yasmelka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez yasmelka
-
netka3chyba nie doczytam wszystkiego. dziewczyny zbliżają sie wielkimi krokami nasze porody. oby kazda z nas w miarę szybko to przeszła i zebyśmy za bardzo sie nie męczyły. ja najbardziej boje sie tego że mój P do 20 grudnia w trasie, niby termin mam na 28 ale co będzie jak wszystko zacznie sie wcześniej bardzo chce zeby on byl w tej chwili przy mnie bo strasznie sie boje. gdybym wiecej sie oszczedzała to może by sie udało wytrzymać. a tak jak mieszklam sama to praktycznie rano wstaję a dopiero poźnym wieczorem sie kłade. i obym sobie nie przyspieszyła wszystkiego. netka....nie wiem czy to pocieszenie ale w wielu szpitalach na porodowke nie wpuszczaja nawet mezow...ze wzgledow na grype.....takze nie wiadomo jak to bedzie z tymi naszymi tatuskami....
-
no wlaśnie mialam Wam napisac o Patrycji a jak na zlosc mi net nie dzialal...!! ale wiecie już....to trzymajcie kciukasy mocno....
-
gosiajyasmelkagosiajdzien dobry:-)cherry, Dorota: sliczne brzuszki!!! Dorota, bardzo fajnie wygladasz :-) to zdjecie jest the best ze wszstkich, ktore tu wstawilas.... cherry, a Twoj maz super sie brzuszkiem pobawil :-)))))))))))))) yasmelka: tez jestem ciekawa jak to jest czuc sie "juz przed"...u mnie to chyba bardzo odlegle jeszcze... a jak tam wszystkie po nocy? bo ja budzilam sie 2 razy na siusiu poza tym nocka supoer przespana! gosiaj ja w dniu porodu jak wstalam to nawet niezle sie czulam...poprostu nic mi nie dolegalo. moj T zaczynal podyplomowe studia w ten dzien...i jak rano wychodzil to mi powiedzial "badz grzeczna bo cie na porodowke zawioze"...hheh nio i wygadal....gdzies kolo godzinki 10 - 11 jak wstalam z fotela to mialam wrazenie ze mi sie brzuch zaraz urwie taki byl nieziemsko ciezki...trzymalam go na dole bo mi sie wydawalo ze mi na podloge spadnie....i co 5 minut chodzilam do ubikacji w celu oddania kilku kropelek.......i powiem ci ze wiedzialam ze to juz...micha mi sie cieszyla od ucha do ucha...i brzuch co jakies 10 - 12 minut twardy sie robil...ale calu.....a potem jak bylo co 8-9 minut to zebralam sie do szpitala...moj prorok wrocil z zajec...i o 17 w szpitalu skonczyly mi sie skurcze....usalo...lekarze kazali poczekac bo nie chcieli odrazu oscytocyny podawac....ale gdzies miedzi 20 a 21 jak sie zaczelo to juz na dobre....chodzilam przy scianie, masowalam sie pilka...a po 23 zaczelo sie na dobre....bolalo ale powiem ci ze wtedy o tym juz sie tak nie mysli tylko wyczekuje skurczu jak nadchodzi....najwazniejszy jest oddech - potrafi duzo zdzialac.....takze...napewno zauwazysz ze sie inaczej czujesz....tak jakos nie do okreslenia.. ciekawe jak to bedzie u mnie....ja to sie chyba przyzwyczailam do bruzucha i ciazy....no chyba, ze mi sie cos strasznego przyplacze jeszcze...ale jak na razie jest ok... ja mysle ze bedzie ok....jeszcze masz 4 dni do 9 miesiaca...a potem moze sie dziac co chce....i kiedy chce...dzidek sam pore wybierze...ja stawiam ze bedziesz jedna z tych ktore donosza do 40....
-
cherry ale brzunio masz śliczny i taki duzy!!
-
gosiajdzien dobry:-)cherry, Dorota: sliczne brzuszki!!! Dorota, bardzo fajnie wygladasz :-) to zdjecie jest the best ze wszstkich, ktore tu wstawilas.... cherry, a Twoj maz super sie brzuszkiem pobawil :-)))))))))))))) yasmelka: tez jestem ciekawa jak to jest czuc sie "juz przed"...u mnie to chyba bardzo odlegle jeszcze... a jak tam wszystkie po nocy? bo ja budzilam sie 2 razy na siusiu poza tym nocka supoer przespana! gosiaj ja w dniu porodu jak wstalam to nawet niezle sie czulam...poprostu nic mi nie dolegalo. moj T zaczynal podyplomowe studia w ten dzien...i jak rano wychodzil to mi powiedzial "badz grzeczna bo cie na porodowke zawioze"...hheh nio i wygadal....gdzies kolo godzinki 10 - 11 jak wstalam z fotela to mialam wrazenie ze mi sie brzuch zaraz urwie taki byl nieziemsko ciezki...trzymalam go na dole bo mi sie wydawalo ze mi na podloge spadnie....i co 5 minut chodzilam do ubikacji w celu oddania kilku kropelek.......i powiem ci ze wiedzialam ze to juz...micha mi sie cieszyla od ucha do ucha...i brzuch co jakies 10 - 12 minut twardy sie robil...ale calu.....a potem jak bylo co 8-9 minut to zebralam sie do szpitala...moj prorok wrocil z zajec...i o 17 w szpitalu skonczyly mi sie skurcze....usalo...lekarze kazali poczekac bo nie chcieli odrazu oscytocyny podawac....ale gdzies miedzi 20 a 21 jak sie zaczelo to juz na dobre....chodzilam przy scianie, masowalam sie pilka...a po 23 zaczelo sie na dobre....bolalo ale powiem ci ze wtedy o tym juz sie tak nie mysli tylko wyczekuje skurczu jak nadchodzi....najwazniejszy jest oddech - potrafi duzo zdzialac.....takze...napewno zauwazysz ze sie inaczej czujesz....tak jakos nie do okreslenia..
-
a wogole to WSTAWAC!!!! nie obijac sie.....biegusiem do lazienki.. a potem z ciotkami forumowymi i na tylko cieplo sie poubierac!!
-
zosieńkaA to mój maluszek z 32 tygodnia fajnie ziewamy nie? Moje kochane cudeńko!!! a ja mysle że ono nie ziewa tylko śpiewa....albo wiedzialo ze go podgladacie i pytalo.....o co chodzi...:) panna-emwitam wieczorowo doczytałam zaległości chociaż łatwo nie było coś słabo o mnie myślicie nie dobre ciotki, niedobre patrycja ale Ty chyba rodzic to jeszcze nie zamierzasz?? do grudnia jeszzcze czas cherry wieści dobre a Ty biedaczko niepotrzebnie sie denerwowałaś majeczka moje dziecie wazy 2953 w przyblizeniu oczywiscie a ja juz 38tydzien wiec skoro mi lekarz powiedzial ze wszystko dobrze i odpowiednie to i u Ciebie wszystko w jak najlepszym porządku ja to po odstawieniu to masakre mam brzuchol tak sie spina że masakra a jutro planujemy jechać z P na sharme (nie wiem czy tak sie to pisze ) do Sfinksa bo mnie smaki naszły jakiś czas temu w sobote albo niedziele P łóżeczko będzie skręcał wyczytałam że co niektóre to sie masażują i seksik sie wam marzy..... ja to nie wiem już z czym to sie je zmykam poprzytulać sie do P bo dzis prawie caly dzien go nie widzialam a jeszcze sie nie nacieszyłam i jakoś mi tak tęskno było bez niego milej nocki Wam życze nacieszaj sie nacieszaj.....a my tutaj myslimy o tobie tylko ostatnio coś nam na zmiane wszystkim doskwiera...szczyka, boli, spina, drażni i inne....i tak to leci.....no to widzisz....ciekawe ile jeszcze pochodzisz zaciazona jak sie tak spina....ale za to moze ci szybko pojdzie...jak sie juz akcja rozkreci....no i kapcie sobie kup bo ci zimno bedzie w szpitalu...heheh i jak jestes sama to zagladaj do nas to ci smutno nie bedzie.... dorotaiwikiczesc brzuchalkiu mnie w miare ok .mam niby jakieś skurcze w ciagu dnia ale sie trzymam,hehe jak nie urodze do poniedziałku ,to mam sie zgłosić raniutko u mojego gina na wizyte w poniedziałek, skierowanie mam jakby co wypisane do szpitala wiecie co dziewczyny obawiam sie że jak urodze to bedzie w szpitalu zakaz odwiedzin ze wzgledu na grype :( poczytam was jak zwykle wieczorkiem a to moje ostatnie zdjecie brzuszka mojego a brzunio śliczny....ciekawe ile jeszcze wytrzymasz....a jak wogole sie czujesz? jak przed czy jeszcze nie?
-
ale zamilklyscie......to ja ide sie kompciac...jakbym nie wrocila to sobrej nocki...i do jutra...
-
zosieńkamnie samą na myśl o tym przechodzą ciarpki po plecach a tak wogóle to już swojemu współczuje hihihih już go uprzedziłam hihihihih pewnie sie ucieszyl..heheh
-
zosieńkayasmelkaten masazyk to powiem szczerze.....no jakby tu okreslic....no.....jakbym tak zrobila to orgazm murowany.....dzisiaj w nocy moj staruszek mi sie snil...a jakie rzeczy robil..heheheheheeheh no i obudzilam sie w trakcie...a potem myslalam ze mi brzuch peknie!!....no i masuj sie tu..heheh hehehehehehehehehehehehehe no jak cię wreszcie twój dorwie to uuuuuuuuuuuuuuuu kochana albo na odwrót ty jego hihihihi a no bedzie sie dzialo.....bedzie.....
-
gosiaja ja to teraz nawet nie mysle...tzn mysle bardzo i tesknie za igraszkami w wyrku, bo sexik z K to po prostu niebo na ziemi...ale jak sobie pomysle, ze bym tym skurcze wywolala, to wole od siebie te mysli odganiac... ja mysli potrafie odganiac ale snow jeszcze nie...heheh
-
majeczkayasmelkaten masazyk to powiem szczerze.....no jakby tu okreslic....no.....jakbym tak zrobila to orgazm murowany.....dzisiaj w nocy moj staruszek mi sie snil...a jakie rzeczy robil..heheheheheeheh no i obudzilam sie w trakcie...a potem myslalam ze mi brzuch peknie!!....no i masuj sie tu..heheh ja mam to samo bys sie musnela i po masazyku:))) hahahahaha a tam snow nei mam, wystarczy ze leze kolo niegow nocy i mi sie przypominaj te szalone nooo.... wiecie.... hahahaha i juz !!! hahahahaha a mi sie sni regularnie i on twierdzi ze to chyba nie jest normalne...ze inni faceci mi sie powinni snic...heheheh a nie maz.....ja mu zawsze powtarzam ze to jego kocham i pragne a nie innych facetow..
-
gosiajagula7777majeczkajestem jestem !!! sie mi przysnelo.. teraz sie opycham z chlopakami ciasteczkami A ja zaraz uciekam,bo mój jedzie i muszę się nim zająć,bo chory;-(-chory facet jest gorszy od dziecka,hihi juz mialam pisac: to poloz sie yasmelka... ale chyba lezenie to nie dobry pomysl...bo nudno i niewygodnie... no dokladnie...ale chyba wezme sobie prysznic pewnie pomoze....i chyba sie poloze...ale to tez efekt 2 tygodni bez porzadnego snu...masakra...
-
gosiajagula7777majeczkajestem jestem !!! sie mi przysnelo.. teraz sie opycham z chlopakami ciasteczkami A ja zaraz uciekam,bo mój jedzie i muszę się nim zająć,bo chory;-(-chory facet jest gorszy od dziecka,hihi moj tez wczoraj chory byl i od 18 w lozku...musialam najpierw mu kapiel przygotowac , potem kolacje zrobic i herbatke nosic do lozka...no ale wyleczylam...tzn powiedzialam mu, ze jak mu w ciagu godziny bol nie przejdzie to jedziemy do szpitala...hihihi i pomoglo...bo juz po 20 min nic nie bolalo :-) o tak....to jest najlepszy sposob na faceta...hhhhe
-
ten masazyk to powiem szczerze.....no jakby tu okreslic....no.....jakbym tak zrobila to orgazm murowany.....dzisiaj w nocy moj staruszek mi sie snil...a jakie rzeczy robil..heheheheheeheh no i obudzilam sie w trakcie...a potem myslalam ze mi brzuch peknie!!....no i masuj sie tu..heheh
-
nic lepiej...czuje sie tak jakbym caly dzien nic nie jadla...slabo mi jakos...do niczego.....ale jakos daje rade...
-
majeczkao jaaaa!! jaki masazyk!!! hahahahaha rozwalilyscie mnei laski:)) a ja nie moge!! buuu....moj to chetnie by inny masażyk zastosowal....
-
yasmelkagosiajzosieńkamatko was nadrobić to masakra Jak was nadrobiłam to już z pieskiem na spacer muszę dreptać bo nasz pan późno dziś wraca ech ale ruszać też się trzeba no właśnie mi sie szkoła już skończyła a ja oddychania prawie nie ćwiczyłam po niedzieli postaram się znaleść na to czas. Wszystkie fotki brzuszków macie dziewczynki super Netka twój jest słodziutki taki zgrabnitki i malutki takiej wielkości miałam w 6 mc hihihih Cherry my faktycznie mamy podobne kształtem brzuszki do siebie hihihihi tylko mój trochę mniejszy Aguu Twój też super taki zaczyna być na boczki jak nasze z Cherry Majeczka gratki zdrowego maluszka Pati bardzo mocno trzymam kciuki aby wszystko było oki najważniejsze żeby maluszek był zdrowy a córcie ucałuj od ciotek będzie jej weselej Dorota matko jak u ciebie to szybciutko idzie no jeszcze nam listopaduweczką zostaniesz zaciskamy nóżki do grudnia......................................... ale fajnie ja się już zaczynam nie móc doczekać chociaż jeszcze ostatnie przygotowania jako takie zajmą mi jakieś 2 tygodnie bo nawet pakować się nie zaczełam po niedzieli planuje. Sandra super wicie gniazdka już za tobą teraz czekamy................................................ Agula nie rób nam tego za wcześnie skurczy to ty nie możesz mieć tak od sobie czekać miałaś na Majeczke i na resztę i co? Mam nadzieję że nie zapomniałam o kimś jak by co to sorki .....................o mnie! i o mnie! dziewczynki ktor a z Was pisala ze ma laktator medela? chyba ty gosiaj tak? Jaki to model?
-
gosiajzosieńkamatko was nadrobić to masakra Jak was nadrobiłam to już z pieskiem na spacer muszę dreptać bo nasz pan późno dziś wraca ech ale ruszać też się trzeba no właśnie mi sie szkoła już skończyła a ja oddychania prawie nie ćwiczyłam po niedzieli postaram się znaleść na to czas. Wszystkie fotki brzuszków macie dziewczynki super Netka twój jest słodziutki taki zgrabnitki i malutki takiej wielkości miałam w 6 mc hihihih Cherry my faktycznie mamy podobne kształtem brzuszki do siebie hihihihi tylko mój trochę mniejszy Aguu Twój też super taki zaczyna być na boczki jak nasze z Cherry Majeczka gratki zdrowego maluszka Pati bardzo mocno trzymam kciuki aby wszystko było oki najważniejsze żeby maluszek był zdrowy a córcie ucałuj od ciotek będzie jej weselej Dorota matko jak u ciebie to szybciutko idzie no jeszcze nam listopaduweczką zostaniesz zaciskamy nóżki do grudnia......................................... ale fajnie ja się już zaczynam nie móc doczekać chociaż jeszcze ostatnie przygotowania jako takie zajmą mi jakieś 2 tygodnie bo nawet pakować się nie zaczełam po niedzieli planuje. Sandra super wicie gniazdka już za tobą teraz czekamy................................................ Agula nie rób nam tego za wcześnie skurczy to ty nie możesz mieć tak od sobie czekać miałaś na Majeczke i na resztę i co? Mam nadzieję że nie zapomniałam o kimś jak by co to sorki .....................o mnie! i o mnie!
-
agula7777yasmelkaagula7777Gratuluje tych duzych jajek i ciesze się,że wszystko jest ok:-) no dokladnie ciekawe ile bedzie w grudnioweczkach chamburgerow a ile hot-dogow...hehehhe Ja uciekam do łóżka,bo meczą mnie skurcze-nie chcą przejść. Ale będę zaglądać,żeby być na bierząco,hihihi. ja tez dzisiaj sie kiepsko czuje...jakas taka razbita jestem...brzuch mi sie stawia jak szlak...pobolewa..tez ide sie polozyc jakby co to dam znac...
-
cherry82potem wstawie arcydzielo mojego bawil sie aparatem mojego brzuszka z bliska a chetnie chetnie...
-
patrycja`81cherry82ja po usg ufffff kamien spadl miz zsreca dzidzia ma wymiary dobre z tego co babka mowila na 35tc waga 2350 wiec wszystko ok nastepne usg mam dla pewnosci 3 grudnia za 13 dni a wiec narazie nie amm sie co pzrejmowac i denerwowac nie wiem czemu trak czlowieka denerwuja aa i z 98procent mam juz pewnosc na 100 procent z eto chlopak hehehe jajka byly duze i bardzo widoczne to super wiesci ja wam tutaj dam strajk No chyba ze bedzie bezpiecznie dla bobasow-to czemu nie wszystkie na raz 30 listopada.......i zmienimy nazwe na 30 listopadowki.........
-
agula7777cherry82ja po usg ufffff kamien spadl miz zsreca dzidzia ma wymiary dobre z tego co babka mowila na 35tc waga 2350 wiec wszystko ok nastepne usg mam dla pewnosci 3 grudnia za 13 dni a wiec narazie nie amm sie co pzrejmowac i denerwowac nie wiem czemu trak czlowieka denerwuja aa i z 98procent mam juz pewnosc na 100 procent z eto chlopak hehehe jajka byly duze i bardzo widoczneGratuluje tych duzych jajek i ciesze się,że wszystko jest ok:-) no dokladnie ciekawe ile bedzie w grudnioweczkach chamburgerow a ile hot-dogow...hehehhe
-
cherry82ja po usg ufffff kamien spadl miz zsreca dzidzia ma wymiary dobre z tego co babka mowila na 35tc waga 2350 wiec wszystko ok nastepne usg mam dla pewnosci 3 grudnia za 13 dni a wiec narazie nie amm sie co pzrejmowac i denerwowac nie wiem czemu trak czlowieka denerwuja aa i z 98procent mam juz pewnosc na 100 procent z eto chlopak hehehe jajka byly duze i bardzo widoczne no to cieszymy się razem z Tobą....a stres to okropna rzecz...po co mowia cos co nie jest pewne....ach szkoda gadac...a czlowiek sobie potem rozne bajki pisze do tego..
-
netka3kochane narazie musze zmykać.patti i cherry dzis najwazniejsze wiadomości od was. trzymajcie sie i dawajcie znac. oby wszystko było dobrze. pa netka.....i zrob kochana te testy bo jak coś to musisz sie zaopatrzyc w dzidkowe rzeczy