-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez dorotea72
-
patrycja`81osatnio przeczytalam taki kawal Przychodzi murzynka do ginekologa. - Panie doktorze boli mnie podczas stosunku. Doktor: Proszę się rozebrać zrobić mostek tutaj. Po chwili ponownie: Proszę zrobić mostek pod tamtą ścianą.... Poprzestawiał tak czarnulę pod wszystkimi ścianami. Murzynka się pyta: I co mi dolega? Lekarz: Nie wiem sprawdzałem tylko jak pasuje różowa fuga do czarnych kafelek dobre!!! hahaha
-
Czego nie lubimy w naszych facetach!!!
dorotea72 odpowiedział(a) na KATARZYNKA78 temat w Kącik dla mam
Jagayasmelka 40 minut to i tak dobrze, mój to czasem i dwie godziny potrafi przyjść spóźniony i jeszcze zdziwiony że obiad ma zimny. No cóż... dlatego ja robię obiad jak szanowny księciunio zajedzie do domu, chyba że mam zaplanowaną zupę wtedy sobie odgrzewa w mikrofali -
co lata
-
lubisz prać?
-
Rzeczownik - Przymiotnik
dorotea72 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
owoc -
Zabawa w przeciwieństwa
dorotea72 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
przykry -
Gra - "Jeszcze nigdy nie..."
dorotea72 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
jeszcze nigdy nie jadłam sushi -
patrycja`81 super masz z macierzyńskim - od kwietnia jestem na garnuszku mężusia:P cieszę się że bobasek do was pomachał:) co do płatków to nie pomogę bo ja gotuję kasze newania biedna Daria magda_79 brawa dla Michała!!! nie martw się jeszcze się nagada że ci uszy spuchną:) mój też nie gada i mi nie spieszno, chociaż czasem mam dość jęków hehehe chyba trochę za ostro zaczęłaś odstawiać, wydaje mi się że przede wszystkim ograniczaj każde karmienie z osobna, poza tym nie od razu rezygnuj z karmienia tylko przedłużaj moment przystawienia codziennie o 10-15 minut aż dziecko w końcu uśnie bez ciamkania, tak malec popadnie w stres a ty z nim, niedawno cierpiał okrutnie przez ząbki a teraz zabierasz mu cyca - zwłaszcza że nie ma smoka ninnare artykuł kontrowersyjny, natomiast komentarze... szkoda prądu żeby się wypowiadać u nas zębów dalej brak ale malec się uspokoił i przesypia nocki
-
Rzeczownik - Przymiotnik
dorotea72 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
gęsty -
Madzikosca jakie stosujesz metody pielegnacyjne na kaktusa aby zakwitl? ;P ostrożność:)
-
kto wyje?
-
lubisz bawić się z psem?
-
Witam, Mam kilka pytań odnośnie sposobów przyrządzania posiłków dla mojego niespełna rocznego malca: 1. orzechy- czym mielić, mam zwykły młynek do kawy na korbę i niestety żarna się zapychają (słonecznik, dynia, orzechy włoskie) 2. nasiona- czy można je dodawać do każdej potrawy i w jakiej ilości (siemię lniane, sezam, amarantus, quinoa) 3. mleczko migdałowe - czy tylko nim się maltozuje czy można zastosować jeszcze inne 4. mleczko z nasion i orzechów- czy po zmiksowaniu należy odcedzić? wydaje mi się że syna przeczyściło po owsiance z mleczkiem migdałowym - nie wiem co zrobiłam źle: może było za słabo zmiksowane albo za dużo zjadł na raz na początek 5. mleczko z orzechów włoskich - czy muszą być świeżo obierane cz mogą być kupowane i przyrządzane ze skórką 6. kasze - podaję synowi cięższe (jaglana, manna, owsianka) rano a lżejsze (kukurydziana, orkiszowa, kleik ryżowy) na wieczór - czy to ma sens? 7. płatki quinoa i płatki amarantusa - jak długo trzeba gotować Karmię piersią 4-5 razy dziennie, syn jest dokarmiany sztucznie od 3 mż, do kasz na śniadania i kolacje dodaję mleko modyfikowane, gdyż syn nie toleruje innego smaku, chciałabym jakoś delikatnie przejść na mleczka naturalne Dziękuję z góry za pomoc
-
Gra - "Jeszcze nigdy nie..."
dorotea72 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
jeszcze nigdy nie byłam na Giewoncie -
w sumie mój mąż czeka gdy mam chęć na grzeszki i pokusy bo u nas to ja jestem ta marudząca:)
-
ciąć
-
Zabawa w przeciwieństwa
dorotea72 odpowiedział(a) na ania2012 temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
cicho -
Co w Twojej szafie piszczy?
dorotea72 odpowiedział(a) na ronia temat w Humor i hobby oraz gry i zabawy
masz w swojej szafie nierozpakowane zakupy? -
gosiak też nie jestem odporna na ból a w trakcie porodu dałam radę bez znieczulenia, adrenalina zadziałała i można było wytrzymać:) może u ciebie będzie podobnie
-
deszcz pada ale jest ciepło 20
-
Jak odzyskac cycki ? (dla karmiacych i nie tylko)
dorotea72 odpowiedział(a) na Madzikosc temat w O wszystkim
Madzikoscdorotea72zawsze nosiłam miskę b a teraz d, jestem w szoku... przynajmniej teraz jak spojrzę w dół nie widzę brzucha:) ja tam widze, chociaz nosze (choc powinnam zalozyc nowy , ktory ostatnio nabylam) 75F koniecznie załóż - może brzuch się schowa!!! w nowym przestałam się garbić i wciągam brzuch i ściskam pośladki:) ufff -
Jak odzyskac cycki ? (dla karmiacych i nie tylko)
dorotea72 odpowiedział(a) na Madzikosc temat w O wszystkim
zawsze nosiłam miskę b a teraz d, jestem w szoku... przynajmniej teraz jak spojrzę w dół nie widzę brzucha:) -
villanelle nawet mi nie wspominaj o służbie zdrowia, im się wydaje że dziecko ma pstryczek i śpi kiedy się go włączy albo że będzie siedziało spokojnie, nas czeka wizyta w klinice w gdańsku i EEG, w trakcie którego mały ma spać, tylko jak uśpić dziecko w 20 min, po 3-godzinnej jeździe i jak sprawić by w trakcie jazdy dziecko nie zasnęło by było zmęczone przed badaniem na tyle by twardo zasnąć...nie wspominając o tym że na dziecięcym oddziale nie ma spokojnego miejsca do przewinięcia:( Allayiala biedna Tosia:(
-
magda_79 my daliśmy radę bez smoka
-
newania moje piersi były zawsze wrażliwe a teraz chyba są jeszcze bardziej wyczulone na dotyk, więc to chyba zależy od osoby super foty:) magda_79 życzę powodzenia w redukcji karmień, myślę że u takiego dużego dzieciaczka chyba jest gorzej ograniczać, najgorzej że teraz zawzięcie ząbkuje, może odczekaj aż ząbkowanie się uspokoi, sposób patrycji też jest dobry:) patrycja`81 jak znajdziesz remedium na buntownika to daj znać, u nas się odbywają sceny dantejskie jak się malcowi czegoś zabroni;/ Byliśmy całe popołudnie na spacerku, pożeraliśmy maliny w parku ku uciesze obserwatorów, spacerowaliśmy po błoniach, teraz nogi mi uciekają...