marti87
Użytkownik-
Postów
0 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
nigdy
Treść opublikowana przez marti87
-
Mówię Wam!!! ja to bym jako minister ustaliła, jakie są standardy i koniec! nie ma opcji, że lekarz czegoś nie ma w gabinecie czy to swoim czy w przychodni! wszędzie powinna być informacja o badaniach, jakie trzeba wykonywać regularnie od internisty począwszy, bo tak to wolna amerykanka! i najlepiej mówić, że nie ma kasy na sprzęt w przychodniach! ściema!
-
Nathally - dziękuję :)
-
Kwasnaa - nie ma opcji, że nie ma ktg Kochana!!! pewnie wyśle Cię gdzieś indziej; zawsze mamy też opcję iść na sor, tam od razu podłączą po 36 tc.
-
HM - hihihi na każdej jest metka z lewej strony, że można na 60 prać :)
-
HM - u mnie na jednej tetrze, takiej w groszki jest metka, że na 60 stopni prać. Może wrzucają tylko na jednej pieluszce w paczce takie info. Poszukaj :)
-
Emka - i dobrze ;) Ty przyjmujesz gości i Ty ich karmisz :) kulturka musi być Powiem Wam jeszcze, że ja uwielbiam chodzić sobie po domku na golaska, mąż też to lubi, więc sobie nie wyobrażam,że ktoś ma inny z nami zamieszkać! a tak latam sobie w samych gatkach i szlafroczku np i nie przejmuję się, że ktoś patrzy po porodzie trzeba wietrzyć te miejsca, więc jak najbardziej leżenie bez majteczek jest w cenie
-
Nie wiem jak to jest, ale na pewno rodzaj sprzętu lekarza ma znaczenie :( pytajcie na wizycie, nikt Wam za to głowy nie urwie :)
-
Emka - to normalne badanie usg z opcją :) http://www.netmama.pl/magazyn/ciaza/usg-w-ciazy/usg-metoda-dopplera/ tutaj sobie możesz zobaczyć jak to wygląda :) na pewno miałaś :)
-
Emka - miałaś na pewno dopplera - taki wykres i czerwone i niebieskie pola widać podczas badania; jeśli jest okej, to nic nie mówią pewnie; u mnie od pierwszego usg dopplerowskiego wyszły nocze, więc za każdym razem sprawdza;
-
Mówcie wprost - będę rozerwana w dupie, ledwo usiądę, cycki będą mi pękać i pewnie nie będą miała czasu umyć zębów! nie zamierzam przyjmować gości w takim stanie! ja to jestem może trochę wulgarna, tak się niektórzy czasem obruszają, ale wolę wprost. Zresztą, to prawda nie będzie kolorowo :)
-
Widzę, że do tej pory każda z nas chce się zająć sama dzidziolkiem i dobrze. Mamom i teściowym powiedzcie - dobrze jestem wychowana, na samodzielną i pewną siebie osobę, powinnaś być dumna! one też kiedyś zaczynały :) Ja mam takie napady złego czasu :( dużo siedzę na forum, może wg niektórych z Was za dużo, ale daje mi to radość, że można pogadać :) samotność mi teraz mega doskwiera, ale postaram się wykorzystać jeszcze ten wolny czas bez męża i dzidzi na kontakt z rodzicami - im więcej mówię moim rodzicom o naszych planach i ustaleniach, tym mniej ich stanowczego zdania, a więcej rozmowy. Argumenty moje może nie zmienią ich zdania, nie o to chodzi, ale rozumieją i widzą, że to co mówię ma sens i nie jest tylko jakąś zachcianką itd. Jestem też najstarszą z rodzeństwa, późnym rodzicem w stosunku do reszty, więc też inaczej patrzą na mnie - nikt mi nie powie, że nie znam życia. Małpa - ja mimo niezgody moich rodziców wyjechałam na wakacje po maturze do wtedy jeszcze nie męża, spędzałam noce poza domem, stawiałam ich zawsze przed faktem dokonanym. Niestety, chcieli mi zamknąć w domu nie ufali, że jednak pójdę na te studia itd. A ja zrobiłam co chciałam, jak czułam, wszystko zrealizowałam, aż sami się pytali, kiedy dziecko. Teraz moja mama mówi, ze mam księcia z bajki nie męża, ale początki były trudne :) Spokojnie, zaraz zmykam do wieczorka, bo wizyta :) Karola - dodatkowe ubranka spakowane, ale jakoś tak dziwnie, bo wydaje mi się teraz, że nie mam dużo ubranek
-
Wiecie Dziewczyny,ja mam z tylu glowy taka mysl - a kto sie zajmie dzieckiem jesli mi sie cos stanie? Moj mowi,ze jest pewien,ze ja bym sobie dala sama rade gdyby jego zabraklo i chce tez,aby on byl gotowy. Zycie rozne jest. Zreszta,lata zwiazku tez nas zmieniaja. Sama jestem zdziwiona,jaki pewny siebie zrobil sie moj maz,on mnie uspokaja,bo ja jednak bylam mocno przywiazana do mojej swobody i bycia samej. Faceci daja rade,ale jak zobacza tesciowa czy mamusie,ktore spojrza na nich wspolczujaco - facet to niech zarabia a nie dziecko pielegnuje,to niestety,nie beda sie w wiekszosci stawiac,bo to my zony musimy w nich zbudowac poczucie wartosci w tych sprawach. Rodzice kiedys umra,kto nam pomoze przy nastolatku? Problemy z dziecmi sa zawsze,tylmo sie zmieniaja. Takie moje zdanie - laczymy sie w pary i tworzymy nowa rodzine,teraz ona jest najwazniejsza,a dziadkowie i reszta to bliscy,wazni,ale nie najwazniejsi od teraz. Taka postawe zawsze miala i ma moja mama. Jesli tescie beda sie buntowac odnosnie odwiedzin,nie powiemy od razu ze urodzilismy i juz. Trudno.
-
Asiu - milego dzionka :* My sami zajmiemy sie wszystkim i nie chcemy zadnej pomocy. Pierwsze odwiedziny po 2 tyg i tylko dla Dziadkow. Reszte spokojnie po miesiacu bedziemy przyjmowac. Na poczatku duzo latania po lekarzach,szczepienia,nasz regeneracja,zmiana calego zycia wiec na spokojnie. Zdjecie sie wysle i juz :) to czas dla naszej trojki i tego nie da sie nadrobic juz nigdy :) Tez mi sie koncza pomysly na obiady i sil juz nie mam :( raz na jakis czas moge zjesc kupne pierogi,ale i tak wtedy sniadanie i kolacja na zdrowym wypasie. Maz wroci,to bedzie gotowal i odsapne :)
-
Suplementy sa w wiekszosco produkowane z hodowlanych skladnikow w warunkach laboratoryjnych. Stad roznice w cenach i jakosci teoretycznie tych samych srodkow. Zalezy od calego procesu produkcji. W ciazy to lepiej dmuchac na zimne i kazdy jest inny :) moja gin nic konkretnego z suplementow mi nie polecala,bo nie moge jodu,a wszystkie zestawy dla mam go maja,stad sama wybieralam. Reszta to dieta,na ktora mocno zwracam uwage (mimo ze slodyczom nie potrafie sie oprzec),a tych wit i mikrelementow potrzebujemy wiecej. Niestety ten magnez czy zelazo szybko tracimy przy takim wysilku i dzidzia duzo potrzebuje,a dieta nie da rady. A szkoda :( no i fakt,ze mimo wszystko wiekszosc z nas kupuje w supermarketach,nie stac nas na super zywnosc. Problem zlozony,ale rozwaga we wszystkim jest wskazana. Ja jednak zaraz pojde siedziec,bo sasiad mi non stop smrodzi papierochami!!! Balkon to miejsce niestety,ale juz w przestrzeni publicznej!!!! I jak mam dziecko np postawic na balkonie skoro bedzie ten smrod wciagac? W mieszkaniu czuc a co dopiero tam :( ale z debilami nie ma rozmowy.
-
Patka88 - jesli Ty sie dobrze czujesz juz,to mleczko masz na pewno pyszne i najzdrowsze dla Twojej coreczki i szybko dojdzie do siebie :) spokojnie czekamy az bedziecie razem w domku :) walczcie dzielnie :) my sciskamy!!! Do porodu moze oczu nie pomaluje,ale mam podklad wodoodporny,to skorzystam co zreszta robic jak Maluszek spi? I mozna sobie selfie strzelic niech chociaz gora wyglada dobrze,bo im nizej tym slabiej bedzie
-
Emagdalenka - musimy uwazac,zeby na fotek nie strzelili w akcji,a potem na necie,ze glupie polskie mamuski oczywiscie mam to gdzies :P
-
Karola - ja to ciezko znosze perfumy w ogole,wiec brakowac mi nie bedzie tez raczej bede wolala wachac mojego bobaska a nie jakis zapach :P
-
Karola - kurde,to niedobrze :( zamiast sie uspokoic to jeszcze Cie zdenerwowala. Mysle,ze spokojnie kup sobie ProVag,to najlepszy probiotyk dla Polek. Tantum Rosa ponoc dibry,ale na dluzsza mete te irygacje raczej zaszkodza :( lekarze to tez czasem bezmyslnie cos mowia :( jesli mowila,ze na granicach normy,to nie jest zle,zreszta sama wiesz jak mialas wczesniej. Trzymam kciuki, a teraz nie stresuj sie,bo to najlepszy stymulant dla wszelkich infekcji :( VSA - pakuj sie pakuj,moja torba juz stoi :) ale wzielam tylko wszystkiego po troszku,zeby na 1 dobe wystarczylo,potem maz bedzie dowozil a brudne bral :) powiem Wam,ze moze sie smieja z mamusiek,ale ja spakowalam tusz,krem bb i puder prasowany. Zajmie to z 5 min w sumie,ale ja nie lubie miec nieumalowanych oczu,a z czyms na ryjku czuje sie lepiej. Wyobrazam sobie,ze po porodzie Nasza skora odbije caly trud i bedzie szara,bez zycia. Dlatego nie bede sobie odmawiac paznokci nie zamierzam malowac,bo smrod na caly odzdzial bedzie,to samo z perfumami. Noc znow ciezka,plecy bola,snilam dlatego,ze siedze na fotelu masujacym od stop do glowy i popadam w blogi relaks mam CH obok domu taki fotel za 5zl jakos kilka minut,moze dzis skorzystam? Sciskam z zachmurzonego Gdanska :*
-
No-spa na mnie nie dziala nigdy,a teraz to wzielam 3 razy - po wizycie na sorze 2 i raz w nocy,ale wydaje mi sie,ze mialam raczej cos z jelitami i stad bol. Gin wczesniej mowila,ze mam brac,ale nawet nie dotykalam,stwierdzilam,ze poki nie umieram z bolu,to nie ma sensu,a z dzidzia bylo okej :) nawet paracetamolu sie boje,chociaz bole glowy mialam okropne :/ Dobrze,ze medycyna sie tak rozwija,ale z nia w parze idzie farmakologia no i stad tyle tych wspomagaczy. Slub fajna rzecz ja sie tam ciesze i nawet sobie teraz nie wyobrazam byc bez :) moze dlatego,ze juz tyle razem bylismy i czlowiek nie myslal o tym,ze moze byc rozwod :)
-
No oczywiscie,ze maja z tego kase,ale w takim razie po co opowiadaja,jakie to bardziej szkodliwe? Robia z siebie tylko niewartych zaufania specjalistow. Niestety,ale wiele razy pytajac o porade,farmaceuta zglupial,ale suplementy to zna na pamiec. Zycie zyciem. Wszystko w umiarze. Wiele schorzen i chorob wyklucza pewne produkty z diety i jakos braki trzeba uzupelnic. Niektore warzywa czy owoce wrecz szkodza czasem i niestety nie dla wszystkich sa wszystkie bomby witaminowe czyli koktajle owocowo-warzywne. Sama cos o tym wiem i ubolewam,ze czegos nie moge :( najwazniejsze to jednak zrezygnowac ze slodyczy (hehe,w ciazy?niemozliwe! ) no i samemu przygotowywac posilki,bo z czasem czlowiek zacznie grzebac w tym co i je bardziej swiadomie zacznie komponowac jadlospis. Dla mnie te actimely i wszelkie zbiory witamin to juz przesada,ale teraz wole brac wlasnie te wymienione :) na pewno po ciazy bede musiala z powodu tarczycy lykac cos oprocz lekow, ale trudno. Wymieniamy sie spostrzezeniami,ale wiadomo,jak lekarz kaze brac to mamy brac i koniec,zwlaszcza w naszym stanie nie ma co eksperymentowac,bo dziecko swoje zabierze,a my tez potrzebujemy :) No nie moge spac... porazka :(
-
Ja mam wyniki morfologii zawsze super :) teraz lykam magnez,zelazo,kwas,wit D3 i kwasy DHA. Nie uwazam,ze suplementy to az takie zlo - np selen bardzo ciezko jest uzupelnic dieta,a przy chorobach tarczycy jest on niezbedny. To samo dla nas DHA - ryb tyle nie zjem,a i one same tyle go nie maja,bo najpierw musza zjesc algi. No i wit D3,ktorej mamy deficyty. To sie niby mowi,ale trzeba by bylo zrobic badanie krwi na poziom tych konkretnych wartosci i wtedy dopiero mamy wynik miarodajny. Skoro farmaceuci mowia,ze to "szit",to dlaczego wciskaja w aptece? Skoro suplementy niszcza watrobe,to co robia suplementy,ktore niby maja ja chronic i wzmacniac? Pytam serio jak najbardziej. To tak jakby lekarz do antybiotyku przepisal dawke wirusu. Co innego jak ktos uwaza,ze same tableteki zdzialaja cuda,a dieta to najlepiej z mc donalda. Natasha - nie lykam "tak tej no spy",odpisywalam Moni,chyba ze to nie do mnie,to sorki. Karola - jak tam? Dobrej nocki :) jutro wizyta i mam nadzieje,ze bedzie w miare okej :)
-
Monia9 - mam takie bole prawie co noc,ale nic nie biore,bo mi gin zabronila bez wiedzh brac no spe. Magnez to biore codziennie jako suplement. Mi pomaga po prostu wyprostowanie nog i lezenie na lewym boku. Czasem sie pokrece i w koncu przechodzi. Wiec to chyba normalne,bo Dziewczyny tez pisaly,ze maja ciagniecia czy bol jak na okres. A czy Wam tez tak leci?? W sensie nie uplawy,ale jakas wydzielina? No kurde jakbym siusiala w gacie ponoc to normalne na tym etapie juz. Powiem jutro gin,to bede miec pewnosc.
-
Wlasnie Miodkowa,dlatrgo az mi serce zmrozilo,ze ona nie idzie :( tym bardziej,ze chce isc na wywolanie po swietach! Bo nie chce duzego dziecka urodzic! Na zadanie tak nie ma,wiec jej termin z om to dopiero 13.04 i na pewno nie zrobia na zyczenie. Koncowka ciazy jest tak samo wazna jak.poczatek,wszystko sie moze zdarzyc i nagle zmienic. Zielonaaa - no chyba nie przemyslala :( przezywam ja,wiem,ale kurde,ile sie nasluchalam juz,mimo ze sama jestem w pierwszej ciazy a ona w drugiej. I jeszcze mi powie,ze ja sie nie boje,bo jestem miesiac przed nia! Kurde! A ja po prostu nie panikuje tylko czekam na decyzje lekarza itd. Przy tak zlych wynikach moczu i krwi tk bym sama sie co tydzien pchala na badania!
-
Hanka - to dziwne,bo ktg jest bardzo waznym badaniem. Zapytaj jak teraz bedziesz na najblizszej wizycie. Do 39 to mozesz nawet juz urodzic. Mysle,ze pewnie kaze Ci przyjsx szybciej. Ja od 37 bede miala co tydz wizyte. Kuzynka mnie zszokowala - tak sie chwali wszedzie ciaza,brzuszki i zdj z usg na fb,ze kocha,wiecie,a tu mi pisze,ze szkoda jej kasy na ktg :( tym bardziej,ze ma termin wg usg na 3 tyg wczesniej niz z om. Jej dziecko juz duze,ma jeszcze inne problemy i nie idzie na wizyte. A potem do mnie dzwoni,ze sie boi bo ja boli brzuch itp. Trudno,wybrala prywatne wizyty i musiala sie liczyc z kosztem. Ja bym sie bala nie isc :/ a to nie jest tak,ze ma wybor wizyta czy jedzenie,az tak zle nie jest. Zreszta sama jej proponowalam pomoc w razie czego. Tez jak mysle o wydatkach to mi cisnienie skacze,ale to nie wina Dzidzi,ale systemu :(
-
Panifiona - ten z 10tc to posiew z szyjki macicy pewnie byl. A ten wymaz o ktorym teraz piszemy to badanie gbs - na obecnosc paciorkowcow I on jest wlasnie miedzy 35 a 37 tc pobierany zeby byl aktualny przy porodzie. Karola - jak po wizycie? Powiedz mi,masz refundowane clexane? Jak widzialam roznice w cenie sa ogromne i boje sie,ze jednak bede miala 100% odplatnosc :( ale czego sie nie robi dla Dzidziusia :) wszystko!