KotkaB
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez KotkaB
-
Hej dziewczyny ;-) 2 dni mnie nie było na forum i ponad 40 stron do nadrobienia :-D W weekend byłam z moim mężem na weselu i powiem że dawno tak nie wybawilam się :-D wytrzymałam do 2 i cały czas w szpilkach :-D aż się zdziwiłam sama :-D. Po 2 pojechaliśmy do moich rodziców żeby przenocować na szczęście nie było to daleko bo tylko 10 minut jazdy samochodem. Trochę się bałam jechać za kierownicą ale nie miałam wyboru bo mój mąż wypił kilka kieliszków. Bardzo rzadko jeżdżę samochodem, mimo że mam prawko juz ponad 6 lat. Kiedyś często jeździłam samochodem nawet po 300 km dziennie jak zapraszalismy na wesele a teraz bardzo rzadko. Ostatnio jak jechałam to niewiele brakowało a rozjechala bym kobietę z dzieckiem na przejściu aż gorąco mi się zrobiło od tamtej pory prawie nie jeżdżę chyba że muszę. Mam straszne problemy z koncentracja. Witam nowe mamusie. :-D Jutro mam połówkowe w końcu zobaczę moje maleństwo :-D Idę zrobić obiad dla mojego a później jeszcze będę nadrabiać zaległości na forum :-D
-
Wszystko będzie dobrze renatka nie przejmuj się zbytnio Ale ja ostatnio jestem ciamajda :-( dzisiaj podczas prasowania poparzylam się :-(
-
renatka9010 nie przejmuj się zrobią Ci badania jeśli będzie trzeba to jakieś lekarstwa i wszystko będzie dobrze ;-) Bądź dobrej myśli ;-) Trzymamy kciuki a kiedy idziesz już do szpitala teraz na weekend czy dopiero w poniedziałek?
-
Hej dziewczyny :) witam w ten pochmurny i wietrzny dzień. Tak mi się dobrze dzisiaj spało, że z łóżeczka nie chciało mi się wychodzić :). Dziś trochę zajęć mnie czeka muszę poprasować ubrania dla męża na jutro a tak nie lubię prasować że szok :( Witam nowe mamusie. Gratuluje dobrych wyników :)
-
Gratuluję synków oraz córeczek ;-) ja dopiero 23 na połówkowym dowiem się czy mój synek nie zmienił się w córeczkę :-D Niedawno wróciliśmy do domku bo byliśmy na imieninach. Strasznie ciężko było mi siedzieć dlatego tak szybko wróciliśmy :-(
-
Dziewczyny jakie fajne brzuszki macie ;-) Ja swój może w sobotę wrzucę jak nie zapomnę ;-) W sobotę wybieramy się z mężem na wesele ciekawa jestem czy wytrzymam chociaż do 12 ;-) czy maleństwo nie będzie za bardzo dokuczać i kopać "mama do domu już wracamy" :-D
-
Hej :-) Ja wczoraj w końcu namówiłam mojego męża na fast food ;-) już dawno nie smakował mi tak hamburger ;-) najadlam się tak że dzisiaj nawet śniadania nie jadłam ;-) dopiero teraz zjadłam kanapkę :-D W następnym tygodniu w końcu zobaczę swoje maleństwo ;-) już nie mogę się doczekać. Moja kruszynka troszeczkę buszuje w brzuszku :-) Co do makreli to nie zbyt przepadam ale śledzie bardzo lubię ;-) od czasu do czasu je jem. A na obiad mam pomidorowa :-D
-
Witam wszystkie mamusie ;-) Co do usg to miałam tylko 3 razy robione jak do tej pory. Na ostatnią wizytę zabralam swojego męża do lekarza. Nie miał nic przeciwko żeby mąż był razem ze mną. Tylko podczas badania na fotelu grzecznie poprosił aby poszedł za parawan. Ja jajka mam od rodziców którzy hodują kilka sztuk kurek oczywiście na paszy która sami produkcja (tzn zboże). A mleczko od krówek :-D Warzywa mam ze swojego ogródka bez nawozów tak samo przetwory czy dżemy również z własnego ogrodu bez nawozów sztucznych. :-D
-
Ja też zawsze przy sobie kartę ciąży mam Chyba złapałam jakąś infekcję bo mnie coś na dole piecze :-(
-
Dokładnie każdy facet ma wybór czy chce być przy swojej kobiecie w takim momencie czy nie poradzi sobie z emocjami i całą akcją porodową. Mój mąż zanim zaszłam w ciążę to mowil że chciałby być przy narodzinach naszego przyszłego maleństwa ;-) ale niestety nie będzie bo będę miała cc
-
Ja ostatnio też kupiłam kurtkę zimową ;-) trochę większą i myślę że za 2 miesiące będzie w sam raz ;-) jak brzuszek i maleństwo urośnie ;-) a później dla mamy ją oddam bo myślę że po porodzie będzie mi za duża a będzie w sam raz na nią :-D
-
kamilla ja też chyba jestem sknerą bo również uważam że są zdecydowanie za drogie ;-) Polityka pro rodzinna :-D
-
Hej marcóweczki ;-) U mnie pogoda beznadziejna pochmurno zimno. Na obiad robię Kotleciki z kukurydza serem i papryka do tego ziemniaczki oraz surówka jakaś ;-) Co do porodu to będę cc miała ale myślę że mąż będzie ze mną cały czas od momentu wejścia do szpitala ;-)
-
Ja też mam wszystko na nfz... Nawet za oznaczenie grupy krwi i przeciwciał czy coś takiego to nie musiałam płacić. Ale na HIV nie miałam robionych badań... Może za jakiś czas dostanę skierowanie na takie badanie...
-
Sylwia921125 Ja jak chcialam sie zapisac na nfz to Pani w rejestracji mi powiedziala,ze jest wysyp ciężarnych i zaden lekarz mnie nie przyjmie tym bardziej,ze jest okres urlopowy. Wiec sobie pomyslalam pocaluj sie w nos i zapisalam sie prywatnie. Jakieś dziwne podejście miała ta recepcjonistka.... Ja pod koniec lipca poszłam zapisać się do ginekologa na wizytę to babka powiedziała że termin dopiero na drugą połowę września ale jak tylko powiedziałam że prawdopodobnie jestem w ciąży to termin momentalnie się znalazł dosłownie następnego dnia ;-) Mimo że była to ponoć jedna z lepszych lekarzy w moim mieście to zdecydowalam się po 3 miesiącach zapisać się do innego. Ta moja miała lekceważace podejście zawsze szybko bo ona ma dużo pacjentów itp nawet na pytania nie miała czasu odpowiedzieć....
-
Witam wszystkie marcóweczki ;-) zarówno stałe bywalczynie jak i nowe mamusie ;-) Ledwo Was nadrabiam po weekendzie ;-) prawie 30 stron Dzisiaj miałam dość zapracowany dzień zrobiłam obiadek dla męża już. Moje maleństwo chyba trochę buszuje w brzuszku ;-). Ja też często rozmawiam ze swoim maleństwem mój mąż również czasami rozmawia do mojego brzuszka (z naszym maleństwem) W sobotę też kupiłam sobie większą kurtkę na zimę bo te które mam są dopasowane i już teraz ciężko mi w nich było chodzić bo za bardzo brzuszek mi uciskaly. No nic trzeba przerzucić się na większe rozmiary ;-) ale czego nie robi się dla maleństwa ;-)
-
Hej dziewczyny Też jak przeczytałam post kropki to aż się popłakałam i cały dzień jakoś się dziwnie czułam zastanawiając się czy z moim maleństwem jest wszystko w porządku. :-( Ale dzisiaj rano mąż mnie uspokoił i powiedział że w nocy jak położył rękę na brzuszku moim to nasze maleństwo chyba urządzilo sobie imprezę bo tak się szybko ruszyło kopalo. Az mi jakoś lzj na serduszku
-
kropkapl Cześć dziewczyny, nie chciałam znikać bez słowa. Dziś na wizycie dowiedziałam się, że serduszko kropka nie bije od 2-3 tygodni a termin na zabieg mam dopiero na przyszły piątek. Koszmar jakiś. Po poronieniu w maju teraz czekałam na 12 tydzień jak na zbawienie i jak minął to uwierzyłam, że już będzie dobrze. Nie dość, że stało się co się stało, to jeszcze tydzień muszę chodzić ze świdomością, że noszę w sobie martwe dziecko. Nie mogę się pozbierać Bardzo Ci współczuję z powodu utraty maleństwa :-(. Nawet nie wyobrażam sobie co teraz przeżywasz :-(
-
Ja też planuje chrzciny na koniec kwietnia albo początek maja ;-) Na Wielkanoc moja siostra będzie swojego synka chrzcić ;-) i nie wiem jak dam rady wysiedziec tam z moim maleństwem po cc. Najwyżej tylko męża wyślę bo ma być chrzestnym a ja z moim maleństwem będę w ciepłym domku siedzieć :-D
-
Kulka88 ja też muszę spać na materacu jeszcze przez jakiś miesiąc :-( tylko dobrze, że jest dosyć wygodny. Najgorzej jest wstać rano albo położyć się wieczorem :-(
-
Teraz dobra pora na robienie wina ;-) świeże winogrona prosto z mojego ogródka :-D Może akurat na chrzciny będzie :-D
-
Moja siostra kupiła sobie taką poduszkę dla kobiet w ciąży, jest teraz w 7 miesiącu i mówiła że trochę wygodniej jej się śpi z tą poduszką
-
daaaga20160307 Jaki fajny brzuszek masz ;-)
-
Ja też kawy nie piję odkąd dowiedziałam się że rośnie we mnie maleństwo ;-) Jakiś czas temu zaczął mi przeszkadzać zapach kawy, dlatego nie piłam a teraz jakoś nie ciągnie mnie do kawy :-D. Wolę herbatkę z cytryną :-D
-
Hej dziewczyny ;-) Olka135 wszystkiego najlepszego z okazji urodzin ;-) rzeczywiście fajny prezent od maleństwa dostałaś ;-) Ja też już od ponad godziny nie śpię. Zrobiłam dla męża śniadanie on pojechał do pracy a ja spowtotem do łóżka myślałam że zasnę jeszcze ale nic z tego ;-) więc zaraz pewnie zacznę prace domowe bo trochę mi się nazbierało :-D W przyszłym tygodniu będę robić winko z mężem ;-) ciekawe czy nam wyjdzie coś :-D