yasmelka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez yasmelka
-
netka3pati to nie tak. moja rodzina i znajomi uważają że miec jedno dziecko to za mało. ze dzieci powinny mieć rodzeństwo, ze wtedy sa szczesliwsze itp. . ale ja postanowiłam ze tylko jedno i koniec. i czy wtedy jestem gorsza od matek które mają dwoje, troje i wiecej? absolutnie nie jesteś gorsza - dla nas jesteś wyjątkowa.....i kazda z nas jest taka....i to do nas nalezy decyzja czy chcemy czy nie chcemy....i jestem daleka od osadzania kogokolwiek dlatego razi mnie to że ktoś krzywo patrzy na normalna wielodzietna rodzine czy tez jedynakowa....jak to sie mowi wolnoć tomku w swoim domku (nie do końca...heheh)
-
majeczkayasmelkaa co wy to sie umawiacie na jakies grupowe...? na kiedy to moze i ja dolacze?no umawiamy sie ominelas gedzies jak sie rozpisywalysmy an ten temat heheehehe a co! razem razniej:))) hehehe to date macie ustaloną to dawajcie bo musze z malenstwem pogadac...
-
netka3majeczkapatrycja`81Dzien dobry ja najpierw napisze cosik na ten temat a mnie najbardziej wnerwilo,podczas pobytu w Pl na wakacje,ze moj brzuszek to wpadka-nawet moja Mama(oni sami ze mna wpadli,jestem drugim dzieckiem,sie do tego mama przyznala) a wszystkim tym"wazniejszym" mowilismy po Emilkowym porodzie,ze chcemy rachu ciachu drugie miec-to mowili,zeby pomyslec i przemyslec ale ogolnie ja to miec tam gdzie slonce nie dochodzi noi tez np.jakbylismy na grillu u mojego chlopa znajomych,to tez odczulam takie bzdurne-och wspolczujjemy wpadki ale to tez mam w tym samym miejscu gdzie Majeczka wsadzila sobie futro z norek hehehehe widzisz pati dla tego mi do PL sie tak nei pali i nei teskni bo po ostatnim pobycie tez mam "fantastyczne" wspomnienia.... Nawet jak bym w ciazy nei byla to cos urodze na kolejnej wizycie:)) hehehe mi tam tu dobrze:) mam M i dzieci i podziekuje:)) troszke chyba przesadzacie. ja sama podjęłam decyzję że chce tylko jedno dziecko a wszyscy namawiają nas na więcej. więc chyba nie do końca jest tak zle w tej naszej PL ale netka nam nie chodzi o to że ktoś sie decyduje na 1 dziecko i go potepiać tylko o co innego....że każdy ma prawo do świadomego wyboru czy chce 1 czy wiecej....a w polsce jak ktoś widzi rodzine z wiecej niz dwojgiem trojgiem dzieci lub z malym odstepem wiekowym jak np u patrycji to jest prawie że wytykany palcami.... chodzi o to że jezeli ktoś chce miec 6 to nie znaczy że bedzie czy jest to rodzina patologiczna....i kochanie nikt nie powinien na sile zmieniać tego że ty chcesz mieć 1 dziecko....dla każdego coś innego :)
-
netka3to pieknie miec duża rodzinę. kłopot zaczyna sie jednak kiedy naprawdę nie ma się na chleb. czasem mnie wkurza kiedy widze w telewizji rodzinę mieszkajaca na 20 m kwadratowych z piątka dzieci i szóste w drodze. mąż nie pracuje, zona z dziecmi i żądają wtedy od państwa mieszkania, pieniedzy itp. bardzo często te dzieci laduja w efekcie w domach dziecka. jesli ma sie warunki i mozna zagwarantowac dzieciom chociaz w minnimalnym stopniu najważniejsze potrzeby to wszystko w porzadku. ale jesli nie ma sie pracy, mieszkania i pomysłu na życie to uważam że tacy ludzie powinni się głeboko zastanowić. takie jest moje zdanie ale to wlaśnie dzieki takim reportażom i tego typu przypadkom inni ludzie, ktorzy żyją na niskim poziomie, ale dają sobie rade i mają wiele dzieciakow sa postrzegane jako patologia.....a wlasnie takie postrzeganie to patologia a nie te rodziny. Ci ktrzy sa pokazywani w telewizji - oczywiście nie wszyscy..... - to najczesciej facet nie pracuje żona tez...i po rozmowie z sasiadami okazuje sie ze facet pije...a za co pije? 1 piwo +chleb...wiec lepiej nie uogolniać...druga sprawa Państwo Polskie w zwiazku z opieka nad biednymi rodzinami jest niewydolne i nie potrafi nic w tym celu zrobić....u nas w okolicy jest wiele biednych rodzin i gdyby nie pomoc z UE w postaci żywności wydawanej co miesiac nie mieli by nic do jedzenia....kolejna sprawa w innych panstwach osoby o najniższym statucie spolecznym nie sa ta wytykani palcami, jest pomoc i tak powinno być, bo państwo jezeli nie jest w stanie zatrudnić wszystkich to tym dla ktorych pracy nie starcza powinni zagwarantowac pomoc - i nie mowie o tych ktorym sie nie chce pracowac...bo jak facetowi nie chce sie robić (i w druga strone) poza sypianiem z żoną to kobieta powinna kopnac w tylek i udac sie po pomoc do państwa...i wtedy ma szanse stanac na nogi....i jest baaaardzo duzo rodzin biednych....ale czy np moja mama u ktorej bylo ich tylko 3 bo 2 dzieciakow umarlo z powodu braku lekow.....jedzac chceb ze smalcem albo chleb z korzuchem od mleka miala do rodzicow pretensje? zaraz wracam..
-
dobra piszcie potem poczytam lece sie wreszcie wykapac bo na 16.30 do lekarza a jeszcze obiadek skonstuowac musze
-
a co wy to sie umawiacie na jakies grupowe...? na kiedy to moze i ja dolacze?
-
netka3zosieńkata i dołączam do grona kaczuszek i słoniątek hihihihih trzeba mnie wypychać jak się nie mam o co zaprzeć baterie w aparacie mi się skończyły i nienaładawałam więc brzuszka nie mam jak sobie pstryknąć.Ale dawajcie swoje..............................Netka ty miałaś taki malusi brzusio pokaż nam nowy................moze wieczorkiem wkleje swój brzucholek o ile nie zapomne. bo teraz w domku nie jestem to czekamy niecierpliwie... majeczkapatrycja`81Dzien dobry ja najpierw napisze cosik na ten temat yasmelka a co do rodzin wielodzietnych......nie wiem jaka regulka jest na wielodzietność ale chyba zaczyna sie od dwójki....w zwyz.... wczoraj w kosciele ksiadz mowil ze jego brat ma 2 dziewczynki a ich znajomy dwoch chlopcow....i zona brata z ojcem tamtych dzieci wybrali sie na spacer do parku czyli oni i czworka dzieciakow...i to nieduzych....po powrocie do domu opowiadali że przechodzacy ludzie patrzyli na nich ja na kosmitow, niektorzy z pogarda....i wtedy zdali sobie sprawe że wygladali na malzenstwo z czworka dzieci.....tak ludzie w polsce reaguja na duzo dzieci...im wiecej tym bardziej patologiczna wydaje im sie rodzina....normalnie masakra....ja na dwojce ez bym nie chciala poprzestac...a ludziom sie wydaje ze kazde dziecko ponad dwoje to juz wpadka....moze czasami tak jest ale przeciez nikt nie powiedzial ze to regula....albo ze sie ktos z tej wpadki nie cieszy...hehe...moja kolezanka miala dwoch synkow...wprawdzie nie planowali wiecej dzieciakow, ale jak sie okazalo ze jest w ciazy to skakali z radosci i do tego urodzila sie dziewuszka....i maja taka teraz gwiazde w domu ze glowa mala...nikt nie moze na nia krzyknac ani jej tknac bo bracia zaraz w obronie staja....przesmiesznie to wyglada... ale sie rozpisalam....ale to dlatego, że mnie takie rzeczy wkurzaja...kiedys rodziny mialy nawet po 10 dzieci i patologizne nie byly....bylo biedniej niz w innych bo wiadomo ze tyle buziek to spore wydatki....ale ile tam milosci bylo i jest! no i to moje slowo na niedziele...heheh a raczej na kolejny tydzień.....LUDZIE ROZMNAZAJCIE SIE!!! a mnie najbardziej wnerwilo,podczas pobytu w Pl na wakacje,ze moj brzuszek to wpadka-nawet moja Mama(oni sami ze mna wpadli,jestem drugim dzieckiem,sie do tego mama przyznala) a wszystkim tym"wazniejszym" mowilismy po Emilkowym porodzie,ze chcemy rachu ciachu drugie miec-to mowili,zeby pomyslec i przemyslec ale ogolnie ja to miec tam gdzie slonce nie dochodzi noi tez np.jakbylismy na grillu u mojego chlopa znajomych,to tez odczulam takie bzdurne-och wspolczujjemy wpadki ale to tez mam w tym samym miejscu gdzie Majeczka wsadzila sobie futro z norekhehehehe widzisz pati dla tego mi do PL sie tak nei pali i nei teskni bo po ostatnim pobycie tez mam "fantastyczne" wspomnienia.... Nawet jak bym w ciazy nei byla to cos urodze na kolejnej wizycie:)) hehehe mi tam tu dobrze:) mam M i dzieci i podziekuje:)) i tak trzymaj!!
-
netka3cześ yasmelka. brzusio jak dla mnie to bardzo duży ale dla innych mały. sama już nie wiem. ale mi cięzko spać i stopy mi puchną i wogóle jestem do du...py. nie martw sie ja mialam wczoraj dola...ale dzisiaj jest juz lepiej...bedzie dobrze panna-emyasmelka panna nie podgladaj tylko pisz....bo Ty to chyba tablety juz odstawaiasz?nie podglądam wylałam swoją wene przecież nadrobić musiałam a Ty taka niecierpliwa ja taka jestem z natury niecierpliwa.... a co do księdza to chodzilo o to ze mial racje....fajnie jest miec duza rodzinke....ja sama mam mala i to smutne..
-
netka3czesc kochane. miłego dnia dla wszystkich. cos ta końcówka ciąży zaczyna być ciężka i dla mnie. pomimo strachu chyba chciałabym juz zeby było po wszystkim i wrócić do dawnej formy bo teraz to czuje się jak słonik hej netka wreszcie jestes.....a jak tam brzusio...dawaj zdjątka....
-
agula7777Witam:-) W końcu dotarłam do domku;-) Byłam rano pobrać krewke:-(,teraz odgrzewam zupke i zaraz zabieram sie za usypianie młodej-strasznie marudzi,chyba się dziś nie wyspała:-(Potem was troszkę poczytam bo widzę,że coś tam naskrobałyście smy...no ogolnie to nie takie "coś tam" tylko bardzo poważne tematy...:) panna nie podgladaj tylko pisz....bo Ty to chyba tablety juz odstawaiasz?
-
patrycja`81yasmelkamajeczkahahahahaahaha no i mi sie popuscilo ze smeichu!!!! don't worry ja tez tak mam... no dobra jak Wy sie przyznajecie to ja tez napisze ze tak mam,ale nie ze smiechu tylko z kaszlubyleby mi dziureczki za wczesnie nie potargalo no oby wcześniej czy później nie za bardzo potargalo....tego Tobie innym brzuchatkom i sobie życzę najgorecej jak potrafie :)
-
biedna wpadniete brzuchatki....swiat sie nad nami lituje!! a to chyba światu trzeba wspóczuc myslenia!!
-
ide sie popluskac....a ty majeczka zmieniaj majciochy, patrycja stawiaj picolo ...a inne babeczki wstawac!!!
-
majeczkahahahahaahaha no i mi sie popuscilo ze smeichu!!!! don't worry ja tez tak mam...
-
patrycja gratki wygranego konkursu!! no i dzieki komu...no....no...no... dawaj tutaj szampanika za ekospiochy heheh
-
majeczkayasmelka ale nas wzielo:) jeszcze zaraz skorczy dostaniemy i rozwarcie na 5 cm hahahahaha no nawet by to bylo dobre....5 centow odrazu...heheh za jednym skurczem...dwa skurcze trzy parte i turbodymomen by nas nie zawstydzil...hehe
-
majeczkakocham je nad zycie i nei wyobrazam sobie zycia bez moich dzieci to one daja mi TLEN i nadaj sems mojemu zyciu . A futro z norek mam w pupci nei zalezy mi ja prosta kobieta jestem:) nei mam plaskiego tv i drogiej super komoreczki:) hehe dla mnei inne rzeczy maja wartosci:)) a uwiez mi dzieci sa na pierwszym miejscu i nei jst im zle czy biednie i nigdy nei bedzie!! Juz ja i M sie o to postaramy i to jest wlasnie najpiekniejsze, my jakoś zylismy bez komputerow, komorek, mp3 i innych takich bylo wiecej przyjaciol.......i wogole nie przescigalismy sie kto ile ma a teraz jak patrze na te dzieciaki z podstawowki to masakra...ja na komunie najdrozsza rzecz jaka dostalam to byl lancusze i pierscionek zloty...rower kupili mi rodzice 3 lata potem....a komputer mialam w wieku 17 lat...i jakos lzej mi sie zylo...wiecej znajomych....a nie zapomne jak nasza corcia miala 4 miesiace i rozpadla nam sie firma ja nie mialam pracy moj T szukal...nie mielismy nawet na chleb oboje siedzielismy i plakalismy bo wstyd nam bylo zwrocic sie do rozdicow o pomoc....i jakos przetrwalismy od tamtej pory wiemy ze co by sie nie dzialo to dzieci eda godnie żyly...my nie musimy a one dostana to co bedzie potrzebne...rozsadnie...i jak do tej pory cora rozumie ze np. czegos jej nie kupie...mimo ze np. mam jakas tam gotowke ale po prostu uwazam ze co za duzo to nie zdrowo...no i kolejne przemowienie...
-
majeczkayasmelkamajeczkayasmelka super napisalas:)) wiem cos na ten temat bo jak ja oznajmilam ze jestemw ciazy po raz 3 to moja wspaniala "przyjaciolka" powiedziala ze chyab zwarjowalam a czecs rodziny ma mnei za warjatke i twierdzi ze kalecze rodzine bo jak my sobei poradzimy!!! o boze boze tragedia!!!! co ja najlepszego wyprawiam!!! a ja ich mam w dupie! nikt mi nie bedzie piti#olil ze jestem nei odpowiedzialna i krzywdze rodzine bo na chleb nei bedzie pierdoly! I zrobei sobie jeszcze wiecej dzieci O!!! hehehehe no a "przyjacilka' rzeczywiscie wspaniala....no tylko wyrazy wspolczucia dla niej....a dzieci ma? ma coreczke 5 lat ja też taką mam i nie wyobrażam sobie żeby byla jedynaczka....
-
majeczkayasmelka super napisalas:)) wiem cos na ten temat bo jak ja oznajmilam ze jestemw ciazy po raz 3 to moja wspaniala "przyjaciolka" powiedziala ze chyab zwarjowalam a czecs rodziny ma mnei za warjatke i twierdzi ze kalecze rodzine bo jak my sobei poradzimy!!! o boze boze tragedia!!!! co ja najlepszego wyprawiam!!! a ja ich mam w dupie! nikt mi nie bedzie piti#olil ze jestem nei odpowiedzialna i krzywdze rodzine bo na chleb nei bedzie pierdoly! I zrobei sobie jeszcze wiecej dzieci O!!! hehehehe no a "przyjacilka' rzeczywiscie wspaniala....no tylko wyrazy wspolczucia dla niej....a dzieci ma?
-
majeczkayasmelka super napisalas:)) wiem cos na ten temat bo jak ja oznajmilam ze jestemw ciazy po raz 3 to moja wspaniala "przyjaciolka" powiedziala ze chyab zwarjowalam a czecs rodziny ma mnei za warjatke i twierdzi ze kalecze rodzine bo jak my sobei poradzimy!!! o boze boze tragedia!!!! co ja najlepszego wyprawiam!!! a ja ich mam w dupie! nikt mi nie bedzie piti#olil ze jestem nei odpowiedzialna i krzywdze rodzine bo na chleb nei bedzie pierdoly! I zrobei sobie jeszcze wiecej dzieci O!!! hehehehe o! bardzo dobrze....wspanialy przyklad pojmowania świata przez ludzi, ktorzy dzieci maja bo tak wypada...normalnie....ja mam niskie cisnienie ale tamacik je reguluje!! i majeczka powiedz mi czy jest jakas roznica w uczuciach do dzieci? zaloze sie ze tak samo mocno kochac to nienarodzone....a tym czy sobie poradzicie to wy sie bedziecie przejmowac...najwyzej futro z norek kupisz sobie w przyszlym roku...
-
AguuAmen ;) aguu ty też już 9 miesiąc zaczelas!! swietnie....
-
a wogole to jak u Was babeczki....dzisiaj juz 16 listopad czas leci jak pieron...ja dzisiaj ide do chiropractorki a jutro do ginki ciekawe jakie nowosci przyniose....
-
AguuAmen ;) heheh
-
yasmelkamajeczkapatrycja`81ja wszystkie kulinarne zachcianeczki wykonalam po moich tabletkach na cholestaze mam niesmak w ustach,o fuj a wogole to myslalam ze nie bedzie mi dane wtej ciazy poczuc czkawke dziecieca-ale dzis dzidziulec sie zlitowal i poczulam fajniemoje nigdy nie mialo czkawki...:(( buuuuuu no nic..... bede musiala za jakis czas znowu sie zafasolkowac hahahaha moze kolejnym razem sie uda no ja jestem za....proboj do poki nie bedzie mialo czkawki!! hehe a co do rodzin wielodzietnych......nie wiem jaka regulka jest na wielodzietność ale chyba zaczyna sie od dwójki....w zwyz.... wczoraj w kosciele ksiadz mowil ze jego brat ma 2 dziewczynki a ich znajomy dwoch chlopcow....i zona brata z ojcem tamtych dzieci wybrali sie na spacer do parku czyli oni i czworka dzieciakow...i to nieduzych....po powrocie do domu opowiadali że przechodzacy ludzie patrzyli na nich ja na kosmitow, niektorzy z pogarda....i wtedy zdali sobie sprawe że wygladali na malzenstwo z czworka dzieci.....tak ludzie w polsce reaguja na duzo dzieci...im wiecej tym bardziej patologiczna wydaje im sie rodzina....normalnie masakra....ja na dwojce ez bym nie chciala poprzestac...a ludziom sie wydaje ze kazde dziecko ponad dwoje to juz wpadka....moze czasami tak jest ale przeciez nikt nie powiedzial ze to regula....albo ze sie ktos z tej wpadki nie cieszy...hehe...moja kolezanka miala dwoch synkow...wprawdzie nie planowali wiecej dzieciakow, ale jak sie okazalo ze jest w ciazy to skakali z radosci i do tego urodzila sie dziewuszka....i maja taka teraz gwiazde w domu ze glowa mala...nikt nie moze na nia krzyknac ani jej tknac bo bracia zaraz w obronie staja....przesmiesznie to wyglada... ale sie rozpisalam....ale to dlatego, że mnie takie rzeczy wkurzaja...kiedys rodziny mialy nawet po 10 dzieci i patologizne nie byly....bylo biedniej niz w innych bo wiadomo ze tyle buziek to spore wydatki....ale ile tam milosci bylo i jest! no i to moje slowo na niedziele...heheh a raczej na kolejny tydzień.....LUDZIE ROZMNAZAJCIE SIE!!!
-
majeczkapatrycja`81ja wszystkie kulinarne zachcianeczki wykonalam po moich tabletkach na cholestaze mam niesmak w ustach,o fuj a wogole to myslalam ze nie bedzie mi dane wtej ciazy poczuc czkawke dziecieca-ale dzis dzidziulec sie zlitowal i poczulam fajniemoje nigdy nie mialo czkawki...:(( buuuuuu no nic..... bede musiala za jakis czas znowu sie zafasolkowac hahahaha moze kolejnym razem sie uda no ja jestem za....proboj do poki nie bedzie mialo czkawki!! hehe