Skocz do zawartości
Forum

Agatha

Użytkownik
  • Postów

    0
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

    nigdy

Treść opublikowana przez Agatha

  1. Tosia27moze nazwiecie mnie wariatką ale Majka to już większość słoiczków jadła które są przeznaczone na jej wiek... moja mama dawała mi jedzonko od 4 miesiąca i jestem zdrowa i nie mam żadnych uczuleń Też mnie to czasami zastanawi, ze nasze pokolenie wychowane na mleku krowim i zwykłym domowym jedzeniu i jakoś się trzyma, więc chyba nie ma co popadać w przesadę ani w jedną ani w drugą strone.
  2. Tosia27jestem:) pierwszy raz od kilku dni Maja zasnęła o tej porze:) choć nie sądzę by to było do rana:(Ronia z tymi lekarzami to też zgłupieć można jedna pediatra mi kazała wprowadzać w 6 miesiącu gluten a inna w 9! i bądź tu mądry Bo te schematy się co chwilę zmieniają i trzeba chyba samemu wybrać złoty środek.
  3. roniaAgathaI mówił też, ze 100 razy lepszy indyk od kurczaka, chyba że mam kurczaka z pewnego żródła. tak bo indycze miesą delikatniejsze i nie pędzone jak kurczaka ja indyk i kurczak z słoiczków gerbera więc liczę że są ok Słoiczkowe to myśle, ze luz. A dawałaś już gluten, bo mam stracha a chciałabym już zapodać?
  4. roniamnie tylko wkurza że co strona odnośnie żywienia to inne opinie wskazówki i porady czasami różnią się znacznie co wprowadzać a czego nie No więć właśnie i tu jest problem. Mnie np. ostatnio zastanowił to, ze banan Hippa jest po 4mc., a Gerbera po 6 mc. A skład identyczny.
  5. I mówił też, ze 100 razy lepszy indyk od kurczaka, chyba że mam kurczaka z pewnego żródła.
  6. roniaAgatharonia i jak to się robi z czym to się je ? /sorry za być może niemądre pytania/Ja robiłam pierwszy raz i zrobiłam tak ugotowałam w wodzie samej ok 1 godziny, osobnoe marchewkę i ziemniaki. Potem wszystko do blendera. Narazie dostał mieszane ze słoiczkowym, więc nie wiem jeszcze co Antoś na to. A dla nas królika upiekłam z grzybami i winem:) pychota tylko więcej kośći niż mięsa. właśnie chciałabym coś urozmaicić jej bo w sumie w kółko tylko indyk albo kurczak a już chyba cielęcinkę można króliczka właśnie Nam narazie alergolog kazał właśnie królika i jagnięcinę.
  7. roniaAgatharonia i ile Cię ta przyjemność wyniosła jeśli można wiedzieć ?24 zł/kg i jak to się robi z czym to się je ? /sorry za być może niemądre pytania/ Ja robiłam pierwszy raz i zrobiłam tak ugotowałam w wodzie samej ok 1 godziny, osobnoe marchewkę i ziemniaki. Potem wszystko do blendera. Narazie dostał mieszane ze słoiczkowym, więc nie wiem jeszcze co Antoś na to. A dla nas królika upiekłam z grzybami i winem:) pychota tylko więcej kośći niż mięsa.
  8. roniaAgatharonia a powiedz mi gdzie króla upolowałaś ? bo ja Olce bym potrawkę zrobiłaKupiłam na targu na Marymoncie, ale mrożonego. Widziałam też, ze można przez internet zamówić z dostawą do domu no ale to pewnie odpowiednio kosztuje. Podobno też w Auchanie są świeże. i ile Cię ta przyjemność wyniosła jeśli można wiedzieć ? 24 zł/kg
  9. roniaAgathaRoniu Byłaś na wizycie z Oleńką? a powiedz mi gdzie króla upolowałaś ? bo ja Olce bym potrawkę zrobiła Kupiłam na targu na Marymoncie, ale mrożonego. Widziałam też, ze można przez internet zamówić z dostawą do domu no ale to pewnie odpowiednio kosztuje. Podobno też w Auchanie są świeże.
  10. Roniu Byłaś na wizycie z Oleńką?
  11. ferinkaMacie już jakiś prezent na Walentynki ?:) Ja to dziwaczka jestem bo nie znoszę Walentynek
  12. Helo! Izak Fajnie, ze wpadłaś, myślałam ostatnio o tobie. Podziwiam Cie jak ty ogarniasz tą gromadkę ja z jednym czasami nie wyrabiam:) Szacun! Aliss Jak tam? Ja to bym akurat chciała do Szczecina- uwielbiam!! Nikula brawo dla Dominika! ALe pada miałam iść do fryzjera, ale mi się odechciało w taką aurę.
  13. Tosia27AgathaKasia AJ mam dobry dziś robiłąm wyszło takie lekkie jak pianka tak to zmiksowałam. Dostałam robota kuchennego pod choinkę w zeszłym roku i teraz jest jak znalazł.Właśnie wojuje z młodym, zeby zasnął w łóżeczku. Trwa to już 20 minut i końca nie widać, nawet nie płacze za mocno ale zadowolony to on nie jest. i co zasnął Antoś? Majeczka już śpi godzinkę wiec chyba zaraz ją bedę budzić na kąpiel:) nie chcę jak wczoraj czekać prawie do północy by zasnęła Tak, ale dopiero teraz po kąpieli był już tak padnięty, ze nawet nie dokończył kolacji bo zasnął w trakcie.
  14. Kasia AJ mam dobry dziś robiłąm wyszło takie lekkie jak pianka tak to zmiksowałam. Dostałam robota kuchennego pod choinkę w zeszłym roku i teraz jest jak znalazł. Właśnie wojuje z młodym, zeby zasnął w łóżeczku. Trwa to już 20 minut i końca nie widać, nawet nie płacze za mocno ale zadowolony to on nie jest.
  15. kasia001agatha no to zobaczy co kobieta przechodzi pchajac wozek w taka pogode,jak moj M nie bedzie pracowal za tydzien to wezme go ze soba na te cwiczenia zeby mi popchal wozek :) ale pewnie na jego szczescie snieg stopnieje Dzisiaj wrócił taki dumny i mówił tak: Dzisiaj na spacerze to tylko ja tak daleko wózek zapchałem, bo inni to już wcześniej zawracali bo nie dawali rady hahah:)
  16. kasia Współczuje przepraw z wózkiem, wiem co czujesz bo u nas nie odśnieżone, ale T ma dwa tygodnie wonego więc to on teraz pcha wózek:)
  17. Helo! Blondi Ja chodzikom mówię - NIE, ale każdy sobie rzepkę skrobie:) Ugotowałam dzidzi królika z marchewką i ziemniakami. Tylko miałam mało marchwi i wyszło blade, więc nie wiem czy mu podejdzie. Wczoraj na potrawkę z Hippa królik z ziemniakami się wypiął. A reszta królika właśnie się piecze na obiad, zobaczymy co z tego wyjdzie. Pachnie winem i grzybami, jakby też tak smakowało mhhhhhhh
  18. Aniu Przykro mi:( Ronia U nas się ziele zdarza, ale ja się tym zupełnie nie przejmuje. Angel już śpi. Oby do rana bo dziś w nocy uprawiał gimnastykę od 3 do 4.30
  19. Tosia27Agatha i byłaś u lekarza? Nie byłam, wysłałam zdjęcia znajomej dermatolog, do której mam zaufanie. Wyśle mi recepty, jak nie przejdzie to pójde do mojej pediatry jak wróci z urlopu bo innym z tej przychodni nie ufam. Powiedziała, ze ze zdjęć wnioskując i z mojego opisu są to typowe zmiany alergiczne, ale ze zmianą mleka by się wstrzymała bo to pojawiło się w okresie rozszerzania diety, więc moze być coś z nowości. roniaja indyka biore z słoiczka a reszta to mrozonki jabłka w zasadzie tylko świeże Ja właśnie rozmrażam królika i jutro mam go zamiar ugotować i dodawać do warzyw ze słoiczków. Tylko nie wiem jak się za niego zabrać bo nigdy nie robiłam królika. Część będzie dla dzidzi a część dla nas:) Dostałam jeszcze 300 zł z Zus, ale się ucieszyłam bo myślałam, ze to już koniec a tu taka niespodzianka. Niby to nie dużo, ale lepiej je mieć.
  20. MamaM Tak trzymać, walcz o swoje!
  21. Mi narazie dermatolog mówiła, ze mam karmić słoiczkami bo warzywa o tej porze roku to masakra a on przez te wsypki, żeby miał sprawdzone jedzonko i słoiki podobno lepsze. A szkoda bo lubię mu coś upichcić.
  22. Witaski! MamaMonika Jak się skónczyła afera u ciebie w robocie, bo chyba pominęłam finał. Wracasz na dawne stanowisko? Ja nie mam pomysłu na powrót do pracy. Prywatny żłobek kosztuje ok 1500zł, zresztą niania podobnie. Więc jak to opłace+dojazdy do pracy to wiele nie zarobię. Narazie wracam na 2 razy w tyg.
  23. Witaski! Roniu Tulam mocno!
  24. Kasia Co lekarz powiedział?
  25. Ronia Ale wyniki są w normie, więc nie rozumiem. Poszłabym jescze raz do lekarza, prywatnie a nie do tej jędzy. Nic się nie martw, jestem pewna, ze to będzie kolejna diagnoza ku postraszeniu rodzica były już na naszym forum wodogłowia, rozszczepy kręgosłupa i inne przypadłości. Więc sprawdz to dla świętego spokoju i nic nie martw!
×
×
  • Dodaj nową pozycję...