Jaaaa
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez Jaaaa
-
Zuzu takie skurcze to i ja mam kilka razy dziennie. Ale wszystko jest ok. Pogoda u mnie deszczowa...chłodniej co mnie akurat cieszy :)
-
Nawet nie wiedziałam,że po cesarce jest problem z laktacją...Ja wychodzę z założenia, że jak przeżyłam pierwszy poród naturalny to i drugi dam rade... Ale tak jak już wcześniej wspominałam różnie bywa więc czy cesarka czy naturalnie oby zdrowy maluszek. ToJa, Agaa i Ja życzę dzisiaj udanych wizyt i samych dobrych wiadomości...:) Dzisiaj cukier na czczo idealny :)
-
Dobrze wiedzieć..będę i ja spokojniejsza w razie gdyby zaczęły cukry skakać...:)
-
Nikusia dlatego ja sprawdzam raz i daje sobie spokój, po co mam się denerwować. Dokładnie robimy wszystko żeby było dobrze...ja nigdy w życiu tak zdrowo nie jadłam jak teraz :O...Moj synek chyba zadowolony z tego powodu ...taaaakie kopniaki w żebra dostaje z miłości
-
ToJa nie dziwie Ci się też chcę rodzić naturalnie...ale niestety rożnie bywa..grunt żeby synuś był zdrowy:) Ivi u mnie 28/29 tydzień. Co do bułek grahamek to też nie bardzo mogę jeść, na czereśnie mogę sobie akurat pozwolić dzisiaj sporo ich zjadłam a cukier w normie. Co do podejścia to ciągle myślę aby tylko nie zaszkodzić maluszkowi. Ja nawet boję się zjeść loda żeby sprawdzić jak cukier po nim...bo wiem, że zaraz będę miała wyrzuty sumienia :/:/:/ Może popadam w jakąś paranoje ale jak tylko zjem zaraz spacer, wynajduje sobie zajęcia jakieś ...aby tylko cukier spadał.
-
Nikusia cieszę się, że już wyszłyście. Z tego co opisałaś to po prostu cyrk tam jest;/ I nie dochodziło do tej diabetolog, że do tej pory były cukry w normie?!:| paranoja. ToJa daj znać jaka decyzja zapadła...JA dzisiaj będąc w szpitalu siedziałam koło kobiet które właśnie przyszły na planowaną cesarkę (pomijam fakt, że siedziały i czekały tam juz kilka godzin z walizkami). One były zachwycone, że cesarka je czeka;p Z jednej strony im zazdrościłam, że już mają wszystko za sobą i kilka godzin do trzymania swojego szczęścia. A z drugiej pomyślałam "O MATKO JA JESZCZE TYLE RZECZY MUSZE KUPIĆ "
-
Agaa ja jutro tez wizyta u gin. chodzę i myślę czy wszystko w porządku :) U mnie tez pierś z kurczaka tylko w foli z cebulką i pieczarkami :) do tego ryż i mizerie;p i rosół z wczoraj miałam wiec tez zjadłam Jutro jakąś rybę zrobię mam wielką ochotę.
-
Byłam u diabetolog wizyta bardzo udana (nie taka jak mi się śniło na szczęście). Pani doktor zadowolona z cukrów obejdzie się jak na razie bez insuliny, oby tak dalej. Pytałam o te "zakazane" rzeczy mówiła, że jak nie podnoszą mi cukrów to raz na jakiś czas mogę sobie pozwolić obym tylko nie przesadzała z ilością. :)
-
Cześć Mmmagda miałam znajome które miały pessar i spokojnie donosiły ciążę, oczywiście musiały bardzo na siebie uważać, dbać dużo leżeć itp. Życzę Wam dużo zdrówka, oby wszystko dobrze się ułożyło... mocno trzymam kciuki za Was...
-
Nikusia a dzisiaj już wracasz do domu? Strach jeść w szpitalu :)
-
Z chlebem niestety tak jest;/...musisz szukać który będzie odpowiedni.
-
Dzsiaj 1 raz na czczo miałam 92... :| czy to może być spowodowane, tym że mocno najadłam się ostatnim posiłkiem? Albo zestresował mnie sen śniła mi się wizyta u diabetologa, PAni mnie wcale nie słuchała i dookoła biegały dzieci ...obudziłam się zła i z myślą "muszę zmienić lekarza " haha Tak na marginesie dzisiaj mam wizytę oby była przyjemniejsza niż w śnie
-
Ja osobiście jeszcze nie próbowałam, ale i dziewczyny tu wcześniej opowiadały, że jadły co jakiś czas lody :) wiec....
-
Cześc Zuzu jeśli chodzi o mnie ja sprawdzam czy na coś mogę sobie pozwolić i raz na jakiś czas to jem...akurat brzoskwinie jem prawie codziennie jedną dziennie. U mnie burzowo wczoraj było i dzisiaj miłe ochłodzenie...ale w nocy mimo otwartego okna nie było czym oddychać ;/ Ivi byłam ciekawa konkretnej firmy czekolady;p chyba, że to już raczej większego znaczenia nie ma ..i jaka wybiorę będzie ok;p
-
Ivi proszę bardzo jaka rozpusta hehe :P a jaka gorzka czekolada?
-
Nie wiem czy to przez zmianę pogody (prawdopodobnie tak) czy przez co;/ ale tak mi się dzisiaj chce spać i chodzę taka nie do życia;/...Nie mam pojęcia co zrobić żeby troszkę ciśnienie podwyższyć... :(
-
Mogę się tylko domyślać jak to jest z tym jedzeniem szpitalnym.. Nikusia niech wszystko dokładnie sprawdzą będziesz spokojniejsza :)
-
JAk to jest z jedzeniem w szpitalu? wiedzą że kobieta z cukrzycą to dają coś specjalnego? czy to co wszyscy?
-
Nikusia kiedy wychodzisz? Już coś wiesz? Co do anemi nie martw się też już przerabiałam w ciąży, żelazo szybko pomogło. :) U nas już tez chłodniej na szczęście :)
-
Nikusia współczuje;/ i trzymajcie się tam :/ U mnie tez ciężko z upałami wyszłam dzisiaj na chwilkę i zaraz wróciłam do domu nie da się wytrzymać.. Ivi ja akurat zazwyczaj kupuję chleb w Biedronce albo stokrotce...albo też w piekarni. Ale zjadam tylko 2 kromki. i jest cukier ok.
-
ToJa a orientujesz się czy po porodzie dziecku robią jakieś dodatkowe badania ? gdy mama miała cukrzyce?
-
;/ widzę, że cukier do samego końca skacze;/
-
Wygląda smakowicie...:)
-
ToJa super przecierpiałaś, przetrzymałaś i będziesz miała to za sobą:) Jeszcze chwilka i tylko cieszyć sie synkiem :) Powiem szczerzę boję się tej insuliny bardzo...(zapewne nie taki diabeł straszny ) ale wolałabym uniknąć.
-
Ukrop dzisiaj taki, że tylko zimny prysznic mnie ratuje;/ ufffff