjadły po 2 duże naleśniki i wołają jeszczeNo bez kitu, więcej im nie dam. Stachu kończy 3-ciego, ze dwa musze dla Kuby zostawić, a dla mnie jak zwykle nic
  19. magda_79Andzia co do jedzenia u tesciow to: 1. nigdy nie zaproponowali, zeby u nich jadl 2. chyba bym nie chciala Kupuja wszystko najtansze, najgorszej jakosci. Wszystko smaza na smalcu, kazda potrawa jest mega tlusta. Zupy koszmarne z mnostwem konserwantow. Masakra Mi by było wstyd, nie dac wnukowi obiadu
  20. magda_79Anielinka ja tez sie nie licytyuje kto chudszy. Mam specyficzna budowe, bo gora jest ok, dupsko tez :), ale nogi mam grube. I wieczny problem ze spodniami, bo w pasie za duze, a przez nogi nie chca przejsc. Najgorsze, ze jak chuden to nogi sa na koncu. Za to tyja pierwsze Po ciazy wazylam super, i nawet nogi mi schudly. Szkoda, ze nie udalo mi sie tego utrzymac. Pol roku bylo fantastyczna Ja mam największy problem z brzuchem, boczkami i udami. I tez jak chudne to najpierw lecą mi cycki i buzia, co wcale mnie nie cieszy. A jak tyje to od razu idzie w bebzol
  21. Magda a Michałe nie może jeść obiadu razem z teściami? Tzn. tego co oni? ANielinka tu nie chodzi o licytacje kto ma mniejszy rozmiar, absolutnie:) Ważne, żeby się dobrze czuć w swoim ciele. Ja się dobrze czułam jak miałam 3-4 kg mniej i bez problemu wchodziłam w 34. A ja jestem kurdupel, więc każdy kilogram w góre powoduje, ze czuje sie jak klucha. Jak widac na moim narzekaniu się kończy, bo póki co nie robie nic, zeby to zmienić. Lece smazyc naleśniki
  22. Magda pokaż się , bo Ci nie wierze!!! Ja robię na drugie naleśniki. Musze zajść po południu do taty, nie wiem czy Stachu zgodzi się znowu zostać sam, a K. wróci późno
  23. magda_79Andzia ja nosialm 34 jakies 15 lat temu Teraz to ja ledwo wciskam sie w 36, ale to tylko na gorze, bo na dole 38 i tez ledwo nogi upycham.Kasioleqq poczatek na pewno jest mega ciezki, ale tak jak Andzia napisala wszystko poukladasz. Dla Kacpra to tez ogromny szok. W ogole jak on zareagowal na Kornlecie? JAkie pierwsze wrazenia? Najwazniejsze, ze mloda ladnie spi. Jak Ty wyspana to od razu wiecej sil, zeby w dzien dzialac. Mama Ci pomaga? A co do R. to fajnie, ze zakochany w malej i ze pomaga w miare mozliwosci. Jednal to jak sie zachowal to chyba trzeba mnostwo czasu, zebys Ty ochlonela i wybaczyla. Ale mam nadzieje, ze jednak uda Wam sie stwoerzyc rodzine. Macie super maluchy i warto dla nich sobie wszystko poukladac! A tam pierdolisz, tak Ci nie wierze, chuda jestes jak szkapa. Ja mam teraz taki bebzol, ze nawet jak wciągne, to wygląda jakbym w ciązy była I koło ratunkowe jak z Baywatch
×
×
  • Dodaj nową pozycję...