-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez dorotea72
-
Lidiaro czytamy w twoich myślach bo przez to przechodziłyśmy, nie chcę cię martwić ale poczułam ulgę dopiero po 6 mcu gdy dziecię zaczęło jeść stałe pokarmy... ale nawet teraz gdy ząbkuje potrafi robić sesje po 30-40 min. jak będzie ci naprawdę źle to wchodź na wątek, zawsze któraś z dziewczyn cię wesprze!!! karmienie piersią nie jest łatwe zwłaszcza na początku i łatwo jest sięgnąć po butelkę i sztuczną mieszankę ale czy warto jeśli nie ma przeciwwskazań zdrowotnych? oczywiście jeśli nie dasz rady to się nie obwiniaj bo dziecko otrzyma to czego najbardziej potrzebuje czyli twoją bezgraniczną miłość:)
-
nie słyszałam takim przypadku, chociaż zastanawiam się czy w ogóle ktoś to stosuje? wydaje mi się że istnieje spore ryzyko zajścia w ciążę bo to nie jest żadna metoda antykoncepcji i wnosi więcej szkód w psychice niż osiągnięty rzekomy efekt - można się nabawić nerwicy... pozdrawiam
-
byłam gotowa po 7 miesiącu bo malec przesypiał całą noc, niestety trzeba było zaczekać do roku bo pokój nie był zrobiony pozdrawiam
-
Wszystkiego najlepszego
-
Hubercik-synek Jagi-obchodzi dzisiaj urodziny!!!!
dorotea72 odpowiedział(a) na Anya temat w Życzenia, gratulacje
Wszystkiego najlepszego -
Prośba o modlitwę za Jasia - Agnieszki z lutówek 2010...
dorotea72 odpowiedział(a) na rorita temat w Kącik zadumy
Jasiu dołączył do grona aniołków [*][*][*] -
Prośba o modlitwę za Jasia - Agnieszki z lutówek 2010...
dorotea72 odpowiedział(a) na rorita temat w Kącik zadumy
Jasiu nie spiesz się tak - u mamusi w brzusiu jest milutko!!! -
anitaa84 w szóstym miesiącu stwierdziłam że Krzysiek wywraca oczami i dziwnie się zachowuje, lekarze oczywiście zaczęli podejrzewać padaczkę, byliśmy na obserwacji w klinice i od tamtej pory jeździmy na kontrole, teraz neurolog wstrzymała nam szczepienia, chociaż w obrazie EEG nic nie stwierdziła i odkąd malec zaczął siadać to objawów nie zaobserwowałam, jednak u małych dzieci nigdy nie wiadomo bo nie powiedzą że coś je boli lub że widzą podwójnie. trzeba uważnie obserwować bo w sumie byle co może być objawem poważnej choroby...
-
karina z wymrażaniem nadżerki jest więcej strachu niż to warte, jeśli jest dobrze zrobiona to trwa krótko i naprawdę nic a nic nie boli, głowa do góry!!! my na szczepienie idziemy dopiero po 7 października bo najpierw musimy odbyć kontrolę w klinice w Gdańsku w na oddziale neurologii rozwojowej, już mnie telepie jak sobie pomyślę że uśpię dzieciaka a znowu ktoś go poszarpie za włosy podczas zakładania diod na eeg albo zlezie się tabun studentów...
-
Lidiaro witaj i pisz przykro mi że nie możesz sobie poradzić psychicznie z koniecznością stałego przystawiania do piersi, każda z nas przeszła moment zawahania i niepewności; sądzę że po 2 miesiącach od porodu dopada cię zmęczenie, plus jesienne klimaty i stąd twoje wątpliwości, chciałabyś się trochę wyrwać z kieratu i nikt nie powinien być tym zdziwiony na ilość pokarmu wpływa zdrowa zbilansowana dieta, picie 2-3 l wody niegazowanej nisko sodowej oraz niestety regularne przystawianie do piersi co 2-3 h, w przypadku spadku ilości pokarmu co 1,5h. jeśli chcesz się wypuszczać na dłużej warto zaopatrzyć się w dobry laktator i odciągać pokarm, przechowywać a potem podawać synkowi zamiast sztucznej mieszanki. jeśli chodzi o długość ssania to pamiętaj że maleństwo przy piersi nie tylko je ale i zapewnia sobie inne podstawowe potrzeby jak chęć przytulenia i bliskości z matką, potrzeba ssania, do roku przystawia się dziecko na żądanie co czasem znaczy że może wisieć na cycku 24h - takie przynajmniej można odnieść wrażenie. ilość pokarmu jest ważna ale tak jak miska271 pisze jeśli dziecko przybiera w normie to z twoim pokarmem wszystko jest w porządku a tylko masz kłopot z akceptacją nowej sytuacji, w której dzidziuś jest od ciebie uzależniony mam nadzieję że to są przejściowe kłopoty, poproś rodzinę o wsparcie w trudnych chwilach, albo pisz w naszym wątku spróbujemy pomóc ci przetrwać:) anya cieszę się że z Weroniką wszystko w porządku i że zaczyna odkrywać świat magda_79 i co tam z katarem?
-
racuchy
-
pochmurno ale cieplo
-
Monika74A ja jeszcze na konkurs sie załapałam. moge dziewczyny Was prosic o zagłosowanie na moje zdjęcie??........ tu jest link: konkursnicnacs[G]Skins%2f6407_blank%2fblank Tam są gwiazdki pod zdjęciem - ocena . klikacie gwiazdki. najlepiej oczywiście w 5 , wpisujecie meila i klikasz oceń....... ale trzeba jeszcze potwierdzic swój głos...... i odebrac meila i kliknąć w link w nim........ Z góry dziekuje za głosy........... sorki, próbowałam ale coś mnie wyrzuca
-
tinaWies. Wczesny ranek. Kobieta budzi sie, sprzata dom, doi krowe, wygania na pastwisko, budzi dzieci, szykuje sniadanie, sprzata, idzie na lake, kosi trawe, rabie drzewo, gotuje obiad, karmi dzieci, sprzata, idzie na lake, kosi do zmierzchu, przyprowadza krowe, doi, karmi dzieci, kladzie je spac, kapie sie. W poczuciu dobrze spelnionego obowiazku kladzie sie spac. Nagle zrywa sie z krzykiem: Boze!!!!! Maz od rana nieruchany!!!!! buchahaha
-
świeci słonko i wieje porywisty wiatr więc na osi mam 17 stopni
-
Callanetics – sposób na piękne ciało w dwa tygodnie
dorotea72 odpowiedział(a) na dorotea72 temat w O wszystkim
poszlo -
anitaa84 jajeczkowanie bardziej mnie boli od okresu, natura coś kiepsko to wymyśliła...
-
karina możliwe że dzieciakom coś się śni, mój np. śpi ładnie ale gada po swojemu przez sen dziś po raz pierwszy straciłam cierpliwość do mojego syna, zaczynają mnie dobijać jego ataki histerii przy jedzeniu, najgorsze jest to że w jednej chwili jest uśmiechnięty i ochoczo wsuwa łyżkę za łyżką a za chwilkę krzyczy, rzuca się głową na wszystkie strony, wyrywa michę i rzuca w dal... najgorzej jest rano, wystarczy że kasza jest ciut za gorąca i od razu mam kuchnię w ciapki dziś uczyliśmy się naśladowania głosów zwierząt i Krzysiowi najbardziej spodobało się "uhu" sowy, reszta wydała mu się mało interesująca a propos ilości jedzenia spożywanego na raz, ostatnio zaczęłam zwiększać żeby stwierdzić ile jest w stanie zjeść i wyobraźcie sobie że musi mieć minimum 200 ml a na obiad prawie 300, jak zje 5 posiłków, do tego banan lub inne owoce to nie dziwię się że chłop ma tyle energii czy wasze chłopaki też mają takie możliwości? bo dziewczynki ponoć jedzą znacznie mniej
-
dokładnie:)
-
Callanetics – sposób na piękne ciało w dwa tygodnie
dorotea72 odpowiedział(a) na dorotea72 temat w O wszystkim
przez 2 tygodnie ćwiczyłam po 20 min. codziennie zwiększając wysiłek bo na początku galaretowate ciało odmawiało współpracy, uważam że ćwiczenia są rewelacyjne, poprawiła mi się kondycja i koordynacja ogólno-ruchowa, schudłam 3-4 kg, nie są to ćwiczenia wysiłkowe ale oblewałam się potem zwłaszcza gdy syn skutecznie mi pomagał włażąc na brzuch albo plecy, czasem robiłam skłony z nim na rękach:) na biodra lub brzuch zakładałam gumowy pas i tłuszczyk zaczął mi schodzić nie ukrywam że do odbywałam codziennie minimum dwugodzinny spacer szybkim marszem i ograniczyłam drożdżówki teraz zrobiłam sobie tydzień przerwy ale od poniedziałku znów zaczynam trening -
gratulacje dla wszystkich którzy pozdawali jakieś egzaminy!!! villanelle czy skany nt. butów pochodzą z książki "Co nieco o rozwoju dziecka" Pawła Zawitkowskiego? bardzo prosto wytłumaczone:) jeszcze raz dziękuję za oświecenie tusia13 czy już się spakowałaś? odpoczniesz potem zgłaszam kolejny ząbek - prawa dolna trójka:) lewa górna czwórka czeka w kolejności, aż krwiak się zrobił
-
miska271 brawa dla Agnieszki:) u nas też nowość nareszcie wyszedł nowy ząb!
-
Młoda Para w sypialni: - Zrobimy to na "Urząd Skarbowy"? - A jak to jest na "Urząd Skarbowy"? - Ty masz związane ręce, a ja dobieram ci się do dupy. Sprzątaczka została zgwałcona w pewnym biurze. Policjant ją przesłuchuje: - No, proszę pani, jak do tego doszło? - Myłam podłogę klęcząc na kolanach, naglę czuję że ktoś jest z tyłu i mnie zgwłcił. - To czemu pani nie uciekała do przodu? -Gdzie??? Na umyte?!!!! - Czy jest jakaś miara szczęścia? - Tak, promile. Mózg jest zadziwiającym organem. Zaczyna już funkcjonować sekundy po tym, jak obudzisz się rano, i działa nieprzerwanie, aż do chwili, gdy znajdziesz się w pracy. Rżewski tańczy z damą na balu, w pewnej chwili dama pyta kokieteryjnie: - Nie sądzi pan, poruczniku, że mam zbyt głęboki dekolt? Rżewski zapuszcza tak zachęcony żurawia: - Pani ma włosy na piersiach, madam? - Co też pan, poruczniku! - wykrzyknęła dama przerażona. - W takim razie za głęboki Pewien facet przeczytał książkę o asertywności i postanowił ją wypróbować na żonie. Nie wrócił jak zazwyczaj zaraz po pracy do domu, tylko poszedł z kumplami na piwo. Ok. 19.00 puka do drzwi, żona mu otwiera a on: - Słuchaj, skończyło sie babci sranie! JA jestem w tym domu panem! JA mówię, a ty słuchasz, jasne? Zaraz biegusiem podasz mi kapciuszki, obiadek, potem zimne schłodzone piwko, i nie obchodzi mnie skąd je weźmiesz, potem się zdrzemnę a wieczorem napuścisz mi wody do wanny. No, i nie muszę chyba mówić, kto mnie po kąpieli ubierze i uczesze? No???!!! Kto? - Zakład pogrzebowy... Późny wieczór. Nowakowie przyłapali nastoletniego syna, jak wymykał się z domu z wielką latarką w dłoni. - Dokąd to?! - pytają. - Na randkę - przyznał syn. - Ha! Jak ja chodziłem w twoim wieku na randki, to nie potrzebowałem latarki - zakpił ojciec. - No i popatrz na co trafiłeś...
-
ooo jesteśmy w maluchach!!! ciekawe ok kiedy...