Skocz do zawartości
Forum

andzia

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez andzia

  1. Hej kobiety, miałam wieczorem dwie godziny korków i padam na twarz:) W dodatku strasznie mnie kłuje w podbrzuszu po prawej stronie, nie wiem czy jajniki czy co, ale boli jak cholera Spacer udany, wózkiem jeździ się dziwnie, ale fajnie: ) Dziewczyny zachwycone, weszłyśmy do parku i w miejscu, gdzie zawsze była wysiadka dzisiaj cisza, dalej jechały wózkiem. A Stasiu był z nami, dzielnie dawał rade trzymając się jedną ręką wózka, robiliśmy przystanki na ławeczkach, widac było, że zmęczony, ale nie narzekał:)
  2. Moja nadal świnią przy jedzeniu SUper, ze siorka przyjdzie. A kiedy się wyprowadza? Przyszedł dzisiaj wózek, przed chwilą go złożyliśmy i dziewczyny nie chcą z niego wyjść. Trza się ubrać i ruszyć a teren:)
  3. Cafe pewnie, ze dasz rade Ja przed chwilą tak darłam pape, ze aż mnie gardło boli. Po zjedzeniu rosołu dziewczyny maą do przebrania nawet skarpetki, kuchnia i przedpokój są całe w marchwi i makaronie
  4. My po spacerku, nawet ciepło się zrobiło, oby jak najdłuzej została taka jesień. Cafe Naprawdę dokładnie wiem co czujesz, ja tez nie mogę zrobić połowy rzeczy, które bym chciała, bo dzieci i też mam męża, który ma swoją firmę i pracuje 24 h na dobe. Jeżeli Was na to stać, to naprawde pomyślcie o jakiejś opiekunce chociaż na kilka godzin dziennie, zabierze Olka na spacer, pomoże Ci przy bliźniakach. Mnie bylo cieżko na początku, ale Stasiu był rok starszy od Olka i chodził do p-kola. Ściskam mocno Justynka i co w końcu zjadłaś? Ja szamam drugi kawałek rafaello Magda jak się czujecie?
  5. Zmykam trochę posprzątać i poukłądac klocki, bo już mnie wołają. Zajrze później
  6. justynka1984andziaHej Justynka. Ale zazdroszczę kina, na czym byliście? I co za dziecko miałaś u siebie, bo nie doczytałamCzesc andzia bylismy na ślubach panieńskich...powiem szczerze ze byłam zawiedziona juz w momencie kiedy wieńckiewicz wyciągnął tel komórkowy.... miałam Kubusia syna kolezanki bo chlopaki naprawiali samochód a Aga była w szkole.... Oj a ja bym bardzo chciała te Śluby Panienskie zobaczyć!!!
  7. Cafe ja też miałam ostatnio pytac, czy K. ma firme transportową? Jeździ tirami? Moja Maryśka przechodzi słuchajcie typowy, książkowy bunt 2-latka. W sobote w ogóle pierwszy raz była jazda, zeby została u moich rodziców, bo ona chce do mamusi itd. Jak tylko jej coś nie pasuje to potrafi odwalić taką histerie, ze głowa mała, rzucia się na ziemie, bije, gryzie, szczypie, drze się w niebogłosy. Przed chwilą układała klocki, coś tam jej nie wychodziło, więc w nerwach porozrzucała wszystkie, po całym pokoju
  8. ANielinka heloł:) U nas o 7-mej rano było -5, teraz jest 0. Ide dzisiaj kupic zołzom te buty zimowe, jednak 23 Nie mam jeszcze tylko do nich czapek, szali i rękawiczek. No i do siebie nic nie mam. moze w niedziele spróbuje gdzies upchnąc dzieciaki i skoczymy na zakupy. A z domkiem ruszymy chyba w przyszłym roku, ale na razie to jest wielkie chyyyyba. Najpierw trzeba pozałatwiac wszystkie pozowlenia itd., i wtedy na wiosne 2012 ruszylibyśmy z budową.
  9. Hej Justynka. Ale zazdroszczę kina, na czym byliście? I co za dziecko miałaś u siebie, bo nie doczytałam
  10. Magda zdrówka dla Was bidoki Jak się dzisiaj czujecie? ANielinka ja tez bym sobie chętnei pograbiła liście w swoim domku:) Wczoraj oglądałam projekty i już mam jeden upatrzony:) Cafe fajnie, ze w weekend troche odspanęłaś. Rodzice nie wezmą Olka, zebyś mogła pójść do gina? Co do tv to ja jestem przeciw, nie żebym zazdrościła, ze Olek bajki ogląda, ale moim zdaniem tv i komputer powinny być tylko pod kontrolą rodziców, sama nie wstawiłabym tv nawet Stachowi. Mei odreagowałaś troche?
  11. Czesć, u nas weekend zleciał szybko. W sobotę pogrzeb, stypa, jeszcze trzeba było odwiedzić jakąś rodzinę itd., zajechaliśmy do domy wieczorem. A wczoraj mieli przyjechac znajomi, miałam juz wszystko uszykowane, ale rano zadzwonili, ze młodszy synek ma temperature, boli go ucho i jada do lekarza. Okazało się, ze zap. ucha i antybiotyk. Życie...
  12. Magda rafaello się chłodzi, ale zostało mi sporo krakersów, reflektujesz? A tak na serio to spokojnej nocki
  13. Moje też już w łóżkach:) A ja się zabieram za Rafaello. Kolezanka, która ćwiczy ze Stasiem oznajmiła mi dzisiaj, że jest w ciąży. Ale się cieszę, kupe lat starali się o dziecko:) Teraz jestem ciekawa czy jedno czy dwa, bo ona leczyła się hormonalnie:) Cafe już miałam smsa pisac:)
  14. Jest ktoś czy mam monologi prowadzić? Stachu w drodze z działki poszedł do teściowej, ostatnio codziennie chce do niej chodzić...ma go przyprowadzić przed 18-tą, może zabiore zołzy na jeszcze jeden spacer, bo pogoda naprawdę śliczna
  15. Byłam dzisiaj zobaczyć te zimowe buty, kobieta pozwoliła mi zabrać do domu do przymierzenia, ale te 24 są dużo za duże...i sama nie wiem co mam zrobić...poczekam na K. niech on jeszcze spojrzy fachowym okiem...nie mogą być za duże, ale tez nie chce w styczniu kupować im po drugiej parze...
  16. Martwi mnie nieobecność Cafe....czy miała gdzie dzisiaj jechać?
  17. Moja:za piękną złotą jesień!!! za zdrówko wszystkich chorowitków!!!
  18. Anielinka ale super taki wypad, bateryjki na pewno na długo naładowane!!! Justynka oby Olek był grzeczny do wieczora, moje dzieci roznosi niemiłosiernie!!! Po obiedzie poszliśmy na działkę, zeby trochę posprzątać zabawki itp. Stasiu szedł pieszo trzymając się wózka, ale zmęczył go ten spacer...niestety dziewczyny są niereformowalne, nie dały sobie wytłumaczyć, ze jest za zimno i nie można zdejmować butówNic nie porobiłam, bo obie zdej mowały buty i skarpety w piaskownicy
  19. No cisza dzisiaj, ja zmykam, bo Stachu chce wejsc na kompa
  20. Magda nebulizacje są super i na pewno pomogą, ale ja bym oprócz tego psiknęła tym Mucofluidem, myślę, ze nie zaszkodzi. A kaszel ma tez? Cafe gdzie jestes?
  21. Magda może spróbuj Mucofluid no nosa, on jest na rozrzedzenie wydzieliny, naprawde dobry
  22. magda_79Wlasnie wrocilismy. Nie za fajnie. Jakas paskudna infekcja bakteryjna :(( LEkarz sie zastanawila czy od razu antybiotyk, bo nigdy nie podaje bez wymazu, ale dzisiaj piatek, wiec nie chcial ryzykowac. A ja nie oponowalam, bo widze, ze to jakies inne gufffno niz normalnie. Ide polozyc marude. Łoj bidulek, oby antybiotyk pomógł i szybko doszedł do siebie
  23. CO tu dzisiaj tak cicho? My już po spacerze, ale jest cieplutko, super, w porównaniu do ostatnich kilku dni to normalnie upał:) Magda jak po lekarzu?
  24. anielinkaHej, hej! U nas dziś słonko świeci, ale na term 2 st ale mam nadzieje że się ocoepli...a my siedzimy i czekamy aż Amelka się obudzi bo chce jeszcze przed pracą Ł. na zakupy podjechać...Magda mam nadzieje że ta gorączka to nic poważnego! Zdrówka~! Cześć, nie moge z tego, ze siedzicie i czekacie az się A. obudzi
×
×
  • Dodaj nową pozycję...