yasmelka
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez yasmelka
-
patrycja`81wklejam posta ,ktorego na innym watku zostawilam nie to zem leniwa,i mi sie nei chcve pisac-musze szybko biegnac dac Emili jedzonko Dziewczyny wiadomosc z ostatniej chwili: a wiec tak,dzwonila do mnie lekarz z dzisiejszymi wynikami krwi,i mam kwasy zolciowe bardziej podniesione,jutro mama jechac z moim najpierw znow -chyba to bedzie po polskiemu na patologie ciazy- i znow ktg,lekarz-i byc moze mnie zostawia w szpitalu juz bym wolala zeby mi sie dzis sama akcja porodowa zaczela,niz oni zeby mieli mi tam kombinowacjutro ide na 8:30-nie wiem jak dlugo mi to zajmie(zakladajac ze mnie nie zostawia) musze zadzwonic do kolezanki i zalatwic Emili opieke na ten czas-pieprzona swinska grypa,tak to by Emi pojechala z nami ale zanim zadzownie musze sie uspokoic,zeby sie nie rozbeczec z emocji Jakby mni ezostawili,albo bym urodzila to mam numer do Ciotki Yasmelki...mam nadzieje,ze dobrze cyferki przepisalam no babeczko cioteczko - czekamy na wiadomości...jkak nam zrobisz numer i sie rozpakujesz to pewnie ci tego nie darujemy i my też zaczniemy....na znak protestu...no...!
-
gosiajhej dziewczynki!panna: Ty to siedz i nadzoruj to przenoszenie gratow, a nie nos nic sama! cherry: na bank jest wszytsko dobrze i fajnie, ze jeszcze 2 razy bedziesz miala usg :-) patrycja: skoro masz dresy to jestes gotowa do boju....ja jeszcze nie spakowalam nawet torby... aguu: no to sobie teraz troszke odpoczniesz od dzieci w szkole, a mozesz zaczac zajmowanie sie swoim :-)))))))))) majeczka: widze, ze kazdej z nas sie wlaczylo ulepszanie i wicie gniazdka- kazdy z nas cos tam jeszcze dokupuje i urzadza :-) agula: a co dzisiaj gotujesz? yasmelka i ana: a wy jak sie czujecie? bo najwieksze strachy byly o was....a jednak jakos dalej dzidzie w brzuchach :-) i oby tak jeszcze 2 tyg conajmniej! ja dzisiaj bylam na akupunkturze....strasznie dziwny uczucie, szczegolnie teraz, bo mialam po 3 igly na kazdej nodze i teraz mnie takie prady przechodza w nogach...taki igly...no ale skoro ma pomoc, to bede chodzila nadal... ja musze do jutra sama siedziec w domu, juz mi K egzamin zrobil do kogo mam dzwonic jak zaczne rodzic i kto mi przyjedzie pomoc...wyszlo na to, ze do szpitala przyjdzie cala polonia z drezna z bigosem i salatka jarzynowa i wszyscy nasi przyjaciele beda mnie wiezc, razem z rodzina K oczywiscie...i w szpitalu odbedzie sie niezla impreza...hihihihi hej....ja po zmniejszeniu dawki jakos tak dziwnie....brzuch mam bardziej spiety....ale mam nadzieje że jeszcze te niecale 2 tygodnie spokojnie doleze i dochodze....a potem zobaczymy.....gadam z tym moim dzidziulcem coby sie obrocil...ale chyba mnie nie slucha...i jakos tak czuje ze chyba nie poslucha.....bo pewnie mysli skoro swiat na glowie stoi to po co jeszcze ono...heheh...no ale zobaczymy....już niedlugo do grudnia....dziewczyny wytrzymamy?
-
sandra1237czesc dziewczynki ... teraz czas ie pochwalic torba do spitala spakowana Lóżeczko skrecone czeka na maluszka W domku lsni. chyba mam jakis instynkt szykowania gniazdka co myslicie szyja mnie juz tak bardzo nie boli ogolnie czuje sie wiele lepiej... ktora szyja? heheheh AguuKurcze, czytam i czytam... same przedporodowe wieści... oj chyba się coś ruszy :> czekam z niecierpliwością na dalszy przebieg wydarzeń hehe :)Hmm, ja mam wrażenie, że moje małe poprzecznie leży w tej chwili... może tak na chwilę się przekręciło... zazwyczaj kopie po żebrach a teraz w prawy bok i nie czuje twardego nic nisko w brzuszku... Dzis ostatnie prowadzenie zajęć w szkole - moge trochę zluzować ;) Muszę przyznać że zadowolona po nich nawet jestem, jakoś tak fajnie dzieciaki współpracowały ;) no widzisz a tak sie martwilas!! Gratulacje! Aguutak mi się mój balonik troszkę rozpycha na boki teraz tak po skosie leży... może wraca główką na miejsce... ech te dzieciaki łobuziaki... śliczna bania :) majeczkajestem!!!! Chyba ostatnia jestem z relecjami z usg widze hahaha ale bylo dzis tych wizyt!! ho ho ho!! Wiec wszytsko jest ok moja dzidzia glowka w dol gotowa do wyjscia:)) wazy 2700 i wszytsko ma w normie:)) no to super....dobre wieści.... agula7777Melduje się i ja Noc koszmarna-to nawet mało powiedziane. Nie dość,że brzuchol był twardy,to jeszcze masakryczne sny.Teraz gotuje zupke i nic już dziś nie robie. Majeczka gratki 36 tygodnia Rano byłam odebrać wyniki badań-wyszły rewelacyjnie:-),teraz pozostało mi czekać do przyszłego tygodnia na wizytę i niech się dzieje co chce:-) no to czekamy!! agula i majeczka gratki 36 tygodnia.... ktora dzisiaj jeszcze ma jakis pelny? zaraz posprawdzam...
-
patrycja`81yasmelkapatrycja`81 uspokojona brzuch jest twardy,rozluznia sie na chwile,co prawda nie jest az tak jak wczoraj(chociaz wczoraj o tej mniejwiecej porze dopiero mi sie rozkrecalo-ale jestem dobrej mysli,ze sie nie powtorzy)-ale swiadomosc,ze wszystko jest ok-poprostu juz nie mam takiego stresa a rozwarcie masz jakieś? nie zagladali mi do srodka:/ ja narazie uciekam:) a jak wroce to mam nadzieje ze Wisnia i Majeczka pieknie zdadza juz relacje papa do potem...
-
ale dzisiaj tutaj spokj......co tam wyrabiacie...no i gdzie ta majeczka po wizycie...
-
yasmelkapatrycja`81yasmelkapatrycja a ty jak sie czujesz po nocnych stresach? uspokojona brzuch jest twardy,rozluznia sie na chwile,co prawda nie jest az tak jak wczoraj(chociaz wczoraj o tej mniejwiecej porze dopiero mi sie rozkrecalo-ale jestem dobrej mysli,ze sie nie powtorzy)-ale swiadomosc,ze wszystko jest ok-poprostu juz nie mam takiego stresa a rozwarcie masz jakieś? ale jestem bystrzak..jesteś tylko o 4 dni wczesniej zababelkowana niz ja...:)
-
patrycja`81yasmelkapatrycja a ty jak sie czujesz po nocnych stresach? uspokojona brzuch jest twardy,rozluznia sie na chwile,co prawda nie jest az tak jak wczoraj(chociaz wczoraj o tej mniejwiecej porze dopiero mi sie rozkrecalo-ale jestem dobrej mysli,ze sie nie powtorzy)-ale swiadomosc,ze wszystko jest ok-poprostu juz nie mam takiego stresa a rozwarcie masz jakieś?
-
patrycja a ty jak sie czujesz po nocnych stresach?
-
ana79jutro muszę iść na badania krwi i moczu,wybieram się już od poniedziałku,,ale w końcu muszę pójść,bo we wtorek mam wizytę u gina.....no jak się cieszę,bo na następnej zdejmie już mi krążek czyli 8 grudniawiecie co ...u nas na pomorzu taka panika tą świńską grypą,że te stare babcie chodzą w maseczkach...myślałam,że padnę jak zobaczyłąm na ulicy....w sumie to grypa u nas w szkołach panuje straszna,większośc lekcji odwołanych,bo nauczyciele chorzy a nic nie wspomnę już o dzieciakach ana ja też mam nastepna wizyte 8 grudnia....a tablety odkladam 1 grudnia i zobaczymy co sie bedzie dzialo.....wtedy to juz bedzie grudniowe...hehe...ale czas zleci...niby 3 tygodnie ale leci jak strzala...normalnie szok...
-
do potem papa...SMACZNEGO!!
-
ana jak sie czujesz?
-
ja jablka to tylko lobo....inne nie wchodza a znmandarynki - slabo...
-
agula7777Dorota to już pewnie na dniach będziesz tuliła dzidziusia;-) Majeczka a Ty gdzie się podziewasz?Ja dopiero wstałam-usnęło mi się,a teraz mam nieziemski apetyt i nie wiem co by tu zjeść??? marchewke....ja wcinam juz drugie kilo w ciagu dwoch dni...hehe
-
jak zwykle trafilam na pustki....a ciekawe jak tam majeczka...
-
no i listopadoweczki zaczynaja chyba akcje rozpakowywania.......a potem.....no kto jak nie my!!
-
dorotaiwikihej dziewczyny ja już po wizycie u gina i tak wiesci mam superowe bo sie jednak przekrecił ten mój maluszek,jest bardzo nisko ułożony i siedzi już głowka w kanale rodnym,szyjke mam miekka i skróconą aaaa i najważniejsza wiadomosc mam już 2 cm rozwarcianie byłam u ogólnego lekarza,tylko ginekolog mi przepisał antybiotyk na ten kaszel ,a i powiedział ze moze byc tak ze jak gwałtownie zakaszle to moga mi wody plodowe odejsc przez w dni lezałam w łózku,bo taki kaszel miałam ze szok i tepmerature podwyzszona 37,5 no to pięknie!! To co chyba będziesz pierwsza? nie wiadomo nawet czy dotrzymasz do grudnia....jeszcze ile dni? 12 dni do grudnia... gosiajhej kobietki:panna: no to super wiesci :-) to jednak bedzie JUdytka :-) obys wytrzymala do grudnia...kurde...musimy byc wszystkie grudnioweczkami! no i gratulacje dla P, ze bedzie mial coreczke! dorota: to tez dobre wiadomosci, ze dzidzius juz dobrze ulozony! ty tez jeszcze nogi zaciskaj z calych sil! yasmelka: no moze jednal dobrze, ze bedziesz miala cc, przy tym ulozeniu dziecka...a poza tym swietnie, ze dotrzymalas do bezpiecznego tygodnia...a masz juz ustalona date? majeczka i cherry: trzymam kciuki za wizete! wracajcie z dobrymi wiesciami! patrycja: no to niezle stresujaca mials noc...troche bez sensu, ze nie powiedzieli od czego masz taki twardy brzuch... netka: ja jeszcze nie mam spakowanej torby... a to moj brzuszek, swiezo sfotografowany moim zepsutym aparatem: to znaczy jak sie nie obroci to na 100 cc, terminu nie mam ustalonego bo jest jeszcze szansa ze sie odwroci.....moja ginka powiedziala ze ma dyzur 26 grudnia...ja mam termin na 27 grudnia....wiec pewnie kaze mi przyjechac 26 zrobi usg i jak nie odwroci sie to mi odrazu cc zrobi......byloby swiateczne dziecko....o ile wogole dotrzymam tyle czasu...
-
panna-emdzien dobry dziewczyny my z Pawłem po wizycie bardzoooooo zadowoleni na 100% DZIEWCZYNKA prawie 3kg waży główką w dół ułożona, leki odstawiłam znaczy o 12 brałam ostatnią dawke lekarz powiedział że jeśli do 2 tygodni nie urodze to mam przyjść na wizyte jeszcze i co dla mnie również najważniejsze lekarz powiedział że nie widzi ŻADNYCH przeciwskazań do naturalnego porodu zmykam na obiad a pozniej lecimy z P do mojej babci i do siostry buziaki dla Was i Waszych brzuszków ale sie ciesze yasmelka człap powoli świetnie!! super wiadomości!!
-
a pozatym to nie mam pojecia kiedy urodze...czy rzeczywiscie jak odstawie to polece szybko do szpitala....czy bede sobie jeszcze troszke chodzila... martwi mnie to ulozenie...a wogole to mam jakies schizy i modle sie tylko zeby dziecko zdrowe bylo...masakra....spac nadal nie moge....do 3 rano sie tluke...no ale coz....
-
to pisze jeszcze raz, ale juz w skrocie... usg...moje dziecie nadal siedzi w bardzo dziwnej pozycji....ginka powiedziala że taka pozycja to bardzo rzadko wystepuje...no coz moje dziecko to indywidualista....nie wiadomo czy sie wogole odwroci...jest niby na to szansa ale.... pozatym moge chodzić ale bez jakichs tam szalenstw...leki mam zmniejszone o 1 dawke - czyli do dwoch razy dziennie... za niecale dwa tygodnie mam je calkowicie odstawic... ja sie boje cesarki....a moj maz mnie pociesz....."seksik wczesniej bedzie bo piczka cala...heheh" ten to optymista jest..heheh
-
cherry daj znac zaraz po wizycie agula to tez daj znac wczesniej bo musimy wtedy cos z majeczka wymyslic... mi padl rano net a tyle wam z wizyty opisalam...myslalam ze mnie cos trafi!
-
no to zaczynam...sandra powrotu do zdrowia... ana no tak generalne porzadki w kuchni to pikuś...heheheh tylko ja nie mam weny... majeczka i agula ja tez nie mam juz tych skurczy....takze czekajcie... patrycja lecz sie lecz bo niedlugo na porodowce bedziesz krzyczala...gardlo i reszta zdrowe byc musi! mia dawaj znać ja trzymam kciukasy!! Bedzie dobrze. trzeba w to wierzyc... gosiaj super ze po wizycie jest dobrze....tak ma byc do konca... panna czekam na smsa z niecierpliwością....dam znac dziewczynom...
-
netka3czesc dziewczynki ja tylko na chwilkę bo zaraz wybywam z domku. wstawiam tylko fotki brzuszka rano robione takze swierzuteńkie zajrze potem i poczytam co od wczoraj naklikałyście, fotki sama cykałam także są takie jakie są ale brzucholka widac takze spadam i miłego dzionka życze wam wszystkim mamuśki matko jaki malutki!! moja mama taki miala z moim bratem jak byla w 1 ciazy.... cherry82hej abbulki was docxzytac to amsakra od wczoraj MIA-oby malenska kruszynka zaczela przybierac ale 4 grudnia juz przynajmiej bedizesz wiedziec ze przytulisz malenstwo ZOSIENKO-LOZECZKO SUPER A BRZUSIO NO PRAWIE JAK MOJ STRASZNIE PODOBNE MAMY BRZUSZKI MAJECZKO-mebelki the best i lozeczko rowniez przydalaby mi sie taka komoda DOROTA-TY JUZ PZRED PORODEM JESTES PATI-JAKA CORECZKA ZADOWOLONA Z WOZECZKA A TO NAJWAZNIEJEZE WOZIO EXTRA JA TO BYM TYLKO JEDNO KOLO EJSCCZE DODALA HIHI ALE OGOLNIE FAJNEI SIE PREZENTUJE DZIEWCZYNY -POWODZENIA NA WIZYTACH W TYM TYGODNIU JA MAM JUTRO UMNIE BEZ ZMIAN NIEPRZESPANE NOCE CIEZKO ZASNAC AHH CIEMNO I POGODA DO D...Y NIE WIEM CO JESCVCZE POMINELAM AGUU-GRATKI 1 MIESIACA BYLAM Z CORA NA BILANSIE WCZORAJ MUSZE CORCE ZMNIEJSZYC DAWKE SLODYCZY ONA JEST ZA DUZA JAK NA SWOJ WIEK WYCHODIZ Z NORMY ALE JA BABIE TLUMACZE ZE ONA ZAWSZE TAKA JAKAS WIEKSZA BYLA OD JEJ ROWIESNIKOW BOP DLUGA I CIEZKA SIE URODZILA AAA ONA NAGLE MWOI Z ECHODIZ O ZABKI BY NIE MAILAA NA PRZYSZLOS PROBLEMWO TAKA SCIEMA I DOLACZE ZDIATKA Z WCZORAJ ale corcia podobna...jak dwie kropelki wody.....a tata dumny! majeczkaaguu gratki pierwszego miesiaca!! netka ale masz fajny brzuszek taki malutki slodki:)) cherry no no twoj baboch troszke wiekszy niz netki:)) hehe fdajnei wygladasz i cora sliczna ksiezniczka:)) yasmelka no fajnie ze sie zblizam do 9 miesiaczka ale mnie martwi ze wszytskie macie jakies bole i takie tam a ja nic specjalnego nie czuje:(((( i znowu przenosze:( 3 raz i znowu to samo:(( no i boje sie sie tez bardzo bardzo ........ bo co porod to gorzej sie dzieje ... osttanio ta cesarka i wogole co wam bede pisac o zlym w kazdym razie sie boje bo jzu jestem po przejsciach no..... dasz rade...my Ci pomożemy...przecież grupowo rodzic bedziemy takze.......a wiesz...do trzech razy sztuka.....za czwartm nauka...hehe i niech gadaja co chca....
-
Aguuok zbieram się na uczelnie, ale i tak pewnie pójdę na wybrane zajęcia bo nie wysiedzę do 20.20 bez przerwy ;> powodzenia....ja w pierwszej tez na zajecia biegalammm...ale do 20 nigdy nie wysiedzialam...
-
yasmelkaAguuhmm ale mnie wkurza ten lewy bok... ja też mam lewy heheh i nawet mnie od wczoraj nie wkurza ...
-
Aguuhmm ale mnie wkurza ten lewy bok... ja też mam lewy heheh