Skocz do zawartości
Forum
Szukaj w
  • Więcej opcji...
Znajdź wyniki które...
Znajdź wyniki...

żoo

Użytkownik
  • Zawartość

    3396
  • Rejestracja

  • Wygrane w rankingu

    111

Zawartość dodana przez żoo

  1. żoo

    Wrześnióweczki 2016

    Ha, ha właśnie sobie zamówiłam tą książkę o autach. Zobaczymy. O sytuacjach niebezpiecznych fajny jest tzw. różowy królik. U nas stałym hasłem jest "a co mówił różowy królik" https://m.ceneo.pl/54977973
  2. Peonia Dzięki. Ja właśnie po wizycie w decathlonie. Kupiliśmy kolejną parę znanych Wam kapci. Pomacałam te adidasy. I faktycznie w miarę miękkie. A teraz decathlon wprowadził dla maluchów takie właśnie lekkie adidaski. Fajne. Na razie kupiłam w smyku ale mam w pamięci. Wtedy się wkurzyłam bo kupowałam na wiosnę i w sklepach niewiele było a z butów miałam tylko śniegowce.
  3. Wymowa r kształtuje się podobno aż do (chyba) 6 roku życia. Teraz to jest tylko coś przypominającego, ważne by było w normie. Jakoś nie doceniałam logopedii a to przepotężna wiedza. Do tego trzeba mieć dobry słuch. Trochę wiedzy anatomicznej i fizjologicznej. Kuzynka była u nas cały dzień to sporo opowiadała. Mamy zalecone od ortopedy chodzenie w miękkich butach. Na wiosnę się wkurzyłam bo nie mogłam znaleźć miękkich butów w przyjaznej cenie. Wczoraj wygrzebałam w smyku adidasy (coolclub) z wyprzedaży po 60 zł z miękką podeszwą. Kupiłam od razu 2 rozmiary aby uniknąć stresu przy szukaniu kolejnych.
  4. Moje dziecko jak na swój wiek r wymawia perfekcyjnie. Oj z jego imieniem bez r miał by trudno ;)
  5. Bamcia Ślę przytulasy. Często myślę co tam u Was.
  6. Zakropkowana Pewnie tak jest, że jednego nie ruszą smoki, dziubki itd..... a inny nie używający tych gadżetów będzie miał problemy. Zobaczymy z maluchem bo całkowicie bezsmoczkowy. Co do badania kleszczy to raczej komercyjne badanie w prywatnym laboratorium. Badanie jest płatne i ogólnie metoda jest nieuznana. https://www.mp.pl/pytania/pediatria/chapter/B25.QA.19.1.26.
  7. Peonia Niestety poznała. Ja twierdzę, że ona robi to specjalnie. W końcu jestem żoną pierworodnego ;) Aż się boję od niej dostawać cokolwiek. Ale dla kochanej synowej zawsze jest prezencik.
  8. MałaLidia To jak masz zaufanie to ok. Wiadomo jak to przy dzieciach. Różne kwiatki się zdarzają. A rumień tylko w 40% przypadków.
  9. Mm3 U nas w klubiku była mononuleoza. Teraz Tunio i ja mamy katar i czekam co się wykluje. Ale nie gorączkujemy więc może to tylko klima. Zresztą ja chorowałam to powinnam być odporna.
  10. Mm3 Twoje kwiatki jako durnostójka? U mnie nie podpadają, szczerze mi się podobają. Ale szkoda, że nie widzisz świecznika w kształcie kapusty od teściowej. Postawiłam w łazience bo u nas często nie ma prądu ale chyba nie dam rady ;) Dobrze, że już zdrowiejecie.
  11. https://pediatria.mp.pl/wywiady/68709,przechytrzyc-kleszcza Tu ciekawy artykuł. MałaLidia Antybiotyk na 10 dni to za krótko. Standardowo to 3 tygodnie. A absolutne minimum to 14 dni. Jakieś dziwne to leczenie. Ps. Ja tak mam, że poddaję pod wątpliwość diagnozy. Skonsultuj to może z kimś bo jak już dawać antybiotyk to skutecznie.
  12. Akurat w na b to poprawne. Akurat to zapamiętałam bo to jak w rosyjskim alfabecie. Enterol jest super. U nas zawsze stosujemy na wyjazdach. Nigdy nas nie dopadła żadna lokalna zemsta. Dobrze go brać z antybiotykiem bo zawiera grzyby a nie bakterie więc antybiotyk go nie zabija. Te z bakteriami to po antybiotyku. MałaLidia A dlaczego macie antybiotyk. Przecież kleszcz był malutki. Jakąś przezorną doktorkę trafiłaś czy mieszkasz na terenach gdzie kleszcze są zakażone?
  13. MałaLidia Nie przejmuj się nami. My nikogo nie chcemy urazić. Długo pisałyśmy w kilka i pewnie wypracowałyśmy taki wredny ;) styl. Zamiana niektórych literek to podobno zwykła sprawa rozwojowa.
  14. Ewaem Te kubki mają takie wkłady z dziurkami ograniczające wypływ, które są montowane w głębi kubka. Czyli pije normalnie jak ze szklanki tylko nie wyleje naraz całej zawartości. A mój mówi wszystkim dzień dobry. Bardzo go to bawi. Ale chyba mu się trochę wstydzioch włącza.
  15. Mm3 Jeszcze jest coś takiego jak kubek reflo i znalazłam podobny skip hop z pokrywką. U nas to co w zwykłym kubku zazwyczaj zostaje wylane. A ile można pić z 360. https://m.ceneo.pl/54020728?se=cAMyknrGxkoDwewc45W4DcsuYNmaiX-8&gclid=EAIaIQobChMI9LPD67Lg2wIVVoXVCh21twitEAAYASAAEgIY-fD_BwE http://allegro.pl/skip-hop-kubek-treningowy-zoo-malpa-promocja-i6725869090.html?utm_source=google&utm_medium=cpc&ev_campaign=_DCK_pla_sm_dziecko&ev_adgr=SM+Dziecko&ev_ln=PRODUCT+GROUP&gclid=EAIaIQobChMImojJ_bLg2wIVbijTCh2CqQWBEAQYAiABEgISgvD_BwE&gclsrc=aw.ds&dclid=CND8tf-y4NsCFY3IdwodR2ABkw Niby zamówiłam ale nie wiem czy odbiorę. Zastanawiam się czy mi potrzebny kolejny kubek.
  16. Chińczyk A nie szkoda Ci czasu na NASZ wątek? My możemy iść sobie na forum prywatne tylko co będziesz wtedy czytać?
  17. Ps. Tunio próbował dziś puszczać bańki przez słomkę ale zamiast dmuchać to zassał mydliny. I z ćwiczenia d....
  18. Peonia No właśnie język wystający z buzi. Z tym wyraźnie to można się naciąć bo ja rozumiem wszystko. A obcy niekoniecznie. Pierwszą telefoniczną konsultację odbyłam w październiku i pierwsze zalecenie to było zabrać smoka i rurkę z uszczelką. A potem się umawiałyśmy aż do teraz. W wytycznych miałam też słomki tylko że dopiero teraz po przeglądzie sprzętu okazało się że zgryzione to zło Dlatego piszę o ogólnych wytycznych. Na pewno nie zaszkodzi picie przez słomkę. Tylko musi być ustawiona prosto w buzi a nie np. przy kąciku. Rurka musi być okrągła. Im cieńsza rurka i gęstszy płyn tym lepiej. Fajne są też rurki z wygibasami. Wczoraj zaopatrzyliśmy się w nie w Tigerze. Puszczanie baniek przez słomkę, przenoszenie przedmiotów słomką, zlizywanie smakołyków z podniebienia, dmuchajka nie zaszkodzą a usprawnią mięśnie. Co do szczegółów to nie chcę pisać bo okazało się, że to nie jest takie proste. Sama bym się nie podjęła oceny poprawności ćwiczeń. Zresztą do ćwiczeń musi być bardziej kumaty pacjent. Bo jednak tym językiem trzeba ruszyć w skoordynowany sposób. Trzeba mieć świadomość ciała. Już niedługo ale jeszcze chwila. Póki co mamy ćwiczyć ogólnie bez wyciągania języka. Dmuchajka uczy panowania nad oddechem. Takie ćwiczenie ogólnorozwojowe. Pewnie też można słomką puszczać bańki. Większe wolno, mniejsze szybko.
  19. http://www.logopediapraktyczna.com.pl/dmuchajka_logopedyczna.html
  20. Kalae To chyba dokładnie ta wada. Kuzynka mówiła o międzyzębowości na dz, sz i jakoś tak. Nie opóźnia to mowy bo mój naiwija bardzo dużo i bardzo szybko. Tak, część ćwiczeń z książki mamy zakazanych. Ważna jest nauka prawidłowego mlaskania. Jak próbuję Tuniowi pokazać prawidłowe mlaskanie to wysuwa język. Więc odpuszczam bo nie o to chodzi. Do części ćwiczeń musi dorosnąć. Lepiej poczekać niż robić źle. Na pewno warto ćwiczyć ze słomką i dmuchajką. I może jeść lody bo pionizują język. Cokolwiek to znaczy. Słomka musi być trzymana prosto i musi być okrągła. Mamy zakazane wszelkie dziubki i przygryzione słomki. Tak samo bidony, niekapki które trzeba ścisnąć aby leciało (Tunio długo z takiego pił) A i buzię mamy zamykać bo to rozluźnia jakieś tam mięśnie.
  21. Ps. U nas wysunięty język był mocno widoczny. Myślałam, że to mija a okazało się poważnym problemem. Do tego mówi za szybko (to po mnie, jakoś z tym żyję) i w przyszłości ma pracować nad oddechem. Eh.... pokazać dziecko specjaliście ;)
×
×
  • Dodaj nową pozycję...