Skocz do zawartości
Forum

kadaga

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez kadaga

  1. Misiaczek a to już druga nasza lekarka. Wcześniejsza chciała nam wcisnąć sterydy jak Lidka miała 6 tygodni na uwaga... potówki na twarzy. Rehabilitantka polecała nam konsultacje u neurologopedy. Tylko gdzie takiego znaleźć. No i żadnego skierowania nie mamy. Poszukam prywatnie neurologopedy, albo chirurga dziecięcego.
  2. Moje Maleństwo najadło się i dalej śpi, więc mogę trochę jeszcze do Was popisać. Olga1 to super, że już lepiej:) kowalska świetnie, że udało Ci się trafić dobrą i miłą lekarkę i że tylko takie leczenie:) MamaEwy nie wiem, czy to będzie dla Ciebie pocieszenie, ale mój M jakiś czas temu stwierdził, że miałam już mniejszy brzuch po ciąży niż obecnie. Potem się tłumaczył, że to tylko taką bluzkę założyłam. Dodam jeszcze, że sam do szczuplaków nie należy. Mmadzia gratuluje drugiego ząbka i sukcesów w rozszerzaniu diety. Ja wczoraj podałam pierwszy raz owocka - jabłuszko. Smakowało bardzo. ewelajna zaciskanie piąstek jest problemem, gdy dziecko w ogóle ich nie rozwiera i np nie chwyta zabawek, nie bawi się rączkami. Ansomia śliczna córeczka i dzięki za namiary na fajne zabawki. Ewulka u nas też szczepienia w udka. Ja niestety nie pomyślałam żeby dzielić, a nikt mi tego nie zaproponował i np dziś było 6w1 w jedno udko i pneumokoki w drugie. Co do temp w domu u nas też 19-21 max 22 stopnie. Ja wolałabym cieplej, ale M wtedy cierpi. Lidka przyzwyczajona, a jak jej zimno to od razu wiem, bo ma czkawkę. A ubieram Ją podobnie, czyli body dł. rękaw, spodenki skarpetki lub body kr. rękaw, bluzeczka, spodenki, skarpetki lub body kr. rękaw i grubszy pajacyk. I jeszcze co do teściów, to my po ślubie niespełna rok i mimo że ich lubię, to ciężko się przestawić na mamo/tato po ponad 5 latach paniowania/panowania.
  3. Hej Dziewczyny! Chwilę mnie nie było, ale weekend to mi minął tak szybciutko, ze szok. Czytałam Was na bieżąco, ale odpisać nie było już kiedy. Pochłonęła mnie imprezka urodzinowa dla M. Mimo, ze niewielka to pracy było mnóstwo. No ale najważniejsze, ze M zadowolony:) Wczoraj byłam na polowaniu w Lidlu, ale już koło południa, to nie było tłoku. Udało mi się zdobyć: body, spodenki, skarpetki i pajacyk. Jednak ten ostatni, to zwrócę bo 74-80 jest po prostu ogromny. Dziś tez obkupilam corcie w 5-10-15, bo mega obniżki. To tak w nagrodę, ze dzielnie zniosła szczepienie. Teraz śpi już budulka 3 godziny prawie. Ciekawe co w nocy będzie? Ostatnio co noc mamy po ok 1,5h zabawy, także tryb zombie to norma. Pytałam się dziś pediatry o wedzidelko, które to podobno Lidzia ma zbyt duże. Stwierdziła, ze narazie czekamy, czy będzie miało to wpływ na mowe. Kurczę i trochę mi się to nie podoba. Nie wiem co robić. Misiaczek zdaje się u Was tez był ten problem. Byliście już u lekarza? I jeszcze jedno od kilku dni Lidka ma dziwną wysypke na brzuszku. Podejrzewam, ze sprawcą jest pasternak, ale już od 4 dni nie podaje a wysypka nie ustępuje. Pediatra przepisala maść, tylko oczywiście na ssterydach. Kiedy zwróciłam na to uwagę stwierdziła, ze to maść oczna i bardzo mało tych sterydow ma. Doradzcie prosze: poczekać jeszcze, czy smarować? Na koniec pochwale się jeszcze Lidka wazy 8 kg i ma 69 cm i właśnie się obudzila:)
  4. Hej Dziewczyny! Ja z rana to na chwile... o rany już 12. Chciałabym tylko jeszcze raz podziękować za rady, bo dziś mogę stwierdzić, ze z cyckami już wszystko ok:) ufff Nasze dzieci się chyba zmowily, bo moja Lidzia tez buszowala od 3 do 5. Padam, a dziś już muszę zacząć przygotowania do jutrzejszego imprezki z okazji urodzin M. Nie wiem jak to ogarnie wszystko:/ Spadam, bo obudziło się dziecie:)
  5. Dziewczyny ogromne dzięki:* meyiyn mam nadzieję, że u mnie to też będą 2 dni góra:/ Ewelinaa dzięki za info o metodzie przystawiania przyniosła trochę ulgi, będę stosować aż przejdzie. Wera, mamaOlizny tego, że lepiej schłodzić te liście, to nie wiedziałam, dzięki. kowalska, kasia2307 i ania125 był prysznic i masaż:) e_wcia współczuję przejść. U mnie zaczerwienień nie ma, więc to narazie zastoje. Stosuję wszystkie Wasze rady oprócz kapusty, bo w domu z wiadomych względów brak. Jest dużo lepiej:) Jeszcze raz dzięki:* Iwcia 5 dni aż, no jakby tyle nie było kupki, to już bym pewnie panikowała. A dzięki Tobie wiem, że tak może być:) I zapomniałam wcześniej napisać Ewulka ja do pracy wracam jakoś we wrześniu (po uwzględnieniu urlopu). U nas w mieście żłobka państwowego nie ma, są tylko klubiki maluszka. Zastanawiam się nad tą opcją, choć przeraża mnie wizja chorób. Zwłaszcza, że to jesień już prawie będzie. W przeciwnym razie opiekunka, tylko czy uda się znaleźć odpowiednią i czy będzie nas na nią stać... Aneta1981 współczuję przeżyć z ospą. Ja chciałam odpuścić, to szczepienie, a teraz dałaś mi do myślenia... Tym bardziej jeśli Lidka miałaby pójść do klubiku. Przypomniało mi się, ze na ostatnim szczepieniu wpadła mi w ręce ulotka o szczepionkach na ospę. Było w niej napisane, że podlega ona refundacji u dzieci zdaje się poniżej 3 roku życia, które uczęszczają do żłobków itp. Tylko nie wiem, czy to aktualna ulotka była. Może któraś z Was wie coś w tym temacie? Na następnym szczepieniu się tym bardziej zainteresuję. Padam już i nie dam rady nic więcej odpisać. Spokojnej nocy bez pobudek Wam i sobie życzę:)
  6. Jeszcze słyszałam o metodzie z liśćmi kapusty. Próbowała któraś z Was?
  7. Boję się, że to jakieś zapalenie się robi. W sumie to nie wiem, czy w takim przypadku mleko jest ok, czy nie. Jak na razie Lidka piła z tej piersi i nic jej nie jest. Tylko chodzi o to, że wypiła dużo, a nadal boli i to zgrubienie jest. Spróbuję z masażem. Dzięki dziewczyny!
  8. Witam w ten ponury dzień (przynajmniej u mnie)! Olga1 dzielna kobieto trzymaj się i oby pozwolili Ci iść do domku. Szpital szpitalem, ale najlepiej zdrowieje się we własnym łóżku. Iwcia u nas podobnie z kupkami. Uspokoiłaś mnie, bo jak wczoraj nic nie było, to dziś już chciałam lecieć do apteki po coś. Ja czekoladę niestety jem co jakiś czas. Jakoś nie zauważyłam wpływu przy kp. Niestety ma wpływ na wielkość mojego brzucha. Kawowa to ja nigdy nie byłam. W ciąży nie piłam w ogóle, a teraz tak średnio 1-2 w tygodniu słabą z mlekiem. Też nie zauważyłam wpływu przy kp. Herbatki tylko owocowe pijam. Ania125 dzięki za namiary na kubeczek kilka stron wcześniej, jest już na mojej liście zakupów w Gemini. Nie wiem jak ja mogłam żyć wcześniej bez tej apteki. Całe szczęście otworzyli u mnie w mieście jak byłam w ciąży. Choć i tak wolę internetowo zamawiać. Co do piersi, to nie wiem czy jakiś zbieg okoliczności, że pojawił się ten temat, czy co. U mnie żadnych problemów nie było poza nawałem w 3 dobie po porodzie. A tu wczoraj zaczęła mnie lewa boleć, a później prawa. Może dlatego, że Lidka wczoraj trochę mniej jadła w dzień. Nadrobiła w nocy i już jest lepiej, ale lewa cały czas pobolewa i mam takie zgrubienie. Trochę się zaczynam martwić. Myślicie, że powinnam z niej karmić, czy lepiej odciągnąć i wylać mleko? Odnośnie odbić w nocy, to Lidzia jak już tak mocno zaśnie, to nigdy jej się nie odbije. Dlatego trzymam ją w pionie gdzieś z minute, jak się odbije to ok, jak nie to nie. Kładę ją zawsze na boczek (choć zwykle po czasie i tak się przekręci) i cały czas mamy poduszkę klin pod materacem, co mnie trochę uspokaja.
  9. Mmadzia gdybys znalazla alternatywę dla kubka z Ikei, to daj proszę znać, bo ja też mam daleko. A u nas z butelką z dnia na dzień coraz gorzej, tzn. coraz mniej pije. Silv mam nadzieję, ze odczytalas moja skromna prosbe o dostep na priv. Oczywiscie czekoladki w Twojej intencji zjedzone:)
  10. Ufff jakoś przezylam rozlake z moją córcia. Inez miałaś rację, ja bardziej przejelam się tym rozstaniem niż moja Lidka. Po powrocie spodziewalam się zastac stesknionego smutaska, a przywitał mnie rozesmiany, uśmiechnięty od ucha do ucha bobas. RudaMaruda ja z pewnością skorzystam z Twojego patentu na podjadanie. Tez mam z tym problem:( Ewulka8 u nas swiadomych obrotów brak. Zdarzyło się kilka przypadkowych z brzuszka na plecki. Truskawka co do wycieków z piersi przy nie kp, to mojej siostrze zdarzały się sporadyczne do 5 roku życia mojego siostrzeńca. Dodam, ze karmiła może z 2 miesiące.
  11. Witam z rana! Mamuska dzięki za info zaraz lecę po Merci. Mam nadzieję, ze Silv będziesz łaskawa i dla mnie Dziewczyny trzymajcie kciuki dziś pierwszy raz zostawiam Lidzie na dłużej niż 40 min i to nie z M tylko z jego siostra. Już normalnie mam stres jak przed jakimś egzaminem. Miłego dnia! Ja nie wiem jak przeżyje moj:/
  12. Olga1 a to w tym szczeniaczku mogą być jakoś inaczej te kołysanki niż na 10min? Muszę w nim pogrzebać juro My tez już zaczynamy 74cm, co prawda narazie tylko bodziaki i niektóre bluzeczki. To Twój synek jest i będzie w dobrych rękach, więc możesz skupić się na tym by szybciutko wyzdrowiec, wiem łatwo mi mówić... Ale niech jak to któraś z dziewczyn ładnie napisała forumowa moc będzie z Tobą. Dziewczyny zaczynam być coraz bardziej ciekawa tego Waszego prywatnego forum. Jak długi muszę przejść okres próbny żeby się do niego dostac:)?
  13. Witam na koniec weekendu! Czytałam wszystko na bieżąco ale nie robiłam notatek, więc dzis tak ogolnie. Wczoraj doczytałam, ze nasza gondola do 9kg i teraz się stresuje, ze mi dno odpadnie przy wnoszeniu na 4 piętro. Bo licząc Lidke i te wszystkie ubranka i kocyki, to już może być coś koło tego. Całe szczęście spacerowka rozkłada się na płasko, tylko muszę jakiś spiworek dokupić. Nad fotelikiem tez już powoli myślimy. Mój M jest generalnie ok, ale też czasami mam ochotę wystrzelić go w kosmos;) Chorowitkom życzymy z Lidzia zdrowka i Olga1 trzymamy kciuki żeby wszystko sprawnie poszło. Jeszcze miałam duuuzo napisać, ale Kogel-mogel się zaczyna, a ja wprost uwielbiam ten film, a zwlaszcza "Corciu, corciu juz Ty za maz wychodzisz...". Odezwę się później. Miłego wieczoru!
  14. olga1 tak to ten piesek z fp, on jeszcze wibruje dodatkowo. Melodyjne nie da się chyba przeztawiac, albo ja jeszcze nie odkryłam tego:) Ewulka8 świetnie wygladasz rewolucja współczuję bolu brzuszka Hani, a Twój Jaś jest po prostu the best:) mmadzia gratuluję zabka:) i ze mnie to też kierowcą raczej niedzielny. Kiedyś jak wjezdzalam do garażu u mojej siostry, to po 20 min w końcu po nią zadzwoniłam, bo nie miałam jak wysiasc (auto 3 drzwiowe), a ona jest duzo nizsza i drobniejsza to weszła oknem, wycofała i wjechała. Zajęlo jej to może z 30 sekund. Ale zeby nie bylo ja po prostu mam inne talenty;)
  15. Misiaczek kadafi no wiesz, żeby od razu dyktatorkę ze mnie robić ja to taka cicha i spokojna...
  16. Cyklu=cycku, Łodzią = Lidzia kocham slownik
  17. Witam w Nowym dniu! rewolucja trzeba dziecię krótko trzymać.... żartuje oczywiscie:) ale jak sobie pomyślę co będzie jak wyjdą ząbki... A szwagierke następnym razem przytrzymaj "o suchym pysku";) I zazdroszczę kosmetyczki:) Misiaczek mam podobne plany co do rozszerzania diety. Ania125 to pewnie odetchneliscie z ulgą. Szkoda tego kucia co miesiąc, ale Krzyś dzielny chłopiec przeciez. I muszę koniecznie obczaic te woreczki do sterylizacji. Dzieki za podpowiedz. Dziękuję za odp o sterylizacji. mamama witam:) Agnez Lidka przestała przy cyklu zasypiam z dnia na dzień jak miała jakieś 3 m-ce. Teraz zasypia w łóżeczku, włączam jej takiego pieska grającego 10min strasznie usypiajace melodię. Tylko muszę nad Nią "powisiec" zanim zasnie, bo czasem tak macha raczkami ze sama sobie przeszkadza w zasnieciu. Wtedy po prostu łapie ja za rączkę i udaje szumisia. Jak ja żałuję, ze go nie kupiliśmy... Dobrze ze potrafię przepona oddychać, bo normalnie to tchu brak po chwili:) Pilka i mmadzia zdrowka dla starszakow. No i brawo dla Agatki ze tak dzielnie zniosła podróż. Szkoda tylko, ze okoloicznosci takie smutne. Z hippa tez dostałam paczkę i kupony i z niecierpliwością czekam na druga:) A u nas dziś w nocy awaria. Pierwszy raz Łodzią zaliczyła przeciek pmpka. No ale co się dziwić jak ktoś je co 1,5h to i sika co chwila. A tak powaznie to zapielam jej chyba za luzno, ale juz takie sie jej robia odciski na udkach, ze mi jej szkoda. Także dziś M po pracy idzie kupić 4. O ja... a nie dawno były 1. Dodam tylko ze po przebraniu ok 3 dziecko bawiło się w najlepsze prawie do 5.30, więc dołączam do grona niewyspanych bardziej niż zwykle. To się rozpisalam.
  18. Dziękuję bardzo za wszystkie życzenia imieninowe:) Ja również życzę wszystkiego co najlepsze innym Agnieszkom. Dziękuję za odp w sprawie wyparzania. Chiyo u mnie ten sam problem. Mnie nie raz już wyrwalo się auuuu. Moje dziecko wtedy patrzy takie zdziwione. Tylko u nas to już zwykle jak Lidka się naje, więc mówię ze jak jeszcze raz tak zrobi, to schowam cyca. No i zawsze chowam... olga1 świetny pomysł z mms. A nasze prezenty pewnie nie przyjdą do jutra. A w weekend idziemy do jednych i drugich dziadków. Zamówiłam ramki z glinka na odciski rączki i stopki i chyba zrobiłam to za późno bo nadal nie doszly:( Mam dziś jeszcze jedno pytanie. Chodzi o kaszki, bo one są na mm albo do przygotowania z mm, a my kp i się zastanawiam, czy taka kaszka to nie za dużo nowości na raz? Może najpierw podać samo mm? Na mleku z piersi, to juz ktoras z Was pisala kiedys ze za bardzo nie wyjda. Poza tym tak na dluzsza mete, to... no nie znosze sciagac mleka. Oczywiście narazie dopiero zaczynamy rozszerzanie od warzywek. Pytam tak na przyszłość.
  19. Ufff przeczytalam wszystko, ale imiennie nie jestem w stanie odpisać... demencja pociazowa. Następnym razem będę robić notatki obiecuje. U nas dziś w nocy jakaś masakra. Pobudki co 2-3 godz ok, ale co 1-1,5 godz to wymiekam. Już się zastanawiam, czy coś z moim mlekiem jest nie tak. Ale w dzień jedzonko co ok 3h to chyba ok. Teraz Lidzia ma drzemkę a ja wcinam rafaello od M, bo mam dziś imieniny:) A później będzie z 7 km spacerku z Małą żeby spalić. Ja dopajam narazie herbatka. Lidka wypija niewiele, bo ok 40ml. Trochę boje się zaparc jak już będzie więcej jadła słoiczków, dlatego staram się ja przyzwyczajac. I tu mam pytanie, bo my sporadycznie dotąd uzywalismy butelki. Czy sterylizujecie/wygotowujecie butelki, smoczki itp.? Gdzieś czytałam, ze od 6 m-ca to już powinno się przestać, bo organizm maluszka powinien się oswajac z bakteriami, wirusami itp. Co o tym sądzicie? I mialam jeszcze duuuzo napisać, ale drzemka się skończyła. Miłego dnia!
  20. Hej dziewczyny! U nas dziś nocka jak zawsze i dzień w sumie tez ja zawsze. My tez się razem dużo bawimy w ciągu dnia. Ja to nawet mam wyrzuty sumienia, ze w tv spojrzalam siedząc przy małej na macie. A mamy włączony żeby dobiegaly tez inne odglosy, bo Lidka bardzo lekliwa byla. k.karolcia ja też uzywam wkładek, choć niekontrolowane wycieki to teraz już chyba tylko w nocy mi się czasem zdarzają. agnez my po tygodniu rozszerzania diety i widzę już różnice w kupkach. Mimo, ze bardziej śmierdzą, to się cieszę bo w końcu nie wypływają z pieluchy i nie mam ręcznego prania:-) Dziś jednak podalam herbatkę rumiankowa, żeby czasem za gęsto nie było, bo Lidzia trochę stekala przy robieniu. Dziś 3 dzień był brokol. Mina mojej córki po pierwszej łyżeczce bezcenna, ale pozniej wcina az sie uszy trzesa. Wczoraj to nawet ryk byl, ze się skończyło i szybko cyc. Jutro do nas "ksiaze" przychodzi po kolędzie. Mam nadzieję, ze M zdarzy wrócić z pracy, a ja zdarze mieszkanie ogarnąć. Spadam pracować co by góra prania nie leżała. Życzę dobrej i spokojnej nocy!
  21. Serio może się jeszcze grupa krwi maluszków zmienić? A ja ostatnio zalowalam, ze małej nie oznaczylismy przy pobieraniu, to teraz już nie zaluje:-) Acha i nie będę już swirowac jarzabka obiecuje:-) Dzięki Dziewczyny już czuje się chciana. I jeszcze małe sprostowanie: ja to nie tesknie za tymi kg co mam mniej niz przed ciaza, jeszcze kolejnych pare by sie przydalo zrzucic. izkus super ze usg nic nie wykazało, a do cyca z pewnością Lenka zateskni. MamaOliwciiKubusia wzruszylam sie słowami Twojej coreczki agnez Piotruś śliczny:-) A teraz to już uciekam spać. Dobrej nocy!
  22. Sorki dziewczyny, ze tak zasmecilam, ale ja od zawsze mam troche malo wiary w siebie. Postanowiłam jednak, ze coreczce tego nie pokaże i w ogóle od małego chcę kształtować w nie wysokie poczucie własnej wartości. Oczywiście w takim dobrym sensie. A taka deprecha mnie złapała chyba przez to, ze M ostatnio dużo pracuje i sama ciągle siedzę z Małą. W tygodniu to tylko moja mama do mnie zagląda czasem, a wczoraj dzwonila ze przeziebienie ja lapie, to nie zajrzy. Czyli bedziecie musialy mnie czytac, bo jesteście nielicznymi doroslymi, z ktorymi mam ostatnio kontakt:-) Wera7 ja po i tez mi czasem słabo i kręci się w głowie. Waga tez mniesza niż przed ciążą, ale tylko 3 kg. No i teraz stoi już w miejscu bo biore tabletki anty, a u mnie niestety tak działają zwykle. Co jest trochę wkurzajace, ale chociaż okresu nie mam:-D
  23. Witam poniedzialkowo! kowalska cieszę się, ze obędzie się bez antybiotykow, życzę zdrowka dla Natalki. Co do fb, to ja mam konto, ale raczej nie dodaje zdjęć i większość "znajomych" pewnie nie wie o Lidzi. W sumie to nawet czasem żałuję, ze dodałam tu jedno jej zdjęcie. W ogole to wydaje mi sie, ze Wy tworzycie już taka zwarta grupe i ja tu chyba nie pasuje. Szkoda, ze nie wpadlam na to by poszukac Was bedac w ciazy. Najlepsze życzenia dla dzsiejszych solenizantow i także spóźnione dla wczorajszych:)
  24. izkus u nas po pierwszym szczepieniu kupy się zmieniły. Stały się bardzo płynne i pojawił się śluz. Obawiałam się skazy lub nietolerancji laktozy. Po 3 tygodniach poszłam do pediatry. Stwierdziła ze moze to byc konsekwencja szczepienia na rota, zalecila dicoflor. Tylko ze u nas kolor był ok (pokazałam pieluche). Z czasem śluz zniknął a po następnym szczepieniu od razu dicoflor podawałam. Jednak luźne kupki mamy cały czas, często wylewaja się z pieluchy. Tylko ze my kp i żadnych innych objawów nie ma. Lidka wesoła, nawet kolek za bardzo nie miala. olga1 strasznie Ci współczuję, ale nie ma tego złego... ania125 cały czas 3mamy kciuki i tak jak dziewczyny pisały z Krzysiowi nie może być coś poważnego skoro tak wspaniałe się rozwija.
  25. Witam sobotnio! Ja tylko na chwilę bo muszę mieszkanie ogarnąć, a do jutra jesteśmy same, bo M w pracy na 24h. Cieszę się ze nocka Wam minęła w miarę dobrze. I nas standard pobudka co 2-3 godziny. A teraz Lidka ma drzemkę i nie rusza jej nawet, to ze pietro niżej tak wierca, ze ja tv nie słyszę. Kurczę a wieczorem to nawet dobrze naczyń nie mogę pozmywac, bo ja budzą odgłosy. kowalska 3mamy kciuki żeby obylo się bez szpitala. Piłka dzięki za odp:) Na koniec jeszcze tylko dodam, ze my tylko jedną noc jak dotąd spędziliśmy poza domem i było średnio. Mała nie mogła zasnąć, ale to był Sylwester i kiedy ja kładziemy ok 21 akurat zaczęła się seria fajerwerków. Reszta nocki była ok, tylko o 2 Lidka się obudziła chętna do zabawy i bawiliśmy się do ... 4. Zmykam sprzątać. Miłego dnia!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...